tygrysgreen 11.10.11, 15:28 ja wprost uwielbiam a nie robię często bo dość czasochłonne i mi się nie chce (i całe szczęście) ale jak już to całą górę do tego cebulka i gotowana kapusta mmmmm dzisiaj nie wstaję od stołu Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
koleiny Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 15:35 Rany, lubimy i to jak. Uwielbiamy wręcz Smacznego. Już zazdroszczę. Odpowiedz Link
kawamija Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 16:45 Tygrysie ...czy Ty pytasz o takie kopytka będace zakończeniem owłosionego torsu ??????? takie, co nam spać nie dają, bo zamiast leżeć grzecznie (jak to kopytka) to szaleją po łóżku Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 18:07 a nie widzisz,. wyjątkowo wątek nie o seksie aż dziwne... Odpowiedz Link
kawamija Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 19:17 tygrysgreen napisała: > a nie > widzisz,. wyjątkowo wątek nie o seksie łeeeee.....to idę sobie........do innego wątku Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 22:49 a jest tai jakiś...gdzie coś się dzieje? bo nie wiem co czytać... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 17:00 a ja owszem, baaardzo lubię kopytki, najlepiej na następny dzień, odsmażane, ale do tego mają być buraczki, takie na zimno, z cebulką i ogórkiem, w postaci sałatki taką sałatkę buraczaną mogę jeść codziennie, w ilościach niemal hurtowych Odpowiedz Link
bez.pokory Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 17:01 średnio mączna jestem więc od czasu do czasu tak, ale niezbyt czesto Odpowiedz Link
hellish_monster Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 17:34 takie odgrzewane na patelni kojarzą mi się z dzieciństwem. tak, ja lubię. Odpowiedz Link
tdf-888 Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 18:35 niegdyś nie przepadałem (zasadniczo nie jestem zwolennikiem gliny), ale czasem, gdy mam gastrrofazę, to i tym się zadowolę, tyle że jedynie podane jako przysmażone na maśle! a nie prosto z wody no i odpowiednio ślinotokowy dodatek do tek ma być a raczej dodatki. Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 18:41 Kopytki czasochłonne??? No co Ty??? Ale ad rem: nie przepadam. Wolę tzw śląskie, albo te które u nas się robi - czyli "tarte" Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 18:47 > Kopytki czasochłonne??? no kurde ugotować pyrki ostudzić obrać ugnieść zarobić ciasto, mieszać i mieszać, obierać łapy z ciasta ukształtować wałek pokroić w kopytki do tego jeszcze jakieś dodatki, siedzi się w tej kuchni jak potępieniec jak się robi te śląskie bo nigdy nie wiem? Odpowiedz Link
waganiemama Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 18:57 mnie też się nie wydają czasochłonne ale może to dlatego, że ja robię z ziemniaków, a nie z pyrek a serio, to wykorzystuję np. ziemniaki co zostały z obiadu z poprzedniego dnia Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 21:59 > a serio, to wykorzystuję np. ziemniaki co zostały z obiadu z poprzedniego dnia też bym tak robiła ale nigdy tyle pyrkow mi nie zostaje a gotowane w mundurkach mają zupełnie inny smak, do kopytek właśnie lepszy Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 19:15 Te co nazywane są śląskimi: ziemniaki obrać i ugotować w mocno osolonej wodzie odcedzić i przepuścić przez praskę na 3 części kartofli dać jedną część mąki kartoflanej (ewentualnie można dodać jajko, czy podlać mlekiem - różne są szkoły - ja dodaję). Uformować czy to w kuleczki, czy krążki z dziurką w środku (ja tak robię). Ugotować, smacznego. Najlepiej z roladami i modrom kapustom Kluski tarte czyli to co moja starka nazywała śląskimi : jak wyżej, tylko zamiast mąki kartoflanej ścieramy surowe kartofle, odcedzamy (najlepiej przez gazę), tak żeby było to suche i dodajemy jakieś 20% mąki względem startych kartofli (czyli do ugotowanych dodajemy masę składającą się w 80% ze startych kartofli i w 20% z mąki kartoflanej) - jajko wskazane, mleko raczej nie. uformować ugotować, smacznego! Najlepiej smakuje - j.w. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 20:31 hm... ciemne uwielbiam wiesz jak zrobisz to podrzuć parę na spróbowanie Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 20:36 Kiedyś urządzimy piknik z rodzinnym gotowaniem Tak gdzieś za 3 lata Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 21:52 wiesz w listopadzie to raczej kiepski pomysł ale myślę, że w między czasie będzie parę innych ciekawych imprez Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 08:43 te tarte to u nas zwane żelazne bo szare jak żelazo, ale też nie robiłam nigdy. może czas zacząć Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 20:13 ja raz w życiu popełniłam szare pyzy z nadzieniem grzybowym z grzybów suszonych takie z tartych surowych ziemniaków, odciskane przez lnianą ściereczkę, ze zbieranym krochmalem znakomite były Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 20:46 a bo potem nie było sytuacji... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:32 nie, pan (obecnie eks) mąż zaczął się tak zachowywać, że nie było sensu go nagradzać łakociami a obecnie od kilku lat nie mam absolutnie weny na wyczyny kulinarne Odpowiedz Link
zed-is-dead Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:38 A co jest przyczyną braku weny? Zbyt duża podaż mrożonek? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:48 Oczywiście, a poza tym: - lenistwo obrzydliwe - marnowanie czasu na inne rzeczy - znakomite obiady po taniości w podlasiaku... już za 10 zł można zjeść obiad z 2 dań z kompotem, takim z prawdziwych owoców - niechęć do jedzenia w samotności - ostateczny brak zadatków na kurę domową. Pewnie jak już będę emerytką, to tak jak mój łociec - znajdę w sobie ponownie talent i ochotę do pichcenia. Odpowiedz Link
kawamija Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:42 pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała: > nie, pan (obecnie eks) mąż zaczął się tak zachowywać, że nie było sensu go nagradzać łakociami kurde........oby nam się jeszcze chciało dla Kogoś gotować....... Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:44 nie, noooo... jak jest dla kogo, to chętnie gotuję ale to zbyt rzadko się trafia w skali roku, niestety Odpowiedz Link
kawamija Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:47 pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała: > nie, noooo... jak jest dla kogo, to chętnie gotuję > ale to zbyt rzadko się trafia w skali roku, niestety następnym razem, jak będę w Białym, to proponuje żebyć coś ugotowała..........żadnego żarła na mieście Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:48 a ta sałatkę z burakow to jak sie robi? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: kopytki lubicie? 12.10.11, 21:55 ja tam kupną jadłam, ale gdybym miała robić, to zdaje mi się, że należy ugotowane buraczki utrzeć na wiórki na tarce, pokroiłabym do tego drobno 1 cebulkę, posoliła żeby sok puściło, popieprzyła, do tego dała jabłko pokrojone w kostkę, albo kiszonego ogórka, żeby było kwaskowe i doprawiła olejem inna wersja, w smaku dość podobna: w dawnych czasach robiłam też taki przetwór zimowy w słoiczkach, że buraczki się gotowało, ucierało na wióry, zalewało się taką zalewą z octem i olejem i przyprawami cebulę i paprykę kroiło w kostkę, soliło, stało to do następnego dnia i mieszało razem i zagotowywało w słoiczkach Odpowiedz Link
bazyliada1 Re: kopytki lubicie? 11.10.11, 21:44 Kopytka pychotka U mnie w domu mówiło się kozie kopytka. Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: dzis były 12.10.11, 20:05 kopytka do tego gulasz i surówka kopytka zrobiła Ola surówkę Ola z Werką gulasz mła uwielbiam wspólne gotowanie Odpowiedz Link