czarny.onyks 07.11.14, 21:07 ....powiedział długi weekend niestety nie każdemu będzie dane... a jaie plany u Was? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
witamina_b12 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:13 Planuje spędzić bardzo miły weekend w bardzo miłym towarzystwie Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:20 oooijaija z krótką przerwą na poniedziałek, ale też na całkiem miłe, chociaż okrojone liczę a potem krótszy dłuższy od czwartkowego wieczoru Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:21 Wicia....chciałam...ale niestety ....praca Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:21 zapraszaliśmy i co? wypięła się a teraz nie lubi foch Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:25 o przepraszam...siedze w fotelu...i nic nie wypinam Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:27 no jeśli siedzisz tak, jak siedze ja to wypinasz Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:28 właśnie! siedzenie z definicji polega na wypinaniu nie dość, że wypina to jeszcze kłamie... Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:33 ha! ale my mamy umysły ostre jak brzytwy i nie ma lekko! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:35 mnie tam wypinanie kojarzy się z pewną pozycją..... ...do pewnego badania dodam... i nijak ma się do pozycji, jaką przyjmuję teraz.... Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:38 > mnie tam wypinanie kojarzy się z pewną pozycją..... > ...do pewnego badania dodam... nie wiem, co masz na myśli ... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:41 widać...jeszcze nie czas na takie badania u Ciebie ...nie, żebym sama miała robione Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:45 no raczej nie czas jeszcze dzięki losowi Odpowiedz Link
beja_81 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:14 będę odrabiać lekcje, sprzątać, lenić się, wykorzystam jeszcze rower, pójdę na zakupy... i będę udawać, że nie słyszę telefonu służbowego, jeśli zadzwoni Odpowiedz Link
witrood Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:15 Nie będzie dane, ale nie ubolewam, bo dłuższy urlop tydzień później. Do roboty w poniedziałek idę. Mam co robić. Nudzić się nie będę. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:18 Jutro muszę niestety popracować. Na szczęście 2 godziny tylko. W poniedziałek też do pracy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:20 oooo...a Was lubię ..bo łączycie się z mną w bólu Odpowiedz Link
carol-jordan Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:34 A jak raz bez planu. Chce mi się nic nie robić. Albo robić tylko i wyłącznie to, na co mi przyjdzie ochota. W danej chwili. Tak mi się chce pożyć. Czy to już jest plan? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:39 swoją drogą......to taki mały test był przy okazji.... ile osób chciałoby być wykorzystanych....same kobiety i jeden rodzynek Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:44 hymmm a nie żeby zgodnie z prośbą/sugestią tytułową Cię wykorzystać?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:04 o nie , nie..... za długo byłam wykorzystywana...a dzisiaj padam na pysk... palce jeszcze sie poruszają...ale gdybym miała poruszać językiem...i rozmawiać...to nie da rady ale to dziś Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:15 całe Kobiełki... narobią nadziei a potem mówią, że głowa boli... no toszsz to się traci wiarygodność... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:46 I pewnie temu tylko jeden rodzynek napisał. Bo reszta wiedziała, że to zachęcanie do wykorzystania bólem głowy się skończy. Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:50 jak Wy nas znacie, ech ... jak zły szeląg po prostu Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:54 może to lepiej niż gdyby jak łyse konie... Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 23:02 chociaż ja się właściwie muszszsz wyłamać, wczoraj prawie oficjalnie zostałem ogłoszony samcem beta w moim stadzie Odpowiedz Link
margott70 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:48 Sama widzisz po wynikach, żeby ich na to wykorzystywanie namówić to normalnie praca u podstaw... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:06 raczej walka z wiatrakami.... ...albo jak ten co głaz pod górkę wtaczał.... nie ma nadziei Odpowiedz Link
anirat Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:49 Poszłam po całości, mam wolne od czwartku do wtorku Jestem przeszczęśliwa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:15 ...pani to ja juz podziękuję dobrej nocy Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:19 ekhmmm, na moje usprawiedliwienie - 4 tygodnie (4 TYGODNIE !!!) chora jestem, więęęęc .... Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:20 nie odsyłaj jeszcze do łóżka, dzielnie trwałam na posterunku, kaszląc jak stary gruźlik Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 21:56 "Wykorzystaj mnie".... Nie pomyslalam wtedy o weekendzie ale o weekendzie mysle Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:13 sobota: ogarnąć bordello w domu, zrobić żarełko na niedzielę, pisać wykład jak będę grzeczna to spotkanie robótkowe po południu, ale małe szanse niedziela: 24 h, ostry na 2 izby (chyba), a nawet jak niby nie na 2, to i tak będzie jakby był poniedziałek: reanimacja poniedziałek wieczór + cały wtorek: nadal pisać wykład Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:15 oj oj. biedactwo, wypijemy Twoje zdrowie, kochana Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:17 buuuuuuuuuuuuu... a za mnie to juz nie.... Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:18 za Ciebie teeeż, wypiję osobiście za to, zebyśmy się spotkały w realu Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:45 Hehe tak sobie pomyslalam... Czy Wy sie nie boicie ze Was przybywa na tych spotkaniach? Ze sie rozrastacie jak rafa sa stali bywalcy ale i nowki przychodza, ktore stalymi sie staja. Zrobi sie taka grupa 20 osobowa. Potem 30 w knajpach Was nie przyjma Niezwykle to mile, ze sie urealnia. Tym bardziej mike ze to nie jest regionalne forum. A ludziska przyjezdzaja z drugiego kranca. Ech. Ma cos w sobie to miejsce - ludzi , nie tylko wirtualnych wiecie co by bylo jakbysmy wszyscy byli regionalni? Liczba osob na potkaniach nie schodzilaby ponizej 20 Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:56 apropos alpaki, właśnie sobie przyznałam jedną samowolnie, mam nadzieję, że nikomu nie podkradłam, jeśli gdyby tak można zgłaszać, mam jeszcze drugą z zapasie Odpowiedz Link
green.amber Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 23:00 hihihi no bym chciała bym chciała uszy mi tylko troszku urosły, ale to pewnie po ostatnim szkoleniu z takimse nagłośnieniem, może się ciut skurczą, ale jeśli nie to też moszszsz być Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:38 dzięki ale mogę się pocieszać tym, że skoro dziś i wczoraj dzielnie fedrowałam do nocy to mam już prawie gotowy jeden wykład, tylko jeszcze na dyżurku w nocy dorobię co nieco - bo i tak tego w domu nie mam, muszę w fabrycznym archiwum pogrzebać no to mi zostaje tylko ten drugi, co go mam prawie pół gotowe czy w nagrodę mogę zjeść teraz zachomikowanego loda śmietankowego z gararetkami? Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 07.11.14, 22:40 oczywiście, jedz na zdrowie, zapracowałaś sobie Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 08:20 Kto? Wygrzebac to sie z lozka trzeba, choc czasem i on moze byc jak dolek, bo to koledzu sa... Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 08:47 Pytanie - kto- zadalam. A teraz - co. Co to jest ten dolek? Mozna siedziec w "papierach" (pracy) i sie wygrzebywac Ja sie zaraz z wyrka wygrzebie bo za bardzo mi on towarzyszy ostatnio to juz w ogole. Przechodzi sam siebie. "Lazi" za mna i mnie ciagnie do siebie. A ja ulegam - klade sie na niego Odpowiedz Link
kama265 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 10:28 może jednak przyjedziesz? spotkania z ludźmi pomagają wygrzebać się z doła ... Odpowiedz Link
ice_flower Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 11:52 Ech.. skąd ja to znam.. Ale mnie zawsze pomaga czyjaś przyjazna łapka.. Kiedyś byłam cholernie samotna, uciekałam przed ludźmi w tej swojej samotni, a ludzie żyli swoim życiem tam na zewnątrz.. Zmiana nastąpiła we mnie, jak zrozumiałam, że muszę pozwolić tym ludziom zbliżyć się do siebie chociaż, bo nawet jakby chcieli mi pomóc, to ich nie dopuszczam.. a potem mam żal, że ja taka biedna sama.. Trochę mi zajęło zrozumienie, że potrzebuję ludzi i odnowienie dobrych relacji z nimi. I nawet jak jeszcze nie miałam tego Kogoś przy boku, to zawsze znalazł się ktoś, kto podał rękę i pomógł się z tego dołka wygrzebać.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 12:09 A mnie tak zastanawia ile zalezy od nas ale ile od kogos, to czy wygrzebiemy soe z dolka. Najgorsze sa sytuacje gdy ktos nam podaje dlon, my jej nie przyjmiemy i nadal w dolku siedzimy, nie zmiebiamy sie. Juz widze pare takich przypadkow Na pewno od nas zalezy najwiecej. My sami musimy sie wygramolic, zebrac w sobie sily. W dolkach mych nigdy mi nie byla znana pomocna dlon. Wrecz nawet unikalam ludzi. Nie pokazywalam.swoich slabosci. Nke lubie za swoja przyczyna powodowac u innych smutku. Ja wtedy bardziej smutnieje. Tak wiec unikanie ludzi bylo wtedy najlpesze. Nie bylo wtedy mowy o pomocnej dloni. Nie chcialam jej. Nadal chyba zostalam przy tej metodzie. Choc na pewno jest nieco inaczej. Czasem zerkne w takich momentach czy jednak nie ma kogos obok. Ale nie smiem poprosic o ponoc. Nawet nie wiem czy jej potrzebuje.... Nadal mi to obce. Czyli najwiecej od nas samych zalezy, czy sie zmienimy czy wyjdzieny ze swoich slabostwk. Z druga osoba wiadono ze jest latwiej. Ponoc Odpowiedz Link
ice_flower Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 12:16 Mnie jest łatwiej.. już to wiem Czasem wystarczy, że herbatę zrobi, koc przyniesie.. taki gest ma dla mnie duże znaczenie.. bo to znaczy, że jest ktoś, dla kogo ważne jest moje samopoczucie, że nie jestem już tylko sama dla siebie. Na mnie to działa bardzo mobilizująco.. chce mi się starać być fajną.. dla Niego.. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 12:32 Na mnie az tak to nie dziala. Wiadomo ze jest wieksza mobilizacja. Ale nie o to w tym wszystkim chodzi. Ktos za nas nogami naszymi kroczyc nie bedzie. Nie bedzie sznurkami pociagal jak marionetke. Moze pociagnac, potrzymac za reke, wesprzec, zmbolizywac do dzialnia ale reszta od nas zalezy, to my idziemy do przodu, wlasna sila miesni ktos moze isc obok, no al nie bedzie nas ciagnal, jak worka z sianem, jesli nam.samym ni bedzie na ruchu zalezalo. Odpowiedz Link
hashimotka88 Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 13:03 W 100 % sie nie da zawsze jakas glupotke szepne. Z reszt jak ktos mi mowi ze mam racje to sie zaczynam zastanawiac czy na prawde ja mam by miec takowa pewnosc. Juz sie nie platam ^^ Ale w tym przypadku na pewno mam. Przynajmniej jak patrze na siebie. Facet to jednak nie wszystko. Facetem nie zapelni sie braku. Trzeba samu w sobie szczescie odnalezc. Trzeba samemu znalezc sens, bez pomocy innych rak. Ja go jeszcze nke znalalzlam ale jest szansa... Nadal mam w sobie przeogromna pustke. Jestem niespeleniona.. To sie zmieni, teraz wierze w to bardzij niz zawsze mimo ze jest coraz gorzej... Dlugo sie wypalalam. Tak sie zastanawiam czy mozna bardziej no ale takiej wypalonej ziemi moga wykielkowac nkwe roslinki - nowe zycie, sens. Sie zmoeni bo jest lekki ruch w temacie a na pewno za niedlugo bedzie zobaczymy... I ja sie z Toba zgodze ze druga osoba jest niezwykle potrzebna. Moze na pewno zmobilizowac. Ja tak mialam bedac z facetem gdy zaczelo mi bardziej zalezec na swojej zmianie. Szukac pracy intensywniej zaczelam. Nieco sie ogarnelam. A teraz jest nawet lekki ruch w temacie. Czyli druga osoba dobrze na nas wpkywa, jest potrzebna Ale to tylko zaledwie czastka do tego by byc w pelni szczesliwym.. Ktos za nas nie bedzie kroczyl, sami musimy isc do przodu Tyle w temacie. Odpowiedz Link
ice_flower Re: Wykorzystaj mnie.... 08.11.14, 11:57 Powiedziałabym, że okna Mu każę umyć, ale mi Mayenna do dupy nakopie w końcu Nie.. będziemy się lenić okrutnie.. Odpowiedz Link