smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/

25.11.14, 17:28
Nikt mnie nie kocha... nikt mnie nie lubi... we łbie mam znowu wszystko niepoukładane (a już było tak gładko)... tylko pies mnie akceptuje (ale chyba tylko dlatego, że właściwie nie ma innego wyjścia)...

I...

Podobno amerykańce (no bo któżby inny) wymyślili etatowego przytulacza... w sklepach sa tacy czy gdzie tam... u mnie by się taki ktoś na osiedlowym przydał...
    • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 18:41
      Ag, najlepszym przytulaczem i poprawiaczem nastroju jest pies smile także działaj wink
      a tu na pocieszenie mam nadzieję wink:
      • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:04
        Na słabe nastroje "Mamma mia" z Abba mi pomaga... jakoś zawsze mnie to fajnie "ogłupia"... chyba poszukam w necie..
        • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:11
          w sensie film? czy piosenka? wink
          • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:15
            Oczywiście film i te głupiutkie piosneczki...
            Aaaa... i jak byłam młodsza to Papa Dance pomagał big_grin
            • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:20
              no powiem Ci, że mam podobnie big_grin (Mamma Mia)
              ale papa dance jednak nie wink
              • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:34
                Nie wiesz co dobre tongue_out To muzyka mojej młodości..big_grin

                Jest tak glupia, że ją za to uwielbiam...wink
                • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:37
                  ja Ci załączyłam muzykę mojej młodości big_grin
                  choć papa dance kojarzę: coś tam o pyle było wink
        • maruda2 Re: Zdecydowanie otwierać 27.11.14, 22:50
          a ja się przez Ciebie poczułam staro ... suspicious
    • carol-jordan Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 18:46
      A to nie Ty ostatnio byłaś w euforii?
      Na tym spacerze z kolegą?
      Wiesz, takie stany ze skrajności w skrajność to niefajne są.
      Chyba że trochę dżokujesz, ale nie znam Cię na tyle.....
      • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 19:01
        Mnie faceci w stan euforii nie wprowadzaja /znaczy kiedyś jakiemuś się udało... ale nie o tym mówimy..wink / wtedy to słońce i fizyczne totalne wymęczenie mnie uszczęśliwiło..

        Listopad źle na mnie działa... I kalosze mi się "zeszły"... bo przemokły.. i katar... i smuta...
    • tapatik Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:12
      Jak byś ruszyła dupę i zawiozła do Witaminy, to byś poznała pocieszycieli.
      Czekamy aż Ty sama zrobisz spotkanie forumowe.
      • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:24
        Z przyjemnościa... ale nikt chętny na przyjazd nad morze się nie znajdzie...

        Nikt nie zechce, booo:
        - za daleko każdy ma...
        - nie jestem dusza towarzystwa..
        - z kobietami się nie dogaduję..wink
        - za zimnooo...
        - za nudno...
        - ... /dopisz co chcesz/
        • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:07
          DOBRA, chyba wszystkie zrozumiałyśmy nawet, jakbyśmy miały ochotę i niezadaleko tongue_out
          • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:13
            I niewyraźna jestem... i mam problem z prostym przekazem...
            Kama(!) ja baaaardzo chętnie wszystkich Was tu przygarnę... moje wywody miały na celu jedynie wykazanie jak bardzo nieatrakcyjnym ludkiem jestem... zapytaj choćby Pancernej..wink

            I niezrozumiałyście(!)
            • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:20
              yyy... ale po co pokazywać siebie od strony nieatrakcyjnej, a wręcz wyolbrzymiać coś, co wcale takie straszne nie jest?
              to Ty szukasz i chcesz kogoś znaleźć, czy go tylko odstraszyć? wink
              • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:26
                Ojjj tam, chodziło tylko o nieumiejętność bycia gospodarzem i zabawiania gości... nie o szukanie i odstraszanie..
            • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:32
              nas nie trzeba zabawiać, my zabawiamy się same big_grin
        • facet699 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:28
          jedyny punkt, który przemawia do mnie to.... za zimno, w okolicach czerwca mogę stawić się na forumowe spotkanie u Ciebie, choć ostrzegam, że nie jestem duszą towarzystwa ale na resztę forumków można liczyć, że nie będzie nudno wink
          • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:33
            suspicious
            • facet699 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:34
              o o choćby na Kamusię smile
              • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:45
                nie mam pojęcia co tu mi implikujesz, ale się fochuję na zaś suspicious suspicious
                • facet699 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:51
                  się pogubiłem wink, chwalę i dostaję focha wink
                  • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:53
                    aha, to było chwalenie ... wink
                    • facet699 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:56
                      a juści
        • tapatik Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 26.11.14, 09:23
          a-g-l-a-j-a napisała:

          > Z przyjemnościa... ale nikt chętny na przyjazd nad morze się nie znajdzie...

          Nie szkodzi. Napijesz się kawy sama ze sobą.

          Gdzie i kiedy?
          • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 26.11.14, 17:04
            Sama ze soba piję codziennie...
            • tapatik Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 26.11.14, 17:35
              Ale do lustra czy do lodówki?

              Nadal nie wiem gdzie będzie spotkanie i nie mogę zawołać: "o, jak daleko".
              Doczekam się odpowiedzi?
              • kama265 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 26.11.14, 17:41
                Tapatik no zaproś dziewczynę do siebie, a nie naciskasz, jak rany ....
              • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 26.11.14, 17:48
                Rano w pracy jak uda mi się przyjść wcześniej... ale to właściwie do ekspresu, albo do monitora...wink
                Nooo... nad morzem.. dalekoooo..
    • silencjariusz Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:17
      Smuć i marudź. Czasem pomaga takie forumowe wysmucenie i wymarudzenie.
      • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:28
        Nie wiem czy pomaga... ale nienaturalnie się czuję uśmiechajac się na okragło kiedy tak naprawdę wolałabym się w czyjś rękaw wysmarkać... więc tutaj tak trochę neutralizuję to wszystko...
        • silencjariusz Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:43
          To smarkaj.wink A jak już nie będziesz chciała w rękaw to mogę Cię nauczyć smarkania w dwa palce albo potrenować z Tobą smarkanie przy użyciu tylko kciuka.wink
          • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 20:49
            Ale w Twój rękaw czy w swój? Booo... nie chciałabym znowu się wygłupić..wink
            • gwen75 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:05
              big_grin wink
              • a-g-l-a-j-a Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:29
                Ty się nie śmiej(!) Nie było sytuacji kiedy się rozpędziłeś... a później dopiero okazało się, że pozwolenia nie masz? wink
                • gwen75 Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:46
                  Może się zdarzyło, nie pamiętam wink
                  Po prostu zabawnie zabrzmiało to co napisałaś wink
            • silencjariusz Re: smucę... marudzę... /lepiej nie otwierać/ 25.11.14, 21:19
              A jak Ci wygodniej.wink
Pełna wersja