a-g-l-a-j-a
02.12.14, 20:08
... czy to tylko ja tak mam..
Oficjalnie wolę brunetów, krótkowłosych, blond faceci naprawdę mi się nie podobaja, naprawdę... aleee gdzieś tam, kiedyś, jeden czy dwóch pojawiło się w moim życiu (niech będzie, że w młodości).
A długie włosy u facetów w czasach licealnych i wczesnostudenckich zawsze potrafiły zawrócić mi w głowie.. teraz uważam, że to przejaw niedojrzałości faceta i takie tam, ble ble ble... ale jak widzę faceta z długimi włosami too... głowa i oczy same mi za nim wędruja... /choćby dziś... takie zjawisko..

/
W głowie jedno... a zmysł(y) zupełnie w inna stronę(?)
I jakby ktoś chciał się przyczepić, że niby blondynów uważam za mniej inteligentnych lub coś równie (nie)oczywistego wynika z moich literek... proszę bardzo..