Dodaj do ulubionych

Jezdem i tenskniłam...

04.05.11, 00:31
za chwilkom kedy na spokojna sionde przy necie/Was big_grin

Jakoś zleciało, ciężko, opornie i nie tak jak miało zleciec. Ale już po. Teraz za dni kilka sie udaję na wakacje. Stwierdziłam, że chyba mi sie nalezą, biorę małego pod pachę i lecimy na cieplutka plażę. Szczerze powiem, że za taką kasę, że w Polsce chyba weekend tyle nad morzem kosztuje big_grin Tam juz jestem pewna zleci milej big_grin

Planów jeszcze zero - wszystko wisi gdzieś u góry.

p.s. Dzięki za życzenia kochana big_grin Pomysł super a...... pokój dla mnie i malucha odpada - sama będę, no chyba że dla moje kawalera i mnie się pokój należy big_grin

Aaaaaaaaaaaa tutaj co? Zmiany jakieś ? Nowinki ? Ploteczki? Sensacje ?
Obserwuj wątek
    • bez.pokory Re: Jezdem i tenskniłam... 04.05.11, 07:23
      slayerhood-ka napisała:

      >
      > Aaaaaaaaaaaa tutaj co? Zmiany jakieś ? Nowinki ? Ploteczki? Sensacje ?

      Poza tym, że wczoraj spadł śnieg, to chyba innych żadnych dramatycznych wydarzeń nie było. Cisza i spokój
    • fallen86 Re: Jezdem i tenskniłam... 04.05.11, 09:39
      My też tęskniliśmy? indifferent
      Miłego leniuchowania!
    • green.amber Re: Jezdem i tenskniłam... 05.05.11, 06:50
      jeszcze prawie nie wróciła i już znów się gdzie wybiera... urlop po odpoczynku... ładne zwyczaje!!
      wink
      • slayerhood-ka Re: Jezdem i tenskniłam... 05.05.11, 15:13
        oo no no - odpoczynku nie było. Wyjazd był słuzbowy a Swieta chorowite. Sie zatem urlop teraz nalezy
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka