carol-jordan 12.10.14, 12:05 Byłam. Widziałam. Wstrząsnęło mną....... A Kot jak dla mnie fenomenalny!! Szczęka mi opadła! WIELKI SZACUN! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
hashimotka88 Re: Bogowie. 12.10.14, 12:13 A bylas.... Pozniej na spotkaniu? Dotarlas? Nie znam bogow. Nie slyszalam o nich. Nie slyszalam.nic o tym filmie. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Bogowie. 12.10.14, 12:17 Na tym forumowym spotkaniu? Nie wybierałam się nawet. Wieczór miałam wypełniony po brzegi. Do łóżka zległam ok. 2 w nocy. Ale fajnie było spotkać znajomych, którzy jedną nogą poza krajem są. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Bogowie. 12.10.14, 12:20 A to moze zle przeczytalam. Jak wczoraj wspomnialas ze wybierasz si do kina to wydawalo mi sie ze napisalas ze moze wpadniesz i na spotkanie. Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Bogowie. 12.10.14, 12:23 To nie ja. Spotkanie, tak. Ze znajomkami ze szkoły. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Bogowie. 12.10.14, 13:06 No wlasnie. Wspomnialas ze wybierazz sie na spotkanie. Myslalam ze chodzilo o fprumowe. Ok. Juz wyjasnione Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Bogowie. 12.10.14, 18:38 to masz jak ja... mylę dwie osoby ciągle i tez myślałam, że wybiera się na spotkanie....Ice/Carol... Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Bogowie. 12.10.14, 18:48 Co wy macie z tymi podwójnymi nickami? Temperufka mi zarzucała, że się pod nią podszywam, a teraz to. Odpowiedz Link
maruda2 Re: Bogowie. 12.10.14, 12:19 Jak Ci się udało nic nie słyszeć o tym filmie? Musisz nadrobić zaległości Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Bogowie. 12.10.14, 12:28 Ja ostatnio.... Malo slysze co sie dookola dzieje o_O Nawet serialu ulubionego, jedynego nie mam czasu ogladac. Od wrzesnia tylko jeden. Ok. Dwa. Odcinki ogladnelam. Na TV malo co patrze. OdzwycAilam.sie. Nie przez faceta na pewno nie bezposrednio przez nkego. Pare rzeczy mialo wplyw. Czas mi soe skurczyl. Sil mam.mniej. Wiecej spie a chce. Jak tylko mam dostep do lapka fo szukam. Tak bardzo teraz chce. Zmienic sie mimo.ze ciezejj aktualnie jest. I utrudnienia sie na drodze trafily. Hehe zajebiscie nie? Padl lapek.ktore najwiecej uzywalam. Padl komp. Z niego to akurat glownie ustawki czytalam. Stary 15 latni gdzies dziad. Procesor nie byl w nim.zmieniany. Parametry muzealne. . W pewnym.momencie z niczym zostalam. Przestoj w slaniu cefalek zrobilam nawwt miesieczny.... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Bogowie. 12.10.14, 14:18 Oj..dopiescilam.swe podniebienie. Doglebnie ^^ Indyczka zjadlam. Kiedys nawet on gulgotal, nawet go slyszalam,widzialam. Puszny byl. W sosie z grzbkami. Mjiam. Mama sie mnie zapytala czy grzyby jeszcze sa w lesie moze dzisiaj zerkne. Ech. Teraz jak widze mieso ... Od razu sie rzucam na niego. Pozrec chce. Nie mialam tak nigdy. Az w takim stopniu. Moze to wynika z moich brakow. A moze wynika z wiedzy ze braki mam. I chce dostarczac bialka, zelastwa. Dieta moja, raczej uboga byla. Na obiad to mi zupsko nieraz wystarczylo. Teraz gdy widze miecho to dopadam do niego. Indora dzisiaj zezerlam ^^ nie rozumiem wegetarian Odpowiedz Link
anirat Re: Bogowie. 12.10.14, 15:57 Tez byłam, widziałam. Polecam, ale nie wiem jak go odbierają laicy, ja jednak z branży, to inaczej. A może nie. W każdym razie dzis juz są inne czasy Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Bogowie. 12.10.14, 16:44 Laicy odbierają jak wyżej pisałam. Szukają szczęki po podłodze! Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Bogowie. 12.10.14, 18:03 Również tak uważam. Należy mówić o przeszczepach jak najwięcej. Zmieniać świadomość tych niezdecydowanych. Odpowiedz Link
raziel24 Re: Bogowie. 12.10.14, 17:48 Nie oglądałem ale mam w planach lubię takie historie Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Bogowie. 19.10.14, 00:12 no, to i ja byłam dziś na "Bogach", z Królową zresztą podobało mi się, serio zwykle unikam oglądania seriali i filmów o tematyce medycznej, jakoś mnie męczą ale ten - no jakbym tam była zwłaszcza, że moja "kariera zawodowa" zaczęła się niemal w czasie, kiedy ten film się dzieje, a część warszawska jest kręcona w miejscach, które znam osobiście, z zajęć, praktyk, wykładów, na dodatek w czasie studiów miałam kontakt z niektórymi z bohaterów filmu - np. profesorem Nielubowiczem, czy dr Religową - są naprawdę podobni do tych realnych, także te zachowania na bloku operacyjnym, te nerwy, te wszystkie qrwy (oczko!), palenie papieroska na peanie - to wszystko takie znajome... a poza tym Kot - on nie grał, on naprawdę był Religą, przecież Profesor zmarł nie tak dawno temu, jakoś go dobrze pamiętam, dużo go było w telewizji swego czasu, był postacią tak bardzo charakterystyczną - i chyba wszystko to zostało wiernie przekazane przez twórców filmu Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Bogowie. 23.10.14, 19:29 No to i ja byłam. Wybraliśmy się wczoraj z ekipą z roboty No i naprawdę dobrze się bawiłam. W kinie było zimno ale film był naprawdę dobry (choć nie szukałam szczęki po podłodze). Strasznie żałuję, że nigdy nie udało mi się osobiście spotkać profesora Religi. Natomiast po tym filmie jeszcze bardziej uwielbiam profesora Zembalę . Ktoś tu napisał, że w tej chwili już są u nas inne realia. No to zapraszam na zadupie . U nas czas płynie w innym tempie. Na salach chorych wciąż te same łóżka, szafki, kardiomonitory, mentalność chirurgów... ech... Odpowiedz Link
to_ja_pisze Re: Bogowie. 23.10.14, 19:45 Film rewelacyjny. Chodzę bardzo dużo do kina, oglądam mnóstwo w domu i jestem bardzo wymagającym widzem i z całą odpowiedzialnością piszę: świetny! Poza tym śląskie klimaty bardzo bliskie sercu. Kto jeszcze nie był niech maszeruje. I żeby już nikt nie kwękał jakie to polskie kino jest do niczego. Odpowiedz Link