Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie znamy?

25.10.14, 21:44

,,To takie chwytliwe, bo optymistycznie brzmi. Mnie się wydaje jednak- częstuje mnie papierosem- że równie ważne, a może ważniejsze, są te które były. Kiedy jesteś młody, napędza Cię to co może się jeszcze wydarzyć, a w naszym, średnim wieku może być odwrotnie. Może nas napędzać to, co się wydarzyło. Dni, których nie znamy, mogą okazać się chujowe albo całkowicie nieważne.....''

Więc może najważniejsze dni to były te, które już znamy. Może takie, jak dzisiejszy?wink
A jak to jest u Was.....już odcinacie kupony, czy ciągle gonicie za czymś, szukacie kogoś....
Czy celebrujecie chwilę...a może trwacie w miejscu....
    • gwen75 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 21:53
      "Chujowy" ten cytat tongue_out
    • witamina_b12 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 21:53
      Głównie staram się żyć dniem dzisiejszym ale oczywiście planuje i staram się to zaplanowane realizować.
      Lubie (większość) swoich wspomnień ale nie żyje przeszłością.
      Staram sie robić nowe rzeczy i patrzec czy sprawiają mi przyjemność, bo przez kilka lat byłam raczej odsunięta od życia, nowości.
      W tym roku nawet sporo takich rzeczy zrobiłam już, nawet dziś smile
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:09
        o właśnie...a propos nowych to właśnie dziś zupa dyniowa była wg Twojego przepisu, odrobinę zmodyfikowanegowink
        ..dziwna....rozgrzewająca....ciekawy smakbig_grin........
        ...choc brakowało mi tam mięsabig_grin
        • witamina_b12 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:21
          smile fajnie
    • gwen75 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:02
      Oczywiście, że patrzę w przyszłość. Jest jeszcze tyle upiorów do wygnania ze swojej psychiki, tyle ciekawych ludzi do poznania, tyle rzeczy do przeżycia, uświadomienia sobie...
    • hashimotka88 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:06
      Bez sensu patrzec na os czasu i myslec ze jest sie juz za daleko by moglo nas spotkac cos dobrego. I zamiast isc do przodu, probowac,.chciec. Bedziemy sie ogladac za tym.co bylo. Nie zaleznie od osi czasu moga przyjsc chwile ktorych jeszcze nie znamy. Mozebyc jeszcze dobrze. A nawet lepiej.
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:22
        mogą przyjść takie chwile....ale nie muszą....suspicious

        życiem czasem rządzi przypadek....a czasem choćbyśmy nie wiem, jak się starali...stoimy w miejscu....
        • hashimotka88 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:39
          Wiem to po sobie. Po swoim zastoju. Nie tak dawno myslalam ze jestem zbyt stara, ze cos minelo..ze zycie ucieklo mi jak piasek miedzy palcsmi. Ze tyle lat statcilam....
          Teraz na pewno cos sie zmienilo. Poczynajac od tego ze zaczelam byc dla ludzi..moze za bardzo zaczelam.sie nawet odkrywac tongue_out odkrylam chec bycia z nimi..glownie chec w pisaniu. Przenioslo sieto na nature. Zmienilo sie Na cos pozytywnego ale..... Ale.... Ale..... Czegos mi ciagle w tym brakuje. Nie mam dzisiaj fazy na gadanie. Na usmjech.

          Skoro jest staranie. To skad ten zastoj? Moze za duzo wymagamy?
          Co innego gdy sie nie stara. Gdy jest strach lub jakies zahamowania i siedzimy czasem jak mysz pod miotla. Czasem nawet jestesmy zaszczuci.
          Zamiast sie starac to potrafimy nawet odrzucic czyjes staranie.
    • anirat Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:11
      Raczej tkwię w miejscu, od niektórych aspektów życia odcinak kupony. Jestem otwarta na noawe, ale im bardziej się starałam, tym gorzej wychodziło. Mam ochotę na oczyszczenie atmosfery. dziś się sobie przyglądałam w dużych lustrach. Jestem, czuję się i wyglądam na zmęczoną. Mimo, że dbam o sen o odpoczynek, wakacje wolne. Brak czynników napędzających. Sory że tak, ale jest tak jak to dziś przynajmniej czuje.
    • s-t-x Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:16
      cytaty są po to by je cytować. z cytatów jest odrobina pociechy ale nie nadziei. pozbywasz się złudzeń?
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:10
        zawsze jesteś taki marudny, pesymistyczny i bez nadziei?
    • witamina_b12 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:17
      "Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.Paulo Coelho
       (z książki Być jak płynąca rzeka
      )
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:09
        znajomo brzmismilewink

        ...i prawdziwie...
        nie doceniamy teraźniejszości....
    • szarlotka_ja Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:21
      Staram się nie tkwić w jednym punkcie. Ciągle za czymś gonię, czegoś szukam... i tak, dla mnie osobiście ważne są te dni których jeszcze nie znam smile. Jestem ciekawa tego co przyniesie mi jutro smile.
      Oczywiście pamiętam o tym co było, zachowuję te dni w pamięci, są ważne, szczególnie te z miłymi wspomnieniami smile
    • facet699 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:21
      pieprzysz, Ty jeszcze młoda jesteś. Nie wiemy co nas czeka ale dla tych chwil warto właśnie żyć. No i te chwile stając się przeszłością są tymi, do których warto wrócić...... uśmiechnąć się do tego co się czuło czy przytulić piękne wspomnienie.
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:58
        nie, teraz nie pieprzę...nic i nikogo tongue_out

        ...ale rozmyślam wink
        • facet699 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:04
          to rozmyślaj w dobrym kierunku
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:07
            Bo dasz jej po łapach?
            Czy po tyłku?
          • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:14
            ale rozmyślam...a nawet więcej...działam tongue_out big_grin
            • facet699 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:26
              no to dobrze smile
            • apersona Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:48
              a jak poszły dzialania, te co to kciuki były potrzebne?
              • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:54
                idzie w dobrym kierunkuwinksmile
    • silencjariusz Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:24
      Nie mam planów, nie mam (raczej) marzeń, nie rozpamiętuję, na nic się nie nastawiam. Trwam.
      • gwen75 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:27
        silencjariusz napisał:

        > Nie mam planów, nie mam (raczej) marzeń, nie rozpamiętuję, na nic się nie nasta
        > wiam. Trwam.

        Dzielnie smile
      • szarlotka_ja Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:31
        Ło matko, jak depresyjnie... suspicious
        • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:06
          smutne strasznie...jak powolne umieranie....
      • facet699 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:34
        szczęśliwiec, dla mnie trwanie to powolna śmierć. Wiem, że się tak da ale jednak nie wychodzi....
    • s-t-x Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:25
      "właśnie...pachniało tak, jakby zaraz miało się coś zdarzyć.
      kwiecień zawsze tak pachnie, oszust jeden"
      • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:54
        Wyjątkowo depresyjny wątek. sad
        Picie.
        Przemijanie.
        Trwanie. Niewiadomopoco.
        Wow.
        • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 22:57
          depresyjny???ale nie takie było zamierzenie...suspicious


          ależ on miał być motywujący...miał prowokować do myślenia, zmian...lub być kopniakiem dla tych, co w miejscu stoją...
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:03
            No jak widać, zmotywował.
            • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:40
              czasem pierwszym krokiem jest ...uświadomienie sobie ......


              a potem może przyjdzie motywacja....
        • s-t-x Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:03
          wątek o smaku gorzkiej herbaty. jak smak dobrej rady
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:04
            Słodka herbata jest bez sensu.
            • s-t-x Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 25.10.14, 23:35
              odpowiedz jeszcze raz
    • kama265 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 11:45
      mam nadzieję, że ważne będą dni, których jeszcze nie znam, ale boję się o tym myśleć i marzyć. Boję się, bo w przeszłości jak byłam pewna czegoś - zawsze się pieprzyło. Także ten. Żyję dniem dzisiejszym, staram się nie wybiegać myslami w przyszłość zanadto.
      • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:33
        To również moja metoda.
        Nie napalać się, nie napinać.
        Ładny dzień, iść na spacer. A jak leje, zakopać się z dobrą książką pod kocem. I o pilota walczyć nie trzeba, jakby co. wink
        Plusy widzieć, minusy olewać na ile się da. wink
        • kama265 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:39
          otóż to, otóż to smile
          berdzo mi się to podoba, z ust mi wyjęłaś "Plusy widzieć, minusy olewać na ile się da" smile
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:43
            smile A jak się nie da, to wkopać pod łóżko. wink
            • kama265 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:45
              zawsze się można od nich odwrócić du... hmm, tyłem smile
              • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:55
                czasem warto jednak na te minusy zerknąć...

                ..by wyciągać wnioski...by więcej się nie pojawiały...albo by zamieniać je w plusywink
                • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:00
                  Tak to tak. wink
                • kama265 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:24
                  chodziło mi bardziej, żeby się nie koncentrować na minusach wink
                  • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:37
                    ale Ty chyba się nie koncentrujeszsuspicious

                    wyglądasz na radosnego trzpiotatongue_out big_grin
                    • kama265 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 15:18
                      nie, właśnie się nie koncentruję big_grin jest to część mej filozofii życiowej na drugą część życia big_grin
    • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 13:07
      Ważne jest tu i teraz + bliska przyszłość. Przeszłości nie rozpamiętuję. Planów pięcioletnich nie mam. Stać w miejscu nie mogę, bo to sprzeczne z moją naturą. Działam (w różnym tempie, bo czasem mi się chce bardziej, a czasem mniej). wink
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:05
        tak się zastanawiam, czy to jest dobre takie życie tym co tu i teraz....
        • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:07
          Dobre. Różne wersje już przerabiałem i ta jest najlepsza. wink
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:11
            Aha. wink
            Co nie oznacza zamkniętych drzwi ani fosy przed bramą. wink
        • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:12
          No dobra. To mam też plan na "jutro". W przyszłym roku zwiedzę sobie północną Hiszpanię i wybiorę się na rejs do Chorwacji. Takie mam na razie jedyne plany "przyszłościowe".
          • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:17
            a jednak....suspicious
            życie bez planów wydaje mi się....dziwne...

            ....ja planuję remont kuchnibig_grin
            • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:19
              A to ja też. Kostkę przed domem. big_grin
              • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:38
                a drzewo posadziłeś? bo dom juz jest....

                i jeszcze jedno pozostałotongue_out
                • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:20
                  Drzew to z pięć w tym roku posadziłem (owocowe). Iglaki i inne liściaste (głównie magnolie) też mam na koncie. I jeszcze różne krzaki. A z tym jednym na razie nic. wink
                  • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:28
                    ale tylko u siebie sie liczy...nie gdzies u kogośsuspicious


                    to daj spokój tej kostce.....i do dzieła...tam Ci do breloczka już sie przyssała chętnabig_grin
                    • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:33
                      A to u mnie te drzewa i krzaczyska... Dobrze w sumie, że na to zeszło. Przypomniało mi się, że kwiatki muszę podlać.

                      Dobra, jak się obrobię z inną robotą, to się chyba za to w końcu wezmę. wink
                      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:40
                        powiedz jeszcze, że masz storczyki.....wink

                        weź, weź...nie odkładaj na późniejwink
                        bo wiesz....róznie bywa ..
                        • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:49
                          .....powiedziała ta, co poodkładała..suspicious
                        • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 18:58
                          Storczyk mam w liczbie jeden. Coś tam nawet wypuszcza, więc może i zakwitnie. Ale tego się nie podlewa tylko namacza. big_grin
                          • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 19:03
                            Ty se może moczysz...ja podlewam(jak sobie przypomnęwink) i kwitnie raz po razsuspicious
                            • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 19:07
                              No gdzieś wyczytałem, że wstawia się do wody na pół godziny raz na tydzień i sobie tam wyssie co tam potrzebuje. Stosuję i też żyje i też kwitnie. Teraz przekwitł i trzeba mu było to i owo obciąć, ale wypuszcza nowe. wink
                              • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 20:02
                                cholera....jak dobrze, że jest to forum...
                                bo tez dawno nie podlewałam big_grin big_grin big_grin


                                może spróbuje tego zanurzania...chociaż, skoro kwitną, to po co im zmieniać rytuaływink
            • maruda2 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 19:19
              czarny.onyks napisała:

              > a jednak....suspicious
              > życie bez planów wydaje mi się....dziwne...
              >
              > ....ja planuję remont kuchnibig_grin
              >
              A ja planuję remont mieszkania. Już drugi rok tak planuję....suspicious
              • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 19:58
                moja droga...a kto powiedział, że to trzeba od ręki zrobić...wink
                mój remont kuchni to też się raczej odwlecze..>


                ech te finanse....
                ...no i ekipa by się fachowców przydała...a to co słyszę wokół...big_grin;/
          • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:17
            Nie potrzebujesz jakiejś maskotki na szczęście? wink
            Albo breloka do kluczy? Wszystko jedno. wink
            • witrood Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:20
              big_grin Tego jeszcze nikt mi nie proponował.
              • carol-jordan Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 14:23
                Mała jestem. W kieszeń wejdę. wink
                Mała ale ciekawa świata....
    • beja_81 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 17:54
      ważny jest każdy dzień w naszym życiu
    • maruda2 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 19:28
      Tak na logikę - skoro tych dni jeszcze nie znam, to nie wiem,czy okażą się ważne wink Natomiast jeszcze nie odcinam kuponów, jeszcze mam coś do zrobienia. Ale robię to w swoim tempie. I nic na siłę, bo tego już próbowałam i wiem, że nie wychodzi.
      • czarny.onyks Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 20:00
        podoba mi się to Twoje.... jeszcze mam coś do zrobienia....

        ja jak tak patrze to mam jeszcze dużo do zrobienia....
        oby tylko czas był....i zdrowie...itd...
        • maruda2 Re: Czy rzeczywiście ważne są dni, których nie zn 26.10.14, 21:03
          dokładnie smile
Pełna wersja