wyszeptany....

14.12.12, 20:12
i jak tam Twoje poszukiwania miłości przez forum ? jeśli można spytać ofkors wink
    • wyszeptany-o-zmroku Re: wyszeptany.... 14.12.12, 20:59
      Dlaczego pytasz?dlaczego zamiast zająć się swoim facetem szukasz wrażeń?po co ci to?
      • torado Re: wyszeptany.... 16.12.12, 18:30
        wyszeptany-o-zmroku napisał(a):

        > Dlaczego pytasz?dlaczego zamiast zająć się swoim facetem szukasz wrażeń?po co c
        > i to?

        ciekawość i wścibskość mój drogi...wink a jakich wrażeń to ja szukam, jeśli można spytać ?
        • torado Re: wyszeptany.... 03.01.13, 20:11
          i zamilkł wyszeptany....wink a jam wciąż ciekawa ......
    • butellishka Re: wyszeptany.... 15.12.12, 14:52
      jak się kilka srok za ogon ciągnie, to raczej nic dobrego z tego nie wynika
      a że sroki nie głupie... a środowisko forumowe dosyć hermetyczne wink to prędzej czy później wink
      • mayenna Re: wyszeptany.... 03.01.13, 20:51
        Butelishka,póki nie ślubował wierności to chyba normalne ze ciągnie kilka srok za ogon?
        Kumplować się można z kilkoma osobami. Tu chyba wiążące decyzje i słowa nie padły.
        Tępisz go tak,że aż się zabawnie robismile
        Toż widać jaki to typ facetasmile Odpuść mu bo już się tu kajał kilka razy.
        • butellishka Re: wyszeptany.... 03.01.13, 20:55
          mayenna napisała:

          > Tępisz go tak,że aż się zabawnie robismile

          to baw się wink


          > Toż widać jaki to typ facetasmile Odpuść mu bo już się tu kajał kilka razy.

          zastanowię się jak mi gorączka odpuści
        • ame_belge34 Re: wyszeptany.... 04.01.13, 19:44
          Zgadzam się z Tobą smile
          Rozmowy na privach, czy umawianie sie na randki to nie skladanie slubów wierności.
          Facet szuka swojej połówki życiowej i ma do tego pełne prawo. Ja mu życze, żeby znalazł. Chociaż, jak to napisał kiedyś ks. Twardowski:
          "Kto miłości nie znalazł, nigdy nie odnajdzie
          Kto na nią wciąż cze­ka ni­kogo nie kocha,
          spróbuj nie chcieć jej wca­le - wte­dy przyj­dzie sa­ma."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja