Święty spokój czy...

12.11.14, 20:47
kobieta z całym dobrodziejstwem inwentarza....jej zaletami i wadami, zamieszaniem....itd....


no właśnie co wybieracie panowie?wink
bo już z różnych stron słyszę....że jednak panowie w pewnym wieku bardziej cenią cisze, spokój....niż to, co kobieta wnosi do domu?suspicious

oczywiście pań nie muszę zachęcać, ani im zabraniać...bo i tak się wypowiedzątongue_out big_grin
    • facet699 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 20:50
      wybierać to se można jak akceptacji brak tongue_out
      • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 20:57
        a tu z kolei zupełnie inne podejście...
        chciałbym, ale ...nie podołam tongue_out
        • facet699 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:01
          nie, bo od czasu do czasu próbuję....... a swoją drogą to każde z proponowanych rozwiązań jest dobre
    • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 20:52
      Co się napatoczy, to jeszcze nie biorę. tongue_out
      • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 20:56
        ...napatoczy...to sie kominiarz lub sprzedawca jajsuspicious



        niby taki grzeczny pan od storczyków....a tu takie podejście.......ech ...
        • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:00
          Nie jestem znowu taki grzeczny. Maskuję się trochę, bo do ludzi trza przyzwoicie. wink
    • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 20:58
      Poza tym święty spokój i bycie z kimś to nie muszą być zjawiska przeciwstawne. Można mieć spokój będąc z kimś. Kobieta tylko w skrajnych przypadkach jest rozwydrzonym babskiem. wink Chyba jednak dominują normalne, w co święcie wierzę.
    • vanilla.81 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:00
      Nie wybieraj panów w pewnym wieku, a chłopców przed trzydziestka, im się jeszcze chce... czegoś więcej niż święty spokój wink
      • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:02
        O seksie mówisz? Po 30 już nie chcą? surprised
        • vanilla.81 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:07
          Nie, o byciu, związku, strachu i o spokoju nie wiem dlaczego zwanym świętym.
          • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:10
            Aaa.... no ale zaraz po 30 im się odechce i co wtedy? Krótka meta.
            • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:11
              może trzeba wtedy brać nowego i tak do 60? wink)
              • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:13
                No. Rolowanie do 60. big_grin
              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:45
                big_grin
            • vanilla.81 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:12
              Ale jeżeli już pokochają to im się nie odechce.
              • witrood Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:14
                Ponoć to na 4 lata. Albo trzeba się niezłe akrobacje robić, żeby trwało dłużej.
                • vanilla.81 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:18
                  Może warto te akrobacje robić, żeby trwało.
                • margott70 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:21
                  Nie no, to racja, ale 4 lata to też pozytyw. Potem można zawsze wrócić do świętego spokojuwink
                  • facet699 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:24
                    właśnie miałem to samo napisać
              • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:01
                Czego dowodzi rosnąca w swej ilości fala rozwodów smile
    • green.amber Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:00
      ja w kwestii formalnej... ale kto powiedział, że kobieta to zaraz zamieszanie?? a na ten przykłąd równowagi i spokoju to we wianie wnosić nie może??
      bo ja na ten przykład jak chodząca oaza spokoju jezdę... wink albo przynajmniej od Nowego Roku postanowię wink
      • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:04
        słyszę to ostatnio od mężczyzn....

        wink
        • green.amber Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:08
          plociuchy mię obgadują?? afeee winktongue_out
      • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:00
        green.amber napisała:

        ale kto powiedział, że kobieta to zaraz zamieszanie??
        > a na ten przykłąd równowagi i spokoju to we wianie wnosić nie może??
        Może, ale żadna nie chce...
    • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:06
      znaczy się jestem panem w pewnym wieku bo też chcę spokoju tongue_out
      za kolejną chodzącą bombę zegarową* to podziękuję tongue_out

      *bo to nie jest bynajmniej domena kobiet...
      • uny Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:27
        jesooo, opowiadaj!
        • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 22:12
          ale o czym? a po cóż nam tu moje dramaty wink
    • fripoo Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:27
      W tym właśnie problem, że sa kobiety co zamieszania nie robią i wad mają tyle co kot napłakał, szkoda, że poza moim zasięgiem....
    • szarlotka_ja Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:35
      Ja się dzisiaj baaardzo cichutko zachowywałam smile
      W kąciku pracowałam, i tak się na jutro konkretnie przygotowałam, że ach i ech big_grin
    • kama265 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:42
      ja tam wyłącznie spokój i ciszę wnoszę we wianie mym wink każdy, kto mnie poznał może to potwierdzić suspicious można powiedzieć, że jestem niespotykanie spokojną kobietą wink
      • kama265 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:43
        i podobnie jak Witka - za dramaty uprzejmie podziękuję, nie skorzystam suspicious
      • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:47
        rude i spokojnie????


        to się wzajemnie wyklucza tongue_out big_grin
        • kama265 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:48
          jakie rude???? ja jestem blond od urodzenia tongue_out
          • margott70 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:51
            He, he jako i ja
        • maruda2 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 23:55
          czarny.onyks napisała:

          > rude i spokojnie????
          >
          >

          > no Ci się troszkę pokrecilo z koloramitongue_out
          A w ogóle to chyba się fochne za to rude tongue_out
    • hashimotka88 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:52
      Cwercwiecze spokoj byl moim ulubionym towarzyszem ale rzucilam go na rzecz lepszego.... Teraz jestem z niespokojnym spokojem ^^
      Ilez mozna byc spokojna powazna i poukladana....
      • kama265 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 21:56
        można spokojnie być spokojną i niepoważną oraz niepoukładaną wink da się, sporo lat mi o wychodzi smile
        • hashimotka88 Re: Święty spokój czy... 12.11.14, 22:02
          Wiem.ja teraz jestem przerozna mieszanka. Do koloru do wyoboru. Jest we mnie dzikosc ^^ i spokoju nadal jest wiele. To co bardzo w sobie polubilam to swobidne bycie. W pisaniu wpierw poznalam. W tym roku w naturse. Baaaaardzo to polubilam. Nie myslec nad tym co inni sobie pomysla. Sprobowac bycia soba. Swoetna sprawa. Kiedys tego nie potrafilam...
    • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 13:52
      Po stokroć święty spokój!
      • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 13:57
        załamujecie mnie crying
        • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 13:59
          Czym niby?
          • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:04
            no bo święty spokój i święty spokój suspicious i że niby my kobiety zakłócamy?! suspicious jak my właśnie powodujemy święty spokój i dorzucamy błogostan tongue_out
            • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:06
              Zdecydowanie zakłócacie homeostazę i ćwiczycie ludzką cierpliwość.
              Ja tam wolę święty spokój jednak smile
              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:08
                tak, bo nie znasz nas. my nic nie zakłócamy tongue_out my wzmacniamy to co dobre i tonizujemy złe ... jesteśmy jak balsam z koziego mleka i miodu naturalnego pszczelego dla napiętej skóry, jak woda dla spragnionych ust .... wink
                • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:23
                  nie z koziego mleka, tylko, jak z koziej d... trąbka wink
                • gwen75 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 16:34
                  kama265 napisała:

                  > my wzmacniamy to co dobre i ton
                  > izujemy złe ... jesteśmy jak balsam z koziego mleka i miodu naturalnego pszczel
                  > ego dla napiętej skóry, jak woda dla spragnionych ust .... wink

                  big_grin
              • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:25
                to pewnie kwestia złych wyborów ;P
                • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:30
                  otuszto big_grin dobrze, żeś mi podeszła big_grin wink
                • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:36
                  raczej nieciekawych charakterów smile
                  • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:42
                    wybierasz z nieciekawymi charakterami to czyja to wina? wink
                    • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:45
                      Matki natury - bo innych nie ma smile
                      • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 21:38
                        foch tongue_out
            • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:07
              taaaaa https://emoty.blox.pl/resource/podejzenie.gif
              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:15
                ??? niestrawność jakaś Uny Cię dopadła? wink
                • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:19
                  permanentna, szlag by tafił
                  • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:31
                    bo się z pewnością źle odżywiasz.... wink
                    • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:00
                      z pewnością.
                      no co zrobisz jak nic nie zrobisz?
                      • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:01
                        ech, można się pokusić o zmianę zwyczajów smile
                        • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:06
                          i zemrzeć z głodu?
                          • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:12
                            no skądże smile
                            • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:16
                              wiem co mówię. obesechł bym z tłuszczu a potem zemarł .
                              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:26
                                Ależ Uny, można, odżywiając się prawidłowo, podtrzymywać życie dość długo
                                • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:27
                                  kroplówkami chyba
                                  • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:29
                                    big_grin big_grin
                                    nie, warzywami i rybami morskimi tongue_out
                                    • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:34
                                      ryby morskie -to majątek przecież!
                                      • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 15:45
                                        e tam, na promocji w lidlu / biedronce można wyczaić wink Nie szukaj wymówek! big_grin
        • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:00
          w myśl hasła "każdy święty zawsze uśmiechnięty..."
          • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:02
            taaaa, święty Sebastian uśmiechnięty był od ucha do ucha tongue_out
            • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:05
              a nie znam
              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:13
                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4d/Andrea_Mantegna_089.jpg
                • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:15
                  dziwnie się tam bawią w jego stronach.
                  • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:15
                    no jakoś mu niewesoło chyba ....
                    • uny Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:19
                      ale przynajmniej nadziany jest uncertain
                    • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:25
                      O ile dobrze policzyłem - 16 kobiet oferowało mu spokój...
                      • hashimotka88 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:30
                        Za duzo Zed widzisz... I sobie dorabiasz tongue_out
                        O jedna mniej suspicious
                      • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 14:32
                        ale to tej interpretacji nie znam ... tongue_out
    • mayenna Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 16:07
      Jak jest uczucie to wybory sa oczywiste. I wizja świętego spokoju aż tak nie kusi...
      • gwen75 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 17:00
        Ooo tak... Uczucie wszystkiego nie załatwia.
        • mayenna Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 17:01
          gwen75 napisał:

          > Ooo tak... Uczucie wszystkiego nie załatwia.
          Czego nie załatwia?
          • gwen75 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 17:27
            Uczucie w cudowny sposób nie usunie wszystkich problemów.
            • mayenna Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 17:33
              gwen75 napisał:

              > Uczucie w cudowny sposób nie usunie wszystkich problemów.
              Jakich?
              Ja nie o usuwaniu mówię. Mówię o tym, że jak jest miłość to te problemy łatwiej rozwiązać. Spróbuj wejść w związek z kimś z rozsądku bo uznasz że ta osoba 'się nadaje'. Niby jest wszystko co trzeba, a rozłazi się to w rękach.
              • gwen75 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 17:37
                Jak kobieta jest kłótliwa, przemądrzała, wszystko wie lepiej itd. itp. to uczucie nie pomoże.
                • mayenna Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:13
                  gwen75 napisał:

                  > Jak kobieta jest kłótliwa, przemądrzała, wszystko wie lepiej itd. itp. to uczuc
                  > ie nie pomoże.
                  Poważnie się w takiej zakochasz? Zauroczyć się można, jak na początku się mityguje, ale takie kwestie dość szybko wychodzą. Panowie nawet bywa, że brną w takie związki ale zwykle coś dostają w zamian. Znaczy ma inne zaletysmile
                  • gwen75 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:43
                    mayenna napisała:

                    > Poważnie się w takiej zakochasz? Zauroczyć się można, jak na początku się mityg
                    > uje, ale takie kwestie dość szybko wychodzą.

                    No właśnie wychodzą (na szczęście) i potrafią zabić uczucie.
              • kama265 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:08
                zgadzam się Mayenko, ale z drugiej sprawy - jak się nastawia wyłącznie na świętym spokoju jako na nadrzędnej warości, to łatwo przegapić miłość ....
                • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:47
                  A jeśli ktoś KOCHA święty spokój? wink
      • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:46
        Kusi, Mayennko. Bezapelacyjnie kusi smile
    • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 18:55
      tak czytam i czytam...i oczom nie wierzę....

      czy wg WAS panowie kobieta zabiera/niszczy święty spokój??suspicioussuspicioussuspicious
      • facet699 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 19:36
        zabiera wolny czas, może w przyszłości niszczy spokój ( jak kto sobie pościelił..... ) ale jak dla mnie to są tu i teraz rzeczy mało istotne
        • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 21:44
          najpierw narzekają, że za duzo wolnego czasu...ze pustka....

          a potem, że zabieramy wolny czas........
          nie dogodzi suspicious
          • facet699 Re: Święty spokój czy... 13.11.14, 22:18
            a przeczytaj jeszcze raz wink
            • czarny.onyks Re: Święty spokój czy... 15.11.14, 14:58
              dopisane małym druczkiem po kropeczkach....się nie liczy tongue_out
      • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 10:51
        Dokładnie tak, Onyksie smile
        • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 10:55
          A na czym polega ten święty spokój?
          i jak one (my?) go niszczą?
          • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 10:58
            Na możności zachowania swojego, poukładanego świata. A one próbują go przestawiaćna swojąmodłę, tak żeby siędobrze w nim czuć. Nie patrząc na stan zastany...
            • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:01
              a same swojego nie zmieniają? nic a nic?
              Bo chyba jak się łączą dwa różne światy to powstaje 3 zupełnie inny?
              • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:02
                właściwie masz rację "trzeci świat" nie jest synonimem dobrobytu wink
                • facet699 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:06
                  ale za to ciepło i widoki bywają piękne wink
                  • witamina_b12 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:06
                    jak w życiu... coś za coś wink
                  • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:07
                    Też nie wszędzie smile
                • kama265 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:17
                  big_grin
              • zed-is-dead Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:06
                No i to niekoniecznie jest fajne smile
                • kama265 Re: Święty spokój czy... 14.11.14, 11:19
                  nie, no skoro jest Ci fajnie ze świętym spokojem i niczego więcej nie potrzebujesz do szczęścia, to w sumie nie ma po co zmieniać. Jak to mówią: lepsze jest wrogiem dobrego, czy jakoś tak big_grin
Pełna wersja