W jakiś nastrój melancholijny wpadłam

17.10.14, 20:55
Nie ma Gwena i kto będzie o uczuciach gadał?
    • witrood Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 20:59
      A to reszta uczuć nie ma? surprised
      • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:03
        Pewnie ma tylko się bardziej maskujewink
    • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:07
      ale to o nastrojach czy uczuciach... coś tu Królowa chiba nasz próbuje skołować... winktongue_out
      • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:08
        A może taki nastrój na uczuciawink
        • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:11
          ale że melankolijny?? to chiba na jakie nieszczęśliwe, nieodwzajemnione albo odwzajemnione, jak to nigdy nic nie wiadomo, co będzie bardziej nieszczęśliwe... zakochanie?? wink
          • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:14
            Gdzieś czytałam,że tylko nieszczęśliwe to prawdziwe, pewnie na jakim forum i teraz zachodzę w głowę wierzyć czy nie?wink
            • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:20
              nie wierzyć wink
              chyba, że ewentualnie tylko wtedy jesteś szczęśliwa, kiedy jesteś bardzo nieszczęśliwa wink co prawda nie wyglądasz... no ale Kama coś tu wspominała o naukowcach, mogę znaczy źle widzieć wink
              • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:21
                green.amber napisała:

                > nie wierzyć wink
                Przekonałaś mniewink
                • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:37
                  i do czego teraz wykorzystasz tak zacny nastrój?? czy prysł był?? wink
                  • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:38
                    No właśnie chyba z wykorzystywania nici. Przyjdzie mi z moją melancholią udać się w objęcia Morfeuszawink
                    • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:48
                      niech Cię zatem czule utula, gdy czas nadejdzie wink
            • facet699 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 17:51
              nie wierz w takie bzdury... chociaż jednak dalej to ma sens
    • szarlotka_ja Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:30
      A to jest zaraźliwe? Bo ja też jakoś w nienastroju...
      • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:32
        Pewnie znowu jakaś pełnia. Ja se puszczam smutne piosenki już jakiś czaswink
        • szarlotka_ja Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:34
          Ale, że pełnia utajona? Co słuchasz? Ja deszczu za oknem, ulewa przednia. Dawno tak nie stukało o parapet smile
          • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:36
            Ja coś takiego "To już nie boli jak kiedyś bolało i chowa się łzy gdzieś na dnie". Jak się dołować to z przytupem.
            • szarlotka_ja Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:51
              Jseień idzie przez park.... Co zrobić. W sumie coraz bliżej wiosna wink
    • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:49
      ja też sad ale łudzę się, że to jakieś przesilenie jesienne ...
      • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 21:59
        Gdzieś czytałam,że kobiety są wrażliwsze na depresję sezonową. Ot i taka to sprawiedliwośćwink
        • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:02
          gdzieś mi się po głowie tłucze, że kobiety są wrażliwsze. kropka. ogólnie wink
          • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:04
            A nie, to oczywiściewink
        • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:03
          aha a moja psica nieziemska ma dzisiaj urodziny smile
          • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:05
            Ucałuj psicę uwielbiam takie hmm...kieszonkowewink
            • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:10
              już jest scałowana od nosa po łapy smile i dostała prezent smile i chyba jest szczęsliwa smile
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:09
            o, no to oczywiście głaski i całusy dla maleństwa wink
            a co dostała w prezencie?
            • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:12
              dostała nieziemsko piszczącą żółtą zabawkę (chyba psa? wink) ona uwielbia takie piszczące uncertain
              i dzielnie znoszę to piszczenie suspicious pół dnia ją nosiła w zębach i piszczała
              ale coś czuję że jutro ta piszczałka "się zepsuje" suspicious
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:08
          ech, Królowo, niech Królowa się rozchmurzy i jesiennym smutkom nie poddaje - może nastrój poprawi jaki kamyczek ozdobny? giełdę jak raz mamy we weekend, na Świerkowej
          albo trywialnie - jakieś kino, chętnie bym "Bogów" zobaczyła na ten przykład

          a jak jednak zamierza trwać uparcie w nastroju bluesowym, to jak raz w Zmianie Klimatu mamy koncert w niedzielę

          da się Królowa namówić?
          • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:11
            Tradycyjnie się zgadza. Ten Religa też mnie kusi i w kamieniach się lubuje. Szczególnie w brylantachwink
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:15
              to co? jutro kole południa na brylanty, Religa wieczorkiem?
              a co do Bluesa, to trza najpierw sprawdzić bilety wink
              • margott70 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:21
                Z tej melancholii zapomniałam,że jutro sobota. Tylko Religa.
        • silencjariusz Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:15
          Jak zwykle mężczyźni są wszystkiemu winni...tongue_out
          • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:18
            a gdzie to Sil wyczytał? suspicious
            • silencjariusz Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:22
              Znowu nie zrozumiałem?
              • kama265 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 22:27
                chyba ...
    • temperufka.zelona Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 17.10.14, 23:35
      ja tez. kolaz se pewnie jakas fajna dupe przygruchal i nie bedzie sie do kogo przyper.. pousmiechac.
    • czarny.onyks Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 07:57
      na melancholijne nastroje najlepsze ...przytulanie wink

      więc może lepiej rzucić hasło...przytulę spragnionego/spragnioną wink
      • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 19:09
        ale że tutaj rzucić hasło?? heh a myślałam, że to ja bywam naiwna... wink chyba, że masz jakieś inne sprawdzone w skuteczności miejsce na myśli wink
        • silencjariusz Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 19:13
          Czemu naiwna? Mało tu Warszawiaków? Takich co piszą i tych co tylko czytają?
          • gwen75 Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 19:18
            Amberka w sygnaturce ma, że szuka Mistrza i zapewne wie jaka jest skuteczność wink
            • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 20:00
              hemmm jakby tu... fakt, tu mam taką sygnaturkę, a i wiem conieco wink
          • green.amber Re: W jakiś nastrój melancholijny wpadłam 18.10.14, 19:57
            piszą i/lub (tylko) czytają, znaczy piszą i/lub (tylko) czytają... wink odnosząc się do tego, co napisane wink a i to z takiego jednego miejsca rezerwującego noclegi dostałam potwierdzenie, że wiadomość została wyświetlona wtedy a wtedy, co nie znaczy, że została przeczytana a tym bardziej zrozumiana... więc... podtrzymuję naiwność wink
Pełna wersja