Mężczyźni o siebie nie dbają...?

02.02.12, 19:11
Obserwuję tych swoich pracowych od tygodnia pod pewnym kątem... i takie właśnie wrażenie odnoszę...

A Wy Panie, jak uważacie...?
    • to_ja_pisze Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:17
      U mnie w pracy nie ma mężczyzn.
      • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:18
        o boszszszszsze, współczuję!
        a poza pracą?!
        • to_ja_pisze Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:21
          Też nie ma smile))))))
          Poza robotą to jest ulica, autobusy, tramwaje i pociągi, a tam to naprawdę różnie bywa. Zdecydowanie więcej jest zadbanych pań, ale jak przechodziłam przez miasteczko studenckie (ależ oni młodzi) to widziałam sporo naprawdę fantastycznie zadbanych młodych mężczyzn (bez brzucha jeszcze).
          • izak28 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:26
            Ja to już dawno dostrzegłam sad Tłuste, przydługie włosy, niechlujne ubranie, niechęć do używania perfum. Oczywiście są wyjątki, ale jest ich tak mało, że jak się taki trafi to szyję wykręcam za nim wink
            • nom73 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 21:22
              izak28 napisała:

              > niechęć do używania perfum.

              Perfumy maskują prawdziwe zapachy (feromony), a z punktu widzenia DNA najkorzystniej dla potomstwa ludzie dobierają się po zapachu właśnie, przynajmniej tak wynika z badań. smile
        • ame_belge34 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:23
          Odnoszę wrażenie, ze to lenistwo przez nich przemawia. Pracuje raczej z młodymi chłopakami tak do 30-stki i przychodzą do pracy nieogoleni, bardzo często bez porannego prysznica (to czuć) albo w nieświeżych ciuchach. Jak widzę lub czuję w np. autobusie faceta, który jest świeżo ogolony, pachnący to aż się miło robismile

          Nie lubię wymuskanych lalusiów, ale kurs z higieny osobistej niektórym by się przydał.
          • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:26
            ame_belge34 napisała:

            > Nie lubię wymuskanych lalusiów, ale kurs z higieny osobistej niektórym by się przydał.

            dokładnie!!! poranny prysznic [łącznie z myciem włosów!], mycie zębów, dezodorant i świeże ubranie - niby taka podstawa, a tylu facetów i tak ma z tym problem... sad
          • lesher Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:43
            Nożesz, prysznic poranny, wieczorny, przedpołudniowy, popołudniowy... lekka przesada. Naturalną ochronę skóry się niszczy przez zbyt częste mycie (wiecie, ph i te klimaty) i tej wersji będę bronił.A poza tym to nieekologiczne - wodę trzeba oszczędzać!
            A że przychodzą do pracy nieogoleni?? Co w tym dziwnego - ileż to czasu zaoszczędzone rano (a jeżeli przemnożyć to przez cały rok, całe życie... no!!). Zresztą po kiego grzyba się do fabryki stroić??
            Terror, powiadam, terror (drapiąc się po trzydniowym zaroście) smile
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:44
              órocze...
              • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:51
                tiaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, bardzo powiedziałabym!
                • lesher Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:23
                  No, chociaż Ty Helisza!
                  Jedyna sprawiedliwa wśród narodów!
                  • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:26
                    suspicious
              • gyubal_wahazar Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:52
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/bi/tksm/h3hBkTV2uZpbVz5acB.jpg
                • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:54
                  no wszystko ładnie piknie, ale ten mały ropny syfek koło noska psuje całość...
                  • gyubal_wahazar Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:06
                    A teraz już ładnie ?! Może być ?! PODOBA SIĘ ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!

                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/tb/bi/tksm/Py7TsAykRaSbWUsA0X.jpg

                    PS Jakie to polskie. Jak ktoś się wyróżnia z tłumu, to mu znaleźć pryszcza na dupie i podciąć skrzydła. I już inteligent w blokach spalony na dzień cały
                    • gyubal_wahazar Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:20
                      Tysia, ale szczerze. Czy ten wzrok, pozwoli Ci nawet pomyśleć, o przekazaniu 1% na kogoś innego ?
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:28
                        wzrok? jaki wzrok? jak ślepa wszakże jak krecik...
                        a 1% to ja na ginące rysie zawsze przeznaczam
                        no mam takiego małego prywatnego hopla na punkcie kociastych wink
            • puch_atek Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 05:07
              > Terror, powiadam, terror (drapiąc się po trzydniowym zaroście) smile
              i kiedy niby zarost na Georga Michaela przestal byc atrakcyjny, nie Lesiu?
              pfff tongue_out
            • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 11:56
              Lesia nie dotyczy
              Leś ma mieć i zarost i kudły, najlepiej aż do sufitu!
              • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:15
                kudły? aż do sufitu? strasznie by mu się musiały naelektryzezować wink
                • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 19:36
                  he he
                  przy dobrym zarzuceniu łbem to i lampę strąci
      • nom73 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 21:29
        to_ja_pisze napisała:

        > U mnie w pracy nie ma mężczyzn.

        To jawna dyskryminacja w dobie równości kobiet i mężczyzn. smile
    • gyubal_wahazar Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:26
      Hela, myślałem, że jesteśmy na ty, ale jeśli już, to ci, których znam, na ogół myją kły, golą się i kąpią, więc w ich zasięgu muchy pionowo nie lądują. A co, Twoje zuchy robią rajd po puszki o 4 rano ? wink
      • hellish_monster przykłady 02.02.12, 20:56
        1. koleś po 30stce, żonaty.
        przyszedł w poniedziałek do pracy. patrzę - o! nowa koszula! wink
        wtorek - ta sama koszula. ok, myślę se - czasami może i się zdarzy dwa dni pod rząd w tym samym ubraniu chodzić... suspicious
        środa - ta sama koszula...
        czwartek - ta sama koszula...
        i nie, za ch.ja nie uwierzę, że ma cztery takie same albo, że codziennie żonka mu tę koszulę pierze!
        a jak jutro też w niej przyjdzie - to padnę!
        nie mówiąc o tym, że w poniedziałek, to włosy ten pana wyglądają jeszcze w miarę ok, ale już od wtorku to... ech, lepiej nie mówić!
        dobrze, że daleko ode mnie siedzi - nie muszę się zastanawiać, czy codziennie prysznic bierze suspicious
        2. koleś zaraz po 30stce. tzw. singiel. ubrania zmienia codziennie - to muszę przyznać... ale co z tego... skoro NA PEWNO NIE WIE, co to dezodorant... i na prysznicu podejrzewam, że też oszczędza... a zęby...? no masakra... nie rozumiem jak ktoś, kto zarabia kilka ładnych tysi oszczędza na dentyście... sad i jeszcze te długie, nieuczesane i przetłuszczone włosy... brrrrrrrrrrrrr.... i te za długie paznokcie, brudne...
        3. taki jeden człowiek fenomen. ostatnio wspominał jak kilka lat temu pracował w innym miejscu, gdzie ludzie palili w pokojach papierosy... strasznie był tym oburzony... tym smrodem papierosowym... tak to skomentował: "no tak człowiek przesiąkał tym smrodem dymu papierosowego, że aż BIELIZNĘ trzeba było codziennie zmieniać!!!" od kiedy usłyszałam to zdanie z jego ust, to już nic nie jest takie samo! suspicious
        • oblocznosc Re: przykłady 02.02.12, 20:58
          Helish, powinnaś zacząć palić, może wtedy chlopaki by się zmieniłybig_grin
          • hellish_monster Re: przykłady 02.02.12, 21:02
            ale przecież ja palę, palę niczym smok big_grin
            tylko, że nie w pokoju, bo kurna nie można... sad
            • izak28 Re: przykłady 02.02.12, 21:16
              Omatkobosko, padłam po tych przykładach smile U mnie w robocie same baby, więc mam małe pole do obserwacji, ale za to w komunikacji miejskiej smile same cudaki. I muszę przyznać, że młoda laska z obdrapanym lakierem na paznokciach też nie wygląda zachęcająco.
            • fuks0 Re: przykłady 04.02.12, 11:03
              Nie bierz tego personalnie, ale jak dla mnie, to od większości osób palących (szczególnie jeżeli palą w dużych grupach, albo w zamkniętych pomieszczeniach) bardziej "wali" niż od tych co chodzą 2-3 dni z rzędu w tej samej koszuli . I chyba nie jestem w tym odczuciu odosobniony:

              https://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201105/1306603365_by_michal100196_500.jpg
        • wmiesciejakrybytramwaje Re: przykłady 02.02.12, 21:09
          uuuuuuu, grubo masz Helcia.
          Jak czytam takie historie to z rozrzewnieniem myslę o swoim grajdołku pracowym niewielkim, gdzie panów sztuk dwie i zadnemu z nich nie mozna nic zarzucić (no ok, jeden z nich chadzał latami w sweterku z napisem "beach boys", ale umówmy się- nikt nie jest doskonały, nie? smile

          Ale fakt, kiedys jednego koleżkę zwolniłam z roboty miedzy innymi dlatego, ze smierdział przeokrutnie i nic z tym fantem nie robił, mimo mało subtelnych sugestii całej ekipy współpracowaczy. Nie był to głowny powód- zasadniczo zawodnik był durny jak but i nie rokował. Ale to, że na dodatek roztaczał wonie rozmaite, przelało szalę.

        • flirting.shadow Re: przykłady 02.02.12, 21:36
          Szału nie ma z tego co piszesz wink
        • puch_atek Re: przykłady 03.02.12, 05:05
          > i nie, za ch.ja nie uwierzę, że ma cztery takie same albo, że codziennie żonka
          > mu tę koszulę pierze!

          pracowalem przez pare lat z Australijczykiem, ktory zawsze miala taka sama biala koszule, caly zestawik mial standardowy, nie widzialem go inaczej ubranego. Nigdy!
          Musial miec cala szafe tych swoich "unifirmow" bo schludny i czysty byl. Fenomen smile
          Przez lata mi to nie dawalo spokoju i mialem ochote go spytac o co chodzi, huehue smile
          Moze ten twoj Helcia to podobny przypadek tylko dopiero zaczyna big_grin hihi
          a jaka dzis? tongue_out
          • hellish_monster Re: przykłady 03.02.12, 16:17
            puch_atek napisał:

            > a jaka dzis? tongue_out

            nosz k...a, bez jaj!
            piąty dzień!!!!!! co na niego spojrzałam, to się śmiałam... aż pod koniec dnia się na mnie wkurzył. zwaliłam wszystko na piątkową głupawkę wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 19:38
      Pracowi panowie są bardzo ok, czyściutka odprasowana koszula, pod krawatem, porządnie ogoleni, pachnący i w ogóle - zresztą mamy tych rodzynków aż pięciu na jakieś 40 kobit. Wiek: jakieś 40-65 lat. I żonaci, i samotni, różnie.

      Za to młodzież studencka... o borze cienisty... w sumie młodzi faceci, zajęcia u nas w zakładzie mają gdzieś tak na 3-4. roku studiów, czyli w wieku około 22-24 lat.
      No i nie ma grupy, w której by nie było jakiegoś "skunksa".

      Aż czasem trudno wejść do sali, w której są ćwiczenia...
      A jak są same damskie podgrupy, to jakoś problemu nie widać... znaczy nie czuć.
    • uny Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:07
      tak sobie czytam. i podzielę się swoim przemyśleniem.
      od dłuższego czasu uważam, że kobiety są fajniejsze i o siebie dbają.
      zatem dziewczyny bierzcie się za dziewczyny.
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:10
        tajes, Szefie!!! już sie biere wink
      • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:10
        uny napisał:

        > zatem dziewczyny bierzcie się za dziewczyny.

        to jest myśl
        • bez.pokory Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:12
          hellish_monster napisała:

          > uny napisał:
          >
          > > zatem dziewczyny bierzcie się za dziewczyny.
          >
          > to jest myśl
          >
          przecie już dawno mówiłaś, ze kobiety smakują lepiej... smile
          • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:21
            ale do tej pory było przelotnie. kobiety cudnie całują big_grin
        • green.amber Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:18
          już dawno mówiłam, że żona to fajny wynalazek... by mi się przydaławink)) chociaż panowie wokół dbają o sobie - jeszcze zależy od definicji... może bez makijażu, ale oddychać mogę spokojniewink))
          dobranoc smile
      • wmiesciejakrybytramwaje Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:51
        a to wiadomo nie od dziś. Pod każdym względem jesteśmy od was lepsze. Ładniejsze, mądrzejsze oraz bardziej poukładane smile.
        No dobra, macie parę zalet...niech no się zastanowię... <trybi intensywnie>... potraficie czasem przenieść coś cięższego, ewentualnie znaleźć drogę w jakimś zagmatwanym mieście, zaparkować elegancko w najmniejszej szczelinie, gwoździa czasem wbic jakiego, ale z reguły wam sie nie chce.... Zapomniałam o czymś ? wink
    • oblocznosc Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:14
      A u mnie to roznie, najfajniejszy jest informatyk, mlody bystry chlopak, zawsze rewelacyjnie ubrany, wypachniony, lapie wszelkie schematy przypisywane temu zawodowismile)
      Reszta nie bardzo chce odstawac, wiec ogolnie jest oki.
      Gorzej jest z kolei z dbaniem o siebie, chlopaki lubia jesc i to niestety widac.... Przerazajace, ze mlodziez tak bardzo nie zauwaza wystajacego brzuszka, ciala, ktoremu przydaloby sie pocwiczyc. Nie, zeby od razu kaloryfer, ale jakos tak troche miesnic...big_grin
    • beja_81 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 20:21
      No jest kilka okazów, które pasują do tego wątku, ale zamiast o nich, to powiem o takim co to między ludzi idzie zadbany, wyprasowany, wypachniony, po którym u nas w biurze pozostaje jeszcze przez długą chwilę baaardzo ładny zapach... no i on niestety importowany jest...z Syrii aż wink
    • jejek11 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 02.02.12, 21:36
      Po moich ex-pracowych raczej wnioskuję, że dbają o siebie za bardzo... potrafią wpędzić w kompleksywink
    • samysliciel Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 00:21
      Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
      Zakładam, że piszemy o facetach niesparowanych bo Ci zadbani to sparowani, kobitki nie pozwolą by połówka reprezentująca związek robiła za luja...
      Taki narcystyczny, pedantyczny singiel nijak nie da się zmodyfikować swojej ewentualnej partnerce... przedziałek zaczesuje tylko na ulubioną stronę, żel tylko ten "najlepszy" używa, perfumami kropi się tylko tymi co w TV pokazują bo trendy musi być, ubiera się nie wg własnego gustu tylko wysokości cen na metkach w firmowych sklepach, ten typ tak ma i tego nie zmienisz!
      Jeśli zdecydujesz się jednak na ten pozornie gorszy model faceta, z lekka zaniedbany, a może twórczy raczej, istnieje przecież coś takiego jak artystyczny nieład wink - nie pożałujesz!
      Możesz wtedy jak plastelinie nadawać kształty, zmienić co zechcesz na chwilę, na stałe suspicious

      • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 11:59
        samysliciel napisał:

        > Możesz wtedy jak plastelinie nadawać kształty, zmienić co zechcesz na chwilę, n
        > a stałe suspicious[/color]

        żartujesz??
        myślisz, że dorosły facet chodzący od lat we flanelowej koszuli,z fryzurą sprzed lat da się tak...uplastycznić??wink
        nie sądzęwink
        • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:17
          zgadzam się z Tobą Onyksie w 100%...
    • zed-is-dead Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 00:33
      No to jeszcze idę się wytarzać w gnoju, a potem mogę już iść spać wink
      Dobranoc.
      • zed-is-dead Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 00:36
        No chyba, że Koleżanka o takich brudasach...
      • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 11:54
        zostało miejsce dla mnie?
        • zed-is-dead Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:16
          Miejsce jest, ale spać w samo południe? smile
          • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:46
            tarzać
            nie ma to jak coś świeżego, ciepłego na ten mróz
    • robert.83 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 11:41

      Hmm... ciekaw jestem czy ja "o siebie dbam". Pewnie nie.

      Wodę pod prysznicem mam i korzystam, jakieśtam dezodoranty zużywam itp...
      Ale nikt się za mną nie ogląda, nikt z błogim uśmiechem nie obwąchuje...
      • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:00
        suspicious

        bo nie musisz tego zauważaćtongue_out
        ale chyba nie oglądasz się ciągle za siebie by sprawdzić, czy działasz w jakiś sposób na kobietytongue_out
      • katarzynasg Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:53
        pytanie nie czy masz wode pod prysznicem
        tylko jak często z neij panowie korzystają big_grin
        raz w tyg nie wystarczy tongue_out i jeszcze wklepywac dezodorantem syf jakis sie czepia przez caly dzien fuj
        moi pracowi jest roznie ogolnie na plus nawet zarost u niektorych fajnie wyglada jak calosc gra wink
        • izak28 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 13:16
          Ja na ten przykład nic o zaroście nie mówiłam smile Nawet jest wskazany.
          Ale kolesia, który ma dłuższe włosy ode mnie nie strawię. Albo wyłaniają mu się z ucha big_grin
          Ostatnio w trajtku usiadło przede mną dwóch może dwudziestolatków i zdjęli czapki...OMG!!! Aż mi się śniadanie podniosło. Fryzjera i szamponu to oni na pewno nie lubili.

          I moim skromnym zdaniem, lepiej jak facet pachnie za mocno niż za słabo.
          • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 13:27
            a mnie od mocno pachnącego faceta odrzuca
            i to zarówno gdy pachnie brudem jak i perfumami
            im mniej zapachu tym lepiej, wtedy zostaje miejsce na ten subtelny acz bardzo miły zapach własny
            • izak28 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 13:38
              Najlepiej jak pachnie w sam raz smile
            • robert.83 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 13:48

              Któryś raz widać, że kobiety dzielą się na pewne obozy z jasno określonym zdaniem.
              To się tyczy zarostu, ilości perfum, stylu bycia i ciuchów.

              Ciekawe jest to, że kobiety mają bardzo ustalone poglądy - nie jest tak, że nie mają zdania na jakiś męski atrybut. Ma być albo tylko miś albo wszystko tylko nie miś. Ma być zawsze zarost (mniejszy, większy...) albo nigdy zarost.
              • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 13:56
                hi hi, myślisz że zauważysz jakąś prawidłowość? wzór? że jednym pasuje jeden typ a innym inny?

                hehehehe!
              • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 14:07
                a to ja wykraczam poza obózbig_grin

                raz mi się miso podoba, a raz nie..
                raz mnie broda doprowadza do rozpaczy, a raz..bywa akceptowa;na
                raz mnie głos powali na kolana, a raz ...będzie drażnił...
                jeden zapach doprowadzi do ekstazy,a drugi będzie powodował odruch ucieczkiwink

                mnie nie sklasyfikujesztongue_out
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 14:28
                absolutnie się nie zgadzam
                u mnie jest tak, że w ogólnym zarysie wiem, jaki typ mnie pociąga
                ale jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że i tak podobają mi się dokładnie takie cechy, jakie prezentuje osobnik, do którego właśnie serce się wyrywa wink
      • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:18
        robert.83 napisał:

        > Ale nikt się za mną nie ogląda, nikt z błogim uśmiechem nie obwąchuje...

        hmmmmmmmmmmmmmmmmmm... NIKT?! nie wierzę suspicious
    • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:03
      a ja mam różnych pracowych...
      w większości są bardzo zadbani, że aż miło spojrzeć...obwąchaćtongue_out
      i tacy średniacy...
      A czasem zdarzy się jakiś ciekawy przypadek....zwany artystycznym nieładem na głowie i w ubraniuwink

      zauważam raczej co innego...
      że po ślubie to panowie często się zapuszczająwink
      • apersona Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:09
        Dlaczego mają być pachnący? IMO mężczyzna czy kobieta mocno waniający perfumą w pracy przeszkadzają
        • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 12:12
          mnie tam pachnący mężczyzna nie przeszkadzawink

          nie mówię oczywiście o zapachu, który dochodzi z kilku metrów i wypełnia cały pokój, w którym się z nim przebywawink
        • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:21
          apersona napisała:

          > Dlaczego mają być pachnący?


          bo lepiej żeby byli pachnący a nie roznoszący wokół siebie swe naturalne "aromaty"!!!!
          dżizas....
      • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:19
        czarny.onyks napisała:

        > zauważam raczej co innego...
        > że po ślubie to panowie często się zapuszczająwink

        to prawda... jak posłucham swoich koleżanek, to wcale się nie dziwię, że niektóre kobiety lądują na forum "Brak sexu w małżeństwie"
    • zielonooka38 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 14:38
      a mnie wkurwiają
      panienki oblane butelką perfum

      a facet ma być czysty i schludny i już
      • czarny.onyks Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 14:44
        zielonooka38 napisała:
        > a facet ma być czysty i schludny i już

        A taką maleńką, malusieńką kropeleczkę perfum może mieć na sobie?
        tongue_out
        • zielonooka38 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 14:52
          alez może oczywiście
      • hellish_monster Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 03.02.12, 16:21
        zielonooka38 napisała:


        > a facet ma być czysty i schludny i już

        no... ma być... szkoda, że niektórzy nie są wink
      • to_ja_pisze Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 04.02.12, 11:23
        i trochę ładniejszy od diabła
    • green.amber Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 05.02.12, 13:40
      może to z powodu lęków egzystencjalnych...
    • piorex12 Mężczyźni o siebie nie dbają...? 05.02.12, 18:16
      Mam inne zdanie
    • tygrysgreen Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 06.02.12, 09:19
      nie dbają-źle
      jak dbają przesadnie -też niedobrze
      bo jak wam się podoba facet z farbowanymi włosami? okropność
    • odnalazlem_siebie Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 20.02.12, 10:51
      Może niektórzy na prawdę uwierzyli w uwodzicielską moc feromonów ( czyt. potu ) z odrobiną zapachu brudu w czystej jego postaci... ?!?
    • maniek2000 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 11:03
      leniwi jestesmy... smile poza tym wisi nam to.... jak wygladamy rzecz jasna smile
        • maniek2000 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 11:09
          swiENta prowda smile
    • zed-is-dead Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 21:27
      Jak to nie dbają???
      Ty wiesz, ile czasu ja poświęciłem, żeby taki brzuch wyhodować?
    • karczmarz_ym Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 21.02.12, 23:26
      hellish_monster napisała:

      > Obserwuję tych swoich pracowych od tygodnia pod pewnym kątem... i takie właśnie
      > wrażenie odnoszę...
      >
      > A Wy Panie, jak uważacie...?
      >
      A ja w związku z brakiem innych zajęć właśnie bardzo aktywnie od jakiegoś czasu o siebie dbam. Sport, nowe ciuchy (choć oczywiście jeszcze na głowę nie upadłem i wszystko kupuję na wyprzedażach), czasem nawet sobie jakiś specjalny prezencik zafunduję. Fajnie być egoistycznym singlem.
      • maniek2000 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 22.02.12, 21:15
        a nawet zajefajnie smile
        no ale w galeryjach wyprzedzowych to najlepsze sa dziewczyny single - nieraz jak ktorejs sie przypatrzyc to tak jakby szczescie widzial i jakas taka pozytywna jenergia z nich bije smile
        takie sa chyba szczesliwe.... jak mysliwy na bogatym polowaniu
        eeeehhhhhe no chyba, ze dlatego, ze ja sie na nie gapie jak te ciele... hehe smile
        • zielonooka38 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 22.02.12, 21:25
          może Maniuś czas zacząćwink
          • maniek2000 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 22.02.12, 21:28
            ale cio mam zaciąć, pani sielona?
            • zielonooka38 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 22.02.12, 21:31
              gapiś się
              może jakąś ściągniesz wzrokiem
              • maniek2000 Re: Mężczyźni o siebie nie dbają...? 22.02.12, 21:39
                działam w ukryciu smile znaczy dyskretnie chcialem powiedziec smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja