beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:24 no zdaje się, że nie my dwie... jaka deska? do prasowania? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:25 ktoś musi stać na straży...moralności no niesttey Odpowiedz Link
bez.pokory Re: no i stało się... 16.07.11, 22:27 i jeszcze ja jestem na mojej głuchej wsi, w której teraz jestem, wszyscy śpią cisza tylko bzyczenie komara słychać... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:37 bzyczenie.... hmm..... to irytujący odgłos Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:34 wyluzujcie i róbcie co chcecie. ja popilnuję moralności Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:40 już my Ci pomożemy...w trójkę łatwiej pilnować Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:43 trójka? hmmm... no dobrze, pilnujmy Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:47 beja_81 napisała: > dobrze, żeś taki układny Zaraz, zaraz! Nie było nic o kładzeniu (się)! Mieliśmy morlaności pilnować czy jakoś tak! Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:50 no ale noc się zbliża... jedno pilnuje, a dwoje może w tym czasie zmrużyć oko... nie martw się, łóżka są piętrowe... nikt Cię na tym górnym nie dosięgnie Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:55 beja_81 napisała: > jedno pilnuje, a dwoje może w tym czasie zmrużyć oko... Myślałem, że dokładnie odwrotnie > nie martw się, łóżka są piętrowe... nikt Cię na tym górnym nie dosięgnie Na górne nie dam rady wejść Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:59 > Myślałem, że dokładnie odwrotnie gdyby było odwrotnie, to zawsze ktoś musiałby dłużej stróżować > Na górne nie dam rady wejść nie bój żaby...podsadzimy, kto jak kto, ale damy radę z Onyksią Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:01 a jak ma lęk wysokości i zawiśnie nam na ramionach? i nie będzie chciał się puścić?? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:02 no dobra...niech spoczywa na dolnym... nie będziemy Go przecież zmuszać do puszczenia się Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:02 Ja bym sie nie puścił? No prsozę Cię... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:07 pij, pij dalej... będzie(sz).....łatwiej(szy) Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:09 Onyksia...ale co nam z nietrzeźwego strażnika? No i takie bezwładne ciało to trudno do góry zarzucić Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:21 zawiążemy mu sznurówki...i będziemy obserwować jak próbuje chodzić Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:22 o matko... właśnie pomyślałam sobie, że już nie dobrze jest...śmieję się do monitora Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:26 czarny.onyks napisała: > zawiążemy mu sznurówki...i będziemy obserwować jak próbuje chodzić Widze, zt ktos tu przejawia sadystyczne sklonnosci Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:43 każdy trochę sadyzmu w sobie posiada...tylko nie każdy się przyzna Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:11 czarny.onyks napisała: > pij, pij dalej... > > będzie(sz).....łatwiej(szy) Ja jestem łatwy, tylko Ty jesteś... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:27 czarny.onyks napisała: > ?tak?? > > jaka ? Nie "jaka" tylko "co" Odpowidz tez znana powszechnie Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:39 Poważnie? Przpraszam w takimm razie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:42 literki Ci się plączą... przepraszaj,przepraszaj...usłyszeć , ze jest się p....bezcenne.... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:50 czarny.onyks napisała: > przepraszaj,przepraszaj...usłyszeć , ze jest się p....bezcenne.... zdecydowanie znaliśmy inną wersję Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:46 Swoją drogą być może znaliśmy inne wersje Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:47 nie wykręcisz się....pozostanie w mej pamięci.... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:01 Trenujecie w wolnym czasie zapasy albo podnoszenie ciężarów? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:03 nie, ale ja dziś np. torbę z ogórkami targałam Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:16 też mię zastanowiło skąd Bejka wie, ze podołamy? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:21 w sytuacjach kryzysowych...można taką siłę wykrzesać w sobie Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 22:26 Deska, deska - jak najbardziej... Dzień stolarza mam dzisiaj Bry, dziołchy Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 22:29 Kiedy Ty do tych saracenów się wybierasz ? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:32 26-07-2011... więc imieninowych życzeń nie zbiorę Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:36 ożesz... zawsze twierdziłam, że fajne są te z 26 Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 23:15 Bo ja to generalnie bezkonfliktowy jestem Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:21 no to ogólnie dobrze... kolejny kolega układny zaraz piramida nam wyjdzie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:28 Beju....piramida.....??? nie poznaję... Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:29 Bo Beja to pewnie taka cicha woda Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 23:40 A rozwinęłabyś, bo nie załapałem o co biega (wiesz, ciężki dzień i już nie kojarzę )? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:42 a to ogólnie do Onyksi w sprawie tej piramidy... chyba, że Ty już we wcześniejszej fazie zostałeś w tyle Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:46 hahahaha.. aleś chłopakom zrobiła misz masz Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 23:47 Ale post był odpowiedzią to tego o cichej wodzie... Co ma cicha woda do piramid? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:49 a to o cichą wodę Flirtka musisz pytać... co też autor miał na myśli Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:50 a tak zanim autor się dopisze to ja Ci wyjaśnię...piramidy są na pustyni, zatem tam o wodę trudno...no i woda, żeby jej nikt nie dorwał...jest cicha Proste! Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:04 Piramidy to generalnie blisko Nilu są położone, tak więc czego jak czego wody to tam nie brakuje. Nil cichą wodą?? Hmm.. chyba raczej nie... Więc?? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:23 tego wątku nie należy rozumieć... należy nim się bawić i ciągnąć w jeszcze bardziej absurdalne historie Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:35 > tego wątku nie należy rozumieć... należy nim się bawić i ciągnąć w jeszcze bard > ziej absurdalne > historie Oj wykręcasz się, wykręcasz (a raczej usiłujesz)... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:42 coś Ci kiepsko idzie usiłowanie zrozumienia dobranoc Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:26 Lesher...choć już spać . Bo reszta chyba dawno już w kimono poszła. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 17.07.11, 00:43 tylko zanim zaśnie niech ma świadomość, że tam już Flirtek drzemie Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:45 no już nie, bo się zlitowałyśmy i na dołek Flirtka dałyśmy (pamiętasz, za dużo wypił i zwiotczał) Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 17.07.11, 00:47 zwiotczałłł??? nie, ja nie jestem w stanie ciągnąc ....tego tematu .... dobranoc.... dawno się tak nie uśmiałam do monitora Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 01:18 Szcupły jestem, zmieszczę się obok Ciebie Zresztą budzenie znużonego dniem Flirtka byłoby niewybaczalnym i karygodnym brakiem dobrych manier ... Więc rozumiesz sytuację... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 17.07.11, 00:42 nie poszła...zerka....i zajmuje się innymi rzeczami....człowiekami ale już idzie z Morfim do łóżka Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 17.07.11, 00:49 i nawzajem tylko pamiętaj, kto gdzie śpi....coby pomyłek nie było choć moja noc coś krótka się zrobiła Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 01:20 Słodkich snów dziewczyny! Niech wam się śnią te trójkąty, czworokąty i tam inne figury geometryczne Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 23:41 > > zaraz piramida nam wyjdzie Staram się pomagać ludkom, w miarę moich skromnych możliwości, więc jakby coś to wiesz gdzie pisać! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:49 no jak to gdzie?? on w szafie siedzi....z otworami Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:06 Aaa, więc chodzi o śledzenie mnie za pomocą komórki Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 23:55 Oj tam, oj tam. Wystarczy zapytać a dowiesz się jak mnie znaleźć... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:00 nie no jaka ofiarność... jestem pod wrażeniem Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:20 No przecież muszę sobie jakąś furtkę bezpieczeństwa zostawić, nie? Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:22 właściwie to słuszne myślenie... ale mnie nie musisz się obawiać Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:31 > ale mnie nie musisz się obawiać Każda tak mówi! Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:34 ja nie jestem każda, poza tym nie jestem mobilna i Warszawy nie nawiedzę...możesz spać spokojnie Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 00:41 > ja nie jestem każda, Wiem, wiem - Bejka jest tylko jedna! > poza tym nie jestem mobilna i Warszawy nie nawiedzę... uuu, szkoda Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 17.07.11, 00:46 > Wiem, wiem - Bejka jest tylko jedna! o właśnie i tego się trzymajmy > uuu, szkoda ciekawe, czy to szczery żal Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 17.07.11, 01:16 > ciekawe, czy to szczery żal Szczery, szczery... Fajnie byłoby tą jedyną we wszechświecie Bejkę na własne oczy zobaczyć Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:37 czyli szafa gotowa? można w niej ukrywać ...tego i owego? Odpowiedz Link
lesher Re: no i stało się... 16.07.11, 22:43 Taa, gotowa. Dopiero formatki odebrałem. Dzisiaj zajmowałem się ... otworami Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:59 otworami...hmmm... nie, nie pociągnę tego tematu Odpowiedz Link
timiy2 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:35 wypili.... to by się zgadzało.... ale niestety nigdzie nie poszli... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:41 kolejny co sam pił... porażka tej soboty, a wieczór taki ładny Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:44 też sam piję. Też porażka troche Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:46 Ale w zasadzie piję i się uczę! Co prawda tylko jak przyrządzać "modżajto", ale też się liczy, prawda? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:49 magiczne słowo.....modżajto..... za tego drinka wszytsko Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 22:53 czarny.onyks napisała: > magiczne słowo.....modżajto..... > za tego drinka wszytsko Odważna deklaracja Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:02 każdy ma swoje granice w słowie ,,wszytko'' Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:05 No dobrze, dobrze... ale musze powiedziec, ze ucze sie od wczoraj i sa postepy. kazda kolejna szklaneczka smakuje lepiej. chociaz moze jest inna przycyzna tego? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:15 to jak już będzie smakować idealnie to wrzuć przepis Odpowiedz Link
flirting.shadow Re: no i stało się... 16.07.11, 23:21 czarny.onyks napisała: > to jak już będzie smakować idealnie to wrzuć przepis Przepis jest ogolnie znany, tylko w domowych warunkach nie wszystko tak ladnie wychodzi Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 23:30 no właśnie.... nie chodzi o przepisy z netu i książek.. chodzi o sprawdzony...że tak wychodzi, że ...ech.... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:47 Oj chłopaki chłopaki...Marnujecie/marynujecie się z lekka... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:56 nie będę się wymądrzać...bo pewnie bym jakimś banałem sypnęła, ale jeśli to jest zły los...to się z nim nie gódź... Odpowiedz Link
timiy2 Re: no i stało się... 16.07.11, 22:58 los jak los... nie powiedziałem że zły... choć mógłby być trochę inny.... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:00 ale skoro nie spełnia Twoich oczekiwań... nie ma co osiadać na laurach Odpowiedz Link
timiy2 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:04 niby człowiek kowalem swojego losu....ale jednak nie tak do końca.... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:07 to prawda... nie we wszystkim możemy mieszać sami Odpowiedz Link
timiy2 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:11 no właśnie... dlatego z pewnymi rzeczami trzeba się pogodzić i żyć dalej... Odpowiedz Link
beja_81 Re: no i stało się... 16.07.11, 23:25 i żyć dalej, bo przecież los się może jeszcze odmienić Odpowiedz Link
timiy2 Re: no i stało się... 17.07.11, 09:41 rzadko się odmienia... więc lepiej nie robić sobie nadziei... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: no i stało się... 16.07.11, 22:47 chłopcy źle podchodzicie do sprawy.... ważne, że jest co pić, gdzie pić... że są szanse na inne wieczorne zajęcia...choćby jutro.... ze robicie to, co ...przyjemne.. Odpowiedz Link
oblocznosc Re: no i stało się... 16.07.11, 22:46 Wrocilam, ale ani picia, ani randki nie bylo Witam Odpowiedz Link