czarny.onyks 26.11.14, 15:03 ...pewne plany się pokiełbasiły.......co prawda mówią, co się odwlecze .... miśka w zasięgu brak.... jak żyć....... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:08 zorganizuj sobie chociaż miśka Haribo Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:22 no co? cukier oddziałuje na ośrodek odczuwania przyjemności, czy coś tam ... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:35 no u mnie to niekoniecznie.... zawsze mówiłam, że dziwna jestem Odpowiedz Link
witamina_b12 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:35 no ja też musiałam odwołać randkę no cush takie życie Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:45 posiłkując się Margott : nikt nie obiecywał, że będzie łatwo a poza tym może nie ma tego złego ..... i taka karma i nie walcz z przeznaczeniem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 15:52 zaraz zaraz....ja prosiłam o pocieszenie..... Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:10 pocieszenie było zgrabnie wplecione tu o: a poza tym może nie ma tego złego ..... big_grin Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 16:25 To ja przytulam. Znaczy się pocieszam. Nie smuć się. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 16:45 no ...na Sila to zawsze można liczyć... choc w sumie bardziej złam niż smutna... Odpowiedz Link
witrood Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 16:49 Czego tam znowu smuta? Plany pięcioletnie trzeba opracowywać. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 16:54 oo...ptaszek wrócił....jak tam na Kanarach? palny się opracowywują...tylko lekka zmiana musi być wprowadzona Odpowiedz Link
witrood Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 16:59 Ano, ciepło, słonecznie, przyjemnie... ale w domu, tam gdzie moje miejsce, jednak najlepiej... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:03 myślałam, że mnie dobijesz i będę zazdrościć...a tu proszę w domu, jak w domu....ale nas nie było Odpowiedz Link
witrood Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:12 Toż nie mam skłonności sadystycznych. To był miły przerywnik po ciężkiej pracy. Czasem przydaje się chwila oddechu, ale mimo wszystko bardziej przywiązany jestem do codziennej rzeczywistości (która tylko czasem skrzeczy). Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:23 jak miło w sumie, jak jest dobrze to aż chce się wracać a przerywniki są rzeczywiście dobre i ładujące akumulatory przed zimą Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:02 Misiek tylko by te plany jeszcze bardziej pokręcił... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:05 zaryzykuję.... a własnie...listopad się kończy...i co z tym zakochaniem się w listopadzie? Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:07 Co prawda pytanie nie do mnie ale jakby co to ja jestem zakochany w listopadzie. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:18 Coś czułam, że z Ciebie niezły wywrotowiec... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:21 Nie ja jeden. Jest tu kilku rozmiłowanych w listopadowych ponurościach, mglistościach, sennościach, wilgotnościach. Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:31 W załzawionych oczach, zasmarkanym nosie... przemoczobych butach, zmarzniętych łapkach i elektryzujacych się włosach (bo przecież czapunia)... to nie jest prawdziwa miłość.. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:36 Naelektryzowane włosy? Nie mam tego problemu. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:32 hmmm...i to chyba wszyscy starzy kawalerowie.. ciekawe dlaczego.... tylko bez urazy panowie Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:35 Bo listopad jest piękny. I raczej nie zastosowałbym podziału na starych kawalerów i resztę, ale na tych co są wrażliwi na piękno natury i tych, którzy są wrażliwi trochę mniej. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:39 niektórzy są wrażliwy na piękno słonecznych dni i nieco mniej doceniają mglistą i ciemnawą zgniliznę no to nie znaczy, że są niewrażliwi na piękno natury ale ale zza okna wczoraj mgła rozświetlona przez latarnie wyglądała magicznie ... ale podkreślam: zza okna Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:55 Tak, tak, wiem... Wystarczy, że przez chwilę słońca nie będzie i zaraz deprecha. Jakże wrażliwe biedactwa. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:22 coś w tym jest...... brak słońca ma na mnie zły wpływ...gryzę Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:28 No i o tym właśnie mówię. Stary kawaler zachwyci się późnojesiennym dniem a wrażliwa duszka na kimś się wyżyje. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:06 A na co masz ochotę? Bo nie wiem czy zdrowotnie wydolę. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:46 bożesz..... nieee.....będę się wgryzać w soczystą gruszkę, która mam pod ręką..... Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:49 To pewnie była ta chwila, gdy kobieta traci ochotę na figle. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:00 Eeee... Nie... Gryziesz czy nie? Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:50 o ja bardzo przepraszam, ani kawalerem, ani starym nie jestem, nawet nie jestem starą panną - a listopad lubię bardzo, odpowiada mi taka pogoda, nie przeszkadza mi krótki dzień, deszcze, mgły szarości i takie tam za to właśnie w listopadzie najlepiej czuję się pod względem kardiologicznym, alergologicznym i ogólnie wiosna - smarcze dusi, bo chyba cóś pyli w sposób niezdiagnozowany, lato - mam problemy sercowe, w upały zdycham, podoba mi się tylko jak jest zimno i mokro, bo bardziej zielono zima - jeszcze ujdzie, choć nie przepadam za nadmiernym marznięciem i doskwierają mi niedobory w asortymencie długich butów na moje grube łydki a jesień w całości jest ok Odpowiedz Link
nerw_rdzeniowy Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 23:19 Nie gniewamy się. Oberwało się nam od młodej panny A dodam, że dzisiaj byłem w lesie pod nogami pełno nadgnitych liści, obumarłe drzewa, kałuże z błotem do tego mgła i szarobure niebo, ludzie jest zajeeebiście, polecam i spieszcie się bo w grudniu nawet jak sniegu nie będzie mogą być mrozy nie będzie już tego niepowtarzalnego klimatu. Odpowiedz Link
kasiabrzoza Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:41 Ja jestem rozmiłowana, ale to dlatego że pewnego, zapewne deszczowego dnia, lata temu urodziłam się. Urodziłam się w Katarzyny i tak też mnie rodzice nazwali (jak całe tłumy innych małych dziewczynek). I lubię ten listopad bo to taki mój miesiąc jest. I zawsze w listopadzie zaczynają się skoki 😍 a to uwielbiam. Odpowiedz Link
kasiabrzoza Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:51 No chyba nie jestem w tym odosobniona w naszym kraju. Aaa i jeszcze w listopadzie zaczyna się myśleć o świętach i można upiec pierniczki. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:58 Skoków nie oglądam. A świąt nie lubię. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:07 Ale że co? Przecież nie marudzę. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 27.11.14, 09:36 no to, że nie jesteś odosobniona, nie czyni tej pasji bardziej zrozumiałą dla mnie przecież to są mega nuuuudy Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 27.11.14, 09:36 i serio, możesz piec pierniczki kiedy tylko Ci się zamarzy Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:20 a to wiemy, wiemy... dobrze że są wśród nas szczęśliwie zakochani Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:18 Moje plany na listopadowe zakochanie już dawno odwołane... Bo tylko problemy by były... w zwiazku z tym, że tu już będę tylko chwilę... a faceta na chwilę... tooo.. w tej chwili nie chcę.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:21 myślałam, że zaryzykujesz... kawę miałabyś z kim pić Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:28 Nie(!) Bo znowu zakocham się za bardzo i dla "miłości" zrezygnuję z szansy... a później miłość i tak okaże się bujda na resorach... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:33 a dlaczego nie bierzesz pod uwagę, że ...miłość poszłaby za Tobą? tylko to, że Ty musisz rezygnować? Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:40 eeee... doświadczenie mi tak mówi... zawsze to ja musiałam z czegoś rezygnować.. faceci nie sa skłonni do poświęcenia czegoś dla kobiety.. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:43 dodaj, że ci faceci, któych znasz nie wszyscy przecież Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:55 Tak, tak... oczywiście... i na dodatek to taka marna próba.. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:17 Agla......a może warto teraz dla odmiany włączyć pozytywne myślenie? bo mam czasem wrażenie, że los bawi się z nami i spełnia to, o czym marzymy, myślimy... więc skoro się nastawiasz, że sie nie uda...no to się nie uda Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:25 Dlatemu ja teraz chwilowo ostrożnie z marzeniami... aktualnie właściwie żadnych nie ma... bo one wszystkie zbyt często staja się moja rzeczywistościa... zaskakujaca.. Onyks pamiętaj, z marzeniami uważaj... bo pokiełbasić też możesz.. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:26 dziwnie to wywnioskowałaś, bo z wypowiedzi Onyksa wynika coś całkiem na odwrót Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:40 i może w tym jest problem... bo przypuśćmy....ktoś ją zaprasza na kawę...a ona interpretuje to jako retoryczne pytanie i ucieka Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:43 ???? ależ ja Ci sugeruję marzyć....ale i włączyć pozytywne myślenie!!!! zaraz, zaraz...ale skoro marzysz, a to sie potem spełnia??? to dlaczego Ty narzekasz??? Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:46 może lubi? co, niech każdy robi co lubi, nie? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:58 w sumie tak..... ale jak się męczy to czemuż nie podać pomocnej dłoni? lub zasugerować zmianę? Odpowiedz Link
a-g-l-a-j-a Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:58 Bo po drodze te marzenia jakoś same ulegaja pewnej modyfikacji... i czasami komplikuja rzeczywistość.. Odpowiedz Link
timiy2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:07 oj tam... inni mają gorzej... ale i tak będzie dobrze... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 17:21 czasem trzeba powzdychać......... może i mają gorzej...ale sa tacy co mają lepiej a jak równać to do góry Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:20 Dawno mnie nie było, żyłam w nieświadomości, ze tu plany listopadowe trzeba spełniać Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:24 a czasu nie dużo... idę szukać absztyfikanta Odpowiedz Link
ame_belge34 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:25 to ja chyba zupełnie niechcący plan forumowy wypełniłam ... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 18:38 ciiii....żeby nie zapeszyć trzymam kciuki Odpowiedz Link
timiy2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:26 czarny.onyks napisała: > a jak równać to do góry > czasami się zastanawiam czemu to mnie nikt tak nie podrówna do góry.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:44 sam sobie musisz na to pytanie odpowiedzieć Odpowiedz Link
timiy2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:47 ja jestem za mało rozgarnięty aby sobie na takie pytanie odpowiedzieć.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:02 wpadnij na spotkanie forumowe... tam udzielamy odpowiedzi na wszelkie pytanie..... Odpowiedz Link
facet699 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:21 i teraz dopiero się dowiaduję , nikt mi nie powiedział buuu Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:23 bo Wy byście chcieli tak wszystko do rączki podane a to trzeba pytać...szukać.... Odpowiedz Link
facet699 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:39 wiem, tylko wtedy z marzeń robi się rzeczywistość i w optymistę za nic nie umiem się zmienić Odpowiedz Link
maruda2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:24 Kolega rozumiem czeka na osobiste zaproszenie Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:24 czyżbyś onegdaj nie dostał odpowiedzi na wszystkie męczące Cię pytania? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:35 Onyksia, ja pocieszam. Nie powiem Ci jak żyć, bo sama tego dokładnie nie wiem, ale taki obrazek mi się nasunął Buźka Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 19:46 Ech... Jakiego straszliwego doła mam... Brak słońca, ponure dni, zimno, mokro... Tak mi źle... Może i mnie Szarlotta pocieszy? Jakiś obrazek zadedykuje? Bo ja już nie wiem jak żyć... Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:01 Nie wiem czy mogę bo to w końcu wątek Onyksa. Jak Sil założy własny, depresyjny wątek to może i wtedy jakiś obrazek zadedykuję Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:49 Hmm... skoro Onyks pozwolił to proszę, dedykuję Ci ładny obrazek Odpowiedz Link
maruda2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:53 Sorry, że podglądam, ale nie jestem pewną,czy obrazek w Silowym guście jest? Jakiś taki mało listopadowy a i panna kosy nie ma Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:56 I Szarlotta myśli, że jak polatam z prześcieradłem po łące do będę szczęśliwy? Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:01 No... ja w sumie też. Człowiek się namęczy, naszuka obrazka i nic z tego Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:18 Tak tylko chciałem swoje wątpliwości rozwiać... Dopytać o związek prześcieradła ze szczęśliwym życiem. Ale za obrazek oczywiście Szarlottcie dziękuję. Odpowiedz Link
szarlotka_ja Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:00 No jak za taką dziewczyną to śmiem twierdzić, że tak Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:10 No nie wiem. Pani jest niegospodarna. Prześcieradło bez powodu niszczy. Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:16 A można było na mniejsze kawałki pociąć i ściereczki ładne zrobić. Oj niegospodarna ta pani. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:19 ech Silu, mi przychodzi na myśl taki powód zniszczenia, że wyklucza recycling prześcieradła w charakterze ściereczek Odpowiedz Link
maruda2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:28 Kama nie znasz się Się w kotle porządnie wygotuje i będzie git Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:38 O właśnie. Od razu widać, że Maruda w gospodarce materiałowej nieźle jest zorientowana. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:41 w sumie ...to tak jak z firankami.... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:21 ależ ja nie mam nic przeciwko...co moje to Wasze Odpowiedz Link
beja_81 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:30 Onyks...to ja o pensję Twoją poproszę Odpowiedz Link
beja_81 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:46 Mówisz? Kurcze, serca bym nie miała, gdybym Ci tę mizerię zabrała... rezygnuję wobec tego Odpowiedz Link
maruda2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:50 beja_81 napisała: > Mówisz? Kurcze, serca bym nie miała, gdybym Ci tę mizerię zabrała... rezygnuję > wobec tego Och kurzynę z mizerią zjadłabym Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:29 jesuuuu...gdzie się nie ruszę...to wszędzie jedzenie... i znowu głodnam Odpowiedz Link
maruda2 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 20:46 Niektórzy mawiają, że lepszy rydz niż nic Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:25 o rany SIlu, nawet ściemniać nie umiesz, wyżej w tym wątku wyznałeś, że przepadasz za taką zgnilizną Odpowiedz Link
silencjariusz Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:45 To chyba dobrze? Że w łganiu wprawy nie mam. Odpowiedz Link
kama265 Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:58 czasem szczerość jest przereklamowana, np jakby chutorzanka pytała Cię, jak wygląda, to potrenuj odpowiedź bez jąkania się i parząc szczerze prosto w oczy, że pięknie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: A ja dziś smutnam... 26.11.14, 21:21 teraz? kawa...rozmowy z takimi różnymi....a jutro nowy dzień...zagryzam zęby i do przodu Odpowiedz Link