john_lennon
02.10.11, 14:47
Wiele tu wątków, w których brylują kobiety, a które notorycznie nadużywają słowa "Skazana". "Skazani na samotność", "Skazana na samotność w wieku 32". Mój Boże, wiek rozkwitu kobiecości, a już skazana, jak, za co, przez jaki sąd? zaoczny?
One nie mają pojęcia, o czym mówią. Jakie skazanie?
Dla mężczyzny samotna kobieta jest kobietą wolną, do wzięcia, najbardziej łakomy kąsek. Lepszy i od mężatki (mąż) i od ciepłej wdówki. Tu skazania na samotność nie ma, jest tylko ich autonomiczna decyzja, wiadomo, czym spowodowana. W każdym razie, jeśli urazy miną i będą miały taką chęć, mogą wrócić do obiegu.
Powszechnie znana "mądrość ludowa" mówi: "Każda potwora znajdzie swojego amatora".
A o mężczyznach kobiety mówią: "Faceci są jak kible: albo zajęci albo za.srani"
Dla kobiety samotny mężczyzna to niewarty splunięcia śmieć, z samego powodu ...że jest samotny. "Żadna inna go nie chciała, więc i ja się nim nie zainteresuję". Taki za.srany kibel, odrzut. To jest nierozerwalne, samonakręcające się koło samotności, prawdziwe skazanie i wykluczenie.
Zaskakujące słowa napisane przez noajdee dobrze opisują ten stan prawdziwej, permanentnej samotności, istnej niewidzialności:
"
...Nikt mnie w zasadzie nie skrzywdził, zawsze byłem sam ponieważ jestem jak powietrze, niezauważany..."
A kobiety nie są samotne, lecz pomiędzy jednym a następnym związkiem z facetem z "k(l)asą", z grubym portfelem, takim, wokół którego kręci się dużo kobiet, czyli "gość musi coś w sobie mieć". A potem są łzy, że ...łajdak rzucił. No straszne, sytuacja nie do przewidzenia.
Podsumuję to Lindą "...co wy wiecie o samotności..."
Jedna z forumowiczek napisała:
"...A wiesz, że tym co napisałaś potwierdzasz teorie Noa i Oszukanego, że wzięcie mają tylko faceci o wypchanych portfelach...
Odpowiedź:
wypchany portfel to jeden biegun,
po drugiej stronie jest nieradzący sobie w życiu, nie pracujący lub pracujący okresowo pan...
ja szukam pośrodku....
utrzymuję się sama....nie potrzebny mi sponsor...
ani utrzymanek.....lecz ktoś radzący sobie w życiu"
Ciekawe, co oznacza dla kobiet to "pośrodku" i "ktoś radzący sobie w życiu"? najczęściej spotykana pensja w kraju czyli ok. 1500zł?

czy może 3tys? a może 10tys.? Od jakiej sumy facet staje się "godnym zaufania oparciem"?
P.S. fallus35cm już zapewne ostrzy kły, więc bez bicia przyznaję się, jestem kompletnie nienormalny (w końcu to forum dla samotnych). Nie dość, że wolę brzydkie i naturalne od perfekcyjnie zrobionych karierowiczek, dojrzałe kobiety od młodych siks, to jeszcze nigdy nie marzyłem o Ferrari 300. To chyba jakieś autko...