aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat....

05.11.14, 23:50
osłaniany w naszych dłoniach płomyk.........
smile
się dziś nasłuchałem....
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 00:23
      lubię ją smile
      ale najbardziej za Karela Kryla
    • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 00:31
      Sory.... Ale reklama mojej okolicy zakryla mi ostatnie zdanie i sobie dopowiedzialam "ale sie dzis..... Naebalem" mialam odp ze ja nie a mimo to ogniki widzialam. Niedawno, tuz przed polnoca. Jak zielono zolte slepia migotaly. Jeszcze mam ja przed oczami. Jak stoi przyklejona do konara. Obejmujac go a jednoczesnie na mnie soe gapimi tymi blyszczacymi slepiami. Tak, to byla lasica. Psy szczekaly to wyszlam oblukac. W pewnym momemcie runela. Slychac bylo jak uderzyla w grunt. Z wyskosci moze niecslych 3 m. A psy za nia pogoniky. Nie zezarly jej. Calej nie zezarly tongue_out ogon zostal. Dobrrrra. Tzn. Ni ona. Zwiala skubanica smile tylko widzialam jak pod bramka czmychnela. Chyba juz nie przyjdzie do mnie na ogrod ^^
      dziwacznie.... Tak jakos.... . Moze dlatego ze spac mi sie chce. Byc moze....

      W naszych dloniach plomyk?
      Poparzyyc sie mozna tongue_out
      • sebtrom Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 23:16
        w sumie...też byłoby dość przyjemnie smile)))))))))))))
        • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 23:36
          Przyjemnie? Jakby psy laske rozszarpaly?
          Przyjemnie miec ogniki w dloniach?
          Dobra... Wiem.ze o % chodzi ^^ chyba
    • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 00:41
      Wynalazlam.
      Przesluchalam
      ladna
      • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 03:53
        Swiatlo...
        No i mam go na sobie. Wybudzilo mnie. Prawie pelny ksiezyc tuz pdzed pelnia. Mimo ze to nie jest dobre. Ze korzysci z tego nie mam. Wrecz naaet strata - snu, to pozwalam mu byc, nie usuwam go, a nawet czasem zerkne. Jeszcze z pol godiny tak do godziny posweci. I zniknie za hoeyzontem framugi skosnego okna.
        A nie mowilam ze jak jest pelnia to 3 - 4 ksiezyc do mnie zaglada i siada ni na twarzy tongue_out
        • facet699 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 07:26
          a mnie trochę wcześniej komarzyca wybudziła, bzzzzzzzzzzzzzz i bzzzzzzzzzzz, cholera spać się nie dało, jestem pogryziony a to przecież już listopad, tych gadów nie powinno już być. Tylko, że cieplutko.... niech będzie jak najdłużej, po robocie robię polowanie
          • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 08:21
            A mnie 15 min temu wybudzil budzik. W sumie po co? Po co tak wczesnie wstaje. A wiem.... Choc.... No wlasnie.
            Mimo ze slepia otwarte to i tak jeszcze chwile sobie poleze ^^
            Niedawno wstalam czy sen pamietalam? Nie. Ale zamknelam.oczy i zaczelam snic. Do snu wrocilam. Przypomnialam kawalek a potem reszta poszla. Przed chwila kokejny sen sie przypomnial. Sporo snilam.
            Nawet obcokrajowcy po ang do mnie przemawiali. Tlunaczylam im ile to 5 zl. Bo mowili ze pewnie straszna drobnica. A jak sie dowiedzieli ze to 1 ojro to zabrac mi chcieli big_grin nie opowdam snow. Nic tworcze w nichbnie bylo. Jesli ktos mowi ze nie sa kolorowe fo moj na pewno byl. Skoro paslelami malowalam. Cale lapy pozniej wymaziane. Nawet teraz jeszcz kolory pamietam.
            A komarsyca? Bzyczaly wczoraj.
            Ech. Musze cos porobic bo sie wypalam sad ....
            • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 08:37
              Juz kilka razy mi sie snil te motyw. Ze plywalam ale.... Wbic si nie moglam w wode. Bylam na wierzchu. Napiecie powierzchniowe zbyt wielkie czy co? suspicious we snie jestem jak topik i zanurzuc si nie moge? W dzisiejsym snie ciagle bylm na powierzchni. Dzisiaj bylo inaczej bo woda byla jakby przykryta inna warstwa i nawet mokrosci nie zaznalam. Dobra, w dziejszym snke bylo tez inne wyjatkowo plywalam w normalny sposob. Zanurzona. Normalny? Tez bardziej topikowato.
              Ale i tak dosc normalnie jak na moje sny z plywaniem.
              Kiedys mialam sen ze plywalam na basenie. Jak ja probowalam sie wbic w ta woda. No ciezko bylo. Ciagke na powierzchni. Jakby ona miala ogromna gestosc. No i plywac si nie dalo sad skakalm na glowke tez wiele to nie dawalo.
              Czasem snilo mi sie ze w powietrzu... Chodzic nk moglam. Jakby mnie cos trzymalo. Tzn.na pewno z bieganiem byl problem. Cialo jakby nie bylo moje.

              Sory Sebtrom ze zasmiecam....
              • tdf-888 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:16
                hashimotka88 napisała:


                >
                > Sory Sebtrom ze zasmiecam....
                >

                naprawdę jest ci przykro i odczuwasz skruchę?
                bo mi najbardziej, gdy czytam te twoje farmazony... no żal... żal za rodzaj ludzki. no po kiego tak pie...isz...? a kupka była dzisiaj? a jaki kolor? a konsystencja? i co wtedy czułaś?
                • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:25
                  Nie bylo tongue_out

                  O to sie juz nie martw. Ni poczytasz. Mowilam ze musze zrobic sobi przerwe i zmienic pisanie.
                  Z reszta jak Ty ni masz ochoty to po jakieho chuja to czytasz.
                  • tdf-888 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:33
                    taki tam autosadyzm... widzę, że coś napisałaś, spodziewam się, co to może być, i się nie zawodzę.
                    • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:37
                      tzn? Wez wytlumacz bo ja glupiutka nie pojmuje...
                      • tdf-888 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:45
                        tak wytłumaczyć nie potrafię;
                        to działa na podobnej zasadzie jak to, że dalej oglądam 'klan'.
                        • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:47
                          Nie wszystko trwa wiecznie. Czasem emisja sie konczy lub zmienia sie rezyser.
                          • tdf-888 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 11:56
                            trupa nie ma co reanimować
                            • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 13:24
                              Gorzej jak w trupa zaczyna sie przeobrazac.
                              Znowu cos o sobie wspomne. Choc.nie lubie o tym mowic...
                              Wlazlam w pieprzniety stan. Dawno czegos takieho nie mialam. W tym roku jak byly to tylko skromne... Dolki. Taki jak ten to mialam w zeszlym.roku zanim znalazlam pierwsza robote. Jak mozna lezec w lozku do poludnia?! Z przerwa na sniadanie. Ale.tylko tego chialam - lezec i nawet wiele sie nie poruszac. Podnieslam sie (jakos sie przelamalam, majac w myslach ze wyjscie.moze.mi lepiej zrobic., choc nie chciako mi sie) by sie przebiec. Nawet biegac nie umiem. Nawet 2 km nie dalam rady. Przerwy robilam. Wyszlam tez z mysla ze moze uda mi sie do kogos odezwac. Choc z drugiej strony nie chcialam. Przecciez i tak mowic wiele nie bede. Tylko milczec. Oddzwonil. Myslalam ze niedam rady pogadac sad juz mialam sie rozlaczyc. no nie lubi byc wtedy z ludzmi. Latwiej mi samej. Pierwszy raz chyba bylam.z jakims glosem. I jednak ni bylo tak zle tongue_out nawet pare slow przmowilam. . W drodze powrotnej jeszcze kolezanka sie na mnie z dzieckiem.natchnela. To dobrze. Slowo zamienilam. Jeszcze mama mi powiedziala zebym brala z niej przyklad, ze stara jestem big_grin
                              tak wiec weszlam nieco w dolek. No ale ilez mozna. Ikez mozna siedziec w domu?! Mam nadzieje ze dziejszy sen sie urealni. Ze zalapie sie chociazby do projektu. Teraz inaczej dzialam.
                              Dobra. Nie ma co pisac. Lapka jeszcze nawet dzisiaj jie otworzylam. A bede miec do niego dostep z 2 godz tylko....

                              Tyle mnie.
                              Na razie wink
                              • tdf-888 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 15:24
                                haszi przepraszam za to co wyżej tongue_out
                                • czarny.onyks Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 15:27
                                  Tadek....czasem przeginasz....

                                  więcej tolerancji dla innych suspicious
                                  • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:13
                                    Bylo w miare ok. Nie przegial.... Az tak suspicious

                                    Wiecej tolerancji? Zabrzmialo jak wyrozumialosc....
                                    To w takim.przypadku wole sluchac Tadka niz zeby przymykano na mnie oko.
                                  • a-g-l-a-j-a Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:18
                                    Mówi co myśli... a niektórzy tylko myśla..wink
                                    I nie musi chyba zdania zaczynać od "szczerze?" bo wiadomo, że zawsze będzie szczerze...big_grin
                                    • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:21
                                      Tez go za to lubie... Mimo wszystko smile
                                      Szkoda... Ze niektorzy tylko mysla suspicious
                                      • a-g-l-a-j-a Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:32
                                        Nie wszyscy myśli sprzedaja...wink

                                        Jakiej Ty pracy szukasz? Jeżeli mogę... /bo kiedyś dłuuuugo szukałam czegoś odpowiedniego, to znaczy miałam coś, za co mogłam opłaty porobić, ale bez szału.../ nie ograniczaj się do miejsca, konkretnej działki, bo czasami życie zaskakuje i możesz się sprawdzić w czymś co jest Ci obce i wydawałoby się dalekie od dotychczasowego doświadczenia czy wykształcenia.
                                        I warto ryzykować... bo może z tego wyjść coś ciekawego..smile
                                        • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:44
                                          Pytasz czy mozesz? Tak mozesz.... Mi cos zalatwic tongue_out zartuje.
                                          I tak juz wspomnialam kiedys po jaki kierunku jestem. Niech bedzie ze biologiczny tongue_out szukam w labach, instytucjach, ostatnio startowalam w 2 konkursach na urzedaske. Ustawki chlonelam,nie wiele braklo by przejsc dalej. Swietna szansa bo nie wymagali doswiadczenia sad i jak na prace urzednicza dobrze sie zapowiqdalo.
                                          Wyszukuje firemek w branzy spozywczej, farmacetycznej i tam sle na laboranta. Tylko..... Wszystko w moich okolicach sad max 50 kilosow ode mnie tongue_out poza swoja podkarpacka kraine wyslalam tylko raz Cv. Raz do Wawy. W czym problem? Czemu nie szukam dalej? Bo nie utrzymam sie... Po moim wyksztlceniu nie znajde pracy zeby byla normalna pensja i mozna byloby sie utrzymac. Moze to wymowka? I ni probuje dalej? Bo przeciez pepowina jestem.prsywiozana. Nigdy z domu nie wybywalam.... Nigdy.
                                          • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:48
                                            Aaa zopomnjalam dodac ze glownie sle na laboranta. Chcialabym zeby jednak to bylo cos kierunkowego. No ale w ostatnim czasie wzielam sie tez za produkcje. I tam Cv wrzucam. Zeby cokolwiek znalezc.
                                            Szkoda z nie wszyscy swoje mysli sprzedaja.... Dzieki Tadek smile
                                            • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 07.11.14, 10:35
                                              O jaaaaaaaa, lekkie przerażenie w oczach O_o ale i spory uśmiech smile))))))))))))))))
                                              Twoje słowa, Aglaja
                                              "nie ograniczaj się do miejsca, konkretnej działki, bo czasami życie zaskakuje i możesz się sprawdzić w czymś co jest Ci obce i wydawałoby się dalekie od dotychczasowego doświadczenia czy wykształcenia.

                                              no to się sprawdze big_grin
                                              w czymś zupełnie obcym, czarna magia. Nawet nie wiem czy mam powołąnie. Raczej niebig_grin ale co tam. Czas pokaże smile
                                              telefonik przed chwilą, z listy rezrwowych zostałam przerzucona do wybrańców. Zmykam świstek dowieźć i umowę podpisuje O_o. upssssssssss coś się bedzie działo. brakowało mi ruszenia. Chyba w końcu na mnie pora. czarna magia... w tym przypadku bedzie kolrorowa. Sen z wczoraj właśnie się sprawdził smile a czekałam na odp... hmmm prawie miesiac
                                              Mam lekkiego cykora. Bo to czarna magia ale bedzie kolorowa smile)))))))
                                              Nie pewno sie nie sprawdze big_grin
                                • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 16:03
                                  Nie.masz za co przepraszac bo niby za.co? Mmyslisz ze ja nje wiem w jaki sposob pisze.? Mowilam ze to sie skonczy ale pod tym nickiem zawsze bede sobie pozwalac i pisac o czym mi sie podoba. majac w dupie co mysla inni. To pewnie taki moje odreagowania na nature. Tak mysle. Bo tam zamkjieta jestem (bylam na pewno) i o sobie wiele ni mowilam.

                                  Co do mnie.... Jesli do dolka dojda fochy kobiece to powstaje zabojcza mieszanka. Mozna sie pieknie emocjonnie rozjechac. Ty akurat nic nie miales do tego. Z reszta... Gdzies mam Twoje przeprosiny jak na koncu jest jezor tongue_out tak w ogole... Wychodzi ze masz do mnie jakas tam slabosc, skoro nie mozesz, nawet sie katujesz a czytasz mnie nadal. Tez Cie lubie tongue_out wink
                                  Dolek to wiadomo z jakiego powodu. Znowu to do mnie wrocilo. To ze przez dwa lata pod pewnym.wzgledem wiele sie nie zmienilo. To ze sle Cv i cisza tez jakos nie mobilizuje. Spoko. Porzadnie szukac nie zaczelam. Teraz zmienilam taktyke. Biore co sie da ale kierunkowo nadal szukam. Jeszcz tylko do agencji sie zarejestruje. Tak wiec dolek + wieksza emocjonalnosc i zmieklam. Dzisiaj myslalam ze ziemie rozoram kijem gdy siedzialam na polanie i probowalam czasem slowo z sibie wydusic. W sumie dobrze ze pogadalam. Poczatek byl.najgorszy. Bo rozmowa raczej pokega na wymiania slow. A j milczalam.... Sie odrobinke rozkrecilam smile choc ni lubi gdy ktokowliek wdzi moj smutek. W tym przypadku slychac bylo.
                                  Spoko. Przejdzie. fochy kobiece na pewno i emocjinalnosc. A dolek zostanie poki nie rusze... I bedzie sie czasem uaktywnial. Dwano go nie mialam. Chyba facet pozwolil mi o tym zapomniec sad jak jest do dupy...jak jestem na maksa wypalona. Dobra w ostatnim czasie nieco ruszylam. Chocby z szukiem.roboty.
                                  Dobra. Nie chce mi sie gadac.... Plakac mi sie chce...
                                  Ej. To tez ni ja. No ale i ja czasem miekne...
                              • sebtrom Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 23:21
                                bezczynność musi być niesamowicie męcząca i frustrująca ale przebiec 2 km to dość ambitny dystans - ja raczej bym nie podołał tak wiec z tego powodu sie nie dołuj smile
                                • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 23:32
                                  Moj normalny dystans to 4 km. Biegalam go na luzie z przyjemnoscia.
                                  W tym roku nawet na 6 sie pokusilam pare razy. Ale 4 kiloski uwielbialam bo je biegam polnymi drogami. Nieraz w mgle bylam oblepiona.
                                  Teraz.... No wlasnie....

                                  Chokernie meczaca jest bezczynnosc. Juz wolalabym chyba robic w kamieniolomie.
                                  Niestety... Bezczynosc przestala byc frustrujaca....
                  • sisterofnight85 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 19:45
                    Nieładnie tak na ch ! tongue_out
                    • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 20:19
                      Zawsze moglam gorzej i wiecej...
                      Ale bylam.oszczedna w literach.
                      • sisterofnight85 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 21:22
                        Nie nerwuj się tak... całe forum to tylko literki przecie....
                        • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 21:38
                          Ale ja sie nie denerwuje ^^ wrecz jestem oaza spokoju.
                          Ciezko mnie z rownowagi wyprowadzic ale Tadkowi nieraz sie to udawalo. I dziala na mnie, oj dziala. Choc i tak go lubie smile
                          Mi czasem wlasnie jest potrzebne zdenerwowanie sie, bo za duzo u mnie sppkoju. Najbardziej nie lubie obojetnosci a i ona nieraz sie trafia.. No, przeczytalamTadka i od razu z lozka wstalam i pobieglam,mimo ze nie bieglo mi sie dobrze sad dobra. To nie jego zasluga i tak mialam zamiar tylek ruszuc.
                          Z reszta.... Mysle ze jestem nieco usprawiedliwiona i w takich dniach moge byc nawet wybucha wink
                          • sisterofnight85 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 21:48
                            Ach, masz te dni?

                            Tadek weź mi czymś walnij, bo ja się nie mogę do żadnej aktywności zmusić.
                            • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 21:59
                              Na razie mam tamte big_grin
                              Normalnie na nastroj mi tak nie siada. Dzisiaj wyjatkowo... Rozne mialam w sobie mieszanki.

                              Hehe. Uderz w stoj a nozyce sie odezwa ^^ poczekaj chwilke albo najlepiej daj mu sposobnisc zeby walnal.
                              Mam pomysl. Jak wejde w zoobojetnienie to bede Tadka potrzebowac zeby mnie zmobilizowal. Lub jak w dolek wpadne. Wystarczy ze sie pokaze i od razu z dolka wyskocze.
                              On dobrze we mnie trafia. Ech. Zadna osoba (nawet w naturze) az na mnie tak nie dzialala suspicious
                              • sisterofnight85 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 22:20
                                Na mnie też już nic/nikt nie działa. Jedynie w Tadku nadzieja.
                                • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaa o co chodzi w tym snie? 06.11.14, 22:56
                                  Hehe probuj uleczenia ale uwazaj.... Od niego mozna dostac uczulenia suspicious
                                  Ja jak go czytam to czasem robie soe czerwona wink
                                  Pare razy tylko mnie wk..rwil. Jak nikt inny. Nikt na forum tego nie zrobil. Wspomnialam ze nawwt w naturze.
      • sebtrom Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 06.11.14, 23:19
        takie wciągajace kobiece głosy sprawiają ze mam dreszcze....
        • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 07.11.14, 03:50
          Od razu na wstepie pisze. Tede nie czytaj mnie. Bedzie to co zawsze. Nie musisz patrzec na moj kolejny post - odcinek "klanu". Ja i tak bede emitowac czy sie Tobie podoba, czy nie tongue_out A jak mi sie odechce to zakoncze nadawanie.
          Mam dres zcze.... Na calym ciele. Jak tylko pomysle o wbijajacej sie samicy... Komara suspicious a na pewno jak ja usluszec. Jak uslysze jej bzyk. Facetem wczoraj sie zajmowaly a dzisiaj mnie dopadly. Dzisiaj zrobily sobie na mnie uczte sad wybudzily ze snu. Z godzine jak nic czlowiek sie wierci. W dodatku pelnia..... Za niedlugo ksiezyc najdzie mi na oczy. Wczoeaj przed 4 mnie wybudzil. Hehe ju na szafce nocnej mi siedzi tongue_out ale..... Dzisiaj jest nieco pochmurnie wiec nie ujrze go w pelnej jego okazalosci, mimo ze dzisiaj jest pelnia. A ja... Reaktywna jestem. Szczegoknie po tym jak wbily sie we mnie komary suspicious
          no i mam dreszcze..slysze komara.... uncertain ale jaka cwana. W ciemnosciach si nie boi, nad glowa lata. A przyjdzie co do czego,gdy ja xhce starcia, jej oczywiscie nie ma tongue_out
          mnie tez juz nie ma. Juz ide spac ^^
          A na temat mam nadzieje ze jutro sie wypowiem. Jak posluxham tego kobiecego glosu smile
          Na razie dreszcze u mnie powoduja tylko kamoary uncertain
          • hashimotka88 Re: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cały świat. 07.11.14, 09:57
            o dzwiękach innych niż komarzy bzyk suspicious

            wywoływacz moich dreszczy Tutaj i tak skromnie, bo jednak niektóre dźwięki bardziej na mnie działają. Przy wyższych ciary powstają.
            Tak instrumentalnie smile
Pełna wersja