Na fali tematów egzystencjonalnych

13.10.14, 21:17
Co się w Was zmieniło przez lata? Obojętnie czy pozytywnie czy negatywnie
    • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:21
      Hmm... na pewno stałam się bardziej cierpliwa smile
      • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:35
        Ja teżsmile I poziom tolerancji niebezpiecznie mi wzrósłwink
        • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:40
          Sądzisz, że tolerancją można nazwać to, że coraz częściej pewne zachowania/postawy innych określam jako: "mam to głęboko gdzieś"?
          Jeżeli tak, to by to oznaczało, że moja tolerancja też podskoczyła tongue_out
          • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:42
            A to moja droga stoicki spokój się nazywa. Też mnie dopadłtongue_out
            • green.amber Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:45
              kiedyś to się nazywało tumiwisizm wink
            • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:48
              Hehe no fakt, jak ostatnio zapanowała we fabryce panika to jedyna stałam spokojnie, bo cóż nakombinujesz jak sanepid już stoi we drzwiach big_grin
    • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:28
      Strzyka w kościach. Coraz głośniej.
      • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:34
        Ło matko przecież ja nie o członki pytam, tylko o duszę.
        • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:43
          Jak o duszy myśleć, gdy coś od dłuższego czasu w prawym boku pobolewa.wink
          • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:45
            Skup się i nie koncentruj na błahostkach. Dasz radę.
          • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:53
            I tak to dusza silowa pozostaje zagadką...
            • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:02
              Jaka tam zagadka...
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:38
        o, mi też wink
        • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:40
          Z każdym wpisem poziom optymizmu w moim wątku wzrasta...Masaż chcecie?
          • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:42
            margott70 napisała:

            > Masaż chcecie?

            Ja poproszę.
            • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:44
              Nie. Ty jedyna na członki nie narzekałaś, już za późno. Utrzymuj poziom optymizmu. Ktoś musi.
              • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:46
                Może masaż umysłu. Myśli koleżanka, że coś takiego funkcjonuje?
                • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:47
                  Ale,że w głowę się podrapać?
                  • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:52
                    Łeee ja myślałam, że koleżanka jakąś gimnastykę umysłu zaproponuje a tu w głowę mam się drapać. Jakie to proste big_grin
            • green.amber Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:45
              szarlotka_ja napisała:

              > margott70 napisała:
              >
              > > Masaż chcecie?
              >
              > Ja poproszę.
              na fali egzystencjalnych tematów, albo czym stabilniejszym, ja też poproszę wink
              • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:47
                No dobra...co której masować?
                • green.amber Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:49
                  mnie można po całości, ale gdyby sił miało zabraknąć dla bliźnich to wybieram plecki wink
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:49
            ja nie chcę, bo mnie i tak już wszystko boli i chora jestem w całym organiźmie
            ja bym poprosiła budyniu...
            waniliowego, jeśli łaska smile
            • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:50
              A co to koncert życzeń?
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:07
                a to już obolała, chora starsza kobieta nawet nie może prośby swej wyrazić?
                o tempora! o mores!
                • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:09
                  Ależ wyrazić może, a czemu nie. Uprasza się jedynie o nie obniżanie poziomu optymizmuwink
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:16
                    no ja właśnie OPTYMISTYCZNIE zakładałam, że jak prośbę wyrażę, to ktoś z przyjaciół i znajomych przyniesie mi tego budyniu REALNIE wink
                    • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:18
                      Proszę uprzejmie smile
            • green.amber Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:50
              to idę poszukać, przy okazji ryż na jutro wstawię tyż wink
              jakby nie było to malinowy od biedy może być?? wink
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:56
                śmietankowy ewentualnie, jakby co...
                mam smaka tylko te dwa smaki
                • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:58
                  Hmm... ciekawe jakby smakował śmietankowy kisiel tongue_out
                  • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:18
                    kiślu śmietankowego nie znam, ale znam smak kisielku z dodatkiem słodkiej śmietanki... mniammm smile
                  • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:20
                    Hmm...może ostrożnie z tymi eksperymentami w kuchni.
            • czarny.onyks Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 09:03
              eee......big_grin big_grin

              przypomniał mi się mój znajomy...
              to, co mówił o budyniu big_grin tongue_out big_grin
      • marisella Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 11:14
        silencjariusz napisał:

        > Strzyka w kościach. Coraz głośniej.

        Odpowiem Ci to, co mnie odpowiedziała koleżanka, gdy po zatankowaniu zbiornika przed domem napomykałam, że słyszę, jakby mi z kuchenki gaz uchodził:
        "Kup sobie radio"
        wink
        • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 16:31
          Radio mam.tongue_out I nie zauważyłem żeby jakoś mniej mi strzykało w kościach.
          • marisella Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 22:47
            silencjariusz napisał:

            > Radio mam.tongue_out I nie zauważyłem żeby jakoś mniej mi strzykało w kościach.

            To nie zapominaj włączać wink
            • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 23:18
              Radio zawsze do mnie gada. Myślę, że ono dobre jest na fobie związane z wymianą butli gazowych.wink Bo na strzykanie w kościach to nie bardzo.
              • marisella Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 23:22
                silencjariusz napisał:

                > Radio zawsze do mnie gada. Myślę, że ono dobre jest na fobie związane z wymianą
                > butli gazowych.wink Bo na strzykanie w kościach to nie bardzo.

                Pogłośnij wink
                • silencjariusz Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 23:28
                  No nie wiem. I bez dodatkowego pogłaśniania mieszkańcy sąsiednich bloków słuchają mojego radia.wink Dobranoc.
    • sammik Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:42
      Hm, a o pierwszym siwym włosie można wspomnieć?smile
      • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:43
        Tylko jeden? To nie można.
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:47
          to ja mam więcej chyba - ale te widoczne wyskubałam, a pozostałe zamalowane wink
          • sammik Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:51
            Jak się okazuje się nie liczą i nici z masażusad
            Wyrywanie to całkiem niezły sposób.
            • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:52
              Polemizowałabym. Znacząco zmniejsza objętość.
              • sammik Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:54
                Odrastają.
                • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:54
                  Ja zetniesz do zera, ale jak tak z cebulką to cienko widzęwink
        • sammik Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:47
          Zatem milczę, ale poproszę o masażystę, skoro jest taka opcja.
          • margott70 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:48
            Włosów nie masuję.
            • sammik Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 21:53
              Kto mówił o masażu..włosów?smile
    • witamina_b12 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 22:09
      Jestem bardziej pewna siebie, mniej wycofana, coraz bardziej przypominam sobie siebie z dalszej przeszłości, co mnie cieszy.
    • hashimotka88 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 13.10.14, 23:52
      Za duzo pisania. Z reszta juz pisalam co u mnie slychac tongue_out
      Wszystko zaczelo soe w Bieszczadach 3 lata temu... Cd. Znacie jesli mnie czytacie suspicious pozniek przez rok byli realni - poznawanie siebie przez pisnie. Otwieranie sie. Pokazywanie siebie innym. Od dwoch lat wiryual. Przyszlam tutaj bo dwoch realnych mialo.mnie dosc tongue_out jednen sie rozkochal we mnie a deugi chcial.zakochac big_grin zartuje sobie. Tylko i wylacznie to byli koledzy 100 % smile choc chcieliby wink
      Od dwoch lat wirtual. Tutaj sami jesyescie bohaterami ^^ wiec wiecie co i jak. Od maja natura z Pazkiem i tutaj... Wiele soe dzieje. Oj wiele. Ale i tak.malo tongue_out

      Na dobre sie zmienilo i ciagle sie zminia smile
    • carol-jordan Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 08:52
      Jakość życia.
      Ta niematerialna.
      Na lepsze. smile
    • robert.83 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 09:35
      Trochę więcej spokoju, albo inaczej - trochę mniej niepokoju.
      Więcej zorganizowania a mniej rozmieniania czasu na drobne (bo... nie mam czasusmile)
      Trochę więcej zmęczenia i trochę mniej wiary w odległą przyszłość.
      Trochę mniej myślenia.... hormonami wink. Mniej myślenia a więcej działania ;P.
      Sporo mniej zapału misjonarskiego (nie chce mi się już czasem tłumaczyć, pisać, gadać...)
      Trochę więcej pewności siebie chyba. Duużo więcej nie-udowadniania-nikomu-niczego.
    • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 14.10.14, 19:41
      O, i jeszcze mi się przypomniało, że na starość robię się coraz bardziej oszczędna tongue_out
      • kama265 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 15.10.14, 19:23
        boshe, ja też i mnie to nieco załamuje wink
        • szarlotka_ja Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 15.10.14, 19:33
          Czemu Cię to załamuje? smile
    • facet699 Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 15.10.14, 19:08
      na forum nikt w to nie uwierzy ale zwiększyła się moja pewność siebie, oczywiście w realnych granicach. No i mój wygląd już mi tak nie przeszkadza, aczkolwiek i tak już nie istotny.
    • cymonkaa Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 15.10.14, 21:19
      Pozytywnie! Spokój, wewnętrzny spokój. Choć to jeszcze nie pełnia szczęścia wink
      Trochę odwagi mi doszło (albo wróciło).
      Bardziej doceniam małe rzeczy...

      A z tych negatywnych, to chyba mniej cierpliwa już jestem sad
    • czarny.onyks Re: Na fali tematów egzystencjonalnych 15.10.14, 21:23
      masa rzeczy....

      ... niestety pyskata się zrobiłam....
      ...ale nadal naiwnie wierzę w ludzi...uncertain
Pełna wersja