jeriomina
06.09.12, 20:31
Forum podczytuję z racji statusu, jakoś się przywiązałam do czytania niektórych piszących tam - głównie całkiem rozsądnych babek

Chyba wczoraj była taka dyskusja o byciu samemu lub z kimś- na forum jest stronnictwo, które jest ze stanu wolnego zadowolone i "nigdy w życiu" nie chce tego zmieniać oraz stronnictwo, które przez tamto pierwsze jest uważane za "goniące za gaciami". Faceci użytkownicy forum się nie liczą, oni generalnie są zbyt rozżaleni

Tak więc bodajże wczoraj wyczytałam wypowiedź, że to całe "kochanie siebie", samodoskonalenie i samorozwój itd. to jest "s*anie w banię" i że tak naprawdę kobieta potrzebuje mężczyzny a mężczyzna kobiety. I że lepiej jest jednak pewne rzeczy przeżywać z kimś a nie samemu (spacery, wycieczki, czas wolny itd.).
A co wy na ten temat uważacie? Bo ja powiem szczerze, pod tym względem nie umiem zdecydować... to chyba od wahań hormonów zależy