beja_81
13.07.12, 09:28
"Znam swoją wartość, dlatego mężczyzna nie jest mi niezbędny. Chociaż oczywiście jest miłym dodatkiem do życia."
Takie zdanie rzuciło mi się dziś w oczy w jakimś artykule na jednym z portali. Wypowiedziała je znana w świecie kobieta żyjąca w "szczęśliwym" związku, chyba nawet małżeńskim...
Czy tylko mnie zaskakuje takie podejście?