No to do dzieła....

08.12.14, 08:02
big_grin big_grin

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/v/t1.0-9/10857841_549064178562187_35447125034171298_n.jpg?oh=2d9ddc69d681729e7cd73630b3de682e&oe=54F96C21
    • cymonkaa Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 08:20
      No to... przyjemnego poniedziałku dla wszystkich smile smile
    • witamina_b12 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 09:26
      jak ja Cię dobrze rozumiem...

      ...króliczku suspicious
    • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 09:48
      tak wyglądałam siedząc rano w łóżku uncertain
      • witamina_b12 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 09:53
        no to nie jest źle smile

        ja to bardziej tak wyglądam wink
        https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/1257353737_by_machera26_600.jpg
        • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 10:07
          big_grin big_grin
        • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 10:11
          https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/v/t1.0-9/11895_698949033499911_111254112011902592_n.jpg?oh=cee5ceb23fc01fa0377e04e3bc4f9be9&oe=54F9A8E6&__gda__=1425790271_9f32b277801e524fee34c2b22581a790
        • sav83 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 16:17
          ooooo tak, też tak mniej więcej wyglądam wink
    • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:12
      czy tak nie lubicie swojej pracy, że tak ten poniedziałek wiecznie obrywa?
      • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:20
        o ja pracę lubię, ale nie lubię wstawać rano, czy to poniedziałek, czy czwartek smile
        • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:22
          a czym się zajmujesz?
          • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:44
            nie chcę pisac na publicznym forum czym się zajmuję, przepraszam wink
            • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:49
              ło matko a co to za tajemnica? agentka kama jesteś czy jak? zaraz zaraz, czy wstydzisz się tego, że tutaj piszesz?
              • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:08
                tak jestem agentem wywiadu i nie mogę pisać co robię, bo to ściśle tajne. Pasuje?
                • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:12
                  ale skryta jesteś....
                  • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:24
                    fajnie, co nie? taka tajemnicza .... wink czytałam, że tak mężczyźni lubią wink wink big_grin
                    • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:36
                      nie jestem mężczyzną
                      • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:39
                        och, to pardon, aczkolwiek nie, żebym o Tobie wyłącznie myślała czytając to tongue_out o ogóle tak czytałam wink
                        • fripoo Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:44
                          aco sądzisz o płąceniu przez kobiety za siebie na randkach?
    • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:24
      tak zapytam ....czy obrazek kogoś rani? oburza? albo zniesmacza???

      wiecie, jak coś to proszę wykasować..wink
      • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 18:27
        Wykasować? W żadnym razie.wink Może powstanie kolejny wątek na 400 wpisów.wink
        • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:57
          te...złośliwiec?
          tongue_out

          nie podoba się to swoje wątki zakłądac tongue_out
          • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:00
            Maruda to tak. Ale złośliwiec? Nigdy w życiu.wink Tak tylko chciałem zachęcić innych do pisania na forum.
            • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:12
              i teraz ten skruszony króliczek do Sila pasuje smile
              • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:37
                noo...wypisz wymaluj tongue_out
                • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:42
                  Prawda? Nic tylko do piersi tulić takiego bidusia.tongue_out
                  • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:47
                    no nie wiem...faceta nazwać bidusiem...zaraz fochy się namnożątongue_out


                    nie wiem czy do każdej piersi biduś chciałby byc tulony...i czy każda pierś by bidusia chciała tulićtongue_out
                    • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:59
                      Czasem warto poudawać nie tylko alfa ale i bidusia.tongue_out A że nie każdy biust chciałby być przez bidusia deformowany to oczywiste przecież.
                      • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:03
                        Sil, deformowany? aż przeczytałam dwa razy :big_grin
                        • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:06
                          noo...cicha woda.......biust deformuje tongue_out
                          • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:08
                            Jaka tam woda... Fizyka.tongue_out Przylgnięcie przecież może prowadzić do odkształceń.wink
                            • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:15
                              jak kiepski chirurg robił wink
                              • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:16
                                big_grin
                              • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:19
                                Zaraz chirurg. Częściej do odkształceń doprowadza jakiś wygłodniały przylepa.tongue_out
                                • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:26
                                  To przylgnięcie czy ssanie? Niech się Sil zdecyduje?
                                  • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:28
                                    A Bejka co woli?wink
                                    • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:29
                                      Silu...tutaj nie wolno o tym rozmawiać!!


                                      na inne forum iśc trzeba tongue_out
                                      • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:31
                                        A to przepraszam.wink
                                        • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:33
                                          ale nie mnie, nie mnie ...tongue_out
                                          • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:42
                                            No tak ogólnie. Bo wiem, że niektórzy (w sensie, że większość) mogą mieć dość ciągłych dyskusji o jednym.wink
                                    • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:34
                                      ale się rozpędził... i pytaniem na pytanie odpowiada tongue_out

                                      ja nic nie wolę...ale z tego co mi wiadomo to biust nie jest od tarmoszenia, zdaje się, że ma inne przeznaczenie tongue_out
                                      • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:39
                                        Zapewne przeznaczeń ma więcej niż jedno.wink
                                        • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:40
                                          ja znam tylko jedno tongue_out
                                          • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:44
                                            Ja też znam jedno... z kilku.wink
                                  • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:29
                                    nosz Beju.......:d big_grin big_grin big_grin



                                    to teraz fantazja wszystkim poszybuje daleko......
                                    • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:31
                                      oj, ja za fantazje nie odpowiadam tongue_out

                                      ja tylko chciałam ustalić co bardziej jest deformujące, bo Sil na równi oba czynniki ustawił big_grin
                                      • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:36
                                        A co jeśli oba czynniki działają równocześnie?wink
                                        • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:40
                                          bożesz, ale z równą siłą? bo to ma znaczenie jednak ...
                                          • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:46
                                            Ja tam się nie znam.tongue_out
                                            • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:49
                                              na fizyce? czy na fizjologii? wink
                                              • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:00
                                                Ja to mam straszne braki w wykształceniu.
                                                • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:03
                                                  czyli i to i to ... wink
                                                  • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:06
                                                    I wiele, wiele innych rzeczy.
                                                  • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:08
                                                    jesteś zbyt skromny lub mną manipulujesz .... wink
                                                  • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:15
                                                    manipuluje... suspicious
                                                    uważaj bo potem zabierze się za deformację big_grin
                                                  • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:17
                                                    oo...a skąd Beja wie?suspicious


                                                    big_grin
                                                  • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:29
                                                    nie wiem, ale widzę, że się rozkręca tongue_out
                                                  • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:50
                                                    o matko .... big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • silencjariusz Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:23
                                                    "jesteś zbyt skromny lub mną manipulujesz"

                                                    Manipuluję? W jakim celu?
                                                  • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 22:49
                                                    w celu osiągnięcia korzyści osobistych wink
      • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:15
        obrazek raczej nie oburza
        za to to, co teraz powiem, chyba niektórych zrani...
        ja dziś nie poszłam do pracy wcale wink
        po prostu o 7 rano poczułam, że stanowczo, absolutnie, nieodwołalnie - dziś mnie pójście do roboty brzydzi i że w związku z tym pilnie potrzebuję dnia urlopu na żądanie
        o!
        no i nie poszłam wink
        • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:16
          ooooosz Ty .... jak mogłaś zrealizować to, o czym marzyłam rano wink
          • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:18
            wiesz, gdzieś czytałam, kto wie, czy nie na forum właśnie, że marzenia należy realizować wink
            • kama265 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:23
              wiem wiem wiem big_grin
              • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:02
                ale wiesz, Bursztynku, to tylko z korzyścią dla Antoniego - koha mię niepomiernie dziś calutki dzień za to i nie odkleja się, prawie cały czas jest albo na rączkach, albo na kolanach, albo na klawiaturze laptopa, jak próbuję pisać, czasem też na mojej twarzy...
                to był po prostu dzień opieki nad (dzieckiem) kotem wink
                • green.amber Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:08
                  ha tu Cię mam
                  nie wię nie wię czy to jest usprawiedliwiające wystarczająco... ja tam wychodząc rano zobaczyłam obrażone plecy kota zahipnotyzowanego niewidokiem na balkon... ale teraz to już mi się kolana robią wklęsłe... może chustę na kota trzeba nabyć, żeby cuś jeszcze dziś zrobić... wink
        • green.amber Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:54
          pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

          > za to to, co teraz powiem, chyba niektórych zrani...
          > ja dziś nie poszłam do pracy wcale wink
          > po prostu o 7 rano poczułam, że stanowczo, absolutnie, nieodwołalnie - dziś mni
          > e pójście do roboty brzydzi i że w związku z tym pilnie potrzebuję dnia urlopu
          > na żądanie
          > o!
          > no i nie poszłam wink

          noooooo
          ja to się już do Matki chyba słowem nie odezwę...
          w grudniu to by mi do głowy nie przyszło...
          pfffff
          janiewiem jak tak można zrobić i jeszcze o tym wspominać... chyba się zamknę w sobie... do wiosny na ten przykład...
        • beja_81 Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 19:59
          a ja miałam w planie sobie wolne też zrobić, ale mamy w pracy odmienny stan i na posterunku musiałam zostać...
    • szarlotka_ja Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:34
      Nie cierpię poniedziałków suspicious


      Umieram na ból głowyyyy crying
      Gdybym była mądra to bym, wzorem szefowej, zadzwoniła po urlop na żądanie tongue_out
      • czarny.onyks Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 20:38
        a ja lubiębig_grin


        ale dziś głowa też mnie boli....
        i czuję w kościach halny...suspicious
        • szarlotka_ja Re: No to do dzieła.... 08.12.14, 21:04
          Nawet mi nie wspominaj o halnym... uncertain
          Podobno ma wiać. Na razie cisza za oknami.
Pełna wersja