robert.83 29.08.12, 12:15 Nie wiem czy czytacie wątek o "słowach bez pokrycia", ale właśnie zeszło na golenie pach. A że tamtego wątku mam subiektywnie i stronniczo całkowicie dość... proponuję pociągnąć tę jakże nieoczekiwaną gałąź dyskusji tu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
green.amber Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:22 ale Robiś to już było i dlatego pojawiło się w tamtym wątku i znając życie, to tutaj teraz zejdzie na kino albo piłkę nożną... a dlaczego masz dość?? Odpowiedz Link
green.amber Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:35 że ja Cię chciałam wmanewrować?? ale w co?? jaaaaaaaaa?? chodząca niewinność... (tu brak mi odpowiedniej ikonki obrazującej fakt ten) Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:26 Po mojemu to je tak: baby - bezwarunkowo golić/depilować/wyskubać i już faceci - aby czysto i pachnąco było, jak przystrzyżone na krótko, to też może być, wygolone - zdarza się, że nie takie to dziwne, zależy od sytuacji Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:40 a, jeszcze jedno: to oczywiście tylko chodziło o pachy/nuszki co do reszty się nie wypowiadam, bo co mi do tego, co kto tam w majtach chowa Odpowiedz Link
robert.83 Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:50 > faceci - aby czysto i pachnąco było, jak przystrzyżone na krótko, to też może b > yć, wygolone - zdarza się, że nie takie to dziwne, zależy od sytuacji Trend jest taki, że włosny akceptowane są na łowie. Na szczęście trend trendem, ale nikt w takie mamuty jak ja nie rzuca jeszcze włóczniami. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 13:09 ojtam, trend trendem, ale ja stara baba jestem i mam prawo mieć swoje zdanie przecież napisałam, że to po mojemu Odpowiedz Link
robert.83 Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 12:29 A że na każdym zebraniu przychodzi taki czas, że ktoś musi zacząć pierwszy... Ja tam u kobiet lubię jednakowoż gładkie pachy, nogi. Słynne "okolice bikini" tak samo lub jakaś estetyczna fryzurka. Sam jestem niestety włochaty ale jestem otwarty na preferencje ewentualnie ku mnie artykułowane. Ostatnio wymagano() ode mnie zarostu twarzowego. Odpowiedz Link
duza_madzia Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 16:15 u mężczyzn lubię ogolone buzie , pachy i okolice intymne pewnie z takich samych powodów dla których mężczyźni lubią "to" u kobiet ps ostatnio usłyszałam ,że niektórzy Panowie tesknią do aktorek filmów z ubogą linią dialogową lat 70/80-tych, gdzie naturalność była eksponowana bujnością fal i loczków tu i tam Odpowiedz Link
robert.83 Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 16:30 > ps > ostatnio usłyszałam ,że niektórzy Panowie tesknią do aktorek filmów z ubogą li > nią dialogową lat 70/80-tych, gdzie naturalność była eksponowana bujnością fal > i loczków tu i tam Potwierdzam, że z wywiadu środowiskowego wynika, że jest wielu amatorów tych klimatów. Zdarzają się nawet opinie, że tak na zero to zalatuje zboczeniem. A u Pań głosy są chyba dość spolaryzowane, nie? Albo dziewczyna lubi "męskich" włochaczy, albo "zadbanych". Tych głosów pomiędzy jakby u Was mniej. Odpowiedz Link
wiem_i_powiem Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 19:30 Robi, to wszytko o czym mowa w tym wątku to są duperele. Nie wyobrażam sobie aby lubienie kogoś lub nie uzależniać od tych paru włosków tu i ówdzie Ja wiem, że czasem potrzeba luźnego wątku by forum rozruszać ale już tego forumowego golenia i pierdzenia mam dość Najważniejsze aby każdy czuł się dobrze we własnej skórze, super jeśli jest się akceptowanym przez innych. Gorzej jeśli w relacjach z innymi jest nam "łyso" lub mamy kosmate myśli kiedy jest to niewskazane Odpowiedz Link
green.amber Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:03 jakoś tak jakby "Lubię to" się mi dziś pomyślało o Klerci... i tak jakoś z tym wątkiem i tym, który Robiemu zbrzydł, skojarzył mi się taki kawałek dziśczytanego: Można oglądać koty na fotografii albo na wystawie, można nie lubić kotów lub je lubić. Można mieć koty w domu i nie umieć z nimi postępować; można mieć psy i koty. Można też być z kotami za pan brat albo maltretować, nawet je zjadać, lub trzymać przy domu w celu odstraszania myszy. Zachowaj obojętność albo się zaangażuj. Obojętność wymaga jednak silnych postracjonalizacji, podobnie jak ocenianie. Oba stany wymagają autohipnozy. Przebudzenie jest zawsze związane z ryzykiem. Możesz wtedy stać na krawędzi dachu. Choć to raczej mało prawdopodobne. Niewykluczone, że po przebudzeniu nie spodoba ci się obraz własnej przeszłości i chwile, kiedy miałeś opuszczone spodnie, choć wydawało ci się, że jesteś elegancko ubrany.Wtedy warto westchnąć i powiedzieć sobie: no cóż, zawsze dokonujemy najlepszych dostępnych wyborów, trochę mi wstyd, ale intencje przecież miałem dobre. Odpowiedz Link
wiem_i_powiem Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:10 Analizuję to co napisałaś, w międzyczasie podpowiedz proszę - to co napisałaś cały czas dotyczy golenia? Odpowiedz Link
green.amber Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:12 hihihi życia dotyczy, życia, więc jeśli golenie jest elementem jego składowym, to w sumie też dotyczy albo gadania o goleniu... jak nie patrzeć w jakiś tam sposób, wygląda, że dotyczy Odpowiedz Link
wiem_i_powiem Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:15 aha... ale nie masz na myśli golenia frajerów? Odpowiedz Link
green.amber Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:23 żeby ich potem boso i bez ostróg puścić wolno?? hymmm to trochę nawet kuszące (no bo kto im każe być frajerami??? jak som, może znaczy, że chcom)... ale nieeee może... zima idzie... Odpowiedz Link
beja_81 Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 20:35 chciałam powiedzieć, że one nie mają problemu depilacji stref intymnych no chyba, że dla nich strefą intymną jest coś zgoła innego Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Depilacja - kto, co i jak :) 29.08.12, 22:16 im mniej tym lepiej.... a pachy lubię wygolone Odpowiedz Link
tapatik Re: Depilacja - kto, co i jak :) 31.08.12, 17:23 Robert.83 napisał: > > Nie wiem czy czytacie wątek o "słowach bez pokrycia", Nie czytamy, bo tytuł sugeruje, że to coś o seksie. > ale właśnie zeszło na golenie pach. Przed seksem? Wiedziałem. Odpowiedz Link
tapatik Macie tu artykuł 05.09.12, 11:26 deser.pl/deser/1,111857,11671949,Czy_depilacja_jest_konieczna__Kobieta__ktora_zrezygnowala.html Odpowiedz Link