blondynka.2801
14.10.14, 12:12
Jesteście odważni, czy odważni inaczej?
Pytam o codzienność, a nie o szaleńcze zrywy. Np. czy przepraszacie, gdy wiecie, że powinniście, czy raczej chowacie głowę w piasek, licząc, że rozejdzie się po kościach?
I z góry przepraszam

, jeśli ktoś poczuje się urażony, ale od razu dodam, że dla mnie taka nieumiejętność oznacza tylko jedno – dyskwalifikujący brak klasy.