cloridia
17.10.14, 13:07
witam wszystkich,
od 3 lat mieszkam w okolicach Berlina & po latach dojazdow weekendowych do znajomych w Pl mam dosc. Potrzebuje kogos tutaj. do wspolnych wyjsc, picia kawy, imprezowania, milczenia, lazenia do kina i spedzania czasu. plec obojetna. pochodzenie takze. nie szukam milosci. po prostu znajomych.tak malo, albo tak wiele. W pracy integracja sie nie udala

Nie mam problemow jezykowych takze integracja z autochtonami jest mozliwa, tylko jakos nie wypalila. Rozni ludzie, jednakze w wiekszosci w zwiazkach z wlasnymi problemami. Cala sytuacja skutkuje bieganiem 5 razy w tygodniu na silownie, a w weekend pochlanianiem kolejnych ksiazek. Zaczelam kurs jezykowy (ang), zeby moc rozmawiac z jakimis ludzmi, z ktorymi nie lacza mnie wiezy zawodowe.
Obserwuje siebie i powoli z pelnej zycia, aktywnej kobiety zamienaim sie w zgorzchniala babe. Z 30 na karku chyba trudno zaczynac od nowa, do tego w obcym kraju. Chociaz poczatek podobno zawsze jest mozliwy.
Tyle tytulem wstepu. Pytanie, gdzie znalezc nowych znajomych nadal pozostaje otwarte