Gdzie Ty jesteś?

25.11.14, 08:00
To nie jest tak, że juź odpuściłam, nadal Cię szukam Mój Kochany... Jak długo jeszcze można, to nie Ty i ten mijamy obok, też nie jest Tobą. Jak długo mam jeszcze czekać. Już mam rodzinę, ale nadal nie straciłam nadziei, że w końcu się pojawisz i mnie po prostu przytulisz..
Proszę jeśli czytasz tą wiadomość napisz wreszcie, to takie proste...
Anka
Ps. anka1.983@gazeta.pl
    • lukasmat Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 09:16
      masz ochotę to pisz lukasmat@gazeta.pl
      może to właśnie ja?smile
      • czarny.onyks Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 13:42
        jakże to tak..
        jeden post i od razu sukces?suspicious


        chyba trzeba opłaty pobieraćwink
        • carol-jordan Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 14:11
          Nie żałuj im, bo im się czkawką odbije. wink
        • mayenna Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 14:38
          Onyksia, może sekret tkwi w tym zdaniu" Już mam rodzinę, ale nadal nie straciłam nadziei, że w końcu się pojawisz i mnie po prostu przytulisz.. "
          Sukces i to podwójny.
          • czarny.onyks Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 16:54
            może..........


            samotnym zawsze wiatr w oczy...suspicious
          • maruda2 Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 17:10
            mayenna napisała:

            > Onyksia, może sekret tkwi w tym zdaniu" Już mam rodzinę, ale nadal nie straciła
            > m nadziei, że w końcu się pojawisz i mnie po prostu przytulisz.. "
            > Sukces i to podwójny.

            I szczera jest. A to w końcu przecie ważne jest w budowaniu związku suspicious
            • mayenna Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 18:30
              Bardzo szczera. Mężowi tez pewnie powie, że szuka przytulaczkasmile
    • silencjariusz Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 16:48
      Mężczyzna mógłby i setkę podobnych ogłoszeń tu zamieścić a i tak żadna chętna by się nie znalazła.wink
      • czarny.onyks Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 16:53
        nieprawda....
        gdyby ogłoszenie trafiło w mój gust...odpisałabym tongue_out smile
        • silencjariusz Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 16:59
          Tak, tak...wink Załóżmy, że tak by było. To pewnie i na tym by się skończyło.tongue_out Bo ogłoszeniodawca mieszkałby najpewniej w Szczecinie albo w innej jakiejś Gołdapii.tongue_out
    • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 17:28
      a skąd jesteś? fripoo@gazeta.pl
      • mayenna Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 18:29
        Jak cie jej mąz dopadnie i zdefasonuje nieco wygląd to może nie starczyć to co uzbierałeś na poprawki. Uważajsmile
        • carol-jordan Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 18:34
          Prawdziwa miłość wymaga ofiar......... wink
        • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:01
          to mi odszkodowanie wypłacibig_grin
          • mayenna Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:09
            fripoo napisał:

            > to mi odszkodowanie wypłacibig_grin
            Taa.Jak ma z czegosmile
            Dostaniesz po gebie w ciemnym zaułku i nawet nie będziesz wiedział od kogo.
            A nawet jak nie, to przytulanie jego żony sąd może uznać za okoliczność łagodząco i dostaniesz symboliczne 200 zł za szkody.Na katgut do łatania nie wystarczy...
            • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:18
              tak tak jasnebig_grin mnie trudno zniechęcićtongue_out
          • kama265 Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:13
            lepiej sam się ubezpiecz, to pewniejsze big_grin
            • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:25
              są u fripo rezerwy finansowesmile
              • kama265 Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:34
                podobno rezerw finansowych nigdy dość wink
                • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:38
                  zbieram na operacje ok 100 k mi potrzeba
                  • kama265 Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:40
                    no to tym bardziej się ubezpiecz wink
                    ps nie jestem agentem ubezpieczeniowym i to nie jest hunting ani reklama szeptana ani nic z tych rzeczy big_grin
                    • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:45
                      hehe a po co mam się ubezpieczać?
                      • kama265 Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:48
                        no a po co człowiek odpowiedzialny się ubezpiecza?
                        • fripoo Re: Gdzie Ty jesteś? 25.11.14, 19:59
                          nie mam zamiaru dawać kasy złodziejom.
    • s-t-x Re: Gdzie Ty jesteś? 03.12.14, 19:50
      jeżeli tęsknisz za kimś realnym to masz przejebane.
      bywa tak że największym zagrożeniem jest życie.
      • anka1.983 Re: Gdzie Ty jesteś? 03.12.14, 21:08
        ktoś taki nie istnieje...to jest mój sen, moje marzenie, moje pragnienie smile) możemy tak się szukać i szukać.
        A życie toczy się...jakby nigdy nic. To dobrze smile
        • s-t-x Re: Gdzie Ty jesteś? 03.12.14, 21:19
          jeżeli takie jest Twoje marzenie to największym zagrożeniem dla Ciebie jest przyszłość.
          Przepraszam za wulgaryzmy.
        • facet699 Re: Gdzie Ty jesteś? 03.12.14, 22:09
          masz rację że to dobrze, bo gdy się już znajdziecie twoje obecne życie stanie na głowie
          • anka1.983 Re: Gdzie Ty jesteś? 08.12.14, 09:52
            Bardzo chciałabym Go znaleźć... Infantylnie to wszystko brzmi, chyba się pogubiłam z tym wszystkim.
        • mayenna Re: Gdzie Ty jesteś? 04.12.14, 08:00
          A nie jest to przypadkiem nieuczciwe wobec męża i dziecka? Przeciez oni sa "zamiast" tej wymarzonej miłosci. A jak sie on pojawi to powiesz dziecku: mamusia sie zakochala, całe zycie czekała na tego pana, a tatusia nigdy nie kochała?
          Nie rozumiem tego.
          • anka1.983 Re: Gdzie Ty jesteś? 04.12.14, 08:47
            anka1.983 to jest moje "zamiast".
          • s-t-x Re: Gdzie Ty jesteś? 07.12.14, 15:08
            a w którym miejscu jest napisane że ma tzw męża. rodzinę można zdobyć na różne sposoby.
            czytaj ze zrozumieniem. bez emocji.
Pełna wersja