Masaż nasz codzienny

    • tapatik Tematy na forach motoryzacyjnych 01.09.13, 21:50
      Tematy na forach motoryzacyjnych...

      Lamborghini Forum:
      - Powietrze świszcze pod uszczelkami szyb przy 330 km/h, czy to normalne?!

      MX-5 Forum:
      - Jakiś bydlak w VW Tuaregu przejechał dzisiaj nade mną!

      Porsche-Cayenne-Forum:
      - Zużycie paliwa niebezpiecznie spadło poniżej 40L/100km - czyżby coś nie tak z silnikiem?

      Mazda MX-5 Forum:
      - Czy właściwie nie jest głupio jeździć babskim autem ?

      Viper-Forum:
      - Wessało mi smarta do kolektora wlotowego, jak go wyciągnąć?

      Seat Marbella Forum:
      - He he dzisiaj dogoniłem ciężarówkę!

      Honda-Forum:
      - Moja Integra przestaje się kręcić na 9000 obrotów, czyżby coś z silnikiem ?

      Bentley Forum
      - Użyłem dziś popielniczki,gdzie dostane nowa?

      Cadillac forum
      - Wczoraj bylem na bingo i nie moglem tyłem zaparkować.

      Honda Accord forum
      - Mama dała mi właśnie to auto. Gdzie dostanę tanie 18 calowe aluśki ?

      Porsche forum
      - Złapałem właśnie kapcia, czy lepiej oddać auto w rozliczeniu, czy sprzedawać na własną rękę ?

      Ford 2.3 forum
      - Pomocy! Wymieniłem już wszystko i dalej nie startuje!

      Jaguar Forum
      - Gdzie wbudować dodatkowy zbiornik oleju, aby wyrównać braki z powodu wycieków ?

      Twingo-Forum
      - Brewki z prawdziwego końskiego włosia (Zdjecia)

      Fiat-Forum
      - Czy poza warsztatem jest jeszcze jakiś inny świat ?

      Lexus-Forum
      - Gdzie dostane tylne światła w stylu VW?

      Renault-Forum:
      - Odsprzedam kartę miesięczną na autobus. Samochód naprawili wcześniej niż oczekiwałem

      Honda CRX Forum:
      - Pomocy, jak się otwiera pasy bezpieczeństwa? Kończy mi sie prąd w notebooku....

      TDI Forum
      - Pomocy, sportowy wydech nie daje odpowiedniego dźwieku!

      Bora Forum
      - Kto ma numery części od Passata, co pasuje?

      Golf Forum
      - Pasuje W8 Motor do 1,6?

      Polo Forum
      - Wreszcie skróciłem sprężyny zawieszenia, ale mikrofon w McDrive teraz za wysoko!

      Audi A6 TDI-Forum
      - Gdzie jest wlew paliwa?

      VW-Forum
      - Jak zrobić mojego Polo 1.0 żeby był glośniejszy?

      Audi A8 Forum
      - Gdzie naprawiają Rolexy?

      Opel Forum:
      - Moja corsa nie rdzewieje (NAPRAWDĘ) (Temat zablokowany przez admina).

      Opel Forum:
      - Hammerite, czy pomoże?

      Omega Forum
      - Odleciał mi wentylator, gdzie szukać?

      Manta Forum
      - Pomuszcie ,polycjnty muwiom ze musze do djagnozdy, co to jezd??

      Calibra Forum
      - Który spojler wybrać? (Link)

      MB 190D Forum
      - Sprzedałem auto na allegro, kupujący zagraniczniak, zna ktoś Kiswahilli?

      Mercedes C-Klasse Forum:
      - W niedziele padało i w drodze do kościoła auto zrobiło się mokre, co robić?

      BMW M3 Forum:
      - Gdzie do ciężkiej cholery dostane lusterka od Golfa3 ?

      BMW 3er E36-Forum:
      - Gdzie stoją najlepsze laski?

      BMW M5
      - Pomocy, coś wprowadziłem do programu i nie mogę teraz wyjść do menu!

      McLaren Forum
      - Czy opony od Ferrari będą pasować?

      Trabant forum
      - Ranking najlepszych taśm klejących.

      Wartburg forum
      - Wasze najdłuższe przejazdy na wolnobiegu

      Alfa Romeo forum:
      - To o której spotykamy się w warsztacie?

      Subaru Libero Forum
      - Gdzie w ogóle dostać części?

      Lancer forum
      -Na plejce mi lepiej szło..

      Lamborghini forum-
      Gdzie dostanę drzwi a' la civic doors?

      STI Forum:
      "Ile mi doda kucyków jeśli zmienię żarówki na neony?"

      Bmw M3 forum-
      Gdzie można kupić lusterka a' la cali style?

      Forum Subaru Legacy.
      -A jednak tylko Impreza się nie psuje.

      Forum Subaru Impreza.
      -to chyba Forester jest bardziej niezawodny.

      Forum Subaru Forester.
      -Legacy to na pewno mniej kosztuje utrzymać.

      Forum Forda Escorta:
      - Escort 93r to już 15. generacja czy jeszcze 14. Facelift?

      Forum BMW:
      -Czy opony 235/40/17 nie będą za wąskie?

      Forum Golf III
      Kupię znaczek fał er sześć 1.4

      Forum tds
      Pali na dotyk i nie kopci. Co się mogło zepsuć?

      Forum calibry
      Ile koni doda mi sportowa końcówka wydechowa z allegro za 30 zł [z przesyłką]

      Forum Golf II-
      Jak odpalam silnik, to słychać takie "kle kle kle kle kle..."- co to, do cholery, może być? (silnik 1.6 Td)

      Forum Imprezy STi-
      Ile zwiększy się przyspieszenie do setki w mojej imprezie, gdy założę sportową gałkę do skrzyni biegów? Aha, silnik 1.6 LPG.

      Forum BMW Mpałer
      Ile więcej poleci moja e36 316, jak założę na tylną szybę blendę?
    • tapatik Gazeta 04.10.13, 11:57
      Państwo Putinowie wyjeżdżają z domu na weekend. W połowie drogi
      Ludmiła pyta się Władymira:
      - Pamiętałeś, żeby gaz wyłączyć?
      - Polakom? Tak.

      Rozmowa dwóch studentów:
      - Fizyk - próbowałem zrozumieć mechanikę kwantową - łeb mnie od tego bolał ze dwa dni.
      - Politolog - a ja próbowałem zrozumieć Rosję - bolał mnie łeb, wątroba i jeszcze do tego prawo jazdy mi zabrali.


      Z zasad dobrego wychowania:
      - Jeśli pukasz po pijaku w drzwi od kredensu i nikt ci nie otwiera, zastanów się dobrze, czy na pewno jesteś tam potrzebny...


      Jadąc metrem usiadłem na leżącej na krzesełku gazecie. I nagle podchodzi jakiś koleś i patrząc wymownie na gazetę mówi:
      - Przepraszam, czyta pan to?
      Nie wiedziałem co odpowiedzieć, wiec powiedziałem:
      - Tak!
      Ale on wciąż wisiał nade mną i patrzył.
      Wiec wstałem, przewróciłem stronę i usiadłem ponownie...
    • tapatik Re: Masaż nasz codzienny 20.10.13, 20:27
      - Dlaczego tak trudno znaleźć faceta, który będzie przystojny, czuły i wrażliwy?
      - Bo tacy przeważnie już mają facetów.


      Dres w kosmosie:
      – Houston! Macie jakiś problem?
    • tapatik Zagadka zdjęciowa 07.11.13, 08:34
      https://www.whatwit.com/wp-content/uploads/2012/03/proposal-with-moon.jpg
    • zed-is-dead Re: Masaż nasz codzienny 07.11.13, 10:46
      Gościu chciał przemycić przez granicę papugę. Nie wiedział jak to zrobić więc wsadził sobie ją w spodnie. Udało mu przejść kontrole i wystartować. Zadowolony i uspokojony zasnął.
      Obok niego siedziała zakonnica. Czytała sobie Biblię czy tam coś... patrzy, a facetowi z rozporka wysunęło się skrzydło. Przeżegnała się. Pyk - drugie skrzydełko się wysunęło z rozporka. Tym razem zakonnica się uszczypnęła się. Po chwili patrzy - wysunęła się głowa. Budzi gościa i mówi:
      - Panie.. ja się na tym nie znam, ale panu się chyba jaja wykluły.
    • tapatik Dobrze,źle,bardzo źle.... 17.11.13, 12:25
      Dobrze,źle,bardzo źle....

      1.Dobrze:twoja żona jest w ciąży.
      Źle:to będą trojaczki.
      Bardzo źle:ty od dawna jesteś bezpłodny.

      2.Dobrze:twoja żona z tobą nie rozmawia.
      Źle:chce rozwodu.
      Bardzo źle:jest prawnikiem.

      3.Dobrze:twój syn spędza dużo czasu w pokoju.
      Źle:w jego pokoju znalazłeś filmy porno.
      Bardzo źle:w niektórych filmach grasz główną rolę.

      4.Dobrze:twój mąż zna się na modzie.
      Źle:odkrywasz,że on potajemnie nakłada twoje rzeczy.
      Bardzo źle:wygląda w nich lepiej niż ty.

      5.Dobrze:twój syn ma pierwszą randkę.
      Źle:z mężczyzną.
      Bardzo źle:który jest twoim najlepszym przyjacielem.

      6.Dobrze:twoja córka od razu po studiach znalazła pracę.
      Źle:jako prostytutka.
      Bardzo źle:twoi przyjaciele to jej klienci.
      TRAGICZNIE:zarabia 10x więcej od ciebie.

      ****************************************

      Dobrze:czytając powyższy tekst śmiałeś się.
      Źle:znasz ludzi z podobnymi problemami.
      Bardzo źle:JESTEŚ JEDNĄ Z TYCH OSÓB!
    • lesher Re: Masaż nasz codzienny 17.11.13, 12:38
      https://ocdn.eu/images/pulscms/MzY7MDMsMmU0LDAsMSwx/4c31c2e0593a6b8520a40f4db3fa8f5a.jpg
    • robert.83 Długie ale fajne:) 17.11.13, 13:21

      Pewne amerykańskie małżeństwo, w którym mężczyzna nie mógł niestety mieć dzieci, postanowiło skorzystać z usług tzw. zastępczego ojca. Po dokonaniu wszelkich niezbędnych ustaleń i formalności małżonek wyszedł na golfa, zostawiając żonę w oczekiwaniu na przybycie "specjalisty".
      Przypadek sprawił, że w tym samym dniu w miasteczku zjawił się objazdowy fotograf, specjalizujący się w zdjęciach dzieci. Zadzwonił do drzwi w nadziei na zarobek.
      - Dzień dobry, madame, ja jestem...
      - Ależ wiem, oczekiwałam pana - odpowiada kobieta i prowadzi go do środka.
      - Ooo, doprawdy? - zdziwił się fotograf. - Ja, widzi pani, specjalizuję się w dzieciach... ...
      - Wspaniale, właśnie o to chodziło mężowi i mnie. - mówi kobieta i po chwili pyta spłoniona z emocji: - To gdzie zaczniemy?
      - No cóż - odpowiada fotograf - myślę, że może pani zdać się zupełnie na mnie. Mam duże doświadczenie. Z reguły zaczynam w kąpieli, tak ze dwa - trzy razy, później zwykle ze dwie pozycje na kanapie, w fotelu i z pewnością parę w łóżku. Nieraz doskonałe efekty osiąga się na dywanie w salonie... Naprawdę można się wyluzować...
      "Dywan w salonie..." - Myśli kobieta. - "Nic dziwnego, że mnie i Harry'emu nic nie wychodziło..."
      - Droga pani, nie mogę gwarantować, że każde będzie udane. - kontynuuje fotograf. - Ale jeżeli wypróbuje się kilkanaście pozycji, jeżeli strzelę z sześciu - siedmiu różnych kątów, wówczas jestem pewien, że będzie pani zadowolona z rezultatu...
      Kobieta z wrażenia zaczęła wachlować się gazetą, a facet nawija dalej:
      - Musi się pani również liczyć z tym, że w tym zawodzie, podczas roboty, człowiek cały czas jest w ruchu. Kręcę się tu i tam, wchodzę i wychodzę nieraz kilkanaście razy w ciągu minuty, ale proszę mi wierzyć, że rezultaty mojej pracy rzadko zawodzą oczekiwania...
      Kobieta usiadła przy otwartym oknie, spocona z wrażenia...
      - Ha! A żeby pani widziała, jak wspaniale wyszły mi pewne bliźniaki! Zwłaszcza biorąc pod uwagę trudności, jakie ich matka robiła mi przy współpracy...
      - Taka była trudna? - spytała mdlejącym głosem kobieta.
      - Straszliwie... Żeby uczciwie zrobić robotę, musieliśmy pójść do parku. Ale był cyrk! Ludzie tłoczyli się dookoła ze wszystkich stron, żeby zobaczyć mnie w akcji... TRZY GODZINY! Proszę sobie tylko wyobrazić: TRZY GODZINY ciężkiej fizycznej pracy! Matka cały czas się darła i jęczała tak głośno, że z trudem mogłem się skoncentrować. W końcu musiałem się spieszyć, bo zaczynało się robić ciemno. Ale naprawdę się wkurzyłem, kiedy wiewiórki zaczęły mi obgryzać sprzęt...
      - Sprzęt... - głos kobiety był ledwo słyszalny. - Chce pan powiedzieć, że wiewiórki naprawdę obgryzły panu... khem.. sprzęt..?
      - Hehehe, a skądże, połamałyby sobie zęby, twardy jest jak hartowana stal...
      No cóż, jestem gotów, rozstawię tylko statyw i możemy się zabierać do roboty.
      - STATYW ?
      - No a jakże, muszę na czymś oprzeć tę armatę, za ciężka jest, żeby ją stale nosić...
      Proszę pani! Proszę pani!! Jasna cholera... ZEMDLAŁA!
    • tapatik Re: Masaż nasz codzienny 21.11.13, 09:25
      przecież ona jest taka gruba, że specjalnie dla niej w windowsie 8 jest kilka pulpitów żeby zobaczyć całe jej zdjęcie


      mój chłopak dzieli pranie na "jasne", "czarne" i "cokolwiek"


      kumpel kończy pisać magisterkę i cieszy się że ma 95 stron
      zapytałem go ile ma stron litego tekstu
      i wyszło mu 35 strona bez obrazków...
      kurde komiks se zrobił...


      <on>napisz mi wypracowanie z polskiego
      <ona>69.90,-
      <on>to zrobimy tak. 90 groszy Ci dam,a 69 załatwimy w inny sposób


      Byłem wczoraj u lekarza i powiedział mi, że mam ciało nastolatka.
      Zastanawiam się, skąd on wie co ja trzymam w piwnicy?


      Nie wiesz, dlaczego niektórzy spoglądając na mój pulpit po zobaczeniu folderów "LaTeX" i "testy penetracyjne" zaczynają się głupkowato uśmiechać?


      praca na weselach naprawdę ma momenty warte zapamiętania
      <Filozof> np rozmowa dwóch wstawionych blondi
      <Filozof> "w sumie go nie znam, ale wiesz, dałam mu na wszelki wypadek jakby był kimś ważnym..."


      jest już nowy ranking. wiecie, jaką pozycję zajmuje reprezentacja Polski w rankingu FIFA ?
      na pieska


      gabriel: zrobiłem dziś bardzo odważną rzecz, ogoliłem jajka brzytwą.
      gabriel: z innych wieści, zacięcie się przy goleniu nie zawsze jest drobnostką i nie będzie mnie dziś w pracy


      xxx: Cześć panowie smile Opowiedzcie, kto ile wygrał na zakładach bukmacherskich, a kto ile przegrał smile Czy mieliście jakieś wielkie straty?
      yyy: Przegrałem krowę i żonę, wygrałem 300 rubli.
      zzz: Jeśli MU dzisiaj wygra, to będę w stanie odebrać dzieci z lombardu.
      www: Wygrałem skrzynkę wódki, straciłem wątrobę sad
      aaa: Przegrałem 300 rubli, wygrałem krowę i żonę.


      - Wiesz, że istnieje życie poza internetem?!
      - Wyślij linka!
    • puch_atek Re: Masaż nasz codzienny 22.11.13, 12:14
      no mysle ze dobra dawka jak na piateczek smile

      www.buzzfeed.com/summeranne/gifs-that-will-make-you-laugh-every-time?sub=2768117_2011076
    • tapatik Tak wygląda jeżowiec 09.12.13, 08:35
      Według Wikipedii.

      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ed/Woman_with_a_sea_urchin_in_her_hand.jpg/800px-Woman_with_a_sea_urchin_in_her_hand.jpg
      • tygrysgreen Re: Tak wygląda jeżowiec 09.12.13, 10:28
        pacze na te cycki i się zastanawiam czy to samiec czy samiczka
        • tapatik Re: Tak wygląda jeżowiec 09.12.13, 12:07
          Któregoś dnia Twój komentarz doprowadzi mnie do śmierci na wskutek niekontrolowanego napadu śmiechu.

          www.flickr.com/photos/aitor/with/1053589130/ - z tych fotek wynika, że jednak samiczka.
          • tygrysgreen Re: Tak wygląda jeżowiec 09.12.13, 13:28
            dzięki
            teraz ze spokojnym sumieniem mogę przekazać ten piękny okaz dalej
            jeżowca też
    • tapatik Ona tańczy dla mnie 09.12.13, 20:22
      Zaczniemy od oryginału coby było wiadomo o co chodzi.



      Skoro oryginał zdobył popularność, to pojawiły się pierwsze przeróbki.



      To akurat było jeszcze grzeczne, ale więc następni podrabiacze musieli pójść dalej, aby być zauważeni.

      www.youtube.com/watch?v=xJ7PHBECFa4;;xJ7PHBECFa4;;i1.ytimg.com/vi/xJ7PHBECFa4/default.jpg;;Grupa Kamerowani - On Daje Mannę [;Church Remix]; (Parodia Ona Tańczy Dla Mnie)

      Myślicie, że to powyżej było przegięciem?
      To teraz trzymajcie się mocno krzeseł, jeszcze mocniej... jeszcze mocniej... no dobra, niech będzie, ale jak kto spadnie, to ostrzegałem.

    • szarlotka_ja Re: Masaż nasz codzienny 09.12.13, 21:05
      Jaś narozrabiał w szkole suspicious
      Pani kazała mu przyjść do szkoły z mamą:
      - Z mamą nie mogę – mówi Jaś – mamę walec przejechał;
      - No to z tatą suspicious
      - Tatę też walec przejechał.
      - No to z babcią albo z dziadkiem ;
      - Nie mogę, ich też walec przejechał;
      - A siostra albo brat? – dopytuje pani;
      - Nikogo już nie ma. Wszyscy rozwalcowani.
      - No i co ty teraz poczniesz biedna sierotko – wzruszyła się nauczycielka;
      - A nic – odpowiada spokojnie Jaś – dalej sobie będę walcem jeździł suspicious
    • zed-is-dead Re: Masaż nasz codzienny 10.12.13, 11:51
      www.ppr.pl/artykul-500-tysiecy-eurodotacji-na-krowy-z-farmville-180586.php
      • bez.pokory Re: Masaż nasz codzienny 10.12.13, 15:05
        no to sobie teraz w brodę pluję, ze już dawno temu zaprzestałam swojej farmvillowej hodowli. O ja głupia! Pewnie byłabym już bogata smile
        • tapatik Re: Masaż nasz codzienny 11.12.13, 12:49
          Poprodukuj złoto, może z tego coś wyjdzie. big_grin
          Tylko na to chyba nie dają dotacji.


          xxx: Mój znajomy będąc w Tokio chciał wybrać trochę kasy z bankomatu. Włożył kartę, intuicyjnie po naciskał guziczki, wprowadził liczbę "200" i otrzymał w zamian sporą liczbę prezerwatyw. Tak więc, panowie: uczmy się języków!
          • zed-is-dead Re: Masaż nasz codzienny 11.12.13, 15:24
            Znaczy miał stosunkowo udaną podróż do stolicy Japonii.
            • tygrysgreen Re: Masaż nasz codzienny 11.12.13, 15:41
              W sklepie.
              - Pani da dwie skrzynki wódki. 100 butelek piwa. 20 butelek Martini. 10 butelek whisky. 10 butelek tequili. Dwa kartony Marlboro i 100 prezerwatyw.
              - Proszę.
              - Dziękuję.
              - Proszę pana! Proszę pana!!
              - Zapomniałem coś?
              - Nie. Ale pan mnie weźmie ze sobą, co?
              • kama265 Re: Masaż nasz codzienny 12.12.13, 19:35
                Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
                - Jak się nazywasz?
                - Jurek - odparł nowy.
                Szef się skrzywił:
                - Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do
                pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
                - Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
                - Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.
    • tapatik Teraz mam 40 lat... 18.12.13, 19:25
      Kiedy miałem 14 lat miałem nadzieje, że kiedyś będę miał dziewczynę.

      Kiedy miałem 16, miałem dziewczynę, ale była beznamiętna.
      Więc zdecydowałem, że potrzebuję dziewczyny z uczuciami.

      Jak miałem 18 lat spotykałem się z dziewczyną, która była bardzo namiętna.
      Jednak była zbyt uczuciowa, o wszystko płakała, łatwo się denerwowała.
      Ciągle groziła samobójstwem.
      Postanowiłem, że muszę znaleźć jakąś "stabilną" dziewczynę.

      Jak doszło do 25 znalazłem dziewczynę stateczną, ale było to strasznie nudne, wszystko można było przewidzieć, nie cieszyła się z życia.
      Życie stało się przygnębiające.
      Trzeba było znaleźć dziewczynę z którą można byłoby przeżyć coś podniecającego.

      W wieku 28 lat znalazłem ekscytującą dziewczynę, ale nie mogłem za nią nadążyć.
      Wciąż się spieszyła, nigdzie nie zagrzała miejsca.
      Ciągle z kimś flirtowała.
      Z początku było zabawnie i ciekawie.
      Ale był to związek bez przyszłości.
      Więc postanowiłem znaleźć dziewczynę z ambicjami.

      Kiedy już miałem 31 lat spotkałem mądrą, ambitną dziewczynę stojącą twardo na ziemi.
      Ożeniłem się z nią.
      Ale niestety była tak ambitna, że się ze mną rozwiodła i zabrała wszystko co miałem.

      Teraz mam 40 lat i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Teraz mam 40 lat... 18.12.13, 19:50
        Ha. Ha. Ha.
        • tygrysgreen Re: Teraz mam 40 lat... 21.12.13, 00:15
          co to za kwaśna mina? też lubię babeczki z dużymi cyckami wink
    • tapatik Re: Masaż nasz codzienny 23.12.13, 21:30
      Przełom lat 70 i 80, ostatnie w tym roku ćwiczenia z chemii na Uniwersytecie Śląskim, srogi prowadzący, cisza taka że słychać tylko bzykanie co większych much..
      - Jak państwo widzą tę ciecz wprowadzamy tutaj, dodajemy to, podgrzewamy, przepuszczamy. Otrzymaną ciecz proszę rozlać do tylu menzurek ilu jest uczestniczących w ćwiczeniach. Wszyscy mają?
      Podnosi menzurkę, błogi uśmiech pojawia się na twarzy.
      - No to szczęśliwego Nowego Roku, panowie!


      Siedzę sobie raz podczas "rodzinnych zakupów" na ławeczce w dziale ogrodniczo-budowlanym w jakieś tam Castoramie w Lublinie. Moja ładniejsza połówka z córką wybierały jaśki do sypialni i trwało to już jakiś czas... Podchodzi facet - na oko 40 lat. Zagaduje mnie: "Wolne obok?" Przesuwam swoje 4 litery i zapraszam. Chwila milczenia i koleś zagaduje do mnie w te słowa: "Ku***wa! Już 2 godziny zasłony wybiera! Och***jeć idzie!" posiedzieliśmy tak z 20 minut, pogadaliśmy. Moje dokonały w końcu wyboru. Na odchodne życzyłem mu powodzenia... Nic tak nie łączy mężczyzn w bólu, jak zakupy kobiet...


      Właśnie pojawiły się u nas w sprzedaży zajączki, baranki, kurczaczki... Podobają się zwłaszcza dzieciom. Mamom trochę mniej. Oto przykładowa scenka:
      [D]ziecko - Mamusiu, zobacz jakie śliczne!
      [D] - Mamusiu, kup mi kurczaczka! Taakiego malutkiego(dokonano wyboru). Mamusiu jeszcze trzeba kupić mu mamę (został wybrany większy).
      [D] - Mamusiu, jeszcze tatę!
      [M]ama - Ojciec nieznany!


      Podręczny słowniczek

      W scenie występują:
      Wyedukowana Pani Kasjerka (WPK)
      Niepolski Obcokrajowiec (NO)

      Miejsce akcji: Dworzec PKS wielce oświeconego miasta

      Akt drugi
      Scena pierwsza

      Do kasy na dworcu PKS w wielce oświeconym mieście podchodzi Niepolski Obcokrajowiec. Wyciąga z kieszeni małą karteczkę oraz wydrukowany plan odjazdów autobusów. Z uśmiechem na ustach odczytuje co na karteczce ma napisane i pokazuje wydruk.
      NO: - Ci ten aftobust zatszymuje w Kraśnyśtaw?
      WPK: - Proszę pana, w zasadzie, to należy poinformować kierowcę o chęci wysiadania, gdyż jest to autobus pospieszny, jedzie przez Krasnystaw, ale bezpośrednio się w nim nie zatrzymuje.
      NO: - ...
      NO: - Ci ten aftobust zatszymuje w Kraśnyśtaw?
      Wyedukowana Pani kasjerka - Przecież mówię panu, że jeśli pan chce wysiąść w Krasnystawie to należy poinformować kierowcę w miarę wcześniej o chęci wysiadania, a skoro jest pan niepolskim obcokrajowcem i pan nie rozumie co mówię, to już nie mój problem.
      NO: - ...
      NO: - Ci ten aftobust zatszymuje w Kraśnyśtaw?!
      WPK: - Tłumaczyłam to już i więcej nie będę powtarzać. Następny proszę!
      Niepolski Obcokrajowiec zmartwiony faktem, że nie dowiedział się Ci ten aftobust zatszymuje w Kraśnyśtaw odchodzi od okienka, klnąc w duchu na Wyedukowaną Panią kasjerkę. Ukochana w języku obcym tłumaczy Niepolskiemu Obcokrajowcowi o co właściwie chodziło. Wielce uradowany, z faktu, że ktoś wreszcie mu wytłumaczył Ci ten aftobust zatszymuje w Kraśnyśtaw, sięga do kieszeni i wyciąga mały notes.
      Podchodzi do Wyedukowanej Pani kasjerki i nie zważając na innych stojących w kolejce recytuje:
      - Jeśteś śtara krofa. Nie bede z Tobom rozmawiau!
      WPK: - ...
      Mina Wyedukowanej Pani kasjerki była warta wszystkie pieniądze. I tak ładnie jej powiedział, nieprawdaż?


      Siedzę w autobusie, na kolejnym przystanku wsiada parę osób w tym, jakiś chłopak. Sprawa jest taka, ze kierowca zazwyczaj nie sprawdza na kogo wydana jest m-karta , jak usłyszy charakterystyczne piknięcie to wpuszcza delikwenta do autobusu. W tym przypadku sprawdził. Pyta się więc , czy to pan jest Mariola ******?
      Chłopak na to, że tak.
      - Nie wygląda pan.
      - Hormony.
      I o dziwo pozwolił mu jechać.
      • tapatik Радио Ерева 23.12.13, 21:42
        <Slacki> Święta...
        <Slacki> Czas wstawiania na strony wieśniackiego, padającego JavaScriptu.


        Ech, bycie programistą jest trochę jak bycie Harrym Potterem.
        Idziesz do pracy czarujesz cały dzień i możesz o tym pogadać tylko z innymi czarodziejami.


        <vw_maniak> Stare niemieckie diesle, jak w moim Passku są doskonale przystosowane do zimy.
        <vw_maniak> ...po odpaleniu silnika sam otrzepuje się ze śniegu.


        <M> kochanie jeśli masz jakiś problem to możemy o tym porozmawiać i rozwiązać go razem
        <P> program mi się nie kompiluje...


        Dziewczyna do chłopaka:
        - Tej nocy będziemy robić to, czego nie wolno!
        - Dzielić przez zero?


        Niedowidzący strażak dwie godziny próbował ugasić rudą kobietę.


        - Mamoooo! Znalazłam kotka, mogę go zatrzymać?
        - Idiotko, masz 35 lat, męża szukaj!


        Ogłoszenie:

        Pomogę samotnej kobiecie przekopać ogródek i posadzić ogórki, a także zrozumieć eufemizmy.

        Radio Erewań odpowiada:

        - Co wyjdzie ze skrzyżowania wódki z Photoshopem?
        - Kosmetyk doskonały.
    • tapatik ZUS nasz codzienny 08.01.14, 12:37
      Ponieważ obecnie toczą się dyskusje odnośnie "OFE", to dla ułatwienia decyzji - obrazek:

      https://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/249148_470488543037646_1654894215_n.jpg

      - Ech, ten mój mąż... Do zupy marchewka musi być w kostkę, do surówki - starta, a do
      ziemniaków - w plasterkach.
      - Jak ja ci zazdroszczę! On musi być taki pomysłowy w łóżku!


      On: Sorry, że wczoraj nie wpadłem - kumpel miał wieczór kawalerski...
      Ona: Na wieczorach kawalerskich zawsze jest pełno dziwek!
      On: No co ty! To wieczór kawalerski! Nie zabiera się dziewczyn!
      Ona: Ty chyba myślisz, że ja nigdy na wieczorze kawalerskim nie byłam...


      Ależ miałem wczoraj szczęście!
      Idę sobie ulicą, a tu afisz: "ZAPASY W KISIELU! OSTATNIE BILETY! CENA SPECJALNA: TYLKO 2 DOLARY!" Wow! Czytam dalej, a tam że: "Walczą dwie 19-latki! Gwarantowane zdarcie staników w trzeciej rundzie! Gwarantowane zdarcie majteczek w piątej!!" Wooooow! Lecę do kasy, pytam czy są jeszcze te bilety po dwa dolce. Jest. Jeden! Szukam po kieszeniach forsy, w międzyczasie czytam jeszcze, że walczą Amerykanka i Niemka... Ja pie*dolę, ale mam szczęście.
      O mały włos wtopiłbym dwa dolce.
    • tapatik Interpelacja nr 15446 12.01.14, 12:07
      Interpelacja nr 15446
      Sama interpelacja jest znacznie ciekawsza od nudnej jak flaki z olejem odpowiedzi.

      Pytanie: Jak długo można patrzeć na polityka?
      Odpowiedź: Dopóki się muszka ze szczerbinką nie zejdą.


      Podobno gruba kobiety narzekają częściej niż chude.
      Nie dziwi mnie to, chude kobiety jak widać potrafią trzymać usta zamknięte.


      - Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu!
      - Boże! Ożeniłem się?


      Mój syjamski brat opowiedział mi dzisiaj bardzo zabawny dowcip.
      Prawie go posikałem ze śmiechu.


      Jak reaguję, gdy mi opowiadają coś pół żartem, pół serio?
      Śmieję się półgębkiem...


      Ja tam nie jestem nieśmiały wobec dziewczyn.
      Jak mi się jakaś podoba, to bez wahania przechodzę do akcji i klikam:
      "Zapisz obrazek jako..."


      Cerbin Samo Zuo: Czy jest możliwość przesłania więcej zdjęć pierścionka, np na palcu?
      Cerbin Samo Zuo: Oczywiście, proszę przysłać palec, zrobimy zdjęcia.
      Cerbin Samo Zuo: Czy jestem zbyt brutalny dla klientów?


      No daj spokój, ona po przeprowadzce przez trzy miesiące nie mogła zrozumieć, czemu jak wyjeżdża z osiedla to na skrzyżowaniu są światła z trzech pozostałych stron, tylko nie tam gdzie ona się włączała do ruchu. Nie wpadła na to, że po prostu wyjeżdżała jednokierunkową pod prąd.
      Trzy miesiące.


      <djz> w sylwestra w berlinie poczułem sie jak na wojnie
      <djz> co chwila slychac wybuch, czesto blisko ciebie, a 5-letnie dzieci rzucaja razem z rodzicami petardy wielkosci kukurydzy.
      <djz> wszyscy mowia (krzycza) po niemiecku. Slowem - atmosfera malo relaksujaca
      <djz> nawet mnie nie zdziwilo ze w TV na dworcu lecial program o czolgach


      <LimE> Czemu ludzie 31 grudnia zaczynają strzelać już o 17?
      <RKI> Myślę, że to może być skorelowane z ich przedwczesnym wytryskiem


      sama wybrała prezent, który i tak okazał sie nietrafiony


      jeszcze 362 dni do świąt, a ludzie już mają ozdoby w ogródkach

      UWAGA REKLAMA

      https://hg.joemonster.org//mg/albums/new/140109/02pierwszorzedne_haslo_reklamowe.jpg
    • zed-is-dead Re: Masaż nasz codzienny 22.01.14, 09:03
      Skoki spadochronowe nie są straszne. Otwierasz drzwi od samolotu, a tam Google Maps. Boisz się Google Maps?
    • tapatik Klasyfikator wódki w świecie IT 28.01.14, 12:56
      Klasyfikator wódki w świecie IT

      * 0.1 l - demo
      * 0.25 l - trial version
      * 0.5 l - personal edition
      * 0.7 l - professional edition
      * 1.0 l - network edition
      * 1.75 l - enterprise edition
      * 3 l - for small business
      * 5 l - corporate edition
      * wiadro - home edition
      * klin - Service pack
      * rosół - Recovery tool
      * zakąska - plugins
      * bimber - shareware
      * wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
      * alkohol metylowy -> scrensaver (black windows)
      * paw - stacks overflow
      * melina : customer support
      * pędzenie : cr@cking
      * denaturat : bluetooth
      * wyborowa : sniffer
      * flaszka z wąską szyjką : modem
      * osobnik rozlewający flaszkę na n-użytkowników : switch
      * osobnik będący aktualnie w posiadaniu flaszki : admin
      * wytrzeźwiałka : kwarantanna plików
      * urwanie filmu : screensaver ew. blue screen
      * tłumaczenie się w domu gdzie się było przez całą noc : RPG
      * gorzka żołądkowa : Mandrake
      * krakusik : trojan horse
      * robienie tzw. jeża z pustych (prawie...)flaszek : defragmentacja dysku
      * delirka : visualization plug-in
      * paw zwykły : serial port transmission
      * paw cedzony: parallel port transmission
      * paw cedzony przy wykorzystaniu zarówno ust jak i nosa : USB transmission
      * Polmos - Software House
      * Monopolowy - Authorised Distributor
      * Pub - System Integrator
      * Popijawa - System Installation
      * Popitka - Support Pack
      * Klin - Service Pack
    • tapatik Nowy rodzaj komórek 03.02.14, 19:50
      JAJFON

      https://d22zlbw5ff7yk5.cloudfront.net/images/uncaptioned-b8d9rc4-5106e75236989.png
    • tapatik Szyfrogram 08.02.14, 18:34
      Analizując łączność w czasie drugiej wojny światowej amerykańscy historycy odnotowali interesujący fakt. Przy zetknięciu z siłami amerykańskimi Japończycy używali poprawnego języka w komunikacji, przez co zajmowało im to dużo czasu i wolniej reagowali na działania przeciwnika. Przykładowo, średnia długość japońskiego słowa wynosiła 10,8 głosek, podczas gdy Amerykanom wystarczało 5,2. Zbadano też rosyjską łączność. W spokojniejszych okolicznościach średnia długość słowa wynosiła 7,2 głosek, ale w sytuacjach krytycznych, gdy Rosjanie przechodzili na joby, średnia długość słowa spadała do rekordowych 3,2 głoski.
      Przykład:
      - 32., rozkazuję niezwłocznie zniszczyć wrogi czołg prowadzący ogień do naszych pozycji.
      Tłumaczenie:
      - 32., JEBNIJ CHUJOWI!

      Inne dialogi rosyjskiej marynarki wojennej:

      1.
      - Gdzie brewiono?
      - Ch*j go wie, mówią, że na sputniku makaki drapie.
      Tłumaczenie:
      - Gdzie kapitan Drewienko?
      - Nie wiem, mówią, że przez chroniony kanał łączności obserwuje amerykańskie próby torpedy Mk48.

      2.
      - Sierioża, sprawdź. Dimka mówił, że Kanadiec w twoim basenie ch*ja płucze.
      Tłumaczenie:
      - Siergiej, Dimitrij poinformował, że w twoim sektorze kanadyjski śmigłowiec ZOP (zwalczanie okrętów podwodnych) prowadzi zwiad przy pomocy opuszczanej sondy akustycznej.

      3.
      - Płaskodupy sra w kaszę, ekran w śniegu.
      Tłumaczenie:
      - P-3C Orion zrzuca boje akustyczne, na ekranie radaru pełno drobnych obiektów.

      4.
      - Główny burżuj siedzi pod pogodą, milczy.
      Tłumaczenie:
      - Amerykański lotniskowiec schował się w szkwale, zachowuje ciszę radiową.

      5.
      - Gwiezdne oko widzi bańkę, już z soplami.
      Tłumaczenie:
      - Satelita zwiadowczy dostrzegł powietrzny tankowiec, już z wysuniętą sondą do tankowania w powietrzu.

      6.
      - Skośnooki zgrywa durnia, sorki, z kursa zszedłem, silnik się zepsuł, a sam ściemnia. Para suk go okrążyła, brzoza mordę darła.
      - Pogoń go na ch*j, nie chcę zjebki przez to żółtko. Jeśli trzeba, wsadźcie mu granat w pierdziel, a dowództwo - na przesłuchanie.
      Tłumaczenie:
      - Podczas ćwiczeń floty, południowokoreański trawler podszedł blisko rejonu ćwiczeń, kłamiąc, że ma awarię napędu. Podczas oględzin przez parę myśliwców Su zadziałał system ostrzegania "Brzoza".
      - Powiedzcie mu, żeby odpłynął. Nie chcemy problemów przez tego Koreańczyka. Jeśli trzeba, pozbawcie go napędu i odholujcie, a dowództwo - na przesłuchanie.


      https://lh6.googleusercontent.com/-n0LTM1fw3j8/Uuwvmi5O_vI/AAAAAAAACVQ/rnHRRsxwXfE/w320-h685/oko-demot.png
    • apersona Puchatek 11.02.14, 10:46
      Wchodzi Puchatek do sklepu mięsnego i puszcza serię z karabinu
      - To za Prosiaczka!
    • tapatik Re: Masaż nasz codzienny 28.02.14, 08:39
Pełna wersja