poważna oferta

15.04.13, 19:57
kto chce przeznaczyć 600tys. i chce ode mnie kupić 1750m działkę budowlaną pisać na priv big_grin
działka granicząca z puszczą kampinoską, od północy bez sąsiadów (łąki należące do parku), po bokach powili się budują, ładny kwadrat, 8km od wwy, oczywiście z drogą dojazdową.
brak kasy i weny powoduje tę ofertę a ja dalej nic nie robić chcę big_grin
potem się wezmę, tylko potrzebuję ładny zastrzyk ;]
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: poważna oferta 15.04.13, 19:58
      zastrzyk z witaminy? wink
      • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 20:02
        bez kasy nie mam humoru! tongue_out
        • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 20:32
          Kasza jest bardzo zdrowatongue_out
          • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 20:36
            będę sprawdzał skrzynkę..
            wiecie, zawsze można wziąc też kredyt na zakup. taki posag będzie dla partnera jak znalazł tongue_out
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: poważna oferta 15.04.13, 20:44
              och, szkoda, ale ja taki kredyt w posagu już mam, drugiego mi nie trzeba wink
              • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 20:46
                gdzie by tu sie ogłosić...
                abstrahując od konwencjonalnych miejsc jak agentury ;]
                może jakie fora budowlane, tylko nie chce mi się wdrażać ;/
            • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 20:46
              Tedi, daj znać, jak sprzedaż... przyślę Ci fotkę... na taką kasę chyba mogę poleciećtongue_out
              • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:04
                nie chcę być brutalny, więc nie napisze tego, co bym napisał smile
                • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:05
                  Ależ bądź brutalny... dzisiaj mam taki humor na brutaliwink
                    • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:08
                      O to to... na dziś jak znalazł...wink
                  • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:16
                    nie zasłużyłaś nawet na klapsa tongue_out
                    jak otrzymam zastrzyk, to planuję klepać chinki i mulatki big_grin
                    (wyraziłem się w miarę delikatniewink)
                    • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:17
                      a co jeśli one nie będa zainteresowane?suspicious
                      • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:19
                        spokojna twoja rozczochrana wink
                        będą będą big_grin
                      • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:20
                        No Ty to masz wybujałą wyobraźnię, Onyksiu... przecież to Tedi, mistrztongue_outbig_grin
                        • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:25
                          On tylko mówi, że mistrz....bo czy ktoś widział mistrza w akcji?suspiciouswink
                          a takich co gadają....wielu....

                          ale jak wybujałą, jak nie myślałam o tym...czy owym....tongue_out
                          • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:27
                            ja mówię, że mistrz? ktoś mnie tak nazwał, a ja nie mam w zwyczaju protestować na pochlebstwa tongue_out
                            • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:29
                              I patrz, Ty mnie do ziemi, a ja Tobie tak słodzę...
                              • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:32
                                a nie spoufalaj się smile
                                • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:34
                                  Uuuuuuuuuu........ się bojętongue_out
                                  • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:36
                                    grabisz sobie.....jak wystawi kła.....

                                    to Cię zaboli....juz czuję ten ból wink
                                    • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:39
                                      nie, bo ona tego by chciała, a ja już pisałem, że na takie względy trzeba sobie zasłużyć smile
                                      • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:41
                                        Słodziak...smile
                                      • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:49
                                        zapamietam to....gdy zaczniesz fikać będe milusiai aż do bólubig_grin
                                    • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:40
                                      Onyksiu, toć ja marzę dzisiaj o brutalu...big_grin
                                      • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:44
                                        a ja o zręcznych palcach masazysty :p
                            • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:35
                              nie dosłownie...ale spokojna moja rozczochrana to jakby przyznanie się do mistrzostwa ...suspicious
                              tongue_out

                              a ja taki niedowiarek jestem....
                    • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:21
                      Klapsy to w przedszkolu, Teduśwink Mnie to nie kręci...
                      • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:25
                        .... żadne? nawet takie malutkie ?tongue_out
                        • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:28
                          Wczoraj siedziałaś w mojej głowie, a dzisiaj gdzie się wpycha?tongue_out
                          • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:48
                            nie......tam w życiu nie wejdę :p big_grin big_grin
                      • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:29
                        ostatnio jak był temat o przedszkolu, to pierwsza się rwałaś do kółka; zdecyduj się, bo stajesz się niewiarygodna smile
                        • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:31
                          Już lepiej Teduś, troszkę się zaperzyłeś... takiego Cię lubię... kolejne piwko pękło?big_grin
                          • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:35
                            mam nadzieję, że w pracy lepiej odczytujesz ludzkie emocje niż moje, bo tak to szkoda diagnozowanych smile
                            taterki poszły po południu, i już od dawna nie ma sad
                            • blue_velvett Re: poważna oferta 15.04.13, 21:37
                              W pracy jest praca, a tu tylko przyjemności... Teduś, a Ty jedną z największychwink
        • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:16
          jakby to pwoiedzieć....coby obuchem nie dostać......to może do pracy idź Tadziu....

          wtedy i kasa będzie...
          • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:18
            nie będę pracował - postanowione.
            • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:26
              to Ty się życia nie nauczysz...i nie docenisz pieniądza...i dobrych ludzi wokół ...
              • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:31
                zobaczymy, co mi szczęście przyniesie.
                • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:42
                  oczywiście....
                  niech Ci sprzyja....

                  chociaż....
              • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:38
                apropos chinek, to na ochocie pełno takich wietnamek, ojjj jakie one są urocze, młodziutkie, człowiek takie widzi i aż chce się żyć. i się zawsze zastanawiam, czy byłaby możliwość się wkręcić w tę kastę, czy by mnie jakuza nie dopadła? pal sześć, że oni jak nie handel ciuchami to uprawa konopi (przynajmniej tak ich postrzegam), ja bym tylko liczył $$ i kochał swoją małą czikulinkę smile to taki mój wyidealizowany obraz marzeń smile
                • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:46
                  no proszę Cię...z taką grzeczną i uległą czikulinką to na początku byłoby na pewno cudownie...ale potem nuda.....Tobie zołza potrzebna...big_grin


                  no chyba, że tutaj takiego chojraka udajesz...a w środku siedzi, grzeczny, przestarszony chłopiecwink
                  • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:48
                    ale przecież ja ciągle powtarzam, że chcę grzeczną i drobniutką czarnulkę a ty mi jakąś heterę chcesz wmówić.
                    • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:50
                      boisz sie takich niepokornych?
                      wink
                      • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:53
                        nie chcę se utrudniać.
                        • czarny.onyks Re: poważna oferta 15.04.13, 21:57
                          co ja Ci tu będe kadzić...Twoje zycie....


                          ja tam wolę odrobine trudniej...i ciekawiej...
                          nie lubię chodzić na łatwiznę...
                          a może mniej bojaźliwa jestemwink
    • to_ja_pisze Re: poważna oferta 15.04.13, 21:37
      Teduś toś ty dziedzic morfinista widzę smile
    • zakochana_jane Re: poważna oferta 15.04.13, 21:40
      Tylko szaleniec chce się budować na takich niezwiązanych i kiepskich gruntach suspicious
      Gdyby to chociaż jakieś góry były ... ehhh
      • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:42
        niepodmokłe, głową gwarantuję.
        ja tam z biblii się uczyłem, że na skale to się buduje tongue_out
        • tdf-888 Re: poważna oferta 15.04.13, 21:43
          > ja tam z biblii się uczyłem, że na skale to się buduje tongue_out
          nie buduje tongue_out
    • nerw_rdzeniowy Jesli można zapytac 15.04.13, 22:07
      Co zamierzasz zrobic z taką kasą?
      Lokata w banku i żywot rentiera? - Mysle ze od takiej kwoty to odsetki roczne spokojnie z 25tys -
      daje 2 tauzeny na miesiąc - nie trzeba pracowac na w miarę nierozrzutne życie wystarczy - tylko pozazdrościc.
      A może jakies inwestycje np obligacje czy giełda?
      • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 15.04.13, 22:27
        mam trochę długów, ale nie u bandy tygrysa, więc nie pękam, będę żył ;]
        na giełdzie się sparzyłem ooossstrooo tongue_out nie chcę podawać kwoty, bo jest nieprzyzwoita
        obligacje - nie dam złodziejom, obligacje to największa ściema - jak państwo upadnie to hój im zrobisz - nie do odzyskania - vide przykład argentyny czy teraz grecji, więc nie dajcie się nabrać, że obligacje to najbezpieczniejsza lokata, bo to ściema na maxa, państwo się na ciebie wypnie i koniec
        banki - to samo - casus cypru - dziękuję bardzo

        zostaje wrzucić w słoik i wpłacić do banku ziemnego, czyli zakopać pod dębaczkiem big_grin

        nie no kasy potrzebuję, nie myślę co zrobię z resztą, fajny problem tongue_out
        • robert.83 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 10:16

          Trzymaj ziemię, TDF. To podrożeje.

          A jeśli już na serio taka Twa decyzja - rozważ jakąś firmę remontową. Za tę kasę wyposażysz kilka ekip fest. Zbierasz młodych fachowców-golasów ze ściany wschodniej po pośredniakach i dajesz im rozsądnie zarobić. Za organizację (wyposażenie, marketing, rozliczenia itp.) premię bierzesz Ty. Twoja praca sprowadza się do doglądania co robią, wywalania pijaków, faktur itp.

          Wszyscy zyskują.
          • robert.83 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 10:21

            Aha... jeśli chcesz lokatę to licz procent nie taki jak na papierze tylko ten powyżej inflacji.
            Czyli weź pod uwagę, że dostaniesz nie 4%, tylko jakiś 1-2% powyżej inflacji.
            Czyli weź pod uwagę, że te 2-3K, jakie możesz mieć będzie za 10 lat warte tyle co 1K dziś.
            Inwestowałeś na giełdzie, więc pewnie rozumiesz o co mi chodzi.

            Ja osobiście postawiłbym na te remonty wspomniane wyżej. Jeśli nie to poszukałbym perspektywicznej ziemi rolnej do przekształcenia na rekreacyjną, podzieliłbym na działki, uzbroił i sprzedawał wedle potrzeb.
            • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:37
              żadne lokatki nie wchodzą w grę, to dla chłopków i emerytów. wiedza o giełdzie sprowadziłą mnie na manowce - popłynąłem na powystawianych putach i kupionych longach w jednym momencie (totalnie poza zasadami dot. bezpiecznego zarządzania, ale co tam, w derywatach nie ma bezpiecznego zarządzania, dobra na ten temat już kończę dyskusję, bo nie mam zamiaru więcej tego ścierwa dotykać, więc nie chcę tego tematu rozkręcać, bo zaraz leszek zacznie ;P a ja już nie chcę nawet teoretyzować na te tematy) ogólnie do branży finansowej jestem zrażony na amen - to jest czysta ściema dla gości, co myślą, że coś więcej ogarniają.
              ja wieeem... ale odnoszę wrażenie, że z tymi działkami do przekształcenia, to już po ptokach, 10 lat temu takie pomysły ludzie realizowali. nie no lokata nie wchodzi w grę.
              mam taki pomysł miłą niespodziankę siostrze zrobić - białą krem hondę civik 3d, w automacie oczywiście i w skórce jej kupić (tę poprzedniej generacji - ufo;]).
          • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:30
            a wiesz, że słyszałem o takim cwaniaku, co trzepie na tym kapuchę? no ale jakoś siebie w tym nie widzę (tzn widzę jak już liczę $$), ale jak werbuję tych ludzi i skąd biorę pierwsze zlecenia? wiadomo, że trzeba by kupić jakąs krypę na materiały i narzędzia, ale dalej to nie wiem jak to rozbujać.
            • czarny.onyks Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:38
              nie wiesz gdzie szukać klientów???żartujesz....


              ale takie fora są w tym idealne...
              samotne kobiety, samotni z lewymi rękoma faceci...
              mają wiele potrzeb, domy, mieszkania do remontu, małe i większe naprawy...
              wystarczy zrobic dobrze parę zleceń, i potem rusza lawina zamówień...
              .bo jedna pani drugiej pani....
              • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:47
                ale to wszystko wygląda łatwo jak ktoś opowiada.
                • czarny.onyks Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:53
                  no nie od razu Kraków zbudowano....
                  myślisz, że w zyciu wszystko łatwo przychodzi?


                  wiem jedno...jak szukałam sprawdzonej ekipy remontowej to był dramat....
                  ile ja pseudofachowców przerobiłam....

                  zawsze można zacząć od małych zleceń...a potem się rozkręcać....
                  • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:56
                    ja myślę, że żeby być szefem tych roboli, to trzeba się na ich dziedzinie jakoś znać, a ja pojęcie nie mam o takich robótkach, mógłbym naprawdę tylko kaskę przyjmować big_grin
                    • czarny.onyks Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:58
                      no tak....powiedziałabym coś jeszcze co potrafisz...ale przecież nie będe złośliwa wink


                      młody jesteś...zawsze możesz się podszkolić...i jak tak patrze to nie każdy szef zna się na robocie podwładnych....suspicious
                      • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 12:16
                        szczerze? to mam w planach zrobić se prawo jazdy kat. d i zacząć jeździć na autobusach miejskich po warszawie, czysto hobbystycznie, myślę że taka robótka by mi pasiła, przy biurku ja nie wysiedzę; wiadomo, że kasy nie starczy z pensji, ale to będe kręcił z innych źródeł, o to się nie martwię.
                        ps: mam wyższe wykształcenie ekonomiczne, żeby nie było, że ja jestem jakiś nieuk! big_grin
                        • witamina_b12 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 12:20
                          tylko błagam uprzedź na jakiej linii będziesz jeździł big_grin wink)
                          • tdf-888 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 12:23
                            bloga założę tongue_out
                            albo vloga suspicious
                            a co, że niby byś się bała? weź mnie nie denerwuj, obrażasz mnie tongue_out
                            • witamina_b12 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 12:29
                              tdf-888 napisał:

                              > a co, że niby byś się bała? weź mnie nie denerwuj, obrażasz mnie tongue_out

                              odnośnie kompetencji się nie wypowiadam, ale może po złośliwości nogę przytniesz albo drzwi nie otworzysz wink
                          • czarny.onyks Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 12:24
                            ufff....całe szczęscie, ze to Wawka.....big_grin
                    • czarny.onyks Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 11:58
                      roboli?suspicious

                      alez Ty nisko cenisz ludzi......
            • robert.83 Re: Jesli można zapytac 16.04.13, 13:00
              Ostatnio mi szwagier powiedział "Stary, w tej branży wystarczy: nie pić u klienta, przychodzić jak się umówisz, nie spartolić kompletnie roboty i już jesteś w niedoścignionej czołówce!".
              Na początku masz ten komfort, że masz bajecznie niedostepne terminy. Jak Ci się portfel zleceń wypełni to zaczyna się problem - jedno opóźnienie tu detonuje grafik tam itp itd. Dobry fachura to czekanie min. 1 miesiąc.
              Potrzebujesz kontakt do dobrego majstra, którego porządnie opłacasz - tak, żeby opłacało mu się przyuczać młodych i pracować u Ciebie. Płacisz mu więcej niż sam mógłby wyrobić.
              Pozostali z kolei mogą dostawać sporo mniej, bo o ile on dostaje "premię" za przekazywanie wiedzy to oni ją "płacą" za to, że ktoś ich czegoś dobrze nauczy. Bądź przygotowany na to, że jak się wyszkolą i coś odłożą to pójdą na swoje - i w tym nie ma nic złego - taka kolej rzeczy.

              Znam takich kolesi (jak to nazwałeś - cwaniaków). Ich zmartwieniem jest to, że w Austrii w kurorcie jest tłok ostatnio, albo, że lampa sprowadzana z USA nie przyszła w terminiesmile. Normalnie czapa im odbija od nadmiaru kasy.
    • witamina_b12 Re: poważna oferta 16.04.13, 07:56
      możemy się "machnąć" za mieszkanie. mam jedno na sprzedaż, też OKO W-wy tongue_out
    • wyszeptany-o-zmroku Poszukaj pracy. 16.04.13, 08:33
      Proponowałbym za robotę się zabrać..Kryzysu nie ma więc jeśli masz łeb na karku i sposób na życie to działaj,no chyba że od ciągłego przebywania na forum priorytety Ci się poprzestawiaływink..
      P.s.nie sprzedawaj chłopaku tej działki!!!!nie teraz-to taka koleżeńska rada kolegi który coś o tym wiewink
      • tdf-888 Re: Poszukaj pracy. 16.04.13, 11:45
        kasy potrzebuję, bo mnie zlicytują a nie uśmiecha mi się ciułać na spłatę zobowiązań w ratach, bo nie lubię, jak mi się stopa pogarsza.
        a z ziemią, to każdy tak pitoli; chcesz zarobić, to bierz kredyt i kupuj ode mnie, jak jestes taki pewny zwyżki.
        • uny Re: Poszukaj pracy. 16.04.13, 13:23
          tak jest.
          tadek -rzuć tak od niechcenia, że to jedna z 34 działek jakie są w twoim posiadaniu.
          podziel ją na 2 mniejsze. może szybciej się sprzedadzą.
          • tdf-888 Re: Poszukaj pracy. 16.04.13, 15:55
            wink dobrze czytasz i dobrze grasz i takie podejście mi się podoba smile
            a po prawdzie, może machnąłeś się z ilością, ale ostatniej koszuli nie sprzedaję wink

            ale akurat tej działki podzielić nie mogę, bo ma coś kole 17xx m2 a plan zagospodarowania minimalna powierzchnie dzialki pod dom ustanawia na 850m2, żeby je podzielić, musiałbym jeszcze wykroić z niej na drogę, no i nie starczy na dwie. ale byłem dziś w agencji i powiedziałem, że mają intensywnie działać, zaczęli się uśmiechać, jak zauważyli, że mogą, bo nie robię jakiejś tajemnicy z tego, czemu mnie pili i nie jestem tą sytuacją bardzo przytłoczony tongue_out

            ostatnio zacząłem czytać o komornikach i lekko wystraszył mnie taki temat jak taksa za odnalezienie majątku, liczona jako jakiś procent od odnalezionego majątku, dalej nie muszę tłumaczyć, dlaczego zdecydowałem się na uprzedzenie kroków komornika i działanie zanim wierzyciele zgłoszą się do sądu o wydanie tytułów egzekucyjnych ;]

            ale co se 2 lata nie pracuję (w maju będzie) to moje tongue_out
    • tapatik Re: poważna oferta 28.04.13, 21:25
      Sprzedaje się raz, a potem kasy już nie ma.
      Czemu tej działki nie wydzierżawisz, żeby mieć co miesiąc stały dochód?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja