Mam spotkanie...

19.05.11, 15:41
Z facetem. Jest dobrych kilkanaście lat starszy ode mnie jednak na tyle na ile dotychczas zdążyłam go poznać myślę że raczej konstruktywnie spędzimy czas. To porządny facet, dba o detale, jest gotów z pełnym zainteresowaniem dopytywać czy podczas naszego wspólnie spędzonego czasu wszystko jest jak być powinno. Zadzwoniłam do niego godzinkę temu błagając wręcz o jutrzejszy dzień... zgodził się mimo że jest bardzo zajętym człowiekiem. Radości mojej nie ma końca.... tym bardziej że boli mnie ząb jak sto diabłów a ów mężczyzna jest moim dentystom który od poniedziałku zaczyna urlop i gotów byłby mnie nie przyjąć gdybym go niemal nie zastraszyła suspicious
Tak więc plany na piątkowy wieczór już mam big_grin Nic, tym razem nie obejrzę wieczorem Shreka big_grinbig_grinbig_grin
    • hellish.monster Re: Mam spotkanie... 19.05.11, 16:09
      błagałaś mężczyznę o spotkanie...?
      • mint_sheep Re: Mam spotkanie... 19.05.11, 16:29
        Zazwyczaj tego nie robię. Dziś nie mogłam się oprzeć wink
    • bez.pokory Re: Mam spotkanie... 19.05.11, 16:12
      A facet zostawi po sobie pamiątkę, czy zrobi wszystko aby usunąć wszystkie ślady swojego działania?
      Czy to pierwsza randka z tym panem, czy już kolejne?
      Czy będzie tak dobry w tym co robi, że zapragniesz znów bliskiego kontaktu z tym mężczyzna?

      a tak w ogóle, to powodzenia smile
      • mint_sheep Re: Mam spotkanie... 19.05.11, 16:34
        Raczej będzie usuwał ślady swego działania... coś dzieje się z plombą którą mnie ostatnim razem obdarował wink
        Wydaje mi się, a raczej mam nadzieję wink że na dłuższy czas ten pan będzie mógł odpocząć od mojego towarzystwa big_grin
    • lupus76 Re: Mam spotkanie... 19.05.11, 17:52
      Cóż, pozostaje tylko pogratulować.
      Najwyraźniej znalazłaś mężczyznę, który jest w stanie poruszyć w Tobie każdy nerw wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja