wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:41 Ale że co wsadzić??? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:45 a co byś chciał? taki bigos np. Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:47 heheakurat w tej materii to wolę sam wsadzać,wtedy chyba pewniej się czuje Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:00 lubisz mieć kontrolę nad...gotowaniem... Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:07 wolę ją mieć.... Chociaż wyjątki mile widziane Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:42 Mnie to chyba średnio by uszczęśliwiło Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:46 nie uszczęśliwiło by?? naprawdę? a co w takim razie uszczęśliwia Ciebie jak mężczyznę ? Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:48 To trudne pytanie,nie odpowiem jednym zdaniem... Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:49 Uszczęśliwiłoby czy uszczęśliwia??bo to różnica i to spora nawet... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 15:57 a rzeczywiście... łapiemy małe chwile w poszukiwaniu tych większych... no to co Cię uszczęśliwia, a co uszczęśliwiłoby? Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:09 hmmm wiele rzeczy mnie uszczęśliwia i tylko jedna by uszczęśliwiła....... Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:16 Dużo szczęścia daje mi praca,dzięki niej na wiele mogę sobie pozwolić.Wiem wiem to nie jest najważniejsze ale mimo wszystko łatwiej żyje się z poczuciem stabilizacji i pewnej formy bezpieczeństwa....dla mężczyzny to ważne. Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:24 Miłość,Ona...ktoś kto wszystkie małe szczęścia zamieni w jedno wielkie...bez obowiązku czegokolwiek....ehh Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 18:26 romantyk? oj...ale obowiązki też bywają... Odpowiedz Link
jeriomina Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:51 Od zawsze wiadomo, że jedzenie+seks. I posłuszeństwo Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:54 hehe seks jak najbardziej,jedzenie niekoniecznie no chyba że są to truskawki lub bita śmietana Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 16:58 czyli niegotująca kobieta nie byłaby dla Ciebie problemem? Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:26 Mężczyzni są najlepszymi kucharzami,wiesz jaką frajdą jest przygotowywanie posiłków dla kobiety?dla....swojej kobiety Odpowiedz Link
jeriomina Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:28 Frajdą jest też, gdy mężczyźnie bardzo smakuje to, co się mu przyrządza Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 19:13 jak ma ochotę gotować niech gotuje Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:15 a Was tam na dole......jak można uszczęśliwić? Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:35 gangnam style, na pieska, na łyżeczkę, ostatecznie hand job & blow job Odpowiedz Link
margott70 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 18:01 czarny.onyks napisała: > a Was tam na dole......jak można uszczęśliwić? > Onyksia, Ty mnie wytłumacz dziecko kto jest na dole? Bo coś mnie błyskotliwość padła Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 18:49 ocurva! wpis onyksi bez... wielokropka Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 19:15 dziwnie....prawda? kropki mnie opętały i nie mogą się odczepić...a każdy jakieś zboczenie ma... Odpowiedz Link
tdf-888 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 19:22 ^^ ale naprawdę, postawiłem sobie zadanie znaleźć taką wypowiedź i się udało ^^ Odpowiedz Link
wyszeptany-o-zmroku Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:32 Za chwilę lecę na siłownie,potem basen....Piwo ze znajomymi,jutro zakupy bo przecież Pojutrze Mikołaj a chrześniak ma wymagania....to też są moje małe szczęścia,brakuje kogoś do pełnej euforii ale jest jak jest.... Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 17:37 W ostatnim czasie to się tutaj dość często gotowało, tym razem jest jednak szansa, że wyjdzie z tego coś dobrego Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 18:27 ech...i kto wymyślił pralki.... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 19:03 I zauważ, że panowie są bardzo chętni do pomocy Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 19:05 zawieźć najpierw do sklepu wędkarskiego, potem nad jezioro. Odpowiedz Link
ane-tal Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 18:56 jak? Nie mam zielonego pojęcia ... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 19:15 jak się nie wie, to można zapytać tylko czy mężczyzna sam wie co go uszczęśliwi Odpowiedz Link
zielonooka38 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 21:42 juz widzę faceta jedzącego same truskawki i bitą śmietanę po drugim talerzu się porzyga zasadniczo to oni służą do uszczęśliwiania mnie a jeśli przy tym i sami są szczęśliwi to maja bonusik Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 22:28 ja nie wiem, czy do tego jest potrzebny talerz chciałabym się uczyć od Ciebie... jak być uszczęśliwianą Odpowiedz Link
robert.83 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 21:58 czarny.onyks napisała: > wsadzić mu ..do garnka To by bardzo uNIEszczęśliwiło. Oparzenia którego stopnia? Odpowiedz Link
81belona30 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 22:14 Ale jaki miałby później głos.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 23:22 no jakby do gorącego bigosu wkładał to pewnie tak... ale po co?? nie lepiej zjeść ten bigos Odpowiedz Link
81belona30 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 23:26 Mówi się-nawarzyłeś bigosu ,teraz go zjedz ! Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 22:57 czarny.onyks napisała: > wsadzić mu ..do garnka > > Prędzej zaskoczyć wiedzą czym jest dobre piwo. Bo potrawę pod owo to wolę sam przyrządzić. Acha - mam słabość kiedy kobieta ogarnia jazdę samochodem. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 23:19 proszę...następny gotujący to nie masz dużych wymagań... Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 04.12.12, 23:39 czarny.onyks napisała: > proszę...następny gotujący Tia. Wiem, że to kobity kręci dlatego z premedytacją tak napisałem. Ha! > > to nie masz dużych wymagań... Nie mam żadnych. Mówi się, że człek szlachetny wymaga tylko od siebie, nie od innych. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 00:27 z premedytacją?? czyli ściema... mężczyźni... i żadnych wymagań?? następne kłamstewko....nieładnie... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 00:28 i w dodatku...nie jest ze mnie człek szlachetny... ech... Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 07:38 czarny.onyks napisała: > i w dodatku...nie jest ze mnie człek szlachetny... > > ech... Szkoda, że nie wytrzymujesz tempa. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 11:36 tempa?? a to jakieś ..zawody są? Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 15:34 czarny.onyks napisała: > tempa?? > a to jakieś ..zawody są? > > Tempa, w którym podróżuje myśl swobodnie. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 19:24 moja myśl podróżuje aż nazbyt swobodnie..i zbacza tam, gdzie nie powinna... Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 23:19 czarny.onyks napisała: > moja myśl podróżuje aż nazbyt swobodnie..i zbacza tam, gdzie nie powinna... > Dobrze. W każdej chwili możemy podkręcić tempo. Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 07:48 czarny.onyks napisała: > z premedytacją?? > czyli ściema... > mężczyźni... Gdzie tu widzisz negację, imputację, ściemniację? 'Premedytacja' w słowniku ma zgoła inne znaczenie. Ale w sumie... tkwij dalej w tym błogim stanie. Ja tymczasem dalej będę poszukiwał... nowych doznań... smakowych. > > i żadnych wymagań?? następne kłamstewko....nieładnie... > > Bo ja nie jestem współczesną kobitą, która to na randkę przychodzi z kwestionariuszem, a potem w domu wprowadza dane do excela sprawdzając czy kandydat uzyskał wymagane min. 99,9%. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 11:44 każdy widzi, co chce widzieć...i nie zawsze nam się to podoba... zatem powodzenia w poszukiwaniach.. ech, my okropne kobiety jesteśmy...a takich wspaniałych panów mamy wszędzie wokół... Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 15:36 czarny.onyks napisała: > każdy widzi, co chce widzieć...i nie zawsze nam się to podoba... > zatem powodzenia w poszukiwaniach.. W jakich poszukiwaniach, jak mi zamkli niedawno najlepiej zaopatrzony sklep w mieście... Co tam można było znaleźć! A teraz z czego będę gotował? > > ech, my okropne kobiety jesteśmy...a takich wspaniałych panów mamy wszędzie wok > ół... > Tego nie wiem, nie oglądam się za panami. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 19:23 no popatrz, mnie też zamknęli ....stoisko mięsne... a jakie tam były szyneczki, kabanosy, pasztety...palce lizać.... Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 23:20 To chyba wędlińskie, nie mięsne. Mnie cały sklep zamkli. A taki ładny był... amerykański... Odpowiedz Link
jeriomina Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 00:20 Jeden facet tak skutecznie zraził mnie do piwa, że nie wydobędę się z tego chyba już nigdy. To była taka trauma, że nawet gust muzyczny mi się zupełnie zmienił Odpowiedz Link
kamawi13 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 07:24 oooo też mam taką traumę... jeriomina napisała: > Jeden facet tak skutecznie zraził mnie do piwa, że nie wydobędę się z tego chyb > a już nigdy. > To była taka trauma, że nawet gust muzyczny mi się zupełnie zmienił Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 07:39 jeriomina napisała: > Jeden facet tak skutecznie zraził mnie do piwa, że nie wydobędę się z tego chyb > a już nigdy. > To była taka trauma, że nawet gust muzyczny mi się zupełnie zmienił W innym wątku (poście) pisałem, że dawno nie piłem wina. Na tym może się skupmy. Odpowiedz Link
jeriomina Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 10:42 Ja tych rzadzizn (piwo, wino) właściwie w ogóle nie lubię. Generalnie nie piję alkoholu ale jak już sięgam, to musi mieć w sobie wyrazistość - martini bianco, słodkie i/lub ziołowe wódki, metaxa. Oczywiście po odrobince! Odpowiedz Link
margott70 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 10:54 O jejku rzadzin Ja to widocznie mam jakieś prostackie podniebienie. Rzadziny mogą być Odpowiedz Link
samysliciel_2.0 Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 11:19 nie prostackie lecz delikatne Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 19:21 dołączam do klubu rzadzizn co nie znaczy, że nie napiję się innych, dobrych i mocniejszych trunków Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 15:39 jeriomina napisała: >metaxa. Chciałem jakiś pean po grecku teraz napisać, ale jeszcze online translator przetłumaczy Ci w jakiś dziwny sposób i będzie perwa. Ech, tak sobie usiąść w tawernie nad brzegiem Morza Egejskiego ze szklaneczką ouzaki, albo białego wina w dzień i metaxą wieczorkiem... Odpowiedz Link
jeriomina Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 18:35 Właśnie przypomniało mi się a propos wycieczek wszelakich, jak piłam smaczne wino wytrawne w Izraelu (a nie lubię ani wina ani wytrawnego, po francuskim Bordeaux które wielbi mój ojciec mi zawsze wykręcało gębę), ostry balsam ryski w Rydze, dobre i słodkawe piwo w Niemczech a konkretnie w Stuttgarcie i jeszcze jedno niezłe piwo w Pradze. Fajnie pić coś fajnego u źródła Odpowiedz Link
agios_pneumatos Re: Jak uszczęśliwić mężczyznę? 05.12.12, 23:44 jeriomina napisała: > Fajnie pić coś fajnego u źródła Otóż to. Dlatego następny punkt na liście: fado + porto. Chociaż trochę to się kłóci, bo fado jest lizbońskie, a porto portorskie. W każdym razie powyższy klimat jest porównywalny z rembetiko + metaxa. Odpowiedz Link