Jak Wasz ostatni piątek...?

21.10.11, 15:13
Bo mój cudny - muszę się pochwalić wink po wczorajszym popołudniu wciąż mnie głupawka trzyma! Rano rozruszałam całe towarzystwo w punkcie pobierania krwi. Pan doktor powiedział, że żałuje, że jest żonaty, bo gdyby nie był, to by mnie chciał za żonę wink Panowie współoddający krew mieli ze mnie ubaw, a jeden nawet obiecał, że będzie mnie cucił jak zasłabnę wink na moto mi dzisiaj szło po prostu zajefajnie - jak jutro tak mi pójdzie, to exam mam w kieszeni big_grin i w ogóle - pogoda prześliczna! to jest bardzo udany ostatni piątek!!!
www.youtube.com/watch?v=IdLbWgit1UM
    • puch_atek Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 15:28
      jest ok smile
      sloneczko mnie przez okno w bok grzeje, za godzine z hakiem zmywam sie do domciu, weeeeeeeekend smile
      wzorcowy piateczek smile no oprocz tego konca swiata, hihi
      jak jutro plaza bedzie nadal istniala, to bede wodowal moja pluszowa amfibie, zyc nie umierac, tralalalala
      trzymam kciuki Helcia wink
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 15:30
        trzymaj mocno, bo ja muszę zdać - z wielu powodów...
        • bez.pokory Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 15:39
          Ja myślę, ze cała nasza tutejsza gromadka będzie trzymać mocno paluchy za Ciebie mój drogi A. Ja dopinguję szczególnie i wiesz dlaczego...
          A ostatni piątek na bogato, zarobiłam dziś cale 25 złotych więcej, szaleństwo...
          Właśnie wybieram się do Stolycy, więc ten "koniec" mnie tam dopadnie smile
          Jakby co, miło było Was poznać smile
          • green.amber Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 15:51
            bez.pokory napisała:
            > Jakby co, miło było Was poznać smile
            i wzajemnie Kochanasmilesmilesmile bym się nie obraziła, gdyby i tym razem jakoś tak się nie sprawdziłowink)
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:22
            Ciebie również bardzo miło kiss kiss kiss kiss kiss kiss kiss
    • fallus25cm Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 16:00
      fatalnie. straciłem dziś resztki, tego co miałem. nie mam nic, no może poza chorobą. teraz czekać do zimy, przyjdą mrozy i może uda mi się gdzieś zamarznąć, skoro nawet nie potrafiłem skutecznie skończyć.
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:22
        współczuję
        • fallus25cm Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:57
          Dzięki. No niestety jak się ma siano w głowie to się sypia pod mostem a jak się pali fajki to się ma raka. Dobrze, że zima idzie.
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:04
            jak się pije, to się ma marskość wątroby. jak się kobita puszcza, to ma raka szyjki macicy [tak mnie niektórzy straszą wink] dodajmy do tego jeszcze te papierosy... dlatego ja nie chadzam po lekarzach. w przyszłym roku firma mnie wyśle na okresowe i dopiero będę srała ze strachu
            • fallus25cm Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:22
              W razie co mogę się zamienić na marskość wątroby albo raka penisa (i tak nie używam poza siusianiem) ale z pewnością nie dam sobie wyciąć krtani. Sygnaturka zatraconego72 idealnie mi dziś pasuje - pies to jebał.
              • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:32
                właśnie przeczytałam, że chlanie też powoduje raka krtani. no to mam zwiększone "szanse"
                nie dasz sobie wyciąć krtani, czyli wolisz umrzeć? hmmmmmmmmmmmmmmmm... ja ostatnio tak sobie myślałam o stomii - gdyby mnie to dopadło, to bym wolała ze sobą skończyć

                poczytałam teraz o raku krtani i mam większość objawów - fuck! zapomniałam, że NIE MOGĘ czytać o chorobach...
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:43
                  rak krtani - papierosy i ankohol, zgadza się
                  i za gorące potrawy, z tego, co pamiętam
    • facet699 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:04
      cudownie lub świat może się skończyć za jakieś 6 godzin
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:23
        poprawię:
        cudownie, że świat się może skończyć

        wink
        • facet699 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 22:25
          pewnie że cudownie ale jeszcze nie teraz, fakt że wtedy wszystko jedno ale mimo wszystko wink
    • tdf-888 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:10
      ujdzie wink
      nawet lepiej niż zazwyczaj smile
      właśnie zjadłem obiad (1szy posiłek dziś, bo kolację sporą zjadłem i późno, więc się nie chciało wcześniejsmile), po powrocie z roweru (45km po lesie i asfalcie, podjazdy, zjazdy, korzenie, piachy, kręte dróżki, mmrrrr) apetyt dopisał smile i humor się poprawił, jak objechałem na podjeździe peleton składający się ze 30 osób jakichś chyba licealistów, moje 95kg pod góry rześko jak kozica wskoczyło i tyle mnie widzieli big_grin
      iiiihhhaaaaa
      a teraz idę do lekarza po L4 big_grinbig_grinbig_grin
    • zielonooka38 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:20
      no się pakuje o 20 mam pociąg
      w pociągu mam nadzieje będzie prąd to przygotuję się na jutro
      bo mam milion dupereli do przygotowania
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 17:40
      cudownie
      wyspałam się do 9.23
      obudziłam w ciszy
      zjadłam dobre śniadanie
      zrobiłam 1 rękawiczkę na drutach dla Mamy
      poszłam z Mamą do kina na Baby
      zrobiłyśmy zakupy
      zjadłyśmy znakomity rosół
      dziergam dalej
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:05
        a co było na śniadanie? bo ja dzisiaj cały dzień na zupkach chińskich jadę - i to też tylko dlatego żeby jeść cokolwiek... jutro to pewno w ogóle nic nie tknę... uncertain
        • stefcia41 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:09
          kijowy ten piatek ...
          młody na antybiotyku, zawaliłam robote, zablokowali telefon bo zapomniałam zapłacić rachunek...
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuu
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:11
            ojojojoj... przykro mi, mocno przytulam! kiss
          • beja_81 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 19:07
            ooo to niewesoło,
            rzeczywiście kijowy masz piątek
            nie płacz już sad
          • tygrysgreen Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 20:23
            młodemu jutro już będzie lepiej, telefon zapłacisz i odblokują, robotę zdążysz
            aby do jutra kochana
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 18:45
          kakao, bułka z powidłem śliwkowym i białym serem
          jak w przedszkolu big_grin
    • jejek11 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 20:49
      ten ostatni piątek....
      nienajgorzej, choć się na to nie zapowiadał (rano przymarzłam do chodnika).
      Pierwszy dzien od trzech tygodni, kiedy wróciłam po czwartej do domusmile

      a poza tym:
      www.youtube.com/watch?v=wa2nLEhUcZ0
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:00
        in love? przechlapane!
        mi dzisiaj przeszło, hehehehe big_grin na amen big_grin
        • jejek11 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:06
          a bo ten piątek taki..
          brakuje mi właśnie tego na amen. uncertain
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:27
            musi się coś wydarzyć, żeby było na amen - tak jak u mnie. spokojnie... kiedyś będzie na amen....
            • jejek11 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:32
              żeby było spokojnie, musi być najpierw na amen...
              pewnie niedlugo będzie.
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:02
        a z the cure, to to najbardziej:
        www.youtube.com/watch?v=ks_qOI0lzho
        • jejek11 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:17
          ..a może tak na dobranoc:
          www.youtube.com/watch?v=ijxk-fgcg7c
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:25
            to też uwielbiam! pięęęęęęęęęęęęęęęęęęękne!!!
            • jejek11 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:30
              smile
    • poziomkitruskawki Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 20:59
      mało brakowało, a byłby to ostatni mój piątek, mało nie zeszłam na zawał.
      Wczoraj robiłam mamografię, a dziś rano zadzwonili, że mam pilnie się zgłosić.
      Na miejscu okazało się, że coś tam spie..... technicznie i trzeba było powtórnie wykonać .
      Ale co przeżyłam, to przeżyłam, teraz winko za moje zdrowie popjam.
      Kurde, jak to można tak ludzi wnerwiać.
      Tak na poważniej, wiecie co po tym powtórnym badaniu czuję się w tej chwili jak nowo narodzona .
      • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:03
        powtórzę się - dlatego nie łażę po lekarzach. wolę żyć w niewiedzy big_grin jedyny lekarz, którego odwiedzam regularnie, to dentysta big_grin
        • poziomkitruskawki Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:06
          też nie chodzę, ale mamografia, stomatolog i gin obowiązkowo.
          • hellish_monster Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 21:27
            mammografia to jeszcze nie, chociaż podobno nigdy nie wiadomo... gin? nienawidzę, ale zdarzyło mi się być w tym tygodniu... i raz na trzy miesiące badanie krwi jest wink
          • tapatik Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 22.10.11, 20:37
            Po kiego Ci mammografia? Chcesz krócej żyć?
            • poziomkitruskawki Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 23.10.11, 11:06
              kiedyś dzięki jednej mamorafii ......żyję, a ta była kontrolna.
            • stefcia41 Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 23.10.11, 11:15
              <
              > Po kiego Ci mammografia? Chcesz krócej żyć?>
              dziwna teoria...zaiste bardzo dziwna...
      • tygrysgreen Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 22.10.11, 11:15
        takie wzywanie bez mówienia o co chodzi powinno być karalne
        ustawowo
    • fatalny_kasztan Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 21.10.11, 22:47
      Jak na podniosłą chwilę - podniosła muzyka:

      www.youtube.com/watch?v=9hjvOzn7m6g
      Dawno nie słuchałem U2 - zapomniałem jaka to super muza
    • czarny.onyks Re: Jak Wasz ostatni piątek...? 22.10.11, 22:06
      a gdyby rzeczywiście był ostatnim...

      bo ciągle nam ogłaszają koniec..że się znieczulamy....nie wierzymy...
      dalej trwamy...czasem byle jak....

      a umieć korzystać z życia to rzecz cenna....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja