ani smutno, ani wesoło

04.09.12, 11:23
coś za cicho jest wokoło suspicious
Zastanawiam się co jest tego przyczyną... zmęczenie urlopem, czy już tęsknota za nim...? suspicious pochorowali się wszyscy, zaniemówili a raczej zaniepisali...? suspicious a może Administracja wszystkich zbanowała...? suspicious a może to już czas na zmianę warty...?? suspicious Tylko nikogo nowego tez nie widać... suspicious
    • tapatik Ta pani na pewno jest wesoła 04.09.12, 11:27
      https://dlamnieciekawe2.blox.pl/resource/nowy_biustonosz.jpg

      Ciekawe, że nie widać rąk pana obok...
    • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 11:32
      też mię pytanie przemkło przez głów... z jednej strony to może i dobrze, może znaczy, że coraz mniej samotnych...winksmile
      a może znamy się jak łyse konie i/ale nie mamy o czym ze sobą gadać...winksmile a świeżej krwi brak... albo taka cisza przed burzą, bo się już wszyscy pakują na sobotnie spotkanie...winksmile
      • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 11:43
        masz rację... ja łysieję i parskam śmiechem wink ... no i ile można gadać o tym samym z tymi samymi ludźmi... to tak ciekawe, że aż nudne wink
        Już się pakują i zaraz pewnie ruszą na to forumowe spotkanie... ze spotkania zrobią chyba pielgrzymkę wink
        • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 12:01
          hihihiwinksmile łysiejesz po to, żeby o tym poparskać?? eee znaczy porozmawiać?? no jest to też jakaś koncepcja... chociaż dla siebie to bym raczej jakiś inny temat może znalazła... żeby nie powiedzieć, że ten mi dodatkowo pachnie ewentualnie możliwym ewoluowaniem w kierunku depilacjiwinksmiletongue_out
          to mogą być zdrożeni... ja będę mieć bieg z przeszkodami, albo wygram ja, albo onewinksmile
          a Ty się wybierasz czy nie??winksmile
          • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:03
            Kurcze ostatnio tylko o tej depilacji słyszę, ja wiem że to pociągający temat jest ale żeby tylko o tym myśleć? tongue_out wink
            Nie wybieram się niestety, akurat w tym czasie mam wyjazd na południe, może innym razem się uda smile
            Poza tym jaki jestem - prawie każdy widział, żadna ze mnie rewelacja wink
            • waganiemama Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:10
              a ja nie wiem
              kto Ty jesteś?
              wiesz i nie powiesz???
              suspicious
              • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:11
                Waga nie dobijaj mnie... looknij w wizytówkę wink
                • waganiemama Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:15
                  oł dir, rzeczywiście big_grin
                  kiedyś sprawdzałam, alem zapomniałam
                  • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:16
                    no to już wszystko wiesz winksmile
              • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:13
                Waguś... laboga... po tygodniu spędzonym razem, Człowieka nie poznać... hihiwinksmilebig_grinupsss eeeyymmwinksmile
            • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:31
              wiem_i_powiem napisał:
              > Nie wybieram się niestety, akurat w tym czasie mam wyjazd na południe, może inn
              > ym razem się uda smile
              > Poza tym jaki jestem - prawie każdy widział, żadna ze mnie rewelacja wink
              mówiłam, żeby nie mówićwinktongue_out
              południe hmmm to może być konkurencja...winksmile
              etam widział... kiedy to było... ale coś tu wspominałeś o zachodzących zmianach...winksmile
              • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 13:28
                taa zmiany... z łysieniem to było w żartach tongue_out
                U mnie constans ze wszystkim - nuda wink
            • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 12:07
              Poza tym jaki jestem - prawie każdy widział, żadna ze mnie rewelacja wink

              Mam taką minę po Twoim wpisie - o taką! https://www.gadudodatki.pl/uploads/produkty/galerie/thumb2/2e/2e18fe861dba74b354af766bcbf593d6542c467a.gif

              Tak jakby spotkania forumowe to tylko dla "obczajki" były organizowane.. eh..
              • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 13:17
                Anetka, jasne że spotkania to nie są tylko "obczajki" ale zawsze bardziej ciekawi nieznane lub zmienione smile Ja ani nowy ani zmieniony, wszystko po staremu smile
                Fajni ludzie tu piszą, jeśli będę mógł, postaram się kiedyś pojawić smile
                • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 13:25
                  bardziej ciekawi nieznane lub zmienione ?
                  Widocznie inaczej patrzymy na takie zloty.
                  • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 13:32
                    być może smile
                    Nigdzie nie napisałem, że to co znane nie jest ciekawe... tak więc nie gniewaj się, ok? smile
                    • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 13:44
                      oksmile
    • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 11:56
      Niestety czasem trzeba popracowaćwink.....
      • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 12:41
        masz niefajną pracę, że niestety??
        a czasem jak już człowiek baaardzo wyprzedzi pracową rzeczywistość to się przydaje się zatrzymać się...winksmile
        przybywasz na sobotnie forumowe spotkanie??
        winksmile
        • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:24
          Ja mam zajebistą pracesmile!
          Jeśli forumowe spotkanie w przyszłości odbedzie się we Wrocławiu to bardzo chętnie...jakoś do Warszawy nie chce mi się wbijać tylko po to by napić się kawy czy wypić piwo..
          • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:30
            P.s.Gdybym miał być to bym przybył był i jużwinkbez wcześniejszego zapowiedzenia się...bardzo ciekawa byłaby taka konfrontacja,ale trochu za daleko...
            • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:40
              Na spotkaniach nie są tylko ludzie z Warszawy. Jak się chce to się robi coś w temacie a Tobie się po prostu nie chce i ok.
              • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:45
                Ależ wszystko się zgadza..nie chce mi sięwinkdrałować do stolicywink
                • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:54
                  Wiesz, to nie chodzi o picie piwa, kawy czy czegoś innego, tylko o chęć poznania ludzi( dla nie których chęć pobycia w towarzystwie już znanym) - tego Ci się "chyba" też nie chce smile
                  • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:58
                    Przybędę z pewnością na takie spotkanie gdy odbędzie sie we Wrocku...i obiecuję mega impreze..
                  • czarny.onyks Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:10
                    nie ma sensu przekonywać..

                    jak się ma ochotę to się jedzie...setki km...
                    a potem ma się co wspominać...winksmile
                    • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:13
                      Racja,dlatego życzę udanego dance partywink
                      • czarny.onyks Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 22:01
                        życz Im..smile

                        bo ja w innym miejscu będę..big_grin
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:16
                    dla znacznej części z nas to już nie tylko chęć poznania, ale spotkania się po raz kolejny z ulubionymi osobami, pogadania tak na żywo - i tego pisanie na forum nie zastąpi
                    fajnie wiedzieć, co tam u kogo się dzieje, fajnie pobyć choć trochę razem
                    i właśnie dlatego jedzie się te kilkaset kilometrów smile
                    • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:24
                      Ja to bym musiał mieć jakieś rozrywki zapewnione,skok na bungee,jakieś balety do rana albo cuś innego...


                      Ale rozumiem tych co się lubieją i mają ochotę się spotkać.
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:39
                        bungee nie było, ale park linowy, ścianka wspinaczkowa, szpagaty po pijaku (auć!), tańce, ognisko, hulanki i swawole, siedzenie do rana i inne tego typu atrakcje - owszem
            • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:45
              hihihiwinksmile szpady?? miecze?? topory??winksmile z kim byś się tak znienacka chciał konfrontować??winksmile daleko... to zawsze kwestia bardzo względna...
              do kiedy fontanny we Wro działają??
              winksmile
              • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:55
                Na szpady byłoby nudnowink.....
                Ale mógłbym się bić na kontakt wzrokowy,kto pierwszy sie speszy....winkalbo na słowa...
                • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:31
                  mmmmmmwinksmile brzmi obiecująco... szykuj sobie zatem wygodną tarczęwinksmile
                  • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:32
                    Jestem gotowy.....zawsze
                    Tarcza nie musi być wygodna,musi być skuteczna.
                    • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:42
                      mmmmmmmwinksmile ale czasem znikasz... więc jakby co, to będę uprzedzać, żeby się nie naciąć na pustkę...winksmile
                      ta do poniesienia na niej?? chyba lepiej, kiedy jest wygodna...winksmile
                      • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:52
                        Oczywiście,że czasem znikam,bo zycie nie składa sie tylko z pisania na forum...nie można przecież non stop uderzać w klawiaturęwinknawet jesli ona Cię akceptujewink

                        Nie lubię gdy noszą mnie na rękachwink
                        • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 15:03
                          hymmm pracowa chyba nie powinna mnie lubić, kilku literek na starowince już prawie nie widać, ale możliwe, że jestem do niej przywiązana...winksmile
                          mogę obiecać, że ja nie będęwinksmile
                          • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 15:31
                            Nie obiecuj nie obiecuj jeśli wiesz,że możesz nie dotrzymać słowawink
                            • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 15:55
                              raczej słów na wiatr nie rzucamwinksmile a nie-noszenie mogę nawet przysiącwinksmile
                              • wyszeptany-o-zmroku Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 16:37
                                Znam ludzi, którzy składają przy­sięgi tyl­ko po to, aby je łamać....
                                • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:15
                                  a więzienia w Polsce podobno przeludnione i co z tego dla mnie wynika, skoro się tam nie wybieram??winksmile
                                  może warto znajomych dobierać sobie uważniej...
    • ane-tal Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 12:43
      Jesteśmy , pracujemy ...Nie uważam, że z osobą, którą znam jak "łysego konia" - nie mam o czym pogadać - właśnie z taką osobą mam jak najwięcejsmile
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 12:51
      oj, nie płakaj, cisza, bo cisza, bo widocznie teraz pora na ciszę

      nie zawsze w pracy da się pisać, czasem trzeba zniknąć sprzed kompa...

      na przykład ja dziś wybyłam na 2 godziny w celu wizyty u lekarza
      zostałam wyjątkowo miło i sympatycznie obsłużona, zbadana, poleczona, ale efekt jest taki, że teraz nie wiem, jak to będzie z tym moim przyjazdem do W-wy w sobotę, poważnie nie wiem...
      ech...
      • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:10
        to że Ty jesteś to wiedziałem smile
        Miałem na myśli ludziska co już dłuższy czas nie piszą smile
        Część się udało wywołać... a części nie wink
    • czarny.onyks Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:11
      hihih...jak się dużo pisało było źle..
      jak mniej to też źle..wink
      nie dogodzi forumkom tongue_out


      a swoja drogą bywa tutaj ciekawie, można wsiąknąć na długie pogaduchy...
      tylko co z tego?
      ile można siedzieć w necie.....gdy chce się kontaktu z żywym człowiekiem wink smile
      • green.amber Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:17
        dobre dobre bardzo dobrewinksmile
      • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:21
        pisać powinno się nie za dużo, nie za mało,
        by się nie znudziło lecz zapamiętało wink
    • to_ja_pisze Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 13:51
      Teraz pisanie w necie jest passe. Piszesz w necie-jesteś lamus co nic innego w życiu nie robi ( co za bzdura).
      Takie widzę są trendy opiniotwórcze
      .
      • czarny.onyks Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 14:11
        a to mi akurat zwisawink

        moda to jedno...a ludzie robią co chcą wink
        • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:04
          ototo, najlepszą modą pozostać sobą smile
      • tapatik Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 20:20
        A w dupie mam co jest trendy.
    • butellishka Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 22:28
      ja powiem tak - zmieniłam forum tongue_out suspicious i z ludźmi z tamtego forum spotykam się parę razy w tygodniu big_grin sporo nas łączy smile i nie ma dla nas rzeczy niemożliwych! nie patrzymy na km nas dzielące, ani nic smile ostatnio na chwilę nawet wpadłam do Białegostoku do cukierni [dosłownie na 30 minut] i nie biadolę, że mi się nie chce, że za daleko wink
      a tu wracam raz na kilka dni z sentymentu. i jak dzisiaj wlazłam na pocztę gazetową, to przeżyłam szok wink wink wink
      • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 09:37
        Cześć Helishka smile
        Rozumiem, że zmieniłaś forum na lepszy model wink
        Jeśli jesteś taka mobilna i wszędzie masz blisko to napiszę Ci w tajemnicy, że łódzkie cukiernie są najlepsze wink

        • butellishka Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 17:57
          no nie powiem, kawkę już piłam, ale ciacha tam nie jadłam wink
          tylko, że w tym sezonie nie dam rady, bo na każdy weekend już mamy zaplanowaną jakąś wyprawę...
          • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 19:30
            spoko, przyjedziesz gdy znajdziesz czas, może Łódź do tej pory nie odpłynie wink
            • butellishka Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 19:39
              heh, w 2013 r. będzie okazja - otwarcie Trasy Górna wink
              • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 19:42
                jak Ty tylko na otwarcia nowych tras przyjeżdżasz to ja jeszcze w tym miesiącu jakąś trasę osiedlową otworzę wink
                • butellishka Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 19:52
                  akurat Trasa Górna jest bliska memu sercu wink wszak mam jakiś wkład w jej projektowanie wink

                  ale ja widzę, że chyba się skuszę na przyjazd do Łodzi jeszcze w tym roku! sprawdzę przy okazji jak budowa idzie wink
                  • wiem_i_powiem Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 20:09
                    i to jest bardzo dobry pomysł smile Jak chłopaki zobaczą, że przyjechał ktoś z centrali tak się sprężą, że jeszcze w tym roku skończą wink
        • butellishka Re: ani smutno, ani wesoło 06.09.12, 17:58
          wiem_i_powiem napisał:

          > Rozumiem, że zmieniłaś forum na lepszy model wink


          nie lepszy, a INNY!!!! tongue_out wink
    • jejek11 Re: ani smutno, ani wesoło 04.09.12, 22:30
      żem jestsmile
      Własnie zobaczyłam, że nadal mam kalendarz na sierpień. Nie jest źle, mógłby być kwiecień na przykład.
      • beja_81 Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 08:40
        > żem jestsmile
        uff...kamień z serca wink
    • czarnamajka75 Re: ani smutno, ani wesoło 05.09.12, 12:05
      wiem_i_powiem napisał:

      > coś za cicho jest wokoło suspicious
      > Zastanawiam się co jest tego przyczyną... zmęczenie urlopem, czy już tęsknota z
      > a nim...? suspicious pochorowali się wszyscy, zaniemówili a raczej zaniepisali...?
      > suspicious a może Administracja wszystkich zbanowała...? suspicious a może to już cz
      > as na zmianę warty...?? suspicious Tylko nikogo nowego tez nie widać... suspicious
      ja tylko czytam ( niekoniecznie forum) a kontakt z Administracją mam całkiem dobry i zyczę zdrowia big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja