Czy to aby nie czas...

03.11.14, 10:43
na drugie śniadanie pracusie?wink
Małe co nieco dla tych co lubią mięsko i drobny smakołyk dla jaroszy.
    • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 10:57
      Makrela na chwile powinna wystarczyc smile
      Wiedzialam Sil ze pokazesz ptaszka ^^ tongue_out
      Pieknie spiewak dziob ma zapchany
      Dla jaroszy? Ze dzieciol do miecha sie nie dobiera? Pomyslalam ze cos przekreciles ale pozniej szyszunie dostrzeglam smile
      • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 10:59
        Za niedlugo bede jak kosowa i do jablka sid dobiore smile
    • gwen75 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 11:00
      Dzięki Sil, ale mnie męczy jedzenie tak na drzewie wink
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 12:15
      w każdym razie - zdecydowanie pora na kawkę
      https://p.gg.pl/thumb/p/d/-Y8eiln7wJZv-I8eiln7zog/DSC_0071.jpg?i_dim=1366x1200&app_id=web-client&i_crop=false&api_version=6
    • kama265 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 14:54
      nie lubię ptactwa, bo się dziwnie patrzą tongue_out
      • maruda2 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 14:59
        A mi gapy, albo inne kawki usiłują spuścić na głowę orzechy suspicious
      • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 15:23
        Dziwnie patrza?
        Tak sie kiedys zastawialam, kto kogo obserwuje. Na drzewie zaspane mlode uszatki siedzialy. Szare kulki z czarna maska na twarzy. Czemu zaspane?pamietam jak jedna ziewnela ^^ a bylo ich chyba 3, badz 4. Tak siedziaky i sie we mnie wpatrywaly. Przekrecajac tym samym glowe w wszelaka mozliwa strone. Zabawnie to wygladalo. Uszatki z ogromnymi z prawie ze pomaranczowymi slepiami. W tym roku ich nie bylo, w zeszlym tez nie sad Nie mial mi sie w nocy kto pod oknem drzec i popiskiwac.
    • szarlotka_ja Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:06
      A na kolację co tam Sil serwuje? suspicious
      • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:20
        Nie ma co się na noc objadać.tongue_out Więc zamiast kolacji proponuję wspólną kąpiel.winkhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ce/la/3aiu/20Zq4Uf7csBVHZVKvB.jpg
        • szarlotka_ja Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:26
          Łeee, tak cały dzień o głodzie to na kąpiel nie mam ochoty tongue_out
          • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:36
            To może jabłuszko?
            • szarlotka_ja Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:41
              O, no jabłko to już lepiej. Właśnie konsumuję tongue_out
              • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:50
                Dzisiaj 3 ogrooomniaste zjadlam.
                Przynajmniek tyle pamietam ^^
              • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:55
                To do jabłuszka może drobny dodatek?wink
                • szarlotka_ja Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:59
                  Trochę odżywczego białka? Hmm... no nie wiem czy się tak objadać na noc tongue_out
                • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:07
                  Ech. Akrobata. Fajnie uchwycony ale... Niewyrazny tongue_out wink
                  • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:15
                    Sprzęcik marny, fotograf marny to i foty marne.tongue_out
                    • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:23
                      Marny, marny ale moglby si bardziej postarac tongue_out
                      Z tego wszystkiego to ja zgladnialam...
                      No i wisieniki sobie zaserwowalam, co zawekowane byly. Pozarlam je z dwoma kruchymi wafelkami. Zaxhowywalam sie jak drylownica big_grin mam nadzieje ze dodatkow tam nie bylo suspicious
                      Ciekawe czy masz fotke z wisienkami. Wcale bys mnie nie zaskoczyl tongue_out
                      • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:32
                        Z wisienkami nie mam. Chyba, że chodzi Ci o kwitnącą wiśnię. Taką to pewnie bym znalazł.tongue_out
                        • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:35
                          No to mnie zaskoczyles big_grin myslalam ze dla mnie cos znajdziesz suspicious a tu wisienki brak... O owoc mi chodzi, o owoc tongue_out

                          aktualnie to ja sie paluszkami zajadam ^^
                          • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:46
                            Zamiast wisienki. Jak można czubatki nigdy nie widzieć???tongue_out
                            • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:56
                              Serio nie widzialam suspicious
                              U mnie takich ptaszorow nie ma tongue_out
                              Dzieki smile
        • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:33
          Ej..co to za sikora? Wyglada jak czubatka.
          A ta druga przed nia schylona suspicious modraszka? Bogatka?
          Dwa gatunki ze soba braly kapiel?
          • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:38
            Czekaj. Teraz toka 3 sikory widze. Jeszcze jedna w tyle
            tlumacz sie tlumacz. Tys widzial cala akcje.
            Trojkacik? suspicious
          • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:39
            Czubatka. Ta druga to modraszka. Była też bogatka, sosnówka, czarnogłówka/uboga, mysikrólik i kowalik.
            • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:48
              Yyyy, nieeeezleeee o_O
              Nigdy czubatki nie widzialam... Czyli dobrze irokeza przyuwazyla temu ptaszkowi w samym srodku. Przed czubatka pewnie moraszka a za..... Wlasnie sosnowka?
              • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:53
                Za czubatką była bogatka. Byli też podglądacze. Gil i rudzik.tongue_out
                • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:04
                  Rudzik powiadasz? suspicious
                  Slicznoty. Nawet pajaczek Ci sie zlapal w obiektow, za rudzikiem.
                  Nie mow ze to wszyatko bylo jednego dnia.
                  Blada ta bogatka z tylu stala tongue_out i niewyrazna fotka. Taka rozmazana. tongue_out
                  • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:12
                    Niestety fotki marne. Z dużej odległości. Mysikrólika żal. Jednego dnia. Dzisiejszy objazd. Po drodze był też ten koleżka. Ot i widzisz Martynkotongue_out czego mnie z chutoru wybywać jak tu tyle atrakcji.tongue_out
                    • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:33
                      Myszolow? Wielkie mi cos tongue_out
                      U mnie krogulec w tym roku byl na ogrodzie tongue_out
                      Ja dzisiaj zachod slonca zrobilam suspicious czyli za furrke wyszlam.
                      Tyle masz atrakcji bo Ty w jakims zoo musisz mieszkac tongue_out ile Cie w domu nie bylo? Ludzie Cie w chotorze znaja? Nie boje sie Ciebie jak chodzisz tak zakamuflowany, z tymi galazkami na glowie? big_grin az dziwne ze przed Toba nie uciekaja. Dobra. Wszystko dzieki sprzetowi. Marny on nie jest tongue_out
                      Nie nazywaja Cie tam lapaczem ptakow big_grin tongue_out czy w tych rejonach co chadzasz to jednak jest bardziej odludzie? Jak Ty znajdziesz kobite jak Ty po krzakach chodzisz....
                      • silencjariusz Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 21:47
                        Może na jakąś leśną babę trafię.tongue_out
              • hashimotka88 Re: Czy to aby nie czas... 03.11.14, 20:59
                O matkooo. Jakie mi glupie mysli przyszly teraz do glowy gdy jeszcze raz na zdjecie zerknelam big_grin
                No bo... Ta czubatka stoi taka dumna, ze sterczacym irokerem, klata wypieta. A modraszka.... Schylona.... Przed Parus cristatus.
                Co ona robi? Buty czysci czubatce. Ale sikory butow nje maja suspicious
                Ja sie nie powinnam gapic na ptaki..
Pełna wersja