Czego w sobie nie lubicie?

10.02.12, 17:44
Tak się dzisiaj nad sobą zastanawiam, zadaję sobie różne pytania... I chciałabym też Was o coś zapytać. Więc jak w temacie wink
    • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:49
      we mnie wszystko jest idealne smile
      • hellish_monster Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:52
        polemizowałabym suspicious
        • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:56
          Nie widzialas mnie. Poza piekno tkwi w nas samych, trzeba je tylko wydobyc smile
    • stefcia41 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:49
      Helka, zlituj się smile
      A skąd nagle takie przemyślenia przy piątku?
      • hellish_monster Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:52
        aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... bo czasami tak mam wink
        • stefcia41 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 17:57
          No chyba że wink
          a pytasz ogólnie? czy o konkrety?
          tzn fizycznośc, charakter/ wink
    • hellish_monster doprecyzowanie 10.02.12, 17:57
      NIE O WYGLĄD PYTAM!!!


      suspicious
      • bez.pokory Re: doprecyzowanie 10.02.12, 17:59
        i tak TY dobrze wiesz, ze za mało mam czasu aby cokolwiek napisać, więc ja się nie będę odzywać
      • stefcia41 Re: doprecyzowanie 10.02.12, 18:00
        No już smile sie nie denerwuje smile
        braku konsekwencji u siebie nie lubię
        i ze bywam złośliwa zołza
    • czarnamajka75 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 18:03
      hellish_monster napisała:

      > Tak się dzisiaj nad sobą zastanawiam, zadaję sobie różne pytania... I chciałaby
      > m też Was o coś zapytać. Więc jak w temacie wink
      >
      >
      Nie lubię w sobie lenistwa,ale pracuję nad tym
    • fuks0 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 18:03
      Prokrastynacji.
      • puch_atek Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 19:42
        fuks0 napisał:

        > Prokrastynacji.

        tez tak mam smile ale nie wiem do konca czy nie lubie, dzieki niej spedze mily wieczor a kafelki kominka bede szorowal dopiero jutro (lub w niedziele hihi) big_grin

        a nie lubie,
        niezdecydowania, rozdrabniania sie, , braku konsekwencji, zaczynania wielu rzeczy i niekonczenia, tysiaca planow i pomyslow naraz aaaaaaaa
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:03
          Puchaty, bo ty Bliźniak jesteś wink
          mam to samo big_grin
          • czarny.onyks Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:42
            ja nie jestem bliźniakiem...
            ale też znajduję w sobie fascynację do robienia rzeczy innych niż powinnam...
        • fuks0 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:25
          > > Prokrastynacji.[/i]
          > tez tak mam smile ale nie wiem do konca czy nie lubie, dzieki niej spedze mily wie
          > czor a kafelki kominka bede szorowal dopiero jutro (lub w niedziele hihi) big_grin

          Powiedzmy, że w moim przypadku skutki prokrastynacji są dalece bardziej negatywne niż siedzenie 2 dni przy niewyszorowanym kominku smile
    • jejek11 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 18:45
      niekonsekwencji.
      nudziarstwa.
      braku asertywności i silnej woli

      Mogłabym tak w nieskończonośćsmile
      • jejek11 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:25
        I jeszcze adekwatna piosenka:
        nie potrafię słuchać, a sam bez przerwy gadam
    • beja_81 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 19:14
      ostatnio odkryłam, żem egoistka... wink
    • to_ja_pisze Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 19:55
      niezwykłej umiejętności pakowania się w chore sytuacje
    • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:11
      Nieustępliwego, twardego, egocentrycznego charakteru smile
      • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:12
        to jest zaleta.
        • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:16
          każdy kij ma dwa końce
          te cechy czasem b. przeszkadzają
          • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:20
            W sporcie nieustepliwosc, upor prowadzi do wygranej.
            • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:24
              Coś o tym wiem smile ale życie to nie sport; tu trzeba chodzić na kompromisy, a mnie jest cieżko jest chodzić na kompromisy; dostosowywać sie do innych; głównie chodzę własnymi ściezkami
              • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:27
                Nie, jesli okazujesz charakter wobec przeciwnika, to on Ciebie za to ceni, a nie wtedy, gdybys ciagle mu przytakiwal smile powiedzialby wtedy, ze nie masz wlasnego zdania.
                • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:31
                  smile z jednej strony jest to prawda, ale przeciwnicy w życiu codziennym to raczej banda gówniarzy, którzy nie lubią " odmieńców" takich jak ja; jeden przeciw wszystkim smile
                  • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:40
                    ciagle naginanie sie do potrzeb innych kosztem siebie powoduje zgrzyt. Czasami mozna sie na cos zgodzic, ale czasami nie. Niektorzy nie chca jednak uslyszec slowa "nie". Rozmawialam o tym dzisiaj z jedna z moich przyjaciolek. "Powiedzialas "nie", wiec to jego problem, a nie twoj". Tylko, ze moje "nie" nie zostalo uslyszane, co powoduje, ze osoba, ktora do tej pory cenilam, stala mi sie odlegla.
        • czarny.onyks Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:27
          nie, to nie jest zaleta...
          potrafi bardzo utrudnić życie...jemu samemu i bliskim...
          • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:38
            w moim przypadku jest nia.
    • s-t-x Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:20
      najczęściej kompleksowo za całość chyba że trafię do salonu luster
      • sonnchen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:24
        przesadzasz smile
        • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:27
          smile nie, może gdybys mnie bliżej poznała, zmienilas bys zdanie smile
          być może jest to jednym z powodów nie posiadania dziewczyny tongue_out
          • czarny.onyks Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:29
            hmmm.....ona pisała do stx-awink
            chyba, że to Tywink
            • the_little_joe Re: Czego w sobie nie lubicie? 11.02.12, 14:38
              big_grin posty mi się pomyliły ups...
          • mnop2 Re: Czego w sobie nie lubicie? 12.02.12, 20:05
            o... ktoś zapomniał się przelogować...
    • zielonooka38 Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 20:54
      hm... czego nie lubię w sobie??????????
      naiwności - nadal uważam, że mam misję
      i czasem za dużo na siebie biorę
      i ciągle wierzę w ludzi
      i czasem przez to cierpię
      i to mnie wkurza
    • tygrysgreen Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:20
      pewnych objawów typowych dla ADHD którego jako całości nie mam
      ale te objawy wystarczająco upieprzają mi codzienne życie
    • czarny.onyks Re: Czego w sobie nie lubicie? 10.02.12, 22:28
      mnóstwa rzeczy....
    • green.amber Re: Czego w sobie nie lubicie? 13.02.12, 09:36
      czego w sobie nie lubicie...
      to polubiajcie winksmile

      bo to chyba bessęsu tak nie lubić... kiedy można lubić... lubienie wydaje się mniej energozużywalne...

      uprzedzałam, że głupawka winksmile
      i głowa mnie bolała, wzięłam proszeczek... niby przestała, to przyszła pani i przetarła mi 5cm kwadratowych wolego kawałka mojego biurka czymś tak intensywnie pachnącym, że znów boli... ma ktoś maskę gazową pod ręką???wink
      • tygrysgreen Re: Czego w sobie nie lubicie? 13.02.12, 09:54
        nie głupawka tylko dobrze piszesz
        ale ciężko polubić to co ucięża życie, gdy problem powstaje na własne życzenie, z powodu własnie tych cech których się nie lubi. masz na to jakiś sposób? chętnie wypróbuję
        • green.amber Re: Czego w sobie nie lubicie? 13.02.12, 10:04
          a cokolwiek to jest, to mu się dobrze poprzyglądać, bo może z jednej strony ucięża... a z drugiej czasem skórę ratuje...
          eee a może się nie lubi, bo coś się nie udało... a może następnym razem się uda... może zamiast wbrew temu, czego się nie lubi to przy pomocy tego czegoś... hihi teoretyczne głupawkowe myśli na teoretyczne nielubienie... winksmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja