poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza)

19.12.14, 11:34
sympatyczna, niecalkiem normalna, podobno interesujaca kobieta, lat 30 chcialaby poznac mezczyzne, przyjaciela, kochanka, partnera, wrazliwego, zmysliwego, wiernego, kolo 40, ktoremu brakuje kogos bliskiego. marzy mi sie dluzsza, fascynujaca relacja. ok, az tak fascynujaco byc nie musi, moze byc nudno, spokojnie i przewidywalnie, ale przynajmniej w sypialni niech nudno nie bedzie.
dzieci po twoich zwiazkach nie sa przeszkoda, przeszkoda moze byc matka tych dzieci, do ktorej mozesz zapragnac wrocic.
oferty (minimum 300 slow) z trzema zdjeciami kierowac na adres gazetowy.
    • gwen75 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 11:51
      temperufka.zelona napisała:

      > przeszkoda moze byc matka tych dz
      > ieci, do ktorej mozesz zapragnac wrocic.

      Ja jakbym takie ogłoszenie pisał to koniecznie musiałbym zamieścić info, że kandydatka koniecznie musi być niezależna psychicznie, myśląca samodzielnie, z odciętą pępowiną od swoich przyjaciółeczek, niemająca potrzeby potwierdzania swoich racji u innych ;P
      • margott70 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:05
        Pewnie mi się oberwie, ale muszę zapytać: myśląca samodzielnie to znaczy tak jak Ty?
        • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:09
          to znaczy zachowujaca dla siebie wspomnienia z upojnych nocy i nie analizujaca z kolezankami sytuacji typu "bo on mnie nie kocha, bo zjadl moj jogurt i nie przytulil na dobranoc".
          • gwen75 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:12
            big_grin
          • margott70 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:14
            A takie rzeczy to nie kończy się analizować z koleżankami w gimnazjum? Im człowiek starszy tym trudniej znosi się dobre rady.
            • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:16
              jak widac po forum - NIE. w niektorych przypadkach to sie nigdy nie konczy.
              • margott70 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:23
                Masz to co Tadek? Znasz życie...z forumtongue_out Nie ma prawdy obiektywnej. Każdy ma własną.
                • witamina_b12 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:26
                  10/10
                • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:32
                  wydaje mi sie, ze to co ma on, mi jeszcze nie uroslo.
        • gwen75 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:11
          margott70 napisała:

          > Pewnie mi się oberwie, ale muszę zapytać: myśląca samodzielnie to znaczy tak ja
          > k Ty?

          Nie smile
      • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:07
        pisz, moze znajdziesz.
    • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:19
      to jest powazne ogloszenie.
    • abyss7 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 12:57
      he, he smile no ogłoszenie w 100% kierowane do mnie wink smile
      • marisella Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 13:37
        A zmysliwy jesteś od "myśli" czy "myślistwa"? wink

        Tak czy siak - to teraz tylko 3 zdjęcia i mamy happy end forumowy wink Ze dwa to Ci mogę nawet podesłać, jakby Ci brakowało do portfolio wink
        • abyss7 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 13:49
          marisella napisała:
          > A zmysliwy jesteś od "myśli" czy "myślistwa"? wink

          Zmyśliwy to - mówiąc eufemistycznie - ktoś, kto ma bogatą wyobraźnię wink albo zaczytał się w Hłaskowerze i jego "prawdziwych zmyśleniach" tongue_out Tak, czy siak, pasuje wink


          > to teraz tylko 3 zdjęcia i mamy happy end forumowy wink

          Dziewczyno, Temperufka ma swoje wady, ale myślę, że nie aż takie, żeby los jej tak straszliwie dokopał moim bytem wink
          • marisella Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 14:10
            abyss7 napisał:

            > Dziewczyno, Temperufka ma swoje wady, ale myślę, że nie aż takie, żeby los jej
            > tak straszliwie dokopał moim bytem wink

            Jaśniej Panie, bom nie pojęła pointy smile
            • abyss7 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 14:25
              marisella napisała:
              > Jaśniej Panie, bom nie pojęła pointy smile

              Bóg nie jest tak okrutny, aby karać kogokolwiek związkiem z Abyssem wink
              A zaprawdę powiadam Ci, że to kara dotkliwsza niżli ognie piekielne tongue_out
              • marisella Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 19.12.14, 14:36
                abyss7 napisał:

                > Bóg nie jest tak okrutny, aby karać kogokolwiek związkiem z Abyssem wink

                A, że o to chodzi... No to to wiadomo, już dawno mi to parę osób powiedziało tongue_out

                > A zaprawdę powiadam Ci, że to kara dotkliwsza niżli ognie piekielne tongue_out

                Z perspektywy panujących ostatnio w moim domu 11 stopni (w porywach!), ognie piekielnie jawią mi się jako całkiem przyjemna pieszczota dla zmysłów i zacna perspektywa wink
                Na szczęście - patrz wyżej wink
    • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 20.12.14, 00:34
      i nic, zero zainteresowania.
      • z-e-u-s Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 20.12.14, 00:40
        Masz tutaj kiepski PR. Próbuj na portalu randkowym z fotkąsmile
        • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 20.12.14, 00:48
          chyba sobie zmienie nika. big_grin
          • gwen75 Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 20.12.14, 00:54
            IMHO nick jest ok, ale sygnaturkę można by już zmienić, wszyscy znają ją już na pamięć wink
            • temperufka.zelona Re: poznam samotnego kolo 40 (ja nieco mlodsza) 20.12.14, 00:58
              sygnaturka jest ok, tylko jakby tak moja historie forumowa dalo sie wyczyscic, te wszystkie lata naduzywania alko i pisania pod wplywem (i nie tylko) sprawily, ze samej siebie czytac nie mam ochoty.
Pełna wersja