Nie wiem czy..

28.10.11, 21:36
Nie jestem pewna czy to odpowiednie miejsce na taki wątek, ale liczę na wyrozumiałość.. sad


Potrzebuję rady, bo już nie mam siły.

Jestem z facetem od prawie 4 miesięcy. Od początku w drogę wchodzi nam jego była, za i bez jego zgody, ale wchodzi. Na samym początku ona była najważniejsza i wszystkie jej potrzeby, bolączki. No dosłownie wszystko co (nazwijmy ją x) powiedziała było święte. Później wyjechała na studia do innego miasta, właściwie wszystko uspokoiło się. Teraz w związku z najbliższym Świętem Zmarłych wraca do miasta. Znów zaczęli kontaktować się. Hdy weszłam na konto mojego chłopaka w jednej z sieci komórkowej znalazłam tam smsy w stylu "kochanie tak się cieszę, że wracasz" i tego typu. Od razu spotkałam się z nim i zerwałam. On broni się, że to jego siostra tak wypisywała, ponieważ nie polubiła mnie i właściwie chce, aby on spowrotem się zeszli. (nadmieniam że byli ze sobą 6 lat. I wcale nie z mojego powodu zerwali, dodam od razu) Powiedział że dziś dowiedział się o jej przyjeździe, jednak nie jestem pewna, czy mówi prawdę. Zależy mi na nim, bo to naprawdę cudowny facet, ale w tej sytuacji normalna kobieta odeszłaby na zawsze. Wiele przez niego wycierpiałam, ale tłumaczę sobie, że nie poświęcałby się w tylu sprawach dla mnie, gdyby mu nie zależało, a z tego co wiem, on nie należy do osób "grających na dwa fronty"

Pomóżciesad

Serdecznie przepraszam za taki wątek, ale już naprawdę nie wiem gdzie szukać odpowiedzi..
    • tdf-888 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:41
      normalnie to go olej
      a jak nie to nie karmić trolla
    • zielonooka38 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:47
      dziecinko ależ każdy potrafi na dwa ba co lepsi logistycznie i na trzy ale się potem wysypują
      więcej wiary w siebie
      a wszystko się ułoży
      przecież była nie na darmo jest byłąwink
      • daj_mi_niebo Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:49
        to dlaczego sie od niej nie odetnie?sad Za wiele wymagam prosząc go o to?
        • zielonooka38 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:57
          bo faceci tak lubia jak sie laski o nich zabijają
          Maciek masz rację - noga, dupa drzwiwink
    • gyubal_wahazar Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:51
      > On broni się, że to jego siostra tak wypisywała, ponieważ nie polubiła mnie i właściwie chce, aby on spowrotem się zeszli.

      Dobrze trafiłaś i miło, że do nas wpadłaś. Na moje, to powyżej, świadczy że twój Romeo mało że łże to jeszcze głupio. Jeśli wierzyć tej wersji, jego siostra musiałaby przewidzieć, że zniżysz się do rąbnięcia Romeowi hasła do konta komórkowego.

      Przy takim poziomie subtelności tkania intrygi, równie dobrze możesz założyć, że siostra od lat hipnotyzuje Romea a on sam niewinny jest jak leśna lelija.

      Chciałaś rady, tak ? Noga, dupa, drzwi. A potem odchoruj i : Następny, prosz ! wink Głowa do góry, dasz radę, tylko pokaż że masz jajniki
      • daj_mi_niebo Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 21:58
        to nie tak że mu rąbnęłam hasło. Nie nie nie.. Miał automatyczne logowanie na komputerze i sam pozwolił skorzystać mi z tej skrzynki co jest równoznaczne, że wiedział że mogę zobaczyć te smsy. Więc do końca nie wiem jak to jest..


        Dziwne uczucie, jak ktoś zupełnie obcy poprawia Ci humor..:} Chyba będę tu częściej..
        • zielonooka38 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:00
          bo faceci to idioci szczególnie ci zdradzający
          zawsze wpadają przez komóreczkiwink
          • tapatik Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 23:36
            zielonooka38 napisała:

            > bo faceci to idioci szczególnie ci zdradzający
            > zawsze wpadają przez komóreczkiwink

            Tak, jajowe komóreczki.
        • tdf-888 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:01
          aaaaaa
          to zmienia postać rzeczy, skoro miał świadomość, to na pewno mówi prawdę. daj mu szansę i zawalcz o niego!
          • daj_mi_niebo Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:17
            Re: Nie wiem czy..
            zielonooka38 28.10.11, 22:00 Odpowiedz
            bo faceci to idioci szczególnie ci zdradzający
            zawsze wpadają przez komóreczkiwink


            tdf-888 napisał:

            > aaaaaa
            > to zmienia postać rzeczy, skoro miał świadomość, to na pewno mówi prawdę. daj m
            > u szansę i zawalcz o niego!



            i tu pojawia się konflikt interesów:}
            • zielonooka38 Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:22
              ależ ja z Młodym nie mam żadnego interesu coby się konflikt pojawił wink
              • daj_mi_niebo Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:29
                miałam raczej na myśli mój własny konflikt interesusmile

                no nic.. poczekam do jurta. Wszystko stawiam na jedną kartę, zobaczymy co się z tego wykluje. Jak będzie mało satysfakcjonujące, trzeba będzie nająć płatnego morderce.


                dziekuję wam..:}
        • gyubal_wahazar Re: Nie wiem czy.. 28.10.11, 22:28
          >Od początku w drogę wchodzi nam jego była, za i bez jego zgody, ale wchodzi. Na samym >początku ona była najważniejsza i wszystkie jej potrzeby, bolączki.

          Ok, ale nawet wtedy, o tak marginalnym, a do tego technicznym (więc nie interesującym dla wielu pań) detalu musiałby wspomnieć siostrze. I bez tego, Romeo kombinuje jak koń pod górę, a ta jego bajeczka, to już przysłowiowa kropla co przepełnia kufel.

          Powiedz mu, że cenisz twórczość Ezopa, ale w oryginale, więc ogólna buźka i niech się podciągnie z Agaty Christie i Chandlera.

          4 mce to pestka. Za max następne 4 będziesz jak nowa. Koleś miesza na 2 fronty - nie mam złudzeń. Ty też nie jesteś bez winy, bo pozwoliłaś mu trynić do waszego związku eksię.

          Wpadaj, wpadaj, brzmisz sympatycznie, to będzie się miło gadać smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja