Porozumienie i nieporozumienia

16.10.14, 12:55
Czytam sobie właśnie "Porozumienie bez przemocy. Język serca" Rosenberga i wychodzi mi, że nic dziwnego, że nie możemy się dogadać skoro zazwyczaj komunikujemy nie to, o co nam naprawdę chodzi. Zamiast szczerego wyrażania własnych uczuć i potrzeb, reagujemy osądzaniem: ktoś robi coś co mi nie pasuje, więc jest zły i powinien być potępiony na wieki.
Oprócz szczerego wyrażania się Rosenberg proponuje też empatyczne słuchanie. Czy dobrze rozpoznaliśmy potrzeby rozmówcy poznamy po rozluźnieniu jego ciała. Jak więc zastosować porozumienie bez przemocy w necie gdy nie widzimy człowieka tylko gołe literki?

Jak się porozumiewacie z ludźmi? Czy jest różnica między rozmową twarzą w twarz a na forum lub emailowo?
    • mayenna Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:06
      Jest_ Rosenberg chyba pisze, że tylko 8% komunikatu stanowi przekaz treści, słowa. Reszta to mowa ciała, wrażenie, kontekst.Dlatego wolę komunikację twarzą w twarzsmile
      • apersona Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:24
        i jeszcze wychodzi, że jestem przemocowcem wobec siebie - ciągle się katuję różnymi muszę i powinnam
        • margott70 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:27
          W rozmowie?
          • apersona Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 14:01
            Nie, nie w rozmowie smile Książka jak się okazało jest nie tylko o gadaniu z kimś, ale i o rozpoznawaniu własnych potrzeb oraz o okazywaniu współczucia samej/samemu sobie. Daje do myślenia
        • czarny.onyks Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:37
          czasem najtrudniej porozumieć się z samym sobą....
          i przyznać, czego naprawdę chcemy, czego oczekujemy od życia....od ludzi....
        • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:55
          o to jest częste
          trzeba to zastąpić słowem "chcę" podobno wink
    • czarny.onyks Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:27
      różnica? ogromna.....

      czasem w necie porozumienie bez barier....wręcz idealne...a w realu ...klops....

      a bywa i na odwrót..........
      czasem tutaj ciągłe nieporozumienia, niezrozumienie, inny odbiór chyba właśnie dlatego, że nie podparty żadnym gestem, mimiką itd....a potem zadziwienie, że może byc tak ciekawie, miło...

      jest też trzecia grupa....i tu i tam odbiór identyczny.....big_grin big_grin
      • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 13:55
        co za szybka analiza big_grin
        • czarny.onyks Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 14:09
          zaskoczona?suspicious
          • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 14:17
            nie, wcale big_grin
    • robert.83 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 15:42
      Ohohoho... temat ogromnie ważny i bliski mym zainteresowaniom.

      Taka mała dygresja:
      Przychodząc na forum miałem w sumie dość prosty pomysł.
      Skoro jest tu tyle kobiet, i rzekomo klimat do zmóżdżenia i wymiany opinii, nic prostszego niż zapytać je jakiego chłopa chcą i pracować nad sobą, żeby zbliżyć się do tego obrazu (zrozumieć swoje braki przynajmniej).
      Kluczem wydawała się KOMUNIKACJA i cały plan wydawał się skazany na sukces.
      Po latach powiem tak:
      Nie jest to takie proste. Nie wiem czy nie umiemy czy nie chcemy wnikać wystarczająco głęboko, przekazywać sedno sprawy szczerze, otwarcie i SKUTECZNIE. Potrafimy coś zarysować, ale chowamy się za zasłonę ogólników chroniąc intymne wnętrza naszych mózgów.

      Na forum trzeba się nieźle naklikać i nakombinować, żeby nie zostać źle odebranym. Czasem mimo ogromnych starań to się nie udaje. To pewnie zniechęca do poważnego zajęcia się trudnymi tematami.
      • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 15:48
        odpowiedź na małą dygresję:
        mój boshe, Robert, a skąd mnie wiedzieć, jakiego ja chcę chłopa? wink ty umiałbyś przekazać konkretnie, jakiej kobiety chcesz? pewnie, można wskazać jakie cechy są must have a jakich nie zdzierżysz, ale nawet to nie jest pewne, że jest pewne ...
    • hashimotka88 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 19:07
      Jest roznica rzec jasna w kazdym sposobie komunikowania sie.
      Powiem na swoim przykladzie tongue_out
      Uwielbiam pisac ^^ w ten sposob zaczelam wyrazac siebie. Swoje emocje. W literach sie oswobodzilam. Oczyeiscie wole bezosredie pisnie ^^ np gg. Podcxas wysylania maili zatracaja sie emocje. Bezposrednio jet w miare ok smile
      jesli chodzi o tel... Gorzej w ten sposob niz bezposrdni z kims rozmawiac.
      Podczas kontaktu twarza w twarz dzialaja inne zmysly. Nie tylo sluch. Mozna porozumiewac sie pozawerbalnie wink cisza wtedy jest czasem nawet przyjemna. W tel. Nie ma miejsca na cisze bo nie ma jej czym wypelnic.

      Wole pisanie. Bo tam swobodniej wyrazam wlasne mysli. Ale uwielbiam rowniez kontakt twarza w twarz, mimo ze w mowionych slowach jeszcze nie czuje sie tak dobrze.
      W pisaniu moge wszystko. Wiele moge przekazac. Z reszta dobrze wiecie tongue_out
    • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 19:22
      wydaje mi się, że porozumiewając się pisząc tracimy z 80% przekazu. Pisząc możemy stworzyć innego, lepszego siebie, możemy się wykreować. W kontakcie telefonicznym już jest lepiej (słyszymy głos, ja zwracam uwahę na tembr). No a oko w oko - ciężko udawać, ciężej niż pisząc. Słowa po prostu padają, nie można się zastanowić i je wykasować
      • hashimotka88 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 19:44
        Oj tam. Piszac tez nie trzeba sie zastanawiac i nie trzeba kasowac.
        Ja wlasnie w ten sposob sie zachowuje. Chyba dlatego tak swobodnie zaczelam pisac by pozbyc sie swjego skrepowania. Gdzies trzeba byko soe nauczuc latac co nie? suspicious
        Ech. Wlasnie zaczal padac deszcz sad a na jutro. Na pojutrze i popojutre ^^ pogada miala byc zamowiona suspicious
        • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 19:50
          czyżby plany na weekend? wink
          • hashimotka88 Re: Porozumienie i nieporozumienia 16.10.14, 21:07
            Ja tam nic nie wiem ^^
            Moze. Moze cos sie szukuje..cos malutkiego.
            Pogoda ma byc dobra suspicious tzn... Popsuje soe.. Ale i tak bedzie dobra. Nawet jak bedzie zimniej. Bardziej pochnurzasto i tak bedziemy lazic. Wyjatkowo nie po rowninie jak do tej pory.
            Ja nic nie wiem suspicious
            • hashimotka88 Re: Porozumienie i nieporozumienia 17.10.14, 16:20
              Juz nigdzie nie jade....
              Na miejscu ^^
              Wlasnie ogien poszedl. Eeee. I tak jest cieplutko w tym drewnianym zaciszu. Nawet bez ognia. Tak spokojnie... Ludzi brak. Nawet domek obok co mial byc zaludniony jest wolny. ^^
              Dwa razy sikorka do okn si dobijala. Serio. Chciala wleciec.
              Mielismy sie przejsc. Wychodzimy a tu ulewa big_grin do domu nas zagonila. Niedobra suspicious dzisiaj mmy tutaj siedziec i juz ^^ jutro polazimy. Szczyty
              Dobra. Mimo.ze jest tu net. Mni dla netu nie ma ^^
              • kama265 Re: Porozumienie i nieporozumienia 17.10.14, 16:30
                have fun big_grin
                • hashimotka88 Re: Porozumienie i nieporozumienia 18.10.14, 23:32
                  Nie mam co robic big_grin faceta zameczylam suspicious to sobie pisne...
                  Usiadlam wprost przy kominku. Tylko slysze jak ogien zionie i trzaska ^^
                  Swieczki dwie obok sie pala (takie znicowate tongue_out).winko.wypite. Lepsze.czerwone niz rozowe. Facet spi suspicious dobra. W.nocy nie spalismy.... Poszlismy o 12... Ale. Zapewnia. Spokojnie bylo.(wyedy) no.ale tak jakos..za.duzo do kominka napalil. I zasnac.sie dzisiejszej noxy nie.dalo..Ech tera czuje sie jakby slonce.mnie jaralo.. Tak bucha od kominka.
                  Wczprak pisalam.ze.dwa.razy ptaszek. Okazalo.sie pozniej ze to byla sikroka puknela dwa razy w okno. Ech..zapewne.ja to bolalo. Ha. Dzisoaj idac na szczyt karmilam.kowalika..... Bananem.^^ zjadl kawalek. Kowalik niezwykle.oswojony. Inaczej..wiedzial.ze tam.ludziska odpoczywaja. Aaa p pod tym.drewniym.schroniskiem.byla tez... Mycha..ja nakarmilam.cheleb..foty zrobilam.kowlikowo.i myszce smile
                  No wlasnie dzisiaj szczyt zalixzylismy. Ha. W jakiech butach? Adidaskach ^^ 1200.cos.. Oczywiscie nie wiedelismy ktoredy wejsc na szlak..pytamy. Wytlumaczone.. Na odchodne.nam.kobitka powiedziala. Tam jest bloto.i sie nie zgubcie big_grin chyba widziala.naszebutki..moje biale adidaski. Ile.ja.dzosoaj razy powiedzialam."czesc"... Setki.
                  Wczak caly dzien lalo..dzisiaj szlaki blotnoste..jak na nartach cAsem.jezdzilismy. Ale... Ani jednej gleby nie bylo ^^
                  Ej.. Chyba i mi sie chxe spac.. Noc marna byla.. Tak jakos.nie dalonsoe zasnac... Nie ma.wutlumaczenia..nikt procz ciepla.mi.nie przeszkadzal..ooo i dezzcz o daxh uderzal.. Snu malutko bylo..dzisiaj z 5 godz lazenia o_O a potem... Najlepszy w.zyciu spagetii jakie jadlam.^^ z miechem.. Najlepsze.mimonze.... Nie mielismy soli big_grin to jedyne czego zapomnielismy ^^ szkda ze sasiadow brak. W ostaniej chwiki sie wycofali. To poszlibysmy sol.pozyczyc ^^
                  Dobra... Chyba uciekam.do.lozka.. Sama. Facet mi zasnal.nkanapie a tam miejsca brak. Chwile.lezalam.ale.mu zwialam i na plytkach przed.kominkiem.isiadlam.. Teraz... Spac.mi sie chce... Pasuje glowe do.poduszki przylozyc..hehe teraz sama.na.pewno.zasne ^^
                  Pewnie chora.bede big_grin gardlo.boli.odrobine..przez.dzisiejszy szczyt
                  i pogode..spadam... Bo.padam. I ja siebie wukonczylam ^^
                  sory za.litery ale.juz sil.mi brak....

                  DN.
Pełna wersja