(pomysłu na tytuł brak)

09.10.14, 19:50
Po pracu poszłam z kolega na kawę bo musieliśmy obgadać kilka spraw, jak wyszedł do toalety zaatakował mnie jeden facet... po szybkiej próbie rozeznania czy facet, z którym przyszłam jest mój.. przeszedł, że tak powiem, do rzeczy...wink To znaczy umówić się chciał.. big_grin
Jeszcze wiedział, że z psem biegam i gdzie... to znaczy, wydawało mu się, że wie, bo od ponad roku tam nie biegam.. i że niby mijamy się gdzieś na trasie.. też dziwne, bo zapamiętałabym... chyba..

hmm.. przyznam, że moje zaskoczenie ta cala sytuacja jest przeogromne... Mężczyźni tak działaja? Po co? Ani ja nie jakaś piękna ani prowokujaca ani jednonocna.. to chyba widać... a facet potwornie pewny siebie...
I jak tu poznać jakiegoś spokojnego, madrego, delikatnego człowieka jeżeli przeciwieństwo takiego samo w ręce się pcha...a ci wygladani pochowani gdzieś...

I do tego znowu służby mundurowe(!) Nie wiem co jest... ale ZAWSZE trafiam na faceta z mundurem... coś ze mna chyba nie tak...
    • s-t-x Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:01
      on chyba nie był nigdy oswojony dlatego nigdy nie będzie w rozpaczy
      • anirat Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:12
        ale tak po jednej rozmowie uważasz, że się nie chcesz spotkać? A po drugie, jak służby mundurowe, to chyba bezpiecznie, co? A może niekoniecznie.
        • s-t-x Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:19
          tak przemądrzały kocur przekonywał kiełkującą różę do drogi życiowej
        • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:21
          Nie wiem czy chcę... odrzuca mnie mundur.. ostatnim razem powiedziałam sobie dość..

          Taka krzyczaca pewność siebie mnie onieśmiela... może to tylko poza, może tak się "zdobywa" kobiety.. nie wiem...
          • anirat Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:23
            też nie wiem. Za odważny- zle, za spokojny- zle, dupowato nieśmiały tez żle. Trudno zgadnąć? Rób jak uważasz.
            • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:30
              Czyli że bez względu jak by się facet zachował to i tak zawsze będzie źle.tongue_out Ech... kobiety.wink
              • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:37
                Jesteś mężczyzna... startujesz w taki sposób do kobiety? Bo mi to pachnie chęcia złapania łatwej zdobyczy... nie wiem, może się mylę.. może to normalna akcja tylko ja się w tym doszukuję tego, czego tu nie ma..
                Nie pasuje mi, że ktoś taki zaczepił mnie..
                • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:39
                  Ja jestem facet nawet nie beta tylko jakiś z końcówki alfabetu. Nie zaczepiam kobiet.
                  • anirat Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:48
                    No to jak się poznac, jeśli facet nie zagada, kobieta tez nie bo nie wypada, no jak te znajomości mają się zadzierzgnąć?
                    • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:52
                      Chodziło mi o zaczepianie w knajpach czy na ulicy. A jak się ma znajomość zadzierzgnąć to tego nie wiem. Ja przez internet próbuję kogoś poznać. Ale bez efektu.
                      • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:55
                        ale zagadujesz sam? czy czekasz, aż Ciebie ktoś zagada?
                        • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:57
                          To wątek o mundurowym i o intencjach jego działania. Proszę trzymać się tematu.
                          • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:00
                            Ha! suspicious
                            • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:26
                              Jakie ha, jakie ha\?suspicious Zaczepiałem. Ale żadna nawet do profilu nie raczyła zajrzeć. Więc po jaką cholerę tracić czas?
                              • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:54
                                jakoś trudno mi w to uwierzyć wink
                                • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:11
                                  Serio, serio.
                              • facet699 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:10
                                zaczepiałeś czy pisałeś wiadomość?
                                • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:12
                                  No a jak zaczepić przez internet? Pisząc wiadomość.
                                  • facet699 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:16
                                    ...puszczać oczka, polubić zdjęcie i pewnie coś jeszcze......
                                    • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:19
                                      Ot i widać, że kolega raczej nie bywał na portalach randkowych. Wystarczy poczytać co kobiety piszą w swoich profilach by wiedzieć, że dla sporej ich grupy te działania, o których kolega wspomniał są żenua.
                      • anirat Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:50
                        Internet to produkt ostatnich lat, kiedyś jakos się zaczepiali na ulicach, w pociągach, sklepach, na potańcówkach i ludzkość nie wyginęła.
                        • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:15
                          Kiedyś to i mleko w butelce kwaśniało...
                          • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:50
                            haha big_grin
                  • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:54
                    Aha... to jak poznajesz kobiety? Jeżeli mogę oczywiście zapytać...
                    • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:55
                      Nie poznaję. Próbuję poznawać. Ale kobiety wolą tych z początku alfabetu.wink
                      • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:56
                        kurczę Silu. proszę Cię bardzo, nie mów takich głupot bo już nie mogę suspicious
                        • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:55
                          Prawda kole w oczy.
                          • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:57
                            skoro wiesz lepiej ...
                      • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:01
                        Kiedy właśnie nie wola(!) Tylko oni bezczelnie pchaja się na pierwsza linie ognia... my wygladamy innych, ale jeżeli ich nie ma... a nawet jeżeli sa to nie zaczepiaja..wink
                        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:04
                          właśnie! nie wolą!!! big_grin
                          • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:59
                            E tam dziewczyny tu sami swoi po co to ściemnianie.
                            • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:06
                              no a Ty? kogo wolisz? okularnicę w golfie z obgryzionymi paznokciami i w płaskich półbutach, czy gwiazdę turnusu - z dużymi, niebieskimi "oczami", na szpilach i w mini?
                              tylko nie ściemniaj, to sami swoi ....
                              • witamina_b12 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:14
                                Widzisz Kama bo to działa w jedną stronę wink Gwiazdy turnusu mają szaleć za szarymi sweterkowcami ale oni za przecietnymi czy też nieurodziwymi już nie muszą wink
                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:17
                                  no nie to, że nie muszą ale nawet nie mogą big_grin. ale jeju, jak mnie takie gadanie wkurzaaa wink
                              • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:26
                                No gdybym chciał powielić schemat co niektórych odparłbym że interesują mnie wyłącznie wrażliwe okularnice-intelektualistki. Ale nie ściemniam i nie zaprzecze, pogapiłbym się pewnie i na jedną i na druga, na gwiazę turnusu pewnie dłużej po czym poszedlbym swoją drogą.
                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:47
                                  <poszedlbym swoją drogą>
                                  Ach, no właśnie Nerwie. No i co? one mają za Tobą biec, czy co?
                                  • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 23:03
                                    Każdy rozsądnie myślący samiec z końca alfabetu wie, że nikt za nim biec nie będzie.
                                    • blondynka.2801 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 23:09
                                      Ale to chyba nie o to chodzi, żeby ktoś za kimś biegał, tylko żeby biegli do siebie... Wektory trzeba przestawić. Czyż nie? smile
                                    • hashimotka88 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 23:29
                                      Nie wszysxy sa tacy sami. Niektorzy inaczej czytaja... Z prawej do lewej wink
                                      To co wydawalo sie ze jest na koncu bedzie na przedzie smile
                                    • robert.83 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 06:58
                                      Z tym alfabetem to bym nie dogmatyzował. W życiu jest więcej niż jedno rozdanie i już wiele razy widziałem byłych klasowych leszczy z pięknymi żonami, z dobrymi pensjami itd szczęśliwych, spełnionych... czy też eks-szare myszki po przepoczwarzeniu się w superlaski.
                                      Widziałem też rzekomego "alfę" (lidera w liceum) śpiącego zarzyganego na przystanku (mignął mi jak wracałem z baletu).
                                      Nie stygmatyzuj sam siebie tylko zwiększaj szanse na lepsze nowe rozdanie.
                              • robert.83 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 06:48
                                Kama, to czasem działa tak:
                                Oglądasz się za tymi szpilkami i mini, ale gdzieś tam w głowie jest myśl, że takie dziewczyny mogą być puste, niestabilne, że to z tą okularnicą będziesz miała o czym pogadać.
                                Tak więc "seksbąby" testujemy na intelekt (+dobroć, ciepło...) a inteligętki na "seks" (+otwartość i zmysłowość). wink
                                Czyli chłop żywemu nie przepuści i chce dostać wszystko. Full servicewink.
                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 09:30
                                  och, żeby testował cokolwiek, ale ja tylko czytam, że panowie już wiedzą z góry i żeby skały s....ały to ich niewzruszona pewność pozostanie niewzruszona. Bo przecież wiedzą lepiej, bo kobiety to albo tamto ... a jak im się coś przydarzyło, to ekstrapolują to na wszystkie przypadki w życiu.
                                  • robert.83 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 12:21
                                    >panowie już wiedzą z góry i żeby skały s....ały to ich
                                    > niewzruszona pewność pozostanie niewzruszona.

                                    Nie wiem dokładnie o których panach mówisz, ale to bardziej ich problem a nie Twójsmile.

                                    Powiedzmy, że 8 na 10 kolesi, których znam myśli w ten właśnie sposób co napisałem.
                                    Ładna odlaszczona odważna panna: super, ale jest ryzyko, że tak "na dłużej" to nie bo może latawica.
                                    Szaromyszkowa intelektualistka ubrana w ekwiwalent habitu: ryzyko cnotki nie... ten teges..., która będzie myślała o.... w ogóle "myślała" tam, gdzie czasem trzeba "działać" wink. ALE: potencjalnie materiał na dłuższą relację okraszoną jakimś wyzwaniem umysłowymsmile.
                                    • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 13:25
                                      o Nerwie i o Silu mówię, oni się objawili z niezłomną wiarę w samca alfa jako bożyszcze wszystkich kobiet wink

                                      a to, co napisałeś w skrócie podsumuję: i tak źle i tak niedobrze tongue_out
                                      • robert.83 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 13:41

                                        Wiesz, w pewnym stopniu i w pewien sposób się z nimi zgadzam: kobiety szukają samca alfa.
                                        Każdy szuka wysokiej jakości smile. Skoro sami od kobiet "wymagamy" to czemu one mają się oglądać za byleczym?

                                        To gdzie się być może nie zgadzamy to to, że "jakość" i cechy poszukiwane nie są zawsze takie same. Wierzę głęboko, że nietuzinkowy filozof może zawrócić w głowie Agli wink, jakiś mól książkowy jakiejś zaczytanej książkofilce a eteryczny ciemnooki Spaniard może skraść nam Beję smile. Co kto lubi.
                                        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 13:51
                                          i tu się z Tobą zgadzam, bo właśnie to mnie odrzuca - zarzucanie kobietom, że czekają na księcia i mają jakieś wymagania, podczas, gdy sami mają wymagania i oczekiwania wink
                                          i pełna zgoda - każdy szuka wysokiej jakości, ale jak zawsze jest kwestia ceny - wysoka jakość kosztuje i trzeba uznać kompromis - to, co mamy do zaproponowania (cena) wystarczy do zdobycia tego i tego, ale tamtego już nie dosięgniemy (jakość adekwatna).
                                          • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:14
                                            Ale gdzie ten zarzut się pojawił? I jeżeli już, to nie jest to zarzut tylko stwierdzenie. I temu też ja np. zagaduję tylko do tych kobiet, które do mnie zajrzą na portalu randkowym. Bo odczytuję to jako jakieś przejawy szczątkowego i być może chwilowego (ale jednak) zainteresowania. Jeżeli tego nie ma, to się nie pcham. Bo jak słusznie to ujęłaś - trzeba wiedzieć do czego da się sięgnąć, a do czego nie.
                                            • hashimotka88 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:53
                                              I moze tutaj jest blad. Skoro piszesz widaomosci tylko do tych co do Cieie zerkaja. A moze jest taka duszka ktora nie wie ze istniejesz? I lepij jakbys Ty ja Ucelowal wink
                                              Ja znajac zycie pewnie bym czekala...
                                              Dobra..nie mam pojecia co bym robila na takim portalu. Nigdy sie nie oglaszalam. Nigdy nie szukalam. Hehe szukowalam sie z takim zamiarem. Ze zaczne w koncu szukac. Nawet do Pazka w trakcie spotkan mowilam zebysmy sobie kogos szukali big_grin ze przeciez nie jestesmy uwiazani. Oczywiscie nikt nikogo nie szukal. Lenie z nas tongue_out
                                              • silencjariusz Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:05
                                                Być może. Ale z drugiej strony jeśli weźmie się pod uwagę liczbę facetów zaglądających do profili kobiet (często to nawet kilkuset facetów miesięcznie) to pisanie nie ma według mnie najmniejszego sensu. Bo wystarczy, że tylko jakaś część zaglądaczy napisze i człek pozostanie niezauważony w tej masie wiadomości.
                                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:11
                                                  nie masz racji Silu. trzeba pomóc szczęściu. Vo Ci zależy, nikt Cię z nich nie zna. Co z tego, jesli nawet 100 nie zauważy, a 101 to będzie strzał w dziesiątkę? warto może
                                          • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:16
                                            >i tu się z Tobą zgadzam, bo właśnie to mnie odrzuca - zarzucanie >kobietom, że czekają na księcia i mają jakieś wymagania, podczas, gdy
                                            >sami mają wymagania i oczekiwania wink

                                            Nikt Wam tego nie zarzuca, to się chwali jak kraść to miliony jak kochać to książąt tongue_out
                                            Gdzie Wam to zarzucaliśmy? W którym miejscu?
                                            Krytykujemy tylko walenie kitu. Ale widać taka kobieca natura.

                                            >i pełna zgoda - każdy szuka wysokiej jakości, ale jak zawsze jest kwestia >ceny - wysoka jakość kosztuje i trzeba uznać kompromis - to, co mamy >do zaproponowania (cena) wystarczy do zdobycia tego i tego, ale >tamtego już nie dosięgniemy (jakość adekwatna).

                                            No i można szczerze i otwarcie?
                                            • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:18
                                              ja nigdzie kitu nie waliłam, wręcz pisałam, że mam pewne warunki brzegowe i nie jestem w stanie ich odpuścić.
                                              • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:31
                                                Już się tak calkiem nie wycofuj zachowaj jakieś pozory.
                                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 22:37
                                                  oj, wiesz co, straciłam już do Ciebie cierpliwość
                                        • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 18:39
                                          Niiieee.. filozofa nie chcę... wolę filozofujacego informersa..wink
                            • hashimotka88 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:15
                              Nie, Nerwie. Czasem ten delikatniutki, ten spokojny jest na czele naszych mysli. Jest naszym alfa w glowie smile w dodatku gdy ma dobrze w glowie ulozone. Jest dobrze.
            • gwen75 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 23:16
              anirat napisała:

              > dupowato nieśmiały

              Te te, niech się koleżanka liczy ze słowami! wink
    • hashimotka88 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 20:22
      Ooo milo jak facet pokazuje ze mu sie ktos podoba. Nie samym wzrokiem suspicious ale i slowem. Ze zaprasza... Mi to sie nigdy nie zdarzylo od obcego tongue_out
      No dobra... Jakies dziwne przypadki. Jeden autobusowi. Starszy koles uncertain drugi sie przyczepil.w galeri. I cos zaczal.do mjie mowic. Innych przypadkow nie pamietam. Ja to musze facetow oniesmielac tongue_out dobra..malo mnie naturze... Endemitem jestem tongue_out

      Aglaja. Hmmm skoro chcesz spokojnego, delitnego, madrego. Czasem niesmialosc idzie do tego. To ciezko zeby taki sam.sie do Ciebie garnal. Pewnie mialas doczynienia z przeciwienstwami i przejechalas sie na takich osobach uncertain dlatwgo szukasz czegos innego.
      Mundorowi.... Hmm mnie podrywal (tak mysle) pan Policjant ^^ ladne mial slepia i usmiech. Wzial ode mni nuner. Na xmetarzu sie spotkalismy big_grin a pozniej jeszcze jeden raz mialam.z.nim.doczynienia. Od razu mnie poznal. Zaczal.pytac co u mnie.tyle razy go widzialam.razy dwa.
      Dobra..nie o mni mialo byc suspicious sory.

      Nie wiem.co Ci doradzic. Umowic sie mozesz. Nawiazac z nim.przede wszystkim jakas znajomosc. by sprawdzic kim jest. Jaki jest smile
      sprobuj ale z szeroko otwartymi oczami. Powodzenia.
    • szarlotka_ja Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:10
      Ech no, mnie to się akurat mundury podobają smile
      • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:12
        Dla mnie już tylko jeden jest atrakcyjny... leśnika..wink
        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:14
          big_grin
        • szarlotka_ja Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:15
          No proszę Cię. Strażacy przecież są fajni, policjanci całkiem całkiem, nie mówiąc o żołnierzach smile
          A nawet ostatnio spotkałam strażników miejskich i po raz pierwszy byli mili big_grin
          Strażaków granicznych ostatnio w ogóle nie widuję suspicious
          • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:21
            Wiem... tylko, że.. to wszystko sa tacy duzi, silni faceci... czasami (podejrzewam że bardzo rzadko) zdarzaja się wśród nich także madrzy, myślacy samodzielnie, ksiażki czytajacy... doooobra, nieważne.
            A leśnik i życie na kompletnym odludziu.. to dopiero bajka... mnie to kręci, bo ja z lasu jestem.. i na starość pewnie wróce..wink
            • szarlotka_ja Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:27
              Hmm... masz jakieś dziwne wyobrażenie o mundurowych...
              • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:29
                a ja wiem, o czym mówi Aglaja ...
              • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:34
                To nie wyobrażenie... jakoś tak dziwnie trafiałam...
                Ale ok, nie wszyscy sa tacy sami.
                • anirat Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:52
                  Tylko ten , który teraz zagadywał, to nie wiesz jaki jest, czasem pozory mylą, ale co ja tam wiem, mnie od lat nikt nie zaczepia.
                  • nerw_rdzeniowy Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 22:10
                    Też tak myśle chłop się zebrał na odwagę zagail co po paru minutach rozmowy można powiedziec o czlowieku, ze w mundurze to nic może czyta Miłosza, słucha Szopena i robi na drutach. Zagadują źle nie zagadują też źle oj dziewczyny potem najlepszy czas przeminie i zawodzicie ze same siedzicie ehh...
                    • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:47
                      proszę nie uogólniać na wszystkiesuspicious


                      a Nerw to zagadał kiedyś?
    • kraina_lodu Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 21:32
      trafiłaś chyba na jakiegoś oszołoma i tyle,wybryk natury, nie przejmuj się smile
    • gwen75 Re: (pomysłu na tytuł brak) 09.10.14, 23:35
      W sumie to trudno to jednoznacznie ocenić... czy był zbyt pewny siebie na granicy z arogancją, czy po prostu bezpośredni, otwarty, towarzyski, bez kompleksów... wink

      Ale w sumie Twoje odczucia powinny być najważniejsze. Jeśli nie odebrałaś tego pozytywnie to po prostu zaufaj swojej intuicji wink
    • mayenna Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 05:45
      A co ci szkodzi umówić się na kawę i poznac pana lepiej? Stracisz najwyzej trochę czasu.
      Ale rozumiem ból bo zdarza mi sie, że ktos mi stawia cos co aktualnie piję i kelnerka przynosi. Strasznie to krępujące i nie bardzo wiem jak się zachować. Nikogo sensownego ta drogą nie poznałam, ale tez nie stracilam zbyt wiele czasusmile
    • waga_v.2.0 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 16:16
      Agla napisałaś "Kiedy właśnie nie wola (tych alfa) Tylko oni bezczelnie pchaja się na pierwsza linie ognia... my wygladamy innych, ale jeżeli ich nie ma... a nawet jeżeli sa to nie zaczepiaja.."

      trochę chyba żądasz niemożliwego
      bo jeśli znajdzie się ten wrażliwy nieśmiały itp. którym byś była zainteresowana i Cię zaczepi, to.... będzie, że to pewnie alfa, bo się pcha na pierwszą linię ognia i w ogóle jak on śmiał, pewnie szuka łatwego łupu wink

      na mój gust, to powinnaś w takim razie sama zaczepiać

      BTW, jak tam uśmiechnięty pan z autobusu?

      • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 18:42
        Ja zbyt nieśmiała jestem...wink
        Wrażliwy i nieśmiały różni się bardzo od takiego pewniaczka... chyba nawet ja jestem w stanie ich odróżnić..

        Uśmiechniętych oczu cały tydzień nie widziałam...
        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 19:39
          może chory, będzie o czym zagadać wink
      • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 18:47
        Ty jesteś ta "stara" (przepraszam za określenie) Waga?
    • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 19:57
      wiesz, Agla....jestem trochę zdziwiona i ..zawiedziona....

      bo tak często tutaj utyskujemy na mężczyzn, obrażamy nawet za ich brak inicjatywy, siedzenie w kącie....
      i wreszcie jeden się odważył, a Ty ...nawet nie spróbowałaś poznać....
      jedna kawa nie zabije, a pozory mylą....wiem, bo nieraz byłam zaskoczona...pozytywnie dodam winksmile
      ......w dodatku widać, że zainteresowany Tobą i kojarzący Cię..

      ech, Aglaja...
      ...rece mi opadły....
      • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:14
        może tak całkiem, ale to całkiem jej się nie spodobał fizycznie??? wiem, że to nie jest poprawne politycznie, ale w takim przypadku to pozoró jakby nie ma i nie mylą raczej ...
        • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:17
          w sumie...też nie będę poprawna politycznie....jeśli by tak było....to doskonale ją rozumiem...

          ale to chyba nie to ..raczej o sposób podrywania...
          ..z zaskoczenia, otwarcie, odważnie, konkretnie i z błyskiem w okuwink
          • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:19
            ech, a mnie ten sposób się podoba. I to, że ją kojarzył z biegania, więc wcześniej ją zauważył wink
            • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:20
              no włąsnie...i mnie też....

              i dlatego trochę zawiedziona jestem....
              • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:51
                ok, to się przyznam, że ja nieco też wink
      • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:15
        Ojjj, bo aż tak bardzo w tym momencie mi faceta nie brakuje... Wolę poczekać na kogoś właściwego, niż szybko się zauroczyć i znowu płakać, że facet to świnia... i że nigdy więcej...
        I mnie ciagnie do bardziej poplatanych facetów... nie pewnych siebie przystojniaków... to nie ta bajka.
        • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:19
          Agla...a gdzie ja to napisałam, że Ci brakuje?uncertain
          widzisz..nawet tu czasem trudno się zrozumieć...ja pisałam to z czystej sympatii....

          po prostu zastanawiam się, skąd wiesz, że nie był właściwy, skoro nie dałaś mu nawet szansy pokazania się...?
          ...a co jeśli poplątani nie są dla Ciebie? może czas na zmianę?
          • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:31
            Za bardzo przypominał mojego byłego... fizyczność, sposób podrywu, nooo i mundur..
            Ale gdyby choć odrobinę zagubionego malego chłopca było w nim widać... tooo.. pewnie bym się na to złapała..wink
            • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:37
              ale zauważ...On nie podrywał od razu...tylko przyglądał się z boku...obserwował...
              i dopiero po jakimś czasie ruszył do bojuwink


              ale nic na siłę, jeśli czujesz, że nie...to niewink
              • a-g-l-a-j-a Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:40
                Właśnie(!) I to mnie przeraziło... to ruszenie do boju, ten atak...
                • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:45
                  tak właśnie myślałamwink

                  ....a ja lubię jasne sytuacje, jasne komunikaty...a nie chowanie się po kątach i czekanie na inicjatywę ze strony kobietywink
                  • green.amber Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:55
                    a jeśli się chłopak zbierał przez rok?? wink
                    • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:58
                      no właśnie. A jeśli specjalnie zrobił kurs internetowy _ jak podejść i zagadać do kobiety, która mi się podoba?
                      i uwierzył jakiemuś chochsztaplerowi? wybulił kasę?
                      a w głębi serca nieśmiałek taki poplątany?
                      • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:03
                        o mamusiu....a jak to był ktoś z naszych forumków ??????????????
                        :p


                        teraz już nie spróbuje kolejny raz....
                        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:20
                          o ranyyyyyy .... Ag, możesz to jeszcze odkręcić???
                          teraz już będzie pisał po internetach, ze baby same nie wiedzą czego chcą ...
                          • green.amber Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:28
                            i nie żeby nie miał podstaw... wink
                            bo szkoda było godziny na kawę/herbatę/sok... heh
                            • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:31
                              <i nie żeby nie miał podstaw..>
                              eee, i o jest najgorsze suspicious
                              • green.amber Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:40
                                albo to, albo że się potem uogólnia na wszystkie... wink
                                no i wypisuje na forumach, przez co się rozprzestrzenia i utrwala...
                                • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:41
                                  taaak, uogólnia się tylko te słabe cechy, co nie?
                                  ja się czuję skrzywdzona suspicious
                                  • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:45
                                    oo.....i ja też......suspicious

                                    a niektórym tylko w to graj...momentalnie wyłapują takie watki.....i takie chwile słabości...
                                    a potem to jak woda na młyn....
                                    suspicious
                                    • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:57
                                      załóżmy związek zawodowy suspicious
                                      albo fundację ... wink
                          • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:46
                            a paru takich już tu jest.....suspicious
        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:21
          czyli jednak przystojniak, a Ag nie lubi przystojniaków wink
          już drugi raz, ten sąsiad z kotem na smyczy też był piękny ponoć wink
          Ag, chcesz o tym porozmawiać? bo to jest nieco hmmm dziwne? wink wink wink
          • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:24
            może to ...obawa?
            • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:28
              nie wiem czy obawa, może źle sie jej kojarzą, bo już parę razy się sparzyła
              może ma nadzieję, że taki nieśmiały i spokojny będzie "bezpieczny"?
        • samysliciel_2.0 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:27
          a-g-l-a-j-a napisała:

          > I mnie ciagnie do bardziej poplatanych facetów... nie pewnych siebie przystojni
          > aków... to nie ta bajka.

          Pewnie, że ci poplątani są lepsi... trudniej im się wyplątać ze związku big_grinsuspicious
        • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:30
          i poplątanych odradzam Ci z całego serca suspicious
          chyba, że jakieś inne poplątanie masz na myśli
          ale poplątani emocjonalnie / rodzinnie / - odradzam!
          • samysliciel_2.0 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:43
            czyli polecasz sieroty? wink
            • czarny.onyks Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:45
              heheh......postoje z boku i posłucham, co Kamuś powie...winktongue_out
            • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:47
              nie nie nie
              ale polecam odpępowionych tongue_out
              a poplątani rodzinnie to taki eufemizm na maminsynków / żonatych suspicious chyba nie doradzisz takich, co? suspicious
              • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:48
                znaczy sieroty też polecam, bo wyszło, jakbym się zapierała wink
                nie nie nie dotyczy tego, że nie o to cho wink
                • margott70 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:55
                  Ale żeby sieroty emocjonalnie poplątane nie były? Bo wtedy nie polecasz?wink
                  • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:59
                    ech
                    zależy suspicious
                  • samysliciel_2.0 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 20:59
                    Uwielbiam takie dyskusje, można się droczyć w nieskończoność wink
                    • kama265 Re: (pomysłu na tytuł brak) 10.10.14, 21:20
                      tak suspicious ja też wink
    • 13rysiek Re: (pomysłu na tytuł brak) 11.10.14, 20:46
      Nawet nie zauważysz w pierwszej chwili ze cie trafiło to coś, a trafić może wszędzie w sklepie w parku w kościele i nie wazne w mundurze czy w dresie na to niema siły . Niektórzy nazywają to miłość przez zauroczenie jak zwał tak zwał ale przed tym się nie obronisz.
Pełna wersja