Ależ genialny koncert był...

02.06.13, 23:38
"Tribute to Skiba" - czyli Kasa Chorych i przyjaciele w hołdzie Ryśkowi Skibińskiemu
przepięknie grali, czystego, żywego bluesa - jeszcze lepiej niż tu:

    • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 02.06.13, 23:48
      Pod chmurką grali? Dużo luda było?
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 02.06.13, 23:52
        nie, w sali kina Forum, prawie cała sala pełna, a my z Mayenną tuż pod sceną

        i lubię koncerty bluesowe - jestem dla odmiany jedną z młodszych uczestniczek big_grin
        • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 02.06.13, 23:55
          W tym drugim nagraniu nawet fajnie szarpią druty i harmonijka niczego sobie wink
          Nie ogłuchłyście odrobinkę? tongue_out
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 02.06.13, 23:57
            wiesz, że nie?
            za to na żywo było pięknie, bo te "rozmowy" instrumentów między sobą, te dwie perkusje, te harmonijki, solówki na gitarze... cuuudo big_grin
            • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:05
              > wiesz, że nie?

              To się jeszcze zweryfikuje przy najbliższej okazji tongue_out
              Fajna muza do posłuchania w czasie relaksu, leniuchowania.
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:08
                no nie, raz ogłuchłam po koncercie Kultu, to wiem, jak to jest - 3 dni wycie w uszach, kaszel i ból głowy
                ech, było...
    • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:13
      Ja mam teraz więcej wolnego i codziennie chodzę sobie na basen, faaajna sprawa wink
      Długo nie pływałem i myślałem, że będzie kiepsko z kondycją, ale... nie jest źle. Nawet po wyjściu z pływalni nie jestem zmęczony, a nie oszczędzam się jakoś specjalnie tongue_out
      Muszę tylko więcej jeść, bo inaczej zamieniłbym swoje kości na ości tongue_out
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:17
        ech... chudzino ty moja... wink
        a o białku pamiętasz?
        żeby nie było niedoborów
        • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:19
          A jogurcikach owocowych jest białko? Bo pochłaniam tego całą masę big_grin
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:22
            tak, trochę jest, ale słabo przyswajalne - i cukru mnóstwo...
            białka mleka są zasadniczo dwa: kazeina i serwatkowe
            kazeiny nie trawimy i jest w jogurcie i serze
            a serwatkowe są w kefirze, maślance i zsiadłym mleku - te są przyswajalne
            • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:28
              O kurza melodia...
              To może pierogach jest? Bo jem często różne rodzaje, ruskie, z serem, z grzybami i kapustą. A poza tym na przykład kukurydzę czy groszek z puszki, gotowane warzywa, jajka... tongue_out
              • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 00:30
                A cukier w jogurcikach to mi raczej nie zaszkodzi smile
                • 81belona30 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 12:52
                  -to naturalne jogurty jedz smile
                  • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 13:39
                    Owocowe są nienaturalne? tongue_out
                    Te owoce naprawdę nie są syntetyczne, duże kawałki najprawdziwszych owoców wink
                    • 81belona30 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 15:14
                      -ale są słodkie. smile co z powieką?
                      • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 15:24
                        Nie do końca, są lekko kwaśne i to mi odpowiada wink
                        Powieka czeka na zabieg, dzięki zainteresowaniu Pancernej (jest WIELKA) odbędzie się on za niecałe 3 tygodnie smile
                        • 81belona30 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 15:35
                          -jest jak Czarodziejka smile-to wyjazdowy zabieg,czy u Ciebie?
                          • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 18:47
                            Wyjazdowy suspicious
                        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 16:42
                          oj bez przesady z tą moją wielkością, półtora metra w kapeluszu i raptem rozmiar 44/46 - to chyba nie tak dużo?
                          a termin - no cóż, przypadkiem wiedziałam, gdzie się nie czeka za długo, to czemu nie miałam pomóc komuś, jeśli tylko można?
                          • 81belona30 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 18:25
                            -no widzisz,tak zwyczajnie o tym mówisz.To jest czarodziejskie smile
                          • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 18:48
                            pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

                            > oj bez przesady z tą moją wielkością, półtora metra w kapeluszu i raptem rozmia
                            > r 44/46 - to chyba nie tak dużo?

                            Miałem na myśli oczywiście Twojego ducha i wielkie serce big_grin
          • mayenna Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 18:48
            Najlepszym źródłem białka są strączkowe - jeśli chodzi o roślinne.
            Białko zwierzęce jest w jajkach.
            • gwen75 Re: Ależ genialny koncert był... 03.06.13, 18:50
              O, niedługo sezon na bób będzie, pycha smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja