4bruno 24.05.13, 09:11 jest smutno.... jestem po wypadku...stracilam wszystko...chec do zycia......najgorsze ze wycofałam się i nie mam ochoty na mój ciag dalszy......... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
czarny.onyks Re: jest mi smutno 24.05.13, 13:49 czasem, by ..zacząć żyć...zmieniać coś...potrzebny jest kopniak... głaskanie nie zawsze pomaga... zresztą wrażliwi już byliśmy Odpowiedz Link
bez.pokory Re: jest mi smutno 24.05.13, 13:51 nie na wszystkich kopniak działa jednakowo Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:04 masz rację.... ale czasem jest jedynym rozwiązaniem... Odpowiedz Link
bez.pokory Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:17 Ty też masz rację i znam taka jedną, która się z tego ucieszy (ze muszę przyznać rację tej wypowiedzi) Odpowiedz Link
bez.pokory Re: jest mi smutno 24.05.13, 15:25 zdaje się, ze mozesz wiedzieć... ale nie do końca Odpowiedz Link
4bruno Re: jest mi smutno 24.05.13, 13:53 tak wlasnie sama już wiem ze potrzebuje konkretnego kopniaka aby się już obudzić po wszystkim....obudzić się........ Odpowiedz Link
bez.pokory Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:15 sorki, nie chwaliłeś się trzecim, znam tylko dwa Odpowiedz Link
bez.pokory Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:26 heheheh a czy to nie można przypadkiem jakiego rozdwojenia (roztrojenia, rozczworzenia ) jaźni dostać przez to? Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:19 4bruno, ale fizycznie to ok po tym wypadku? wróciłaś w pełni do zdrowia? nie masz jakiegos trwałego uszczerbku? Odpowiedz Link
4bruno Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:24 miałam duuuza rane na nodze.... rana była zszyta...moja gimnastyka jest do poprawki... i moja pamięć.....w glowie tez to zle zostało.... Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:29 to może spróbuj docenić to, że przeżyłaś, ze nic Ci nie urwało*, że masz tak jakby od losu drugą szanse na udane życie... *przepraszam ale ja mam tylko jedno imię Odpowiedz Link
4bruno Re: jest mi smutno 24.05.13, 14:33 wiem ze wszyscy mowia aby docenic.... jest dobrze...mogloby się zakonczyc baaardzo zle... ale duuuzym minusem jest moja samotność........nie mam osoby, z która mogę o tym porozmawiać..... Odpowiedz Link