Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu.

06.09.12, 20:31
Forum podczytuję z racji statusu, jakoś się przywiązałam do czytania niektórych piszących tam - głównie całkiem rozsądnych babek wink Chyba wczoraj była taka dyskusja o byciu samemu lub z kimś- na forum jest stronnictwo, które jest ze stanu wolnego zadowolone i "nigdy w życiu" nie chce tego zmieniać oraz stronnictwo, które przez tamto pierwsze jest uważane za "goniące za gaciami". Faceci użytkownicy forum się nie liczą, oni generalnie są zbyt rozżaleni smile Tak więc bodajże wczoraj wyczytałam wypowiedź, że to całe "kochanie siebie", samodoskonalenie i samorozwój itd. to jest "s*anie w banię" i że tak naprawdę kobieta potrzebuje mężczyzny a mężczyzna kobiety. I że lepiej jest jednak pewne rzeczy przeżywać z kimś a nie samemu (spacery, wycieczki, czas wolny itd.).
A co wy na ten temat uważacie? Bo ja powiem szczerze, pod tym względem nie umiem zdecydować... to chyba od wahań hormonów zależy big_grin
    • 7stefan7 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:37
      zależy od nas i tego czego chcemy i z kim smile
    • wiem_i_powiem Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:39
      > to całe "kochanie siebie", samodoskonalenie i samorozwój itd. to jest "s*anie w banię" i że tak
      > naprawdę kobieta potrzebuje mężczyzny a mężczyzna kobiety.

      coś w tym jest wink bo ja nie widzę przeszkód, by bycie z kimś uniemożliwiało kochanie siebie, samodoskonalenie i samorozwój smile
      Oczywiście szanuję zdanie tych co za wszelką cenę wolą wszystko robić "solo" ale ja w tym sensu nie widzę smile
      • jeriomina Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:42
        Lubię czytać Twoje wypowiedzi, wiem_i_powiem, Ty jak coś napiszesz, to zawsze wiem big_grin że to coś mądrego i fajnego będzie smile
        • wiem_i_powiem Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 21:05
          Dzięki, staram się smile
          Wiesz u mnie to jest tak, że może i by się kogoś chciało mieć ale jednocześnie już od dawna jakoś się nie widzę w takiej nowej sytuacji, tak więc w sumie wygląda to tak jakbym nie chciał zmian smile
          • jeriomina Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 21:14
            Czyli trwasz w zawieszeniu smile
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:45
      no wiesz, teorie teoriami, a życie pisze swoje scenariusze
      jak się ze swoim eksem rozstałam, to długą chwilę trwało, zanim byłam w stanie myśleć, że mam jeszcze ochotę, żeby być z kimś

      najfajniej by było, gdyby znaleźć kogoś takiego, z kim jest po prostu dobrze, nie szarpiesz się, nie musisz udowadniać swoich racji, jest jakieś wspólne działanie, poczucie, że razem tworzy się coś co ma sens, o co warto dbać

      no ale jak się przez ileś tam lat nie trafia, to co? wieszać się? esencji octowej opić, jak przedwojenne panny służące? marudzić na forum, jak niedawni tu dwaj panowie, którzy teraz u sąsiadów po wielekroć powtarzają swoje kwestie?

      otóż nie
      moim zdaniem należy normalnie żyć, kochać siebie, mieć czas na przemyślenie różnych spraw, doskonalić się, owszem - ale też uważnie się rozglądać, bo może się jeszcze zdarzy coś, na co warto zwrócić uwagę, ktoś ciekawy się znajdzie, z kim te fajne rzeczy, które nas spotykają także w pojedynkę, będą smakowały jeszcze bardziej, bo robimy to we dwoje smile
      • beja_81 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:50
        bardzo dobrze to ujęłaś... zgadzam się z tym w 100% smile
      • to_ja_pisze Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:51
        Właściwie napisałaś to co myślę.
        Trzeba życ i już. Nie ma co rodzierac szat.
        Jeśli ktoś ułożył sobie ponownie życie na polu prywatnym to dobrze, jak nie to też dobrze tylko nie w związku.
      • czarnamajka75 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 22:46
        pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

        jak niedawni tu dwa
        > j panowie, którzy teraz u sąsiadów po wielekroć powtarzają swoje kwestie?
        > a o kim mowa??
        >
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 23:04
          a jest na Nieśmiałkach taki uroczy wąteczek o tym, czy pani z dzieckiem to jeszcze ma szansę
          tam jątrzą obaj aż furczy...
    • duza_madzia Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:47
      nawet filiżanka herbaty samkuje inaczej z kimś bliskim smile chociaż to taka sama herbata z cytryną , którą piło się wczoraj samemu
      • czarnamajka75 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 22:47
        duza_madzia napisała:

        > nawet filiżanka herbaty samkuje inaczej z kimś bliskim smile chociaż to taka sama
        > herbata z cytryną , którą piło się wczoraj samemu
        czasem może smakować wyjątkowo gorzko...
    • to_ja_pisze Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 20:49
      Ja już stara jestem i w sumie nie w głowie mi walki i spory w temacie co jest dla kogo dobre albo i nie. Każdy wie co jest dla niego na dany moment najlepsze. Jak tam ktoś odreagowuje odrzucenie całkowitą negacją, widac jest to mu na dany moment potrzebne. Jak ktoś potrzebuje w danym momencie potwierdzenia własnej kobiecości i ugania się za gaciami też jest to pewien sposób na odreagowanie nieudanego związku. Wszystkie etapy są potrzebne. Potem nadchodzi związek albo zwis ogólny smile
      • czarnamajka75 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 22:48
        to_ja_pisze napisała:

        > Ja już stara jestem i w sumie nie w głowie mi walki i spory w temacie co jest d
        > la kogo dobre albo i nie. Każdy wie co jest dla niego na dany moment najlepsze.
        > Jak tam ktoś odreagowuje odrzucenie całkowitą negacją, widac jest to mu na dan
        > y moment potrzebne. Jak ktoś potrzebuje w danym momencie potwierdzenia własnej
        > kobiecości i ugania się za gaciami też jest to pewien sposób na odreagowanie n
        > ieudanego związku. Wszystkie etapy są potrzebne. Potem nadchodzi związek albo z
        > wis ogólny smile
        kliknęłabym "lubię to " big_grin
    • butellishka Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 21:14
      ostatnio w ogóle nie mam ochoty na sex, więc facet nie jest mi już potrzebny wink
      na wyprawy moto - mam znajomych - wystarczy jeden sms i już jest z kim jeździć
      do kina mogę chodzić sama - nie mam takiego problemu z tym jak większość z ludzi; ewentualnie mam cudowne koleżanki, które czasem mają ochotę na to samo co ja wink
      samotny spacer w moim wykonaniu to coś, co kocham - słuchawki w uszach i nikt mi dupy nie truje, że za szybko chodzę! tongue_out
      a na wycieczki też mam z kim jeździć, o! big_grin

      brak faceta przeszkadza mi tylko wtedy jak ktoś inny ma z tym problem suspicious a ja akurat mam PMS wink
      • czarnamajka75 Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 06.09.12, 22:51
        Hell ja Cię nie poznaję (po tym studiowaniu PTh wink)
        • butellishka Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 07.09.12, 07:23
          znaczy się co? zmieniłam się? a na lepsze, czy na gorsze? wink
          • puch_atek Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 07.09.12, 09:52
            na szybsze smile
            • ane-tal Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 07.09.12, 09:54
              Wyładniałaś to na pewno wink
              • butellishka Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 07.09.12, 10:31
                wow! dzięki za komplement kiss
                to pewnie dlatego, żem szczęśliwa! człowiek szczęśliwy wygląda zdecydowanie lepiej smile
            • butellishka Re: Na forum o rozwodach piszą o byciu samemu. 07.09.12, 10:30
              puch_atek napisał:

              > na szybsze smile

              heh - jeśli chodzi o kwestię poruszania się po świecie wink bo jeśli chodzi o życie tak w ogóle, to zdecydowanie jestem spokojniejsza i wolniejsza big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja