ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów"...

21.05.11, 14:24
... na spacerze(!)
Nooo nie wszystkich, tylko tych fajniejszych... Ma mała dobry gust, to jej trzeba przyznać... I dwóch już zadeklarowało bezgraniczne uwielbienie, zakochanie i inne takie... Cóż, słodka jest...
aaa.. o moją psinkę chodzi...
Nie ma osoby, która nie byłaby moim słodkim psiakiem oczarowana, i tak spacer w zamierzeniu 20 minutowy zamienia się w godzinny.
A tak w ogóle to ona jest za bardzo towarzyska, chcę czasami uciec przed ludźmi i pochodzić z nią po parku czy lesie bez jakiegokolwiek towarzystwa, ale nie da się... A podobno psy upodabniają się do właścicieli... hmm, mojej małej to nie grozi...
    • lesher Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 14:39
      > I dwóch już zadeklarowało bezgraniczne uwielbienie, zakochanie i
      > inne takie...
      To tylko czekać, aż na właścicielkę przejdzie wink
    • user0001 Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 14:56
      Masz kolejny dowód na to, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka.

      Poza tym skoro Twój pies kogoś lubi, to musi to być dobry człowiek, więc na co (sz)czekasz?
    • robert.83 Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 15:49

      A Ty myślisz, że im chodzi o pieska, co?wink

      Jak się wabi?
      • a-g-l-a-j-a Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 18:45
        Pewnie, ze o psinę, cudna jest, przyciąga spojrzenia, też byś się w niej zakochał od pierwszego wejrzenia... tak jak i ja..
        Nad imieniem jeszcze pracujemy..
    • s-t-x Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:05
      to chyba smutne że spacerujesz z pieskiem
      • czarny.onyks Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:19
        nie rozumiem co jest smutnego w spacerze z psem?
        • s-t-x Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:38
          kobiety spacerujące z pieskami przeważnie wyglądają na smutne a może ja tylko chcę je takie widzieć ponieważ czasem przemyka mi sprawiająca satysfakcję myśl "a dobrze Ci tak"
      • tygrysgreen Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:24
        smutne? to jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie można robić
        • s-t-x Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:40
          co w tym pięknego? spacer z niewolnikiem. spacer z kotem to jest piekne
          • czarny.onyks Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:44
            tak mnie korci....muszę zapytać....

            czy z Tobą wszystko ok?
            • s-t-x Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:51
              zależy co masz na myśli. pokaż mi kogoś z "tutejszych" który nie byłby trochę dziwakiem mogą sobie tylko nie zdawać z tego sprawy a gdybym napisał o spacerze z kocicą to nie byłoby podejrzane?
          • user0001 Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 17:18
            Z kotem się nie spaceruje.

            Albo kot chodzi własnymi ścieżkami.
            Albo kot jest niewolnikiem prowadzonym na szelkach.

            Jeśli kot włóczy ci się przy nodze, to pewnie chce mokrą karmę wink
            • tygrysgreen Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 17:36
              o widzisz, a nie wiesz
              są koty, które z własnej woli i wolności idą z pańcią na spacer
              miałam taka kotę kiedyś
              i wcale nie chciała jeść
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 18:53
                a u mnie na osiedlu był taki wielgaśny Czarny Kot, który żądał wręcz od swojej pani prowadzania na spacery - chodził z godnością, na smyczy, w szeleczkach
                tak z 8 kilo na oko ważył
                wyglądał pięknie i dostojnie
      • a-g-l-a-j-a Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 18:44
        Smutne(?) Smutne?????
        Smutna to ja bywałam spacerując bez psa... (w pewnym niemożliwie smutnym okresie mojego życia) a spacer z moim cudownym psiakiem nie ma w sobie ani odrobiny niczego smutnego... Wyobraź sobie.. cały park nasz, cała plaża nasza, każdy krzaczek zaliczony i obszczekany, każdy pies obszczekany, każdy ludź... piasek we włosach, w butach, wszędzie.. Biegamy, skaczemy, wracamy zziajani i mokrzy (bo czasami w deszczu ganiamy albo morze smakujemy)

        "ponieważ czasem przemyka mi sprawiająca satysfakcję myśl "a dobrze Ci tak"
        A dlaczemu(?)
    • lolcia-olcia Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 16:41
      hahaha coś wiem o tym, mój Bobek <suka> też tak robił ;-p
      • a-g-l-a-j-a Re: ta paskudnica zaczepia wszystkich "facetów".. 21.05.11, 18:47
        smile
        Ciekawe czy one tak z myślą o sobie garną się do tych fajnych "facetów" czy z myślą o swojej samotnej pani... wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja