anka1.983
25.11.14, 08:00
To nie jest tak, że juź odpuściłam, nadal Cię szukam Mój Kochany... Jak długo jeszcze można, to nie Ty i ten mijamy obok, też nie jest Tobą. Jak długo mam jeszcze czekać. Już mam rodzinę, ale nadal nie straciłam nadziei, że w końcu się pojawisz i mnie po prostu przytulisz..
Proszę jeśli czytasz tą wiadomość napisz wreszcie, to takie proste...
Anka
Ps. anka1.983@gazeta.pl