Bycie dla siebie wymagającym.

01.08.12, 08:56
Jak to jest ? - bo ja często słyszę , że to moje wymagania wobec siebie to kompleksy- można tak to definiować ?

Że co.. chcę być chuda – kompleks - bo za gruba
Chcę być ładnie umięśniona - kompleks
Chce zrobić kolejna szkolę- kompleks..
I różne inne…

Dziwne to trochę cholera….
Myślę, że dobrze od siebie wymagać .
    • zielonooka38 Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 09:34
      a może osoba to mówiąca ma kompleksy?
      i nie warto się tym przejmowaćwink
      • ane-tal Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 09:42
        U mnie to i tak nic nie zmieni. smile nawet jeśli to są kompleksy smile
    • sammik Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 11:44
      Moim zdaniem to nie kompleksy, to świadomość siebie, chcesz być lepsza. Nie ma w tym nic złego. Źle, że inni zamiast wspierać, próbują odwieść wmawiając kompleksy. Mnie się nie chce to inni niech nie robią. Zastanawia mnie, skąd w ludziach tyle takiej dziwnej zawiści i po co?
      • ane-tal Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 12:20
        Bo może właśnie o ta leniwość chodzi , ale ja nikomu lenistwa nie wypominamsmile
        • stefcia41 Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 12:36
          Jak ważne jest dla Ciebie Anetko to co mówią inni?
          Bo mnie generalnie gila to i skoro tak ktoś mówi to jest jego problem a nie mój smile
          • ane-tal Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 13:42
            W tej sprawie mało- ale chciałam po prostu wiedzieć czy mam to rozumieć jako - kompleks.
            • torado Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 18:46
              ane-tal napisała:

              > W tej sprawie mało- ale chciałam po prostu wiedzieć czy mam to rozumieć jako -
              > kompleks.

              znasz siebie najlepiej, powinnaś wiedzieć jak to odbierać smile
            • tygrysgreen Re: Bycie dla siebie wymagającym. 01.08.12, 22:00
              powiem tak
              jeżeli robisz coś ze sobą, bo chcesz się bardziej podobać innym, być przez nich lepiej akceptowana, albo chcesz sama bardziej siebie akceptować, bo taka jaką jesteś tobie się nie podoba-to kompleks
              jeżeli jednak robisz to, bo dobrze się z tym czujesz, bo to ci służy-to po prostu korzystanie z życia w taki sposób, jaki tobie odpowiada i nie ma nic wspólnego z kompleksami

              ale sama zauważyłam, że ludzie strasznie chcą wszystko podciągać do siebie. gdy opowiadam komuś o swoich zainteresowaniach czy poglądach, natychmiast odnosi to do siebie i przekonuje mnie, że jemu by to nie odpowiadało. no litości, przecież ja nikogo nie namawiam żeby moje poglądy czy hobby podzielał, po prostu informuje jakie są.
              • ane-tal Re: Bycie dla siebie wymagającym. 02.08.12, 09:24
                Tylko i wyłącznie robię to dla siebie smile I nic nie odejmę w Twoim wpisie.
                PS. Nie powinnaś być w Kostrzewie ?smile
                • ann.0 Re: Bycie dla siebie wymagającym. 02.08.12, 10:25
                  ....praca nad sobą nie jest sprawą kompeksów, tylko silna wolą wyzbycia się tego, co nam przeszkadza w życiu....
                  Stanie w kąciku i słuchanie innych to oznaka słabości i początek deprechy....
                  Rób swoje i słuchaj siebie smile
                  Trzymam kciuki smile
                  • ane-tal Re: Bycie dla siebie wymagającym. 02.08.12, 10:32
                    Spokojnie.. nic się nie dzieje złego - chciałam tylko rozkminić zachowanie moje do jego "niby" definicjismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja