Dodaj do ulubionych

Okno w bloku na przeciwko :)

20.09.13, 18:45
Jest sąsiad, siedział w oknie wczoraj, siedzi dziś, kurcze chętnie zaprosiłabym go na kawe, ale się wstydzę. Co by sobie facet pomyślał ;/
Obserwuj wątek
    • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 18:56
      -to starszy pan? smile
      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 18:58
        nie, mysle, ze wiekowo zbliżony do mnie więc raczej starszy pan tongue_out
        • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:03
          -no wiesz! tongue_out big_grin głuptasek z Ciebie.Co to za wiek ! sam wdzięk i mądrość .Przecież to nic złego kawa-może Pan przyniesie pyszne ciasto-a pan zamieszkuje samotnie...bo wiesz..to tez ważne.
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:05
            samotnie.
            • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:10
              -prześpij się z tym pomysłem,a jutro zobaczysz,co dzień przyniesie.Może być miło,a jeśli nie-cóż! więcej nie powtórzysz .smile
              • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:14
                łatwo powiedzieć.
                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:23
                  ale nie zaryzykujesz.....nie przeżyjeszwink
                  • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:31
                    ale boję się big_grin Jak dostane kosza, to ale wstyd, na całe osiedle.
                    • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:35
                      myślisz, że będzie w warzywniaku o tym opowiadał?
                      ja tam lubię takich spontanicznych wariatów...wink


                      to czekaj....pij kawę sama stojąc w oknie...może się domyśli i zaprosiwink
                      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:36
                        No próbuję, ale jakos nic z tego, chiba nieśmiały ;/
                        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:51
                          może...zaproś na ciasteczko ....


                          https://www.ekartki.pl/cards_files/20/20994_ciasteczko.jpg
                          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:55
                            Taki przystojniak to on nie jest sad
                            • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:06
                              ale za to może ciekawy rozmówca z głosem, który powoduje ciarywink
    • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:38
      A jak byś to Onyksia zrobiła? No powiedz. Masz jakies pomysł?
      • zielonooka38 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 19:56
        pomachaj Panu wink
        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:06
          pomachaj filiżankąwink
          ...i zrób zapraszający gestwink
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:22
            ale cyrk big_grinbig_grin chcecie, zebym się ze wstydu spaliła?
            • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:23
              zaraz, zaraz...nie każe Ci nago machać do pana...

              wtedy opatrznie mógłby zrozumieć zaproszenie big_grin
              • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:26
                no niby, ale jednak, jakoś tak głupio co nie?
                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:40
                  głupio to jest za długo się zastanawiać....

                  pomachasz i swiat sie nie zawali..albo odmachnie, albo nie...
                  i tylewink
                  • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:44
                    Masz racje, jutro pomacham smile
                    • witamina_b12 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 20:57
                      a Tobie łatwo by bylo do niego zagadac? w sensie blisko to? może o jakaś pomoc go poproś czy coś i w rewanżu kawa.
                      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 21:49
                        No okno na przeciwno, tylko przez ulice, ale zagadać, nie wiem o czym, do czego ja mogłabym go potrzebować?
                        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 22:32
                          hmm...

                          naprawdę zastanawiasz się, do czego możnaby wykorzystać faceta?suspicioussuspicious
                          bo mnie się lęgną różne dziwne pomysły tongue_out
      • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 21:49
        -z ta filiżanką i machaniem -fajny pomysł! smile albo facet ma fantazję,albo trąba i nic nie straciłaś.
        ..a przecież,jak mówi Twa sygnaturka: wszystko zaczyna się od przyjaźni.
      • mayenna Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 17:18
        anirat napisała:

        > A jak byś to Onyksia zrobiła? No powiedz. Masz jakies pomysł?
        A u was nie ma zwyczaju mówienia sąsiadom 'dzień dobry' jak się mija ich na schodach, na podwórku?: Potem można wymienić uwagi o pogodzie i od tego, jak masz ochotę, to zaproponować wypicie herbaty/kawy.
        A oczyma wyobrażni widzę scenę: Anirat w oknie, teatralnie opuszcza chusteczkę, a pan po nią zbiega i przynosi pod drzwismile
    • nerw_rdzeniowy Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:14
      nie chce studzic Twojego zapału ale takie akcje mogą byc mocno ryzykowne.
      Facet moze okazac sie jakims palantem albo w pesymistycznym scenariuszu nawet psychopatą
      i się poźniej takiego nie pozbedziesz.
      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:23
        Tyż prowda. To nie zaproszę :]
        • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:23
          Tort czekoladowo-malinowy zjem sama smile
          • nerw_rdzeniowy Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:30
            zrób moze najpierw dyskretny wywiad co to za typ.
    • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:26
      No i widzicie, jak to ciężko, jak tu kogos poznac. Przez net to odległośc, zresztą tez nie wiadomo kogo się poznaje. Wiele razy słyszałam, żeby rozejrzeć się do okoła, blisko itd. No u blisko tez niebezpiecznie. No i co pozostaje?
      • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:48
        anirat napisała:
        > No i widzicie, jak to ciężko, jak tu kogos poznac. Przez net to odległośc, zres
        > ztą tez nie wiadomo kogo się poznaje. Wiele razy słyszałam, żeby rozejrzeć się
        > do okoła, blisko itd. No u blisko tez niebezpiecznie. No i co pozostaje?

        Nie daj się zniechęcić pesymistom. Facet może się okazać palantem, ale równie dobrze i nie. A szanse na to, że psychopatą są moim zdaniem na tyle małe, że warto zaryzykować. Jeśli nieśmiały, ale nie jakoś chorobliwie, to może daj mu trochę czasu. Przez kilka dni siorb tę kawę w oknie a na jego widok uśmiechaj się jak na widok dobrego znajomego. Może się w końcu odważy i zrobi jakiś gest, na który koniecznie odpowiedz, co go jeszcze bardziej ośmieli itd.. Jak nie to następnym razem Ty zamachaj, ale nie tak w rodzaju: "Eeeee,... chono tu!", tylko jak na przywitanie i uroczy uśmiech nr 6. Tylko ciepło się ubieraj, bo mimo słońca już całkiem chłodno. No właśnie! Któregoś razu odegraj scenkę jak to z zimna nie możesz już wysiedzieć w oknie. Może w końcu skuma aluzje i co powinien zaproponować. Powodzenia!
        • nerw_rdzeniowy Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 23:04

          >. No właśnie! Któregoś razu odegraj scenkę jak to z zimna
          > nie możesz już wysiedzieć w oknie. Może w końcu skuma aluzje i co powinien zapr
          > oponować. Powodzenia!

          Zeby dziewczyna zapalenia płuc od tego siorbania kawy na zimnie nie dostała.
        • mery1mery1 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 16:54
          napisz mu liścik i celuj w jego balkon tongue_out
        • lesher Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:40
          Cholera. Ja bym nie skumał w takiej sytuacji.
          "Oduśmiechnąłbym się" zapewne, ale na myśl by mi nie przyszło że to jakieś podchody...
          Pewnie dlatego nieparowany pozostanę!
          • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:42
            ech te niedomyślne chłopy!suspicious


            a to Ty Lesiu chcesz się parować???
            ...koniec świata blisko....
            wink
            • lesher Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:49
              >
              > a to Ty Lesiu chcesz się parować???
              > ...koniec świata blisko....
              > wink

              Ty, a skąd to Ci się wzięło!?

              • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:00
                źle interpretuję?

                bo piszesz, że przez niedomyślność to niesparowanie...
                a ja myślałam, że taki świadomy wybór drogi życiowej wink
                • lesher Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:08
                  Wiesz - taki bardziej wybór "świadomy uwzględniając okoliczności".
                  Między innymi tą "niedomyślność" big_grin
                  • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:15
                    dobra, żartuję sobie wink
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:44
            Tybyś nie był, gdybyś tylko chciał, ale Tobie zwyczajnie jest dobrze. Też tak kiedys miałam. Wydawało mi się, ze singielstwo to najlepsze co może być. No i było, wtedy.
            • lesher Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:50
              Niech zgadnę - a potem trzeba było wnieść szafę na trzecie piętro suspicious??
      • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 22:56
        czasem zaryzykować...posłuchać intuicji...
        i najważniejsze nie zrażać się...gdy odmówi, bo...nie ma ochoty...albo leczy rany...albo ma nogę w gipsietongue_out

        wiem, jak ciężko...
    • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 20.09.13, 23:16
      A propos znajomości zawartej przez okno. Wiem, że to suchar i każdy pewnie już widział, ale jestem dziś przez to przemęczenie pracą i "Blue Jasmin" jakiś taki rozstrojony i refleksyjno-ronamtyczno-nostalgiczny ciapek, więc jednak wklejam. A może anirat nie widziała i ją jakoś natchnie? smile

      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 10:01
        Fajne to smile
      • facet699 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 22.09.13, 09:41
        filmik pięknie obrazuje, co z człowiekiem robi nadzieja......a potem jej brak
    • zajonc.o.poranku Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 00:34
      Pomyślałby "ale fajna sąsiadka". 21-y wiek jest. Co miałby sobie pomyśleć?
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 09:22
      Taaa,,,za chwilę wykuka go inna sąsiadeczka i będzie po ptokachwink,albo pogoda bedzie na tyle niesprzyjająca że ów Pan nie wychyli się do samej wiosny..
    • facet699 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 09:40
      zwróciłaś na niego uwagę to nie jest taki najgorszy, nie jest też anonimowy bo wiesz gdzie mieszka i przy odrobinie wysiłku możesz dowiedzieć się o nim coś więcej. Może masz znajomego w tamtym bloku to podpytaj co to za gość a znając jego personalia poszukaj go na portalach społecznościowych. Jak już "dojrzejesz" to do niego zagadaj o cokolwiek. Machanie filiżanką w oknie czy najbardziej soczyste uśmiechy na nic się nie zdadzą jeśli jest krótkowidzem wink
      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 10:06
        Lubię Was chłopaki za te wasze cudne wpisy smile
        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:12
          suspicious
          a nasze nie cudnesuspicioustongue_out


          to zapytaj, coby zrobili na Twoim miejscu....
          ...gdyby naprzeciw ich okna siedziała ciekawa sąsiadeczkawink big_grin
          • lesher Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:51
            Problem w tym, że takie "sąsiadeczki" najczęściej osiemdziesiątki dobijają wink
          • facet699 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 22.09.13, 09:42
            dokładnie to samo wink
    • raziel24 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:27
      Długo się znacie? Czy się wcale nie znacie;->
      • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:29
        wcale się nie znacie.
        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:34
          poszukaj na fbwink

          dziś też siedział w oknie??

          może zona w sanatorium lub na wakacjach?wink
          a długo tam mieszka?
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 22:37
            Dziś nie siedział. Zony nigdy nie widziałam, albo jest on, albo tygodniami gdzies wyjedża i nie ma nikogo. To są okna na przeciwko, więc widziałabym, gdyby ktoś był. Mieszka, chyba wcześniej niż ja. Zawsze był jak ja już byłam. Nikogo nie ma, nikt nie mieszka. Okna czysci sam.
        • raziel24 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:05
          Tym lepiej może da się zacząć wszystko zdrowo bez tego co było od zera
    • szarlotka_ja Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:01
      A może facet też się wstydzi? Może jest nieśmiały? smile
      I tak sobie będziecie zerkać a tu krok w przód trzeba by zrobić tongue_out
      Anirat życzę Ci odwagi - jak nie spróbujesz to się nie przekonasz wink.
    • sammik Re: Okno w bloku na przeciwko :) 21.09.13, 23:24
      Anirat a nie możesz Go zaczepić w sklepie? W okolicy? itp. Tak łatwo upuścić zakupy, torebkę, kluczesmile A potem to już samo pójdzie.

      Z drugiej strony, może źle myślę, ale wydaje mi się, że jak facet ma coś na rzeczy to znajdzie sposób nawet, jeśli jest nieśmiały. To jednak taka dygresja, poza głównym wątkiem.
      • samysliciel_2.0 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 22.09.13, 01:05
        tam torebkę upuścić, niech lepiej od razu artystycznie upadnie tak, by mu w ramiona wpaść, o
        • czarnamajka75 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 17:03
          Anirat popieram przedmówców najpierw postaraj się dowiedzieć "kto zacz?" ,przecież wywiad umiesz zrobić , machanie filiżanką jest trudne do wykonania technicznie,lepiej byłoby raczej pożyczyć od niego wiertarkę albo poprosić o pomoc przy powieszeniu jakiegoś obrazka czy cóś( byłoby bardziej naturalnie moim skromnym zdaniem),przede wszystkim bez napinki nie prosisz go o rekę tylko o pomoc i nie planujesz z nim przyszlości tylko chwilę rozmowy. Filmik świetny ,ale raczej na realia hamerykanskie tutejsze spoleczenstwo niechętne nawiązywaniu jakiegokolwiek kontaktu slownego chociażby tylko po to by pogadać przy kawie i nic poza tym.
          Powodzenia!
          • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 19:03
            czarnamajka75 napisała:
            > Filmik świetny ,ale raczej
            > na realia hamerykanskie tutejsze spoleczenstwo niechętne nawiązywaniu jakiegoko
            > lwiek kontaktu slownego chociażby tylko po to by pogadać przy kawie i nic poza
            > tym.

            Filmik świetny właśnie też ze względu na te realia, tylko trzeba go również w tym zakresie potraktować jako instruktażowy. Instruktażowo-uświadamiający nasze jeszcze nie wystarczająco "hamerykańskie" panie.

            Po pierwsze współczesna kobieta korzysta wreszcie w należyty sposób z wywalczonego równouprawnienia i wykazuje inicjatywę a nie tylko czeka na "podryw", który w dodatku jeszcze nie wiadomo (również przez nią) jak oryginalny ma być i w ogóle. W ramach tego równouprawnienia i niestereotypowego a genederowego spojrzenia na płeć teraz to my, faceci, mamy prawo być takim "chciałabym i boję się" jak ta lebiega z filmiku i za to, i za mnóstwo innych naszych uroczych słabości też trzeba nas kochać, i jako tacy też mamy prawo do szczęścia (w związku).

            W związku z tym, jako nowocześni, równoprawni mężczyźni mamy prawo wymagać, aby przy przy wykazywaniu owej inicjatywy ("podrywie") w celu skuteczności swych działań kobiety łaskawie raczyły uwzględnić osiągnięcia współczesnej psychologii, jak np. to, że jesteśmy z Marsa (czyli inni!) i prości. Czyli jak już wcześniej wspominałem: jasno i wyraźnie, drukowanymi literami, prosto, optymistycznie i w kierunku happy endu. A więc jak w hollywoodzkiej produkcji, a nie jak w jakiejś wydziwionej i przestarzałej powieści poetyckiej ("fabuła o luźnej, fragmentarycznej kompozycji, nasycona momentami dramatycznymi, obecność luk i zakłóceń chronologicznych, wiele miejsc tajemniczych i niedopowiedzianych"). A jeśli chodzi o te cycki, to już dopowiem, aby nie było wątpliwości: co prawda nie zawsze trzeba pokazać, ale jeszcze nigdy nie zaszkodziło, więc...

            Po trzecie współczesna kobieta wykorzystując możliwości awansu zawodowego, ekonomicznego, i co za tym idzie społecznego, owszem gardzi, ale nie tymi, jak na załączonym filmiku, klerkami znajdującymi się dosłownie niżej od niej, a gardzi właśnie takim nieprzystającym już do dzisiejszych realiów podejściem. A jeśli już spogląda dosłownie z góry, to jak na załączonym filmiku uśmiecha się przy tym zachęcająco i z niekłamaną radością przyjmuję ofertę tego z dołu.
            wink
    • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 18:13
      -przypuszczam,że Anirat zapomniała już o całej sprawie i nie zaprząta sobie głowy panienką z okienka-prawda ? smile
      • facet699 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 18:30
        eeee ja tam wizualizuję wielką miłość, koleżanka Anirat chyba tego nie zepsuje wink
        • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 18:36
          -ja w Nią wierzę smile- a co!
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 20:04
            Dopiero z pracy wróciłam, padam na nos, musze oddech złapać, dzień był ciężki.
            • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 23.09.13, 23:53
              anirat napisała:
              > Dopiero z pracy wróciłam, padam na nos, musze oddech złapać, dzień był ciężki.

              Jak byś się do przytoczonego przeze mnie filmiku instruktażowego zastosowała...

              Przypominam w skrócie: my, faceci, jesteśmy prości. Trzeba wyraźnie na kartce dużymi, drukowanymi literami. Dobrze też pokazać cycki, mogą być jak w filmiku tylko narysowane (my jesteśmy prości).

              ... tobyś teraz łapała oddech popijając na kanapie zaparzoną przez Niego swoją ulubioną herbatę i mruczała z zadowolenia będącego wynikiem uskutecznianego przez Niego masażu stóp, który poza relaksem i odprężeniem przywracałby siły i chęć na... wink
              • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 08:11
                -i to wystarczy ? narysować cycki na kartce i pokazać w oknie ? big_grin surprised

                Anirat-ko!!!! to takie proste!bo przecież wszyscy faceci są prości.
                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 19:44
                  równouprawnienie???suspicious

                  no skoro my cycki mamy pokazywać..., to panowie swoje interesy suspicious
                  tongue_out
                  • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 19:55
                    czarny.onyks napisała:
                    > równouprawnienie???suspicious
                    >
                    > no skoro my cycki mamy pokazywać..., to panowie swoje interesy suspicious
                    > tongue_out

                    No, ale przecież zawsze tak było, że w ramach stroszenia piórek chwaliliśmy się wprost nie przebierając specjalnie w środkach jak duże, ba, rozległe i świetne są te nasze... interesy. Jak dobrze z nimi sobie radzimy, jacy to dzięki nim jesteśmy świetnie... ustosunkowani wink
              • mayenna Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 08:32
                marek-1002 napisał:

                > anirat napisała:

                > ... tobyś teraz łapała oddech popijając na kanapie zaparzoną przez Niego swoją
                > ulubioną herbatę i mruczała z zadowolenia będącego wynikiem uskutecznianego prz
                > ez Niego masażu stóp, który poza relaksem i odprężeniem przywracałby siły i chę
                > ć na... wink

                Taak? A nie powitałby jej słowami: gdzie jest obiad?
                • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 08:45
                  Doskonałebig_grin Tak, faceci są prościtongue_out

                  Mayenna, na cholerę nam te złośliwości? Fajna z Ciebie babkasmile Patrz, co się dzieje u Kiry... Tyle nieszczęścia, a Ona ma w sobie taką energięsmile No w każdym razie chcę powiedzieć, że ode mnie nie usłyszysz już żadnego przykrego słowa. A Ty jak chcesz...
                  • mayenna Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 08:55
                    Nie przypominam sobie żebym pisała jakieś przykre słowa do ciebiesmile A to co do mnie piszesz traktuję jak twoje zdanie do którego masz prawo. Nie uraziłaś mnie niczym i od początku mówię, że mi twoja obecność na forum nie wadzi. Ale swoje zdanie mamsmile
                • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 19:48
                  mayenna napisała:
                  > Taak? A nie powitałby jej słowami: gdzie jest obiad?

                  Pewnie żeby ją tak powitał, bo my jesteśmy prości. Ale dysponując tą wiedzą wystarczy ją tylko odpowiednio wykorzystać i przedstawić mu prosty ciąg przyczynowo-skutkowy (tak, nie dość, że jesteśmy prości, to jeszcze myślimy liniowo big_grin):

                  ulubiona herbata AND masaż stóp => wypoczęta kobieta <=> chętna kobieta => "cycki"

                  Tu należy skorzystać z jeszcze jeszcze jednej naszej cechy, która przecież nie jest żadną tajemnicą. Otóż w przeciwieństwie do pań, nie jesteśmy wielozadaniowi* (ten model NIE ma takiej funkcjonalności). Dlatego jak już ta jedna nasza kuleczka (więcej nie mamy, jak w ruletce) wpadnie do rowka z napisem "cycki", to nie ma tematu "obiad".

                  Przypisy:
                  *) dlatego właśnie, jako że nie jesteśmy wielozadaniowi, to nie sprawdzamy się w prowadzeniu gospodarstwa domowego i typowych pracach domowych, które wymagają ogarnięcia wielu rzeczy na raz i jako osobnicy myślący liniowo, czyli stosując elementarne zasady logiki, dochodzimy do takich a nie innych wniosków w zakresie rozsądnej alokacji zasobów związku i temat prac domowych oddajemy walkowerem po prostu... lepszym.
                  wink

                  wink
                  • tygrysgreen Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:29
                    kurde no Marek, no super no
                    mniej więcej już zaczynam to ogarniać, ale możesz jeszcze parę takich pouczających przykladów dać
                    trochę wazeliny, jak wyżej, też nie zaszkodzi

                    twój jednoosobowy tłum oszalałych fanek
                    • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:36
                      tygrysgreen napisała:

                      > twój jednoosobowy tłum oszalałych fanek

                      Sama widzisz jak jest - niewdzięczna robota. Mimo przemożnej wewnętrznej potrzeby i poczucia misji, człowiek się jednak trochę zniechęca wink
                      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:41
                        bąć wytrwały, sie nie poddawaj sie - może tłum fanek zwiększy się choć o 50%?
                        • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:47
                          Potrafisz zmotywować. Wszak "Boh trojcu lubit" a i byłaby to ta fajniejsza wersja trójkącika wink
                          • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:51
                            I już jest druga fankawinkbig_grin Chociaż nie wiem, czy akurat mnie oczekiwałeśsuspicious

                            Postanowiłam porzucić mojego idola, bo mnie zaniedbuje ostatniotongue_out
                            • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:55
                              no Orga...liczyłam, że się tu pojawisz big_grin


                              a który to Twój idol?? coś mnie ominęło?suspiciouswink
                              • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:58
                                Się na bosego zasadzasz i nic innego nie widziszsuspiciousbig_grin
                                • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:59
                                  A czemu niby to takie jasne, że ja się tu pojawię? Hęęęsuspicious
                                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:59
                                  no nie zaprzeczę....big_grin tongue_out


                                  ale coś się dzieje? jakies love story??wink
                                  • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:00
                                    Ze mną?big_grinsuspicious Strzelasz ślepakamibig_grin
                                    • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:56
                                      .... o idola pytam.....
                            • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:56
                              organza7 napisała:
                              > Postanowiłam porzucić mojego idola, bo mnie zaniedbuje ostatniotongue_out

                              Idola powiadasz? Uważaj, bo te pogańskie bałwany potrafią być zazdrosne i mściwe wink
                              • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:00
                                Och, liczę, że mnie swoją wielką klatą osłonisztongue_out
                                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:01
                                  skąd wesz, że wielki jest tongue_out
                                  • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:04
                                    Onyks, patrz na moje usta: KLATA - rodzaj żeńskibig_grin Dziecko Kochane, spokojniewinkbig_grin
                                    • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:09

                                      ale jak jest duży to ma wielką klatę....czyż nie?suspicious
                                      tongue_out

                                      no dobrze...już , już się uspokajam....uncertain
                                      • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:12
                                        Onyksia, a która to "jego" część?big_grin

                                        Dobrze, też się uspokajamwink Ale ja wiem, że Ty wiesz, że ja wiemtongue_out
                                • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:13
                                  organza7 napisała:

                                  > Och, liczę, że mnie swoją wielką klatą osłonisztongue_out

                                  A nie boisz się, że w złotej klatce zamknę? Tak, wiem... słodka niewola... wink
                                  • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:17
                                    Sam zapytał, sam sobie odpowiedział... Zawsze jesteś i we wszystkim taki samowystarczalny?big_grinsuspicioustongue_out
                                    • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:20
                                      lubi sam dochodzić...

                                      ....do wnioskówtongue_out
                                      • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:22
                                        Świetny czas reakcjitongue_outbig_grin
                                        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:38
                                          3 minutybig_grin big_grin



                                          ...to jakoś samo spod palców nieświadomie wyszłotongue_out
                                          • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:49
                                            Ale Marek to nas chyba już nie lubi, co? Buuuusad
                                            • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 22:21
                                              organza7 napisała:

                                              > Ale Marek to nas chyba już nie lubi, co? Buuuusad

                                              Nie bluźnij przeciw idolowi swemu wkładając mu w usta takie bezeceństwa! Ja bym Was mógł łyżkami jeść, moje Wy dwa boczki/zboczki z boskiego trójkącika wzajemnej jakże rozbuchanej adoracji. Ale już kiedyś sobie i ogółowi (bo tu publicznie) obiecałem, że wreszcie spoważnieje. I znowu dałem się podpuścić.

                                              No i wyobraźcie sobie, moje Drogie, taki scenariusz. Pojawia się tu obiecujący post onej, jak to szuka przyjaciela. Ja zaczynam cholewki smalić, ona robi prosty research, znajduje te wszystkie wypowiedzi... I na kogo wyjdę? A wbrew wcześniejszym sugestiom nie jestem aż tak samowystarczalny... wink
                                              • hashimotka88 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 23:00
                                                nie mogłam się powstrzymać jak Was czytałam, więc muszę sobie pisnąć, że się trochę na Wasze wpisy pouśmiechiwałam. O tak big_grin
                                                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 23:15
                                                  Hash....bo mnie gazeta płaci za robienie za głupkatongue_out
                                                  • hashimotka88 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 23:42
                                                    Ejjj, a ja właśnie oferty pracy przeglądam... patrze.... miejscówka gdzie bardzo staż chciałam wcześniej odbyć - Laboratorium weternarii tylko w innym mieście suspicious Już z kierownikiem miło się rozmawiało i on mnie chciał smile ale po stażu nie chciał mi płacić. Chciał mnie tylko za darmo wziąć. Jak wszyscy.... gdy tylko jest obbowiązek zatrudnienia po staży - już nie chcą sad

                                                    Hmmm może znalzłby się dla mnie jakiś wokat? Myślę, że spełniłabym się idealnie w tej gazeciarskiej pracy ^^
                                                    Poleć mnie tam komuś wink a ja przestanę szukać.
                                                    Tak w ogóle zrobiłam come back pod tym względem smile
                                              • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 23:08
                                                dżizas...a jakby mnie taki poszukujący poczytał....lub czyta....
                                                to już wiem, czemu taka posuchabig_grin

                                                właśnie doszłam .....do wniosku, że rzeczywiście czas spoważnieć.....



                                                ja należę do trójkąta???? nieeeeeeeee.............
                                                to nie moja bajkawink
                                                • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 23:20
                                                  czarny.onyks napisała:

                                                  > dżizas...a jakby mnie taki poszukujący poczytał....lub czyta....
                                                  > ja należę do trójkąta???? nieeeeeeeee.............
                                                  > to nie moja bajkawink

                                                  Taaa,... pewnie nie moja bajka... Jakby poszukujący poczytał, to natychmiast by m. in. wywnioskował: Ona by chciała do trójkąta... wink
                                              • mayenna Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 07:14
                                                Ja zaczynam cholewki smalić, ona robi pros
                                                > ty research, znajduje te wszystkie wypowiedzi... I na kogo wyjdę?


                                                A mówiłam, że te herbatki i masaże to reklamasmile
                                                Marek, pocieszę cię: w okresie godowym samice ludzkie są ślepe i głuche. Cokolwiek przeczyta to zinterpretuje: jaki on wrażliwy/ dowcipny/ mądry.Nawet pluc na chodnik mozesz wtedy spokojnie bo pomyśli: jak on celnie to robi.
                                                • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:06
                                                  mayenna napisała:

                                                  > Ja zaczynam cholewki smalić, ona robi pros
                                                  > > ty research, znajduje te wszystkie wypowiedzi... I na kogo wyjdę?

                                                  >
                                                  > A mówiłam, że te herbatki i masaże to reklamasmile
                                                  > Marek, pocieszę cię: w okresie godowym samice ludzkie są ślepe i głuche. Cokolw
                                                  > iek przeczyta to zinterpretuje: jaki on wrażliwy/ dowcipny/ mądry.Nawet pluc na
                                                  > chodnik mozesz wtedy spokojnie bo pomyśli: jak on celnie to robi.

                                                  heh Mayeni potrafisz na ziemię sprowadzić... wink a już byłam przekonana, że to czas przeszły a teraz wszystkie une świadome czego chcą i jaki ma być ten un... heh
                                                  a swoją drogą często ta głuchota i ślepota najbardziej by się przydała jakoś tak po 10 latach związku/małżeństwa to wtedy nie ma... wink
                                                  • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 21:14
                                                    green.amber napisała:
                                                    > a swoją drogą często ta głuchota i ślepota najbardziej by się przydała jakoś ta
                                                    > k po 10 latach związku/małżeństwa to wtedy nie ma... wink

                                                    No nie wiem... Blue Jasmine opanowała do perfekcji "to look the other way" niż jej mąż, no i dobrze na tym nie wyszła uncertain
                                                • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 20:16
                                                  mayenna napisała:
                                                  > A mówiłam, że te herbatki i masaże to reklamasmile

                                                  Projekcja... smile co do metod, bo niewykluczone, że cele to mamy podobne smile Przynajmniej w warstwie deklaratywnej, bo kto tam może wiedzieć jak jest tak naprawdę. I dobrze o tym oboje wiemy, że nie da się tego tak łatwo rozszyfrować uncertain No chyba, że się łudzisz, że już potrafisz...

                                                  Poza tym czuję się trochę dotknięty uncertain Naprawdę myślisz, że tylko na tyle mnie stać? Że niby roztaczanie wizji herbatek i masaży u innych ma jednak kojarzyć się z moją nieskromną osobą, ocieplać mój wizerunek, sugerować jakich to przyjemności mogłaby u boku mego zaznać, ta z którą się odnajdziemy? Pfffff,... <foch_mode_on> to takie proste a nawet o prostactwo zawadzające. Stać mnie na dużo więcej! Przynajmniej jeśli chodzi o autoreklamę. I mam nadzieje, że znajdę czas (cholerny koniec kwartału!), aby to już wkrótce udowodnić! Spodziewajcie się! wink big_grin

                                                  > Marek, pocieszę cię: w okresie godowym samice ludzkie są ślepe i głuche. Cokolw
                                                  > iek przeczyta to zinterpretuje: jaki on wrażliwy/ dowcipny/ mądry.Nawet pluc na
                                                  > chodnik mozesz wtedy spokojnie bo pomyśli: jak on celnie to robi.

                                                  Wcale nie jest tak dobrze. Doceniam troskę, ale ja wiem co skwapliwie przemilczałaś: samce są dużo bardziej zaślepione. Co śmieszniejsze wielu z nich poczytuje sobie to nawet jako swoją zaletę i wyższość nad samicami (szlachetność i czystość uczyć i takie tam). Samice są dużo bardziej pragmatyczne i potrafią potraktować sprawę dużo bardziej utylitarnie. Do tego stopnie, że są nawet w stanie udawać, jakie to są ślepe i głuche i jak je to plucie zachwyca smile
                                                  • hashimotka88 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 22:22
                                                    Samice są dużo bardziej pragmatyczne i potrafią potrak
                                                    > tować sprawę dużo bardziej utylitarnie. Do tego stopnie, że są nawet w stanie u
                                                    > dawać, jakie to są ślepe i głuche i jak je to plucie zachwyca smile

                                                    big_grin wink wszystko może się przytrafić.... Nawet ślepota, której tak na prawdę brak ale miło jak się zdarza. Wówczas można samca pochwalić (przymykając czasem oko) za jego piękne tańce godowe, starannie wykonane (czasem jednak niezdarne wywrotki dołożone - subtelnie wyglądające) oraz za jego kolorowe, opalizujące się piórka, mieniące się dopiero w słońcu smile

                                                    Prawda jest taka, że to samce tracą słuch, podczas toków godowych tongue_out taki sobie kurak - głuszec, w ostatniej fazie, ostatniej zwrotce swojej pieśni, zwanej szlifowaniem, głuchnie. Wtedy łatwo go podejść suspicious wink
                                                  • hashimotka88 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 23:47
                                                    O jejciu, jeden filmik nieźle mnie rozmieszył. W głównej roli wlaśnie był głuszec ale to akurat nie były jego toki godowe, a był to akt obrony przeciwko nachalnemu panu suspicious

                                                    Najlepszy był dla mnie moment gdy pan dotykał podgardla, no dobra suspicious będę dokładniejsza... piersi wink wtedy głuszec reagował. Najpiękniejszy dla mnie moment w 1.31 min. wtedy jakby ptaszek przemawiał: No gdzie mi z tymi łapskami! Zareagował jak typowa kobieta i trach, dostało się mu smile

                                                    http://<a href="www.youtube.com/watch?v=tZ3ypPmGtbo&list=TLhqwKSUcYGWmotX8ma8nmlxDlwUsKMiAf[/video]" target="_blank" rel="nofollow">www.youtube.com/watch?v=tZ3ypPmGtbo&list=TLhqwKSUcYGWmotX8ma8nmlxDlwUsKMiAf
                                                • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 20:53
                                                  mayenna napisała:

                                                  > A mówiłam, że te herbatki i masaże to reklamasmile
                                                  > Marek, pocieszę cię: w okresie godowym samice ludzkie są ślepe i głuche. Cokolw
                                                  > iek przeczyta to zinterpretuje: jaki on wrażliwy/ dowcipny/ mądry.Nawet pluc na
                                                  > chodnik mozesz wtedy spokojnie bo pomyśli: jak on celnie to robi.


                                                  nie wiem, czy przez to, że sobie lubię żartować z tym lub owym na forum to wg Ciebie oznacza żem ślepa i głuche na pewne rzeczy?wink
                                                  .........no błagam...
                                                  uncertain
                                              • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 08:17
                                                Aha, czyli wszystko jasne? Ja sobie palce urabiam po łokcie, żeby się jakoś przymilić, a Mareczek czeka na post od "onej"uncertain Cóż, życie...sadsadsad
                                                • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:08
                                                  ile razy powtarzał, że są prości... napisałaś jasno i wyraźnie, że jesteś właściwą oną?? wink
                                                  • mayenna Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:13
                                                    Z postów Marka to ta prostota nawet o prostactwo zawadza - vide 'cycki'. Chciałabym mieć złudzenia, że jednak to moje oczy i bogate wnętrze robią największe wrażenie, a tu proza życia...smile
                                                  • zed-is-dead Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:23
                                                    Dobrze, jak zewnętrzność jest emanacją tego bogactwa wewnętrznego i pięknej duszy wink
                                                  • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:33
                                                    zed-is-dead napisał:

                                                    > Dobrze, jak zewnętrzność jest emanacją tego bogactwa wewnętrznego i pięknej dus
                                                    > zy wink
                                                    pięknie napisane... żebyście jeszcze nie mieli tylu wad wzroku, które z wiekiem niby powinny przechodzić a jakże często się nasilają... winktongue_out
                                                  • stefcia41 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:44
                                                    a bo z wiekiem to wzrok coraz słabszy, to nie wiesz? wink
                                                  • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 21:02
                                                    stefcia41 napisała:
                                                    > a bo z wiekiem to wzrok coraz słabszy, to nie wiesz? wink

                                                    A widziałaś jak z wiekiem ludzie przy czytaniu tekst od siebie oddalają, aby lepiej widzieć? No właśnie z wiekiem już z daleka dobrze widzą co tam tak naprawdę z tego wnętrza emanuje, nie dają się więc ani zawieść, ani po tym co dostrzegli, to nawet bliżej podejść smile
                                                  • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:24
                                                    z jednej strony cycki ludzka rzecz (ja na ten przykład indycze lubię nawetwink) i z biologią nie wygrasz, a z drugiej łatwiej dzięki temu, piekne nasze zewnętrza wynikające z wnętrz nie muszą tracić czasu i energii, żeby (jak to Sami tam gdzieś sugerowałwinktongue_out) pilnować rzeczonego Marka, zająć się można spokojnie innymi sprawami wink
                                                  • zed-is-dead Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:26
                                                    green.amber napisała:

                                                    > z jednej strony cycki ludzka rzecz (ja na ten przykład indycze lubię nawetwink) i

                                                    Jasne!
                                                    Wszak nie od dziś wiadomo, że indyk też człowiek! big_grin
                                                  • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:31
                                                    zed-is-dead napisał:

                                                    > green.amber napisała:
                                                    >
                                                    > > z jednej strony cycki ludzka rzecz (ja na ten przykład indycze lubię nawe
                                                    > twink) i
                                                    >
                                                    > Jasne!
                                                    > Wszak nie od dziś wiadomo, że indyk też człowiek! big_grin
                                                    >
                                                    o kurteczka jak człowiek to się chyba przerzucę całkowicie na nóżki... winktongue_out
                                                  • marek-1002 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 20:49
                                                    mayenna napisała:
                                                    > Z postów Marka to ta prostota nawet o prostactwo zawadza - vide 'cycki'.

                                                    "Cycki" użyłem celowo i świadomie jako środek stylistyczny - wulgaryzm, który może pełnić również funkcje humorystyczne, komiczne. Oczywiście czy się udało i jak jest z poczuciem humoru, że jak z gustami, wiadomo. Poza tym było to konsekwentne nawiązanie do zalinkowanego przeze mnie filmiku, w którym dziewczyna narysowała na kartce i w ramach żartu pokazała sąsiadowi... no właśnie co? Żartobliwie "pokazała biust", "pokazała piersi"? Pasuje to do opisu badania mammograficznego a nie do tej sytuacji. Owszem, podczas oglądania nawet mi przemknęło: trochę wulgarne. Ale taki urok, co niektórych wygłupów, że się o granice ocierają, czasami przekraczają itp. Postanowiłem więc, ze ja kijek z dupki wyciągnę. Ma nadzieje, że Cię ta "dupka" zbytnio nie zniesmaczyła smile Chodziło mi oczywiście o moją suspicious

                                                    > Chciałabym mieć złudzenia, że jednak to moje oczy i bogate wnętrze robią największe w
                                                    > rażenie, a tu proza życia...smile

                                                    Aż się ciśnie, więc wybacz, że sobie nie podaruje smile A może szczęśliwie już masz te złudzenia? Tylko, że dotyczą tego... bogatego wnętrza... suspicious Oj wiesz przecież, że o tylko takie przekomarzanie się i droczenie smile Jak przecież wszystko co pisałem od początku, bo chyba nikt nie brał tego poważnie! Przechodzę etap ucieczki w pracę. Tyle sobie sam dowaliłem, że odlatuje i m.in. tak odreagowuję. Że się tłumaczę? Nie, odreagowuje smile Po kolejnej nocy z jednie 4 godzinami snu. Dla mnie za mało.
                                                  • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 28.09.13, 19:39
                                                    ee...a myślałam, że masz jaja....a Ty się tak strasznie kajasz i tłumaczysz suspiciouswink
                                                    opinia na Twój temat u forumków i tak już wyrobionawink

                                                    jedyne co mogłoby ją zmienić ...to wypad na spotkanie forumowe, jeśli będzie organizowane....
                                                    ...tam nawet wilk staje się ulubioną owieczkątongue_out
                                                  • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:16
                                                    Nawet kartki drukowałamsuspicious Ale że tak powiem, odnosząc się do postu Mayenny, nie mam takiej "siły" przebiciawink
                                                  • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 28.09.13, 21:40
                                                    organza7 napisała:

                                                    > Nawet kartki drukowałamsuspicious Ale że tak powiem, odnosząc się do postu Mayenny,
                                                    > nie mam takiej "siły" przebiciawink

                                                    przypomniałaś mi ten kawałek....
                                                    ona ma siłę.....


                                                    kartki zostaw...może przydadzą się kiedyśwink
                                                    a ktos się......przebiłwink
                                                  • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 28.09.13, 23:10
                                                    Kto się przebił Onyksia? Bo jako żywo nie mam pojęciauncertain
                                                  • stefcia41 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:36
                                                    ja tradycyjnie nie ogarniam
                                                    jakos sobie z tym poradzę wink
                                                  • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:41
                                                    stefcia41 napisała:

                                                    > ja tradycyjnie nie ogarniam
                                                    > jakos sobie z tym poradzę wink
                                                    nie wiem czy wszystkie tradycje są godne kultywowania... winktongue_out
                                                    a wiesz czego nie ogarniasz albo bardziej, co byś chciała ogarnąć?? wink
                                                  • stefcia41 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:51
                                                    nie ogarniam tych dyskusji : oni prości, my skomplikowane i wszelkich pochodnych
                                                    swoją kuwetę chcę ogarniać, li i wyłącznie smile
                                                  • green.amber Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 09:57
                                                    stefcia41 napisała:

                                                    > nie ogarniam tych dyskusji : oni prości, my skomplikowane i wszelkich pochodnych
                                                    takie tam wymówki... dla ułatwienia/skomplikowania sobie/innym życiawink
                                                    > swoją kuwetę chcę ogarniać, li i wyłącznie smile
                                                    tyle, że ta swoja też zawsze ma jakieś powiązania czy odniesienia do innych, co to to o nie byciu samotną wyspą mówią wink
                                                  • stefcia41 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 10:15
                                                    pokojowo jestem nastawiona ponieważ :
                                                    https://iqkartka.pl/cards/7401.png

                                                    big_grinbig_grin
                                                  • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 11:18
                                                    Ale napisaliście w tym wątku, dawno nie było tak mojego długiego wątasa smilesmile
                                                  • 81belona30 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 11:29
                                                    - zaczęło się niewinnie,a wyszło jak zwykle-wojna damsko/męska. smile
                                                  • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 19:56
                                                    a szczerze mówiąc nie wiem, o co tyle szumu...
                                                    nie pasuje mi rozmówca to z nim nie piszę...

                                                    przecież to cały urok tego forum, że jesteśmy różni....
                                                    jedni są bardzo elokwentni, inni piszą prostym językiem, a jeszcze inni piszą z lekkim zabarwieniem erotycznym...
                                                    a są i tacy co tylko czytają ...

                                                    .....mnie tam cycki i dupa nie rażą...no chyba, że posty byłyby przesiąknięte wulgarnością, a tego nie widzę...
                                                  • hashimotka88 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 20:22
                                                    No i numerek mnie skusił, żeby palcami popieścić klawiaturę wink
                                                    A ciekawie wstawił się ten numerek 343434... Do dwóch odlicz i wystąp, zostąją z tyłu same trójki a czwórki na przedzie smile

                                                    > a szczerze mówiąc nie wiem, o co tyle szumu...
                                                    > nie pasuje mi rozmówca to z nim nie piszę...

                                                    Ani ja nie rozumiem.... ale ja akurat wiele nie pojmuję suspicious

                                                    > .....mnie tam cycki i dupa nie rażą...no chyba, że posty byłyby przesiąknięte w
                                                    > ulgarnością, a tego nie widzę...

                                                    Dokładnie wink
                    • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 20:52
                      ?
                      Tygrysie aż tak Cię to drażni?
                      • tygrysgreen Re: Okno w bloku na przeciwko :) 25.09.13, 22:20
                        Onyksie kochany napisz proszę a propos czego to piszesz i do ktorego tygrysa bo z tego wzajemnego uwielbiania się całkiem się pogubiłam we wątku. co w sumie mnie cieszy bo jak wiesz wyznaję filozofię "kochajmy się, make love not war i pokaż cycki schowaj broń"
                        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 26.09.13, 15:20
                          do Ciebie Tygrysicowink
                          a propos tego, co napisałaś....

                          i zdecydowanie popieram działania dotyczące miłości....na wojny, kłótnie szkoda czasu i nerwów...
                      • tygrysgreen Re: Okno w bloku na przeciwko :) 26.09.13, 18:44
                        osz ty tajemnicza kobieto. musiałam wykonać kawał optycznej roboty żeby przekopać się przez wątek i znaleźć co to niby miało mnie drażnić.
                        ależ skąd! nie wiem skąd twoje wnioski. mnie naprawdę wypowiedź Marka sie spodobała i to co napisałam było całkowicie wolne od sarkazmu, złośliwości czy innych takich zwierzątek. wyjątkowo. no
                        • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 28.09.13, 19:34
                          ech ...to są właśnie minusy słowa pisanego i forów...

                          czasem można coś źle zinterpretować...
    • tygrysgreen Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 18:23
      a ma kota i rower?
      aż się prosi normalnie


      a tak na poważnie-zaproś go na kawę ale do kawiarni. najlepiej na innym osiedlu. nie wiesz czasem kim jest z zawodu? bo jakaś fachowa acz niezbędna porada mogłaby byc dobrym pretekstem żeby wejśc i zagadać
      • organza7 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 18:35
        Mnie też ciągle w myślach ta sytuacja powracasmile Taki obraz widzę trochę romantyczny, że jednak spotykają się zuełnie przypadkiem, a potem śmieją się ze swojej nieporadności i nieśmiałości na początku, kiedy tak w tym oknie stali... normalnie jak w filmie... A potem zazwyczaj mam takie bum w głowie i zakończenie historii nie ma zbyt dużo z romansuuncertain Ale Autorce wątku wysyłam tylko te dobre projekcje i mam nadzieję, że mój życiowy pesymizm pośle w diabływink A jeszcze mam nadzieję, że nam o tym opowiesmile
        • facet699 Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 19:35
          wszyscy wzięli głęboki oddech i czekają na ciąg dalszy
          • anirat Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:20
            Nic ma dalszego ciągu, znowu późno z pracy wróciłam, a na weekend wyjeżdżam. Nie wiem, kiedy będzie cdn. Czy będzie?
            • czarny.onyks Re: Okno w bloku na przeciwko :) 24.09.13, 21:21
              Anirat ....nic na siłę....

              wyjedź, odpocznij...a potem albo się coś wydarzy albo nie...