niewybawiona?

11.04.11, 00:32
Mam 34 lata...
Malo w zyciu imprezowalam duzo pracowalam sporo sie uczylam
I tak sie jakos stalo ze zostalam sama majaca jakas tam pozycje zawodowa ale teskniaca za zabawa imprezami czasem beztroski...
Niestety osoby w moim wieku sa juz przewaznie ustabilizowane wiec nie za bardzo mam z kim imprezowac a nie chce chodzic do klubow sama i byc narazona na dziwne spojrzenia....
Jesli masz podobny problem, chcialabys sie bawic a nie masz kolezanki z ktora moglabys wyjsc w weekend potanczyc pojsc na bilard kregle czy cokolwiek napisz prosze do mnie moze razem rozwiazemy swoj problem przy okazji poznamy jeszcze kogos ?....

sympathynew@poczta.onet.pl
Pełna wersja