na stały związek k, 29

28.09.14, 23:12
kobieta 29 lat, zadbana blondynka szuka mężczyzny, wiek 30-40, najlepiej wierzącego w Boga do stałego związku...mieszkam w woj. Mazowieckim, ale kocham nadmorski krajobraz, jak poznam kogoś wartościowego to będę miała pretekst do przeprowadzki smile szukam osoby wierzącej bo chce budować związek na długo i na mocnych fundamentach...
    • kama265 Re: na stały związek k, 29 28.09.14, 23:33
      uch, kochana, ta wiara ma być mocnym fundamentem? to jak budowanie na piasku wink
      • maruda2 Re: na stały związek k, 29 28.09.14, 23:37
        może dobrze, że niektórzy w to jeszcze wierzą
        • kama265 Re: na stały związek k, 29 28.09.14, 23:40
          może i dobrze, faktycznie
          • samysliciel_2.0 Re: na stały związek k, 29 28.09.14, 23:56
            ja myślę, że w zupełności starczy obustronna wiara w drugiego człowieka
            • kama265 Re: na stały związek k, 29 28.09.14, 23:58
              pomocna jest, ale czy w zupełności starcza to nie wiem smile
              • samysliciel_2.0 Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 00:07
                Nie mam na myśli wiary w ludzi jako ogółu tylko w tego konkretnego człowieka, z którym zdecydowało się wspólnie żyć. W religię, gdzie interpretacja poszczególnych zdarzeń jest dowolna, łatwiej wierzyć. Wierzyć w i czerpać siłę z drugiego człowieka, budować na wspólnej wierze w siebie fundamenty wspólnej przyszłości jest prawdziwym wyzwaniem. Wolę wierzyć w często ułomną, omylną jednostkę gdyż daje mi poza tym realne wsparcie, ciepło, dobre słowo którego tak bardzo potrzebuję a którego nie da mi nieomylny Bóg, będący daleko tam...
                • kama265 Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 09:37
                  mam podobnie, zgadzam się w 100% smile
            • aga.775 Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 20:26
              ja myślę, że nie wystarcza...człowiek jest słaba istotą, czasem sam nie przewidzi jak się zachowa w jakiejś ekstremalnej sytuacji...dopiero życie to weryfikuje...a czasem z tej wiary w drugiego człowieka zostaje tylko poranienie mimo dobrych chęci
              • samysliciel_2.0 Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 20:31
                Czasem sami siebie ranimy, nie tylko drugi człowiek. Takich ran nie unikniemy, ważne by intencje były dobre, aby była chęć wyjaśnienia i wybaczenia błędów, chęć dalszego budowania... razem. Mnie do tego wszystkiego religia nie jest potrzebna.
    • mayenna Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 09:46
      Rozumiem ten tok myślenia: znaczy wiara jako podstawa budowania rodziny. Problem jednak w tym, że mozesz zakochać się w kims kto jej nie podziela, co wtedy? Albo w trakcie zycia zmienia mu sie poglądy i priorytety?
      Człowiek zmienia się i nie ma gwarancji. Co więcej, nawet wiara i zaangażowanie w nią nie chroni przed np. zdradą, długotrwałym podwójnym życiem czy niegotowością na przyjecie potomstwa.
      Moim zdaniem lepiej jest się otworzyć na to co niesie życie.
      • kama265 Re: na stały związek k, 29 29.09.14, 10:14
        taa, jedyną pewną rzeczą w życiu są ciągłe zmiany wink
        • timiy2 Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 16:50
          i podatki...
    • and-i16 Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 13:35
      Witam chcialbym cie poznac
      • a-g-l-a-j-a Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 16:59
        Ooooo, jeden watek, kilka postów dziewczyna napisała... a już znalazł się ktoś.. kto chce ją poznać...
        A ja tu tyle lat... tyle myśli wyczesanych... i nikt mi nigdy nie powiedział, że chciałby poznać...

        Chorobka... jeszcze niższe pięterko tej deprechy będzie..
        • czarny.onyks Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:04
          noo...nie tylko Ty tak masz....
          • timiy2 Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:09
            chyba przesadzacie...
            • a-g-l-a-j-a Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:14
              Niiiieeeee(!) Timiy, tyle lat... i nikt nigdy nie chciał mnie poznać... Niiiigdy(!)
              • timiy2 Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 20:31
                hmmm.... ale w sumie mnie też nikt....ale ja akurat się temu nie dziwie....
            • czarny.onyks Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:25
              no tak troszeczkęwink
              • timiy2 Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 20:29
                aha... tak myślałem...wink
          • a-g-l-a-j-a Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:12
            Onyks... cholerka, coś z nami jest nie tak...

            Gdyby to nie był środek tygodnia już bym smsy wysyłała, o pifffku i zbliżajacym się dołku... dołek wszyscy by olali, ale piffko by zachęciło..
            • czarny.onyks Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:27
              o wypraszam sobie....ze mną wszystko taktongue_out
              ........tylko albo odległości...albo inne oczekiwaniawink


              zwłaszcza odległości...takich fajnych ludzi tu poznaję...tylko to piwo to strasznie drogo by wychodziło...i czasochłonnie wink
              • a-g-l-a-j-a Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:35
                Dooobra... znaczy że tylko ze mna tak słabo..
                • czarny.onyks Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:43
                  kurcze nie o to chodziło....


                  są ludzie, którzy niekoniecznie zachęcają do poznawania...Ty do nich nie należysz....i ja bardzo chętnie bym sie z Tobą spotkała...

                  ale gdzie południe Polski, a gdzie północbig_grin

                  może po prostu masz pecha....albo rozmijasz się ze swoimi ziomalamiwink
                  • a-g-l-a-j-a Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 17:53
                    Nie gadaj głupot... pamiętam (chyba dobrze), że jak byłam na południu to się ze mna spotkać nie chciałaś..wink

                    Ale wiesz... takie "chcę Cię poznać" to takie miłe jest..
                    • czarny.onyks Re: na stały związek k, 29 26.11.14, 20:35
                      Agla nie zawsze się da.........mimo, że się chce...
                      a czasem się chce...ale jakoś nie wychodzi ...suspicious
Pełna wersja