szarlotka_ja 22.11.14, 20:41 Ale tu dzisiaj cicho i pusto i głucho... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
carol-jordan Re: Hmm... 22.11.14, 22:24 Nooo.... takie, że aż zasnęłam. Matko, co ja będę w nocy robić?? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Hmm... 22.11.14, 22:27 Teoretycznie tak, praktycznie to dla mnie wyprawa na cały tydzień Tyle, że na cały tydzień robota człowieka ze swych szpon nie wypuści Cierpliwie czekam na spęd w swych okolicznych okolicach Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Hmm... 22.11.14, 22:33 Jaki tydzień, do stolicy na wieczór byś pewnie zdążyła, a na powrót miałabyś całą niedzielę. Komunikacją, o samochodzie nie wspomnę. U Ciebie będzie, jak zorganizujesz Centrum to raczej nie jest, więc tłumów nie będzie, ale południe i miłośnicy gór może się stawią. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Hmm... 22.11.14, 22:40 Autem to bym się w życiu w tak dalekie trasy nie wypuszczała, chyba żeby się kierowca znalazł Komunikacją to wcale nie takie łatwe. Jakem ostatnio do stolycy podróżowała to mi to zajęło cały dzień. Jak wyjechałam z domu swego o 7:00 rano to na dworcu centralnym w W-awie byłam o 23:45 Nom, nie ma zainteresowania żeby C-n obejrzeć Ale... w maju będę w Krakowie Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Hmm... 22.11.14, 22:48 To nie jest jakoś strasznie daleko. Z 7 godzin. Ale widzę, że tez tak samo jak ja lubisz dalekie podróże Jest jeszcze opcja autem do Katowic a stamtąd pociągiem. W 6 godzinach powinnaś się zamknąć. Zainteresowanie się znajdzie, jak rzucisz konkretnym terminem i planami. Ale to myślę, że raczej wiosną/latem by pasowało, z wycieczką po okolicznych górkach. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Hmm... 22.11.14, 23:08 No wiosna na podróże najlepsza Także może i ja się doczekam, że jakiś zacny forumowicz nawiedzi C-n Odpowiedz Link
z-e-u-s Re: Hmm... 22.11.14, 23:22 Więcej inicjatywy! Od samego siedzenia i czekania to wiesz... Już nie te czasy Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Hmm... 22.11.14, 22:24 Też bym się napiła... gorącej herbaty z miodem i cytryną albo z konfiturą wiśniową... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: Hmm... 22.11.14, 22:02 Wiesz no, ten tydzień tak pędzi, że ja nigdy nie jestem pewna jak dzień tygodnia aktualnie przeżywam Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: Hmm... 22.11.14, 23:06 Nie mów, że u Ciebie większy ruch A dlaczemu do stolicy, spotkać się z ludkami, nie pojechałeś? Odpowiedz Link