Jak żyć

05.07.12, 02:32
gdy mi się nie chce?
    • zed-is-dead Re: Jak żyć 05.07.12, 02:51
      Najlepiej tak normalnie, z dnia na dzień - wynajdywać sobie małe radości, przyjemności, spostrzeżenia i nadawać obowiązki. Od czasu do czasu zrobić coś pożytecznego i popatrzeć na głupków z boku. Nabrać dystansu. i przede wszystkim - cieszyć się życiem, bo jest tylko jedno. Jak by się jeszcze udało je ułożyć tak, żeby było ważne nie tylko dla Ciebie - będziesz miała okolice ideału.
      • ane-tal Re: Jak żyć 05.07.12, 08:51
        < lubię to ! > smile
    • green.amber Re: Jak żyć 05.07.12, 08:45
      to minie, jak wszystko, Oluś winksmile
      w tak zwanym międzyczasie można się czymś zająć, najlepiej czymś, co wydaje Ci się, że ma jakiś sens i celwinksmile
      miłego dniawinksmile
    • ane-tal Re: Jak żyć 05.07.12, 08:49
      Niby dlaczego nie chcesz żyć ?????
      Ja wiem , ze są upały ale może lekko przesadzasz?
      I tylko nie mów , że o faceta chodzi...
    • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 10:53
      Nie mogę przerwać rutyny dnia. Chciałabym uciec od obowiązków. Nie jestem do nich przyzwyczajona czy jest ich za dużo i nie takich? Nie potrafię zasnąć o normalnej godzinie i wstać o normalnej godzinie, dzień staje się przez to męczarnią, bo muszę funkcjonować, gdy nie mam na to fizycznie siły. Plany mam, ale zbyt wygórowane. Od czasu do czasu ucieszy mnie smak truskawek, 30 stopni na termometrz, czy widok mojego psa z grudką ziemi przylepioną do jego nosa, hasającego podczas spaceru.

      Ale mam wciąż przed oczami jego gębę i gdy mi ktoś pisze miłe słowa nie wierzę, że naprawdę może mnie ktoś pokochać. Parszywą, kłamliwą gębę.
      • green.amber Re: Jak żyć 05.07.12, 10:59
        to uwierz, że możewinksmile wiara czyni cuda, a cuda dzieją się codzienniewinksmile
      • maniek2000 Re: Jak żyć 05.07.12, 14:00
        >czy widok mojego psa z grudką ziemi przylepioną do jego nosa, hasającego p
        > odczas spaceru.
        > Ale mam wciąż przed oczami jego gębę i gdy mi ktoś pisze miłe słowa nie wierzę,
        > że naprawdę może mnie ktoś pokochać. Parszywą, kłamliwą gębę.

        znaczy co twojego psa, bo juz niem kumam czaczy o czo kaman?

        zle chfile mozna filmem zagłuszyc jakoms komedyje se zapodaj.
        łodwiedz kogos znajomego i pogadaj o jakis pierdolach - nada zabyć (z rosyjskiego mowiac) chocby na chwile... wtedy sie regenerujesz a nie dolujesz...

        kurka mialem taki fajny film na dola ale nie pamietam tytyulu - ech starosc nie radosc hehe
        to była komedia o czarnoskórych agentach fbi przebranych za dziewczyny (blizniaczki blondynki).... jak znajde na chacie to zapodam ci
        trzym sie ale.ale.sandra wink

        • maniek2000 Re: Jak żyć 05.07.12, 14:34
          no dobra znazione:

          white chicks
          milego ogladania.... wink
          • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 15:21
            Khem, tak mi się niefortunnie zdania skleciły, jasne, że nie chodzi mi o gębę psa. Mój pies ma mordkę.
      • lesher Re: Jak żyć 05.07.12, 14:46
        > Chciałabym uciec od obowiązków. Nie jestem do ni
        > ch przyzwyczajona czy jest ich za dużo i nie takich?

        Kto by nie chciał wink

        > Nie potrafię zasnąć o norm
        > alnej godzinie i wstać o normalnej godzinie, dzień staje się przez to męczarnią
        > , bo muszę funkcjonować, gdy nie mam na to fizycznie siły.

        Aa, teraz mam tak samo jak Ty. Cholerne upały...
        Ale ponoć niedługo ma być wreszcie chłodniej!!
        • czarnamajka75 Re: Jak żyć 05.07.12, 14:50
          KIEDY?????????????Jestem zywo zainteresowana!
          • lesher Re: Jak żyć 05.07.12, 14:56
            Mówią, że od niedzieli/poniedziałku...
            Jestem równie żywo zainteresowany.

            Ok, już były - wystarczy.
            Ja teraz nie więcej niż 24 stopnie poproszę.
            • czarnamajka75 Re: Jak żyć 05.07.12, 15:12
              wymienię 34 w cieniu na mazowszu na 20 nad morzem od zaraz!
              • wmiesciejakrybytramwaje Re: Jak żyć 05.07.12, 20:30
                ech, marudy marudne- chętnie się zamienię, bo w niedzielę tak mnie z plaży zmiotało, że trampki pogubiłam w popłochu smile
            • facet699 Re: Jak żyć 06.07.12, 23:22
              o czym Wy mówicie? Tylko troszkę cieplej jest. Już niedługo znowu będzie 9 miesięcy zimna..brrrr...
              • lesher Re: Jak żyć 06.07.12, 23:34
                Tak, tak!! 9 miesięcy zimna!!
                Ja bardzo proszę!
                Ja bardzo tęsknię za tymi mrozami!
        • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 15:24
          Upały mi w ogóle nie przeszkadzają, zresztą nad morzem teraz temperatura nie przekracza 25 stopni. Nie mogę spać w nocy z jakiś nieznanych mi powodów. Tak się dzieje od wielu lat, ciężko mi to pogodzić z pracą...
          • lesher Re: Jak żyć 05.07.12, 16:39
            O jak Ci zazdroszczę, bo w cyntrali grzeją na potęgę...
            Chętnie do morza bym wlazł i stamtąd się nie ruszał.

            To może jakieś spacery przed snem? Nie pomaga?
            • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 18:18
              A chodzę z psiskiem, nie, nie pomaga...
              • puch_atek Re: Jak żyć 05.07.12, 18:41
                alek.s.andra napisała:

                > A chodzę z psiskiem, nie, nie pomaga...

                hmm, nie wiem czy to pocieszajace, ale mialem cos takiego, w trakcie sobie to zdiagnozwalem jako bezsennosc czy zaburzenie zwiazane z okreslonymi przejsciami zyciowymi, hm malo pomocne, ale co chce powiedziec, najprawdopodobniej jak dojdziesz do jako takiej rownowagi (patrz np wizje gebusi znikna), to ci ten problem minie, czas hmm leczy rany jak to mowia, banalne ale prawdziwe, bujalem sie tak z 2 lata, wiec cierpliwosci hihi
                na marginesie, mi mordka mojego psiaka, sam widok zreszta, zawsze cholernie humor poprawialy i nadal to czynia smile
                na marginesie 2, ten konik twoj?smile
                • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 18:45
                  A nie konik to sasiada. Jak chcesz to mogę wysłac ci zdjęcie, na którym moje psy gonią tego konikawink Co ciekawe sam do nich podchodzi i prowokuje, aby go goniływink A ja od sasiada dostaję zjebkę,wink

                  Z tym spaniem to nie wiem. Psychiatra kompletnie z psychologiem olali ten problem. Isc z tym do rodzinnego?
                  • puch_atek Re: Jak żyć 05.07.12, 18:56
                    posylaj smile puch_atek@gazeta.pl
                    mialem kiedys kolezanke z koniem, chodzilismy na spacery, widok mojej psinny galopujacej za koniem bezcenny smile

                    co do spania, to czytajac twoj wpis tak mi sie skojarzylo, grzebalem kiedys w sieci na temat depresji itd i wyczytalem o powiazaniach, zreszta wydaja sie logiczne na pierwszy rzut oka, bo nie twierdze ze sie znam czy cos smile
                    • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 19:08
                      Tak, choruję na depresję, ale problemy ze snem ciągną się u mnie od dawien dawna.


                      W liceum słuchałam "3maj z nami" do 4 nad ranem.
                      • green.amber Re: Jak żyć 05.07.12, 19:24
                        Oluś może lekarza trzeba zmienić, bo depresję to najlepiej jak najszybciej wyleczyć a nie na nią chorować...
                        • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 19:51
                          Choruję to tak względnie powiedziane, ciężko okreslić czy się z tego wyszło czy nie, bo kazdego dopadają gorsze dni, dni zwatpienia, pytania na jaka cholerę to wszystko.


                          Po miesiącu pracy non-stop po prostu opadłam z sił fizycznych , co pociągło za sobą psychikę. Czuję się zwyczajnie znużona, zmęczona, ech.
                      • puch_atek Re: Jak żyć 05.07.12, 19:45
                        alek.s.andra napisała:

                        > ale problemy ze snem ciągną się u mnie od dawien dawn

                        hmm, no ja mam " chory" cykl senny od dziecka smile zawsze holdowalem drzemkom, juz w podstawowce, coby sie naladowac i zregenerowac, do dzis mi to zostalo.
                        patrze na to raczej w kategorii odmiennosci, lubie zyc noca smile
                        niekoniecznie zawsze praktyczne, a czasem wrecz wymyka sie spod kontroli, np ten tydzien, 3 dni pod rzad po pracy padam plackiem, by po paru godzinach sie ocknac a potem urzedowac do 3-4, a rano wstawac jak zombiak i dochodzic do siebie smile
                        faktem jest, ze zapotrzebowanie na sen to indywidualna sprawa oraz ze wcale nie musi to byc jednym ciagiem (mam gdzie publikacje na ten temat, po ang, moge ci podeslac jesli chcesz), ale to nie zmienia faktu ze tak jak np teraz, z mniejsza lub wieksza sila bujam sie z tym od lat i nie za bardzo wiem co z tym robic hehe smile jest dobrze, albo gorzej smile pomijajac fakt, ze naprawde lubie urzedowac noca, ktos musi, aby inni mogli spac spokojnie hihi wink
                  • green.amber Re: Jak żyć 05.07.12, 19:10
                    się wtrącę Wam tu, nieźli fachowcy, myślisz, że dotarła do nich informacja o kłopotach ze spaniem?? i tak z premedytacją to olali?? w tym, co mówi Puchaty sporo racji może być, można depresji pomóc się rozgościć... a to nie jest najfajniejszy stan...
                    • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 19:54
                      Jak najbardziej dotarła. Sadze, że doradzili mi w sumie najlepiej jak mogli, czyli tak jak mówi Puchatek, uznali, ze to urok mojego organizmu, on w takich a takich porach chce funkcjonować a nie innych i nie ma na niego mocnychwink trucie się tabletkami ummmmm... brałam jakiś czas i odniosły odwrotny skutek.
                      • green.amber Re: Jak żyć 05.07.12, 19:57
                        Puchatemu z tym dobrze, pytanie czy Tobie dobrze czy chcesz to zmienić...
                        winksmile
                  • czarnamajka75 Re: Jak żyć 05.07.12, 20:41
                    alek.s.andra napisała:

                    > A nie konik to sasiada. Jak chcesz to mogę wysłac ci zdjęcie, na którym moje ps
                    > y gonią tego konikawink Co ciekawe sam do nich podchodzi i prowokuje, aby go goni
                    > ływink A ja od sasiada dostaję zjebkę,wink
                    >
                    > Z tym spaniem to nie wiem. Psychiatra kompletnie z psychologiem olali ten probl
                    > em. Isc z tym do rodzinnego?
                    Ola a takie sprawy jak morfologia krwi czy hormonyy tarczycy masz w porządku?Pytam bo przez lata mialam duże spadki nastroju( wszystko było do d.., bez sensu itp) i okazalo się że to anemia.Może u Ciebie też coś na rzeczy?
      • beja_81 Re: Jak żyć 05.07.12, 15:00
        aaa to przez faceta...

        spoko, przejdzie wink
        • alek.s.andra Re: Jak żyć 05.07.12, 15:28
          No nie wiem, takie ogólne zniechęcenie czuję raczej, do wszystkiego. I się uzależniłam od słodyczy tak mocno jak nigdy wcześniej.
          • beja_81 Re: Jak żyć 05.07.12, 20:44
            może zamień słodycze na owoce i warzywa...wszakże sezon odpowiedni,
            poza tym dieta też ma spory wpływ na nasz nastrój, a zła dieta to już w ogóle...

            może spróbuj zrobić coś dla siebie, jakiś fryzjer, kosmetyczka, jakiś drobny zakup, sukienka, torebka...no nie wiem, cokolwiek. Porozpieszczaj się troszkę.
    • maniek2000 te, ale.ale.sandra 06.07.12, 20:50
      wez nie narzekaj u mnie dzis bylo 40 i 4 na termometrze w kuchni....
      i jak tu zyc jak okna na zachod sie ma tylko........
      9 pietro i nic nie zaslania....
      qrkafelek
      widok fakt pikny, ale latem ufff.... normalnie zamiast do gegiptu mozecie do mnie przyjezdzac...
      ech...
      • czarnamajka75 Re: te, ale.ale.sandra 06.07.12, 21:20
        ..ale jak pięknie popadało na mazowszu i od razu chlodniutko się zrobiło smile) nie wiedzialam że deszcz potrafi dać tyle radości smile))))
        • lesher Re: te, ale.ale.sandra 06.07.12, 21:21
          Taa...
          Gdzie popadało, tam popadało suspicious
          • czarnamajka75 Re: te, ale.ale.sandra 06.07.12, 21:29
            a tam u Was nie<mruga oczami ze zdziwienia>?
            u mnie lało i lało i lało a to tylko 100 km w linii krzywej od stolycytongue_out
            • maniek2000 Re: te, ale.ale.sandra 06.07.12, 21:39
              na dln slunsku wczora lało
              a dzis sie leje zar z niba...
              • zielonooka38 Re: te, ale.ale.sandra 06.07.12, 21:41
                u mnie poszło bokiem
                się tylko błyska gdzieś za horyzontem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja