wywiało wszystkich, czy co ;-)

11.12.14, 18:08
Takie tu pustki dziś. Czyżby to orkan tak narozrabiał suspicious
    • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 18:19
      a nie wiem, ja to czasu nie mam, bo siedzę na zwolnieniu i piszę kolejny doktorat wink
      lubię pisać doktoraty, zwłaszcza nie swoje big_grin
      • maruda2 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 18:28
        tego się po Tobie nie spodziewałam wink
        • pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 19:20
          a nie, spoko - to przypomina nieco Rysunek Głowy Rycerza, który wykonała księżniczka Angelika i tę wersję ostateczną, która była efektem "poprawek" Rózi - jeśli znasz "Pierścień i Różę" W.M. Thackeraya, to wiesz, o czym mówię wink
          • maruda2 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 12.12.14, 00:00
            pzkpfw-vi-b-konigstiger napisała:

            > a nie, spoko - to przypomina nieco Rysunek Głowy Rycerza, który wykonała księżn
            > iczka Angelika i tę wersję ostateczną, która była efektem "poprawek" Rózi - jeś
            > li znasz "Pierścień i Różę" W.M. Thackeraya, to wiesz, o czym mówię wink
            >

            A chyba,że taksmile
      • margott70 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 20:11
        Na zwolnieniu? Cóżeś złapała?
    • szarlotka_ja Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 19:43
      Ech no... u mnie dopiero ma wiać. Nie mogę się doczekać suspicious

      Wolno się wyżalić?
      Bo moja ukochana szefowa oznajmiła, że karty które wypisuję od stycznia 2014 są nieważne od grudnia 2013 i wszystko trzeba przepisać wrrr... myślałam, że się wścieknę ale najpierw ją zabiję. A jeszcze konkretniej to zabiję tę osobę, która miała mi w styczniu dać nowe karty, a nie dała bo jak twierdzi: "ojej, zapomniałam. Ten czas tak szybko leci, nie gniewa się pani na mnie, prawda?". I przez całe 12 miesięcy karty spoczywały sobie w biureczku obok buuu sad.
      A pytałam, pytałam styczniu, pytałam w czerwcu... i wszystko niby miałam dobrze crying
      • z-e-u-s Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 20:27
        Szefowej nie zabijaj, zabij zapominalską. Pomogę Ci ukryć zwłokisuspicious
        • szarlotka_ja Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 20:33
          OK, to będą dość duże zwłoki suspicious
          Większe nawet niż ja big_grin
          • z-e-u-s Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 21:01
            Poćwiartujemy i podrzucimy do lasu. Macie tam chyba jakieś dzikie zwierzęta w okolicy, które szybko się z nimi rozprawią? Zima idzie, głodne będą.
            > Większe nawet niż ja big_grin
            Nawet? Taka duża jesteś?big_grin
    • anirat Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 19:55
      a ja czytam, ale chyba nie mam nic ciekawego do napisania i zauważyłam, że tu pusto.
    • beja_81 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 21:03
      brak sił i tyle
    • witamina_b12 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 21:15
      Weny nie mam wink
      • maruda2 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 11.12.14, 23:43
        A mnie robota dopadła
    • witrood Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 12.12.14, 08:52
      Poszedłem na randkę/nierandkę. A co se będę żałował. wink
      • witamina_b12 Re: wywiało wszystkich, czy co ;-) 12.12.14, 08:57
        o ja też big_grin
        ale dopiero pójdę, więc bez obaw suspicious big_grin
Pełna wersja