a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-)

18.10.14, 23:27
    • finka9 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:31
      A można więcej niż jedną odpowiedż ?wink
      • witamina_b12 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:36
        No tak powinnam dać jeszcze "to skomplikowane" i "kilku po trochu" wink
        • finka9 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:39
          Ja podpadam pod dwie kategorie z wymienionych bo trzeciej tu nie uwzględniono . tongue_out
          • witamina_b12 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:43
            Obecny stan podaj. smile

            Czego brak? W separacji? Bo tylko toraz do głowy mi przyszło.
            • kama265 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:51
              narzeczony / narzeczona? wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 18.10.14, 23:53
      no dobra, zagłosowałam, co mi tam wink
    • bard-grzechu-wart Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:22
      Do jakich wniosków ma doprowadzić ta sonda?
      Bo na razie nasuwa się jeden, zerkając na podgląd sondy, gdy się na nią odpisuje. Przed każdą odpowiedzą jest symbol znicza, czyli każdy stan prędzej czy później odchodzi wink
    • sisterofnight85 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:28
      Powinno być - "stara panna" big_grin
      • bard-grzechu-wart Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:46
        W czasach równouprawnienia, nie powinno więc zabraknąć też starego kawalera wink
        Tylko od kiedy ta "starość" się zaczyna? wink
        • kama265 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:49
          a to już sprawa indywidualna ... wink
          • bard-grzechu-wart Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:52
            tzn. zależna od płci czy osoby, z punktu widzenia własnego czy otoczenia? wink
            • kama265 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 00:56
              od nastawienia osoby do świata wink
              • bard-grzechu-wart Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 01:03
                Chodzi Ci o nadstawianie policzka do całowania na przywitanie... co się wtedy mawia - stary, kopę lat! O to chodzi, tak? wink Czy może o nadstawienie tyłka do kopnięcia, gdy ktoś stary i głupi? wink
      • szarlotka_ja Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:09
        Łeee, po nowoczesnemu miałaś dać - singiel i singielka tongue_out
        • gwen75 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:14
          Tylko jak po nowoczesnemu napisać "rozwódka" ? wink
          • szarlotka_ja Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:16
            Singielka z odzysku suspicious
            • gwen75 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:24
              Po nowoczesnemu to tylko są dwie opcje wg mnie:
              1. wolny/a
              2. w związku

              smile
              • szarlotka_ja Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:26
                Hmm... a wersja: to skomplikowane? Jak to rozumieć? suspicious
                • gwen75 Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 18:31
                  "w związku, ale dla Ciebie mogę być wolny" big_grin
                  • bard-grzechu-wart Re: a może sonda... kto przeważa na samotnych ;-) 19.10.14, 19:00
                    o, ładnie wink
                    Związki nie muszą być przecież dwuelementowe wink
Pełna wersja