a-g-l-a-j-a
09.12.14, 16:16
Ten filozof dla mnie(?)
Wiem, że nie /bo dla mnie nigdzie filozofa nie ma../ ale miło by było..
W nagrodę za szybkie zamienienie planów "na jutro" w rzeczywistość.. i realizowanie ich już od dziś...
Nie siedzę w pracy po godzinach, nie i już... mnie i mojej psicy też się coś od życia należy... teraz jeszcze trzeba słodkie ograniczyć... bo zajadam wszystko.. smutki, stres, nerwy, samotność chyba też.
Zajadacie czy macie inne sposoby?
Trzeba wrócić do poważniejszego biegania nie ma co do wiosny czekać..