Skuter elektryczny

15.09.13, 11:39
Ktoś ma? Miał?
Zachorowałam smile
    • hashimotka88 Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 12:57
      > Ktoś ma? Miał?

      Nie miałam sad a jedynym jednośladem, którym jechałam i pedałować nie musiałam był ... zielony, seledynowy komar big_grin i na dodatek nie był elektryczny suspicious

      > Zachorowałam smile

      W jakim tego słowa znaczeniu? Różnie można zachorować tongue_out na skutera... a nawet z miłości wink
      hmmm nie sądzę by to była choroba, bo jesteś z tego powodu ucieszona smile
      Chyba, że... lubisz chorować suspicious
    • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 13:05
      rometa kiedys mialem smile

      ogolnie rozmyslalem kiedys nad taka opcja (niekoniecznie elektryczny) ale:
      - nie mam gdzie tego trzymac
      - juz wole rower i troche ruchu niz wozic pupke w taki sposob i gnusniec
      - skuter vs polskie drogi/kierowcy? nie pisalbym sie na to smile
      • hashimotka88 Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 13:15
        Rometa Kadeta? big_grin toz to jak kometa wink
        Ano... Lepszy rower jak nie ma sie za daleko wink szkoda tylko, ze nie zawsze pora jest dobra... A jakby tak rower z daszkiem ^^ i ogrzewane manetki na kierownicy wink
        Eee to byloby dobre wink
      • 81belona30 Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 13:49
        > niz wozic pupke w taki sposob i gnusniec <

        -big_grin nie oddycham!
        • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 14:11
          Polskie drogi to fakt ale skuter to nie dalekodystansowiec smile
          Po mieście będzie ok
          tak mi przyszło do głowy...jesień fajna...może się skuszę....
          Nie żeby pasja jakaś wielka ale pojeżdże chwilke i na wiosne sprzedać - ot tak się pobawić smile
          • torado Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 14:16
            slayer-ka napisała:

            > Polskie drogi to fakt ale skuter to nie dalekodystansowiec smile
            > Po mieście będzie ok
            > tak mi przyszło do głowy...jesień fajna...może się skuszę....
            > Nie żeby pasja jakaś wielka ale pojeżdże chwilke i na wiosne sprzedać - ot tak
            > się pobawić smile

            super smile. Trza z życia korzystać smile
          • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 15:02
            nie chodzi mi o dystanse tylko o bezpieczenstwo i kulture jazdy
            • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 15:04
              Nie przesadzajmy
              • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 15:32
                mysl co chcesz, takie mam zdanie smile
                • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 15:51
                  ale ja nie bardzo je odczytuje.
                  Zbyt ogólnie napisałeś
                  Że co? żeby nie kupować, bo drogi się nie nadają??
                  • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 15:53
                    No bo puchatku
                    trzymać to ja mam gdzie
                    ruchu mam aż za dużo
                    a drogi...no niby złe ale ja nie narzekam
                  • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 16:16
                    ogolnie hm, w pl nie ma kultury jazdy, nie uwaza sie na dwukolowcow, niewystarczajaco wg mnie w kazdym razie, po co sie prosic o guza lub cos gorszego
                    • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 16:27
                      zależy jak leży
                      Na motocyklu i rowerze nigdy mi sie nic nie stało
                      Za to autkiem i owszem

                      Poza tym...wg tej teorii to i nawet jazda tramwajem nie jest bezpieczna smile
                      2 tyg facet zmarł w takowym, właśnie guza nabił podczas hamowania smile
                      Większe ryzyko jak dla mnie na pasach jest smile
                      • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 16:46
                        slayer-ka napisała:
                        > Poza tym...wg tej teorii to i nawet jazda tramwajem nie jest bezpieczna smile
                        > 2 tyg facet zmarł w takowym, właśnie guza nabił podczas hamowania smile
                        > Większe ryzyko jak dla mnie na pasach jest smile

                        czekalem az taki argument padnie smile hihi
                        kilkanascie lat jezdzilem tramwajami i guza sobie nie nabilem smile

                        na rowerze za to wycialem niezlego orla (gadalem przez komorke i nagle bum (polaczenia nie zerwalo big_grin kontynuowalem jak sie zebralem z gleby big_grin)

                        myslalem kiedys o skuterze z przyczepka smile bo musze gdzies psa wsadzic (kolezanke zawsze moge z tylu wink) no ale takie zabawki kosztuja straszna kase, auto mozna lekko kupic, a bez psa sie nie ruszam, wiec wynalazek nie dla mnie (bez przyczepki) smile
                        • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 16:49
                          puch_atek napisał:

                          > na rowerze za to wycialem niezlego orla (gadalem przez komorke i nagle bum (pol
                          > aczenia nie zerwalo big_grin kontynuowalem jak sie zebralem z gleby big_grin)
                          >


                          big_grin
                          Skutery to groszowa sprawa a przyczepka nie mam pojęcia
                          • puch_atek Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 17:58
                            http://img89.imageshack.us/img89/990/bqiv.jpg
                            • hashimotka88 Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 18:03
                              Dzisiaj widzialam motocykl z wozkiem wink a byl to czerwony junak i to znajomego, mojego posrednio a brata bezposrednio wink
                              Nigdy sie nie jechalo w takim wozku suspicious ale na samym junaku M-10 juz tak wink
                              Czarny z niego rumak jest wink
                            • slayer-ka Re: Skuter elektryczny 15.09.13, 18:17
                              puch_atek napisał:

                              > http://img89.images
> hack.us/img89/990/bqiv.jpg
                              >
                              No boski ale chyba troszkę damski smile
                              Ale oddam wiele, żeby Cię w takim z psinką zobaczyć smile
Pełna wersja