Ofertę matrymonialną otrzymałam...

02.09.11, 22:18
...-narzeczony wnosi 22 kozy, jednego capa i 7 hektarów lasu... dodam, że tego, jak ma na imię jeszcze nie wyjawił... aczkolwiek oświadczyny ponowił... winkbig_grin

Styl wymowy ma mniej więcej taki:
'Babababababardzo mimimimimimi sisisisisię papapapapapani spspspspspodobała...', co potocznie zwie się jąkaniem...

bogaty i elokwentnywink
    • gyubal_wahazar Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:22
      Ccccccoooo śśśśśśśęęęęę z chłooooppppakkkka nabbbijasszszszsz ? No chyba, że walnął 3 głębsze na odwagę, bo nieśmiały.

      Dawaj fotę kóz, bo bez tego trudno ocenić czy powinnaś już prasować welon wink
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:27
        Fota kóz?

        Lepiej zapytać czy jest jedynym dziedzicem tego majątku!big_grin
        • gyubal_wahazar Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:59
          Co prawda to prawda. Ale plus dla chłopaka, że rwie szczęście jak świeże wiśnie. Wyższy choć ze 2 palce od Heńka ? A w gołąbki nie wgapiał się zbyt dokładnie ?

          Bo wiesz : 'elegancki pan, nie gapi się w dekolt panny jednorazowo dłużej niż kwadrans'
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 23:06
            On nie miał okazji zajrzeć nawet sekundy...wink Raczej na okrągło w ślepia zapatrzony... ponowił prośbę i mam już kilku chętnych na świadków...wink
            Hmm... gabaryty lepsze niż heniowe, ale też standardowo nie mój typ...
            • gyubal_wahazar Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 23:28
              A jakby ładnego wierszyka się nauczył i konwalii Ci nazbierał ? wink
              • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 23:37
                alergiczce dawać kwiatki oznacza Boga w sercu nie mieć... apsik!sad

                nie lubię... no nie lubię... długo nie postoją, bo drażnią nossad
    • lesher Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:23
      No pacz, dobra partia!!
      Nie przepuszczaj takiej okazji smile
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:29
        Pewnie, będę sobie hobbystycznie doić kozy i potem kąpać się w ich mleku dla urody... i romantyczne spacerki po 7 hektarach lasu nie będą miały końca, bo zawsze można urozmaicić trasęwink

        Ponad to jeden cap jest zapowiedzią mnożenia majątkubig_grin
        • beja_81 Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:33
          widać, że wszystko już doskonale przemyślałaś big_grin
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:38
            oczywiście... łeb mam nie od paradybig_grin

            muszę tylko się jeszcze dowiedzieć czy mój luby to jedyny dziedzic tej fortuny... big_grin
            • beja_81 Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:40
              to i na współdziedziczących coś wymyślisz big_grin
              • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:41
                dokładnie!big_grin
                sasasasabig_grin
                • beja_81 Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:43
                  no to kiedy wesele big_grin?
                  • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:46
                    czekam na pierścionek... no jak to tak bez?wink
    • oblocznosc Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:23
      Co tam kozy, 7 h lasu? To i sarny pewnie sa, i zajace, i wiewiorki... Nad czym sie dziewczyno zastanawiasz?big_grin
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:31
        właśnie wiesz... ja tu niedostępną udaję by testować pomysłowość kawalerasmile))
    • fatalny_kasztan Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:28
      NIektóre całe życie czekają na swoje szczeście i ksiąze nie nadchodzi... a Ty prosze taki emir się zgłosił łap dziewczyno byka za rogi
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:33
        spokojnie, trzeba niedostępną poudawać co by się wysiliłtongue_out
        • fatalny_kasztan Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:50
          tak to dobra taktyka byc moze dołozy jeszcze ze dwa osły do tego capa
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:56
            i nie będzie we wsi, że łatwą złapał... Ty nie wiesz jak to we wsi ludzie plotki lubiątongue_out
    • czarny.onyks Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:29
      akurat z jąkania to bym się nie śmiała..
      dla takich ludzi to dramat...

      co innego kozy....22...i ten 1 cap....big_grin
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:32
        ale ja się nie śmieję z jąkania... to urocze jest, jak on tak wydukał, że mu się spodobałamwink

        ja wieeeeemwink bogactwo! będę sobie je doić i potem kąpać się w mleku, a cap daje obietnicę, że stado się powiększy i będziemy najwięksi gospodarze we wsibig_grinbig_grinbig_grin
    • wmiesciejakrybytramwaje Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:46
      chłopak z morgami? Zalesionymi, w dodatku? Ja bym się tam ani chwili nie wahała wink
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:48
        oooowink
        widzę, że się dogadamy, bo Pani kuma co to morgiwink

        spoko, spoko... UNIA da dotacje to zalesi się więcejbig_grin
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:53
          Kuma morgi kuma smile.
          Kiedyś w modzie byli włoskie orzechi, teraz malina ponoc na topie. Jak morgi są to człowiek z głodu nie zginie. Ty nie roztrybiaj za bardzo, ty się za chłopaka bierz smile
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 22:57
            on niech się bierze... ja mam czaswink
    • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 02.09.11, 23:58
      oj to chłop nie wiedział ze Ty poniżej 10 ha nie schodzisz.....tongue_out
      ot i się wygłupił bo napalony i tyle...
      co się dziwić, tak ciągle tylko kozy i kozy.....
      smile
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:03
        hmmm... a Pan by to lepiej rozegrał Miszczunio?smile
        • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:10
          ale ja nie mam tylu kóz sad
          oj bida strasna smile))))))))))))
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:16
            właśnie... 22... i potem kąpiel w mleku kozim... będę całe życie na 18 lat wyglądać!big_grin
            • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:29
              no możesz mieć zdziwko jak trzeba będzie z tego mleczka zamast nasiadówki serki trzepać i miastowym wpychać smile
              • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 19:57
                wiem jak się doi krowę to może kozie też radę damwink moi rodzice są ze wsi, nie wstydzę się tego, kocham wieś i mleczko prosto od krówki też... dzięki takim ludziom, którym się jeszcze chce hodować normalnie mamy szansę jeść zdrowo...wink
                • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 23:52
                  nie ma to jak dorodna, polska fioletowa krasula smile
                  • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:09
                    fioletowa jest z Alp...wink
                    • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:40
                      mućka to mućka smile
    • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:00
      echhhhhhhhhhhhhhh to ekonomiczne podejście smile
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:06
        irytujące, że Pan trafia w sedno sprawy... co mi po hektarach jak słowa z rolnikiem samym w dolinie nie zamienię... cały czas dojenie/kozy/lasy/hektary...smile jednak wątek utrzymany jest w tonacji żartu więc niechże Pan będzie łaskaw nie tak poważnie...wink
        • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:09
          toż też żarty sobie stroję bo nie podejrzawam ani ani
          niemniej pomyśl...
          wokół lasy...
          ciągłe przerwy w dostawie prądu
          net nie sięga...
          no to co robić wieczorami ?
          a?
          no cłąe noce wasze....
          no ja bym się zastanowił gdyby taka "roliczka",....pomarzyć mozna...
          bo co więcej potrzeba oprócz zrouzmienia i bliskości ?
          tongue_out
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:19
            teraz tylko robić siódemke dzieci i każdemu po hektarze do obróbkiwink
            • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 00:27
              rodziny wielodzietne....niezła myśl ale chylę głowę jak ktoś wychowa, wykształci i wyprowadzi na ludzi...
              to jest dopiero wyzwanie
              ale
              znam taką rodzinę
              i wychowali, córki powychodziły za mąż po bożemu
              synowie mają narzeczone
              jak zejdą się wszyscy to nie ieszczą sie w pokoju
              i dobrze im razem
              szacun pełen
              ludzie na wsi, bez szkól a tacy madrzy zyciowo...pozazdroscić
              • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 20:00
                oj tam...
                nie trzeba mieć szkoły by być mądrymwink moja babcia skończyła 4 klasy podstawówki, a miałam do niej całe życie ogromny szacunek i była moim wzorem zawsze. Wygrała z rakiem, była silna, wychowała siedmioro dzieci ledwo wiążąc koniec z końcem... myślę, że w kwestii tematu 'życie' nie dorównam jej nigdy i wolałabym nie dorównać by nie dowiedzieć się nigdy czym jest wojna...
                • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 23:54
                  to byli inni ludzie
                  inne pokolenia....
                  to se ne vrati...
                  • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:07
                    czasem żal... moje pokolenie pogubiło się w dążeniach do kariery, dorobku... a potem jeden z drugim budzi się w życiu zupełnie sam...
                    • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:12
                      inne oczekiwania i inne potrzeby
                      ale moze nie całe pokolenie, tylko nieliczny zbiór wyjątków smile
                      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:35
                        hmmm... ja tam mam potrzebę normalności w życiu i tyle... szukam jej na pustyni karierowiczowstwa, obłudy itp... ale szukać będę...
                        • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:37
                          zaleciało jakos tak pesymizmem...
                          skoro jesteś taką oazą innosci to juz nie pustynia smile
    • mi-l-ja Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 18:27
      Ten komentarz o rzekomej elokwencji kandydata uważam za niesmaczny uncertain. Nie znałaś nigdy kogoś, kto się jąkał??
      • puch_atek Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 19:39
        tu sie podpisze
      • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 19:55
        o rany, rany...
        Znałam i znamwink Mam dwójkę ludzi w rodzinie o takiej przypadłości- wynik trudnych i ciężkich przeżyć z dzieciństwa ponieważ nie urodzili się tacy, z tego co wiem. Nie wyśmiewałabym się z przypadłości... Przepraszam jeżeli kogoś to zabolało w oczy/uszy itd...

        Jednak nie uważasz, że sama sytuacja jest na tyle żałosna, że nic tylko obrócić ją w żart pozostaje? Dodam, że przytrafiła mi się w tym tygodniu i nie bardzo nawet wiedziałam co odpowiedzieć na coś podobnego... Na początku w ogóle pomyślałam, że nie mówi poważnie- mówił całkiem poważnie, jak się później okazało! Wyśmiewam w wątku raczej prostotę myślenia tego człowieka... że kozami, hektarami itp przysłoni mi cały świat i już będę jego. Wydaje mi się, że nikt normalny na takiej podstawie związku nie buduje...wink

        CAŁY CZAS śmieję się z sytuacji i prostoty myślenia adoratora. Przypuszczam, że jąkał się tak z nerwów. Mój sąsiad ma taką przypadłość- gdy się nie denerwuje mówi normalnie, ale gdy się stara nie potrafi słowa dokończyć.

        Pozdrawiam. Fibiwink
        • tygrysgreen Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 20:11
          to tylko nieco prostsza wersja prezentacji samochodu-domu-konta-stanowiska pracy czy władzy
          trochę jak w tym kawale
          -czy prześpi się pani ze mną za milion dolarów?
          -nooooo....tak
          -a za jednego dolara?
          -za kogo mnie pan ma?
          -to już ustaliliśmy, teraz ustalam cenę
          chłopak ma po prostu swoja cenę do zaoferowania
          • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 20:18
            być może na wsi, gdzieś w górach skąd pochodzi dziewczyny by się pobiły o te jego hektary i kozywink
            a w tym kawale to nie było 'negocuję cenę'?wink
            niestety jestem typem kobiety, której imponuje się a) poczuciem humoru i dystansem do świata lub b) tajemnicą, bo jest motywacja we mnie by takowe odkrywać!smile
            • tygrysgreen Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 20:26
              a to dlaczego "niestety"? źle ci z tym?
              • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 20:32
                nie, nie...

                tylko dawno się nie spotkałam z czymś prostym, zwykłym... wszędzie wokół 'napinacze', a ja bym chciała tak prosto, zwykła rozmowa, na początek o tym, czego się pani napije... i tak od nitki do kłębka... a nie od razu: ile zarabiam, jaki mam samochód i ile mam majątku... dobra, nie wiem jak to ująć, co mam na myśli, a też mam problem z uzewnętrznianiem się...
        • czarny.onyks Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 22:21
          jak widać za wysokie progi
          i za proste myślenie adoratora....

          a ja myślę, że należy docenić fakt, że nie bał się i wystąpił z propozycją...
          • gyubal_wahazar Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 22:47
            Hmmm, dawno, dawno temu, daleka rodzina wymyśliła sobie by mi przychylić nieba i przy okazji wiejskiego wesela wżenić mnie w hektary. Hektary uosobiała dama urody dość nienachalnej, która do realizacji pomysłu zabrała się z takim entuzjazmem, że po +- godzinie zachowanie pionu w pozycji siedzącej było dla mnie sporym wyzwaniem.

            Uroczy wieczór zakończyłem salwując się ucieczką do pobliskiej stodoły i zakopaniem się w sianie po uszy, bo iskry w oczach dziewczęcia i falujące jagody wieściły mą najbliższą przyszłość dość jednoznacznie

            Dlatego trochę rozumiem Fibi, chociaż z drugiej strony ze zwykłej męskiej solidarności, szkoda mi chłopaczyny, tym bardziej, że się biedny jąkał. Wymyśl mu tam jakiś komplement przy okazji, na otarcie łez, co ? wink
            • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 22:50
              ...bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz!smile

              nie był zły, postawny chłopak z czarnymi włosami... tylko mnie osobiście nie kręcą hektary, co innego moją matkę... mnie nie bardzowink
              • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:13
                to moz epozwól zeby chłopak zakecił smile
                moze być....fajnie smile
                • blue_phoebee Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:33
                  ale wokół matki? nie ten przedział... ja mówię nie, ja wiem czego chcę, wiem czego szukam... i nie jest to książę z bajki... po prostu zwykłe porozumienie dusz mi potrzebne... nie ważny wiek, czas, miejsce... mam plan, widzę oczami wyobraźni jego i siebie, gdy leżymy sobie na tarasie w leniwe popołudnie... on potrafi powiedzieć coś, z czego będę się pół dnia śmiała, ma dystans do świata... może być lekko ironiczny, prześmiewczy... miziamy się palcami... takie nic, a znaczy dla mnie bardzo wiele...
                  • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:39
                    na pewno znajdziesz....
                    ale to mizianie takim kozim ogonkiem...no da się zrobic smile
                  • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 00:45
                    a tak powąznie - życzę spełnienia smile
            • sebtrom Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 03.09.11, 23:56
              i teraz uzywałbys życia otoczony dziatek czeredą a nie wisiał na forum Gubi smile
    • lolcia-olcia Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 04.09.11, 20:22
      to pewnie radość w rodzinie
    • deere Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 14.09.11, 11:39
      hej gdzie masz tego kochasia i co to za majatek jak masz sie w cos takiego ladowac telepiej badz panna ,na ta chwile jak baler czyli rolnik nie ma conajmniej 30-50 h ziemi to normalnie mu zyc jest ciezko ,a zlasu to juz naprawde moze bbyc problem,jedynie na malej ilosci h to siac wazywko,ale to jest ciezka i pracochlonna robota,hm kozy czy one robia taki dochod watpie ile jest mleka na dzien 3 litry przy 20 kozach to max kolo 60 literkowrazy 30 dni =1800 litrow razy np 2 zl za litr =3600 jesli placa 2 bo za krowie mleko 1,09litr,wiec jaka kalkulacja oplac prad wode oplac dom co kwartal krus i zyjesz z zebami w scianie na bogato,chlopak zrobil szal na bogato
      • tygrysgreen Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 14.09.11, 15:15
        a marynarza opłaca się brać? bo dylemat mam
        • gyubal_wahazar Re: Ofertę matrymonialną otrzymałam... 14.09.11, 15:36
          Zależy z iloma kozami
Inne wątki na temat:
Pełna wersja