user0001
01.06.11, 17:26
siedzę w pociągu. Na przeciw mnie siedzi atrakcyjna dziewczyna. Wysiądzie dwie stacje przede mną. Ona gapi się w okno, ja stukam w telefon i nie mam pojęcia jak ją zaczepić...
Wysiadła...
Jutro pewnie znowu wsiądzie na tej samej stacji.
I co z tego? Żałosne.